Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez linka 10 mar 2011, 19:36
Shadowmere, i jeszcze "it's never Lupus" ;)
No a tak poważnie, nawet jeśli da się w większości przypadków dojść do siebie bez leków, załóżmy, ze tak, to w międzyczasie następuje somatyzacja która, nie uniemożliwia ale znacznie utrudnia codzienną egzystencję......mdłości, wymioty, bóle zamostkowe, trzęsące się dłonie, brak apetytu, bezsenność czy też całkowita "śpiączka" - pewnie, da się to ogarnąć terapią ( sama o tym dobrze wiem) co z tego jak ja musiałam iść na uczelnię a ktoś inny musi iść do pracy a ktoś inny ma na głowie dom i dwójkę dzieci - a nie jest w stanie wyjść do sklepu ...... czy wtedy branie leków to okazanie słabości?

Czy jestem idiotką, słabym okazem? Bo nie chcę zrujnować sobie do końca życia, bo przez chorobę ucierpiał mój związek, moje kontakty ze znajomymi, z rodzicami - chcę żeby studia jakoś przeszły - więc sięgam po leki, po 2-3 tygodniach zaczynam czuć się lepiej, po 2-3 miesiącach w końcu jak człowiek i w tym momencie zaczynam terapię, po pewnym czasie leki odstawiam , objawy somatyczne - dużo mniejsze ( dzięki rozpoczętej wcześniej terapii) wracają i już bez lekarstw, z pomocą dobrej terapeutki przepracowujemy je......... i nie wydaje mi się, żeby ten rok czy dwa lata brania leków jakoś negatywnie na mnie wpłynęły, za to gwarantuję sobie, ze gdybym ich nie brała mogłabym zawalić studia a tego bym nie chciała, chorobę też odczułby mój organizm....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Zenonek 10 mar 2011, 19:37
Shadowmere,

Z depresyjna gonitwa mysli nie mozna spać , uczyc sie. spotykac z kimkolwiek...nic nie mozna...Z mega lękami tez...

Przeciez jest podzial depresji ze wzgledu na sile i objawy.

Jak tam nowy psychiatra ? Co Ci zapisal ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Shadowmere 10 mar 2011, 19:39
Jest przekochana-poznalam ja w szpitalu ;)
Biorę sobie Trittico.Nie pytaj czy pomaga,bo nie wiem :mrgreen:
A terapie mam u mojego Dra.I jest świetna.
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Zenonek 10 mar 2011, 19:42
;) Mi chyba tez by sie przydala porzadna terapia.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 10 mar 2011, 19:46
Shadowmere napisał(a):A terapie mam u mojego Dra.I jest świetna.


cieszę się Haniu, bardzo. :smile:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Shadowmere 10 mar 2011, 19:48
O ile depresja jest mi skadinad znana,to o nerwicy niewiele wiem-i z reguly nie wypowiadam się na temat tej tajemniczej choroby.Jesli jednak przysparza tak intensywnych cierpien..to o`czywiste..leki trzeba brac!
Trochę szkoda-bo jest to schorzenie,ktore bardzo ladnie leczy się terapią,ktora w wiekszosci przypadkow pewnie jest wystarczająca.
Nie uważam,że leki są be,nic z tych rzeczy.A o slabosci pisalam w kontekscie wlasnej osoby.Podatny grunt i już mamy uzależnienie.
Shadowmere
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Zenonek 10 mar 2011, 19:52
Shadowmere,

Odstawialas kiedys Sertre po kilku miesiacach brania ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Shadowmere 10 mar 2011, 19:59
Tak,ale spytales dosc feralnie..Bo wiekszosc ludzi nie ma problemow z tym lekiem..
A ja bylam wyjątkiem-odstawilam z dnia na dzien paroksetynę po dwoch latach,a pozniej dużo innych leków(fluwo,cital,esci) i nawet nie poczulam.
A po sertralinie na miesiąc stracilam kompletnie laknienie,instynk snu,bylam pobudzona,mialam cos jak polineuropatię,drżaly mi ręce,wargi,nogi same podskakiwaly(ruchy mimowolne),zlewne poty,rozstroj żołądka,parestezje i zmiany skórne :mrgreen:
Shadowmere
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 10 mar 2011, 20:00
co do brania leków to ja, abstrahując już od faktu, że nie chciałam się "truć" chemią, miałam zawsze przeświadczenie, że żadne tabletki nie będą mną "rządzić", nie będą sztucznie mi poprawiać samopoczucia, uspokajać, itd. być może to lęk przed utratą kontroli nad swoim organizmem, a może też to, że chciałam sama się wyciągać z takich stanów a nie farmakologicznie, bo traktowałabym to właśnie jako swoją porażkę - że nie dałam rady, nie mogłam sobie ze sobą poradzić tylko potrzebowałam leków. I powiem Wam, że faktycznie wychodziłam, miałam gorsze okresy w życiu, gdy nawet nie patrzyłam na swojego psychologa tylko mamrotałam coś tam pod nosem chowając twarz we włosach, ubrana cała na czarno, nie zapalając światła nawet do łazienki, zapłakana, a w czasie wizyt psycholog proponowała mi leki i szpital. :oops: Widywałyśmy się rzadko i była w szoku jak ja sama wyszłam z takiego stanu. Gdy po długim czasie do niej zawitałam w ubiegłoroczne wakacje, bo moja terapeutka była na urlopie to wspominałyśmy trochę dawne czasy i powiedziała mi, że miała wtedy duży dylemat czy mnie nie "wsadzić" do szpitala bez mojej zgody, nie miała pojęcia czy dobrze robi, ale czuła wewnętrznie, żeby mnie na siłę tam nie zamykać. I miała rację.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Zenonek 10 mar 2011, 20:01
Shadowmere, To grubo...
Ostatnio edytowano 10 mar 2011, 20:03 przez Zenonek, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez khaleesi 10 mar 2011, 20:02
Zazdroszczę ,że nie wszyscy musicie brać leki. :roll:
Że wystarczyła niektórym tylko psychoterapia.
:roll: :roll: Sama bym tak chciała . :roll:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Michuj 10 mar 2011, 20:08
Tabletki Tobą nie rządzą. Jak masz takie papierki z napisem ''Narodowy Bank Polski'' to ty rządzisz :mrgreen:
A tak poważnie. Tylko leki mi pomogły, a to że działają przeważnie tylko jak je się bierze to inna sprawa. Nie szybko mam zamiar odstawić, więc nie boje się. Nawet gdybym miał paść za kilka lat na marskość wątroby, to i tak wolę to, niż tydzień bycia w nastroju jaki towarzyszył mi przez większość zeszłego roku. Gdyby psychoterapia działała to było by fajnie. Na pewno wybrał bym to a nie leki.
Michuj
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 10 mar 2011, 20:10
Michuj napisał(a): Nawet gdybym miał paść za kilka lat na marskość wątroby, to i tak wolę to, niż tydzień bycia w nastroju jaki towarzyszył mi przez większość zeszłego roku. Gdyby psychoterapia działała to było by fajnie. Na pewno wybrał bym to a nie leki.


jestem w stanie to zrozumieć... co do terapii - może nie trafiłeś na odpowiedniego dla siebie terapeutę?
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Michuj 10 mar 2011, 20:11
_asia_, nawet na czterech :mrgreen:
Michuj
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do