Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 07 mar 2011, 12:16
Dariusz_wawa napisał(a):Nawet najlepszy kotlet sojowy niezastąpi marnego schabowego lub golonki :D


soi akurat nie jadam. :P
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez intertronic 07 mar 2011, 12:16
wiecie bo to jest tak ze w miare jedzenia jak to mowia rosnie apetyt i tak rzeczywiscie jest , jesli sie odstawi tabletki i zauwazy ta rozunice to pozniej czlowiek wylsnie stara sie wyeliminowac wszelka zla chmie jak tylko to jest mozlwie na rozne sposoby :-) ..ocyzwiscie jesli kogos to mialo by przytlaczac to niech je poprostu wszytko jak moze .

Uciekam nad to jeziorko , mam do zrobienai bardzo duzo kilometrow , zostawei wam linki z wczorajszej wycieczki , w sumie mialem ich tuaj nie pokayzwac ale niech beda dowodem na to ze wyjscie z le,kow jest mozlie bez lekow i to ze w ogole jest mozlwe .
Pozdrawiam wzsystkich i zycze milego dnia no i zapnijcie pasy , smigamy po lesie ;)

AV1

AV2

AV3
intertronic
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 07 mar 2011, 12:19
linka napisał(a):Może i są, ale ja bym umarła - nigdzie nie wyjdziesz ze znajomymi, nic nie zjesz, na żadne wakacje za granicę nie pojedziesz - ( chyba, że z własnym zapasem jedzenia - dla mnie kosmos), rozumiem że żadnego alkoholu nie pijecie, żadnych słodyczy, itd. Ja się nie nadaję....pomijając fakt że uwielbiam mięsko 8)


linka, zrozum, że w niektórych wypadkach nie masz wyboru. :roll: i tak nie mogłam wyjść ze znajomymi coś zjeść, choć próbowałam, a jak byłam we Włoszech to "umierałam", bo mój organizm po prostu nie chciał tego przyjmować, co w niego wrzucałam. to nawet nie była moja przemyślana świadoma decyzja - odstawienie wszystkiego co słodkie, nabiału, glutenu, produktów przetworzonych, mięsa i innych. moje ciało wariowało i samo się tego domagało. odstawienia tego syfu.
kto sam nie przeżyje takiego koszmaru, ten nigdy nie zrozumie.

-- 07 mar 2011, 11:22 --

polakita napisał(a):
intertronic napisał(a):nie , ale uzywam osmozy plus remineratora ..

intertronic, Liliana, Asia - mieszkam w stolicy, gdzie woda jest fatalna (Asia jak widzisz twój wrażliwy organizm jest jak barometr) co możecie mi poradzić, mam filtr Brita ale słyszałam o osmotycznym, jak coś takiego zdobyć, co byście mi radzili?


polakita, no woda w Warszawie to jakaś masakra, nawet z kąpaniem się mam problem niestety. :roll: wszystko gotuję na wodzie mineralnej, inaczej mam silne bóle brzucha, wzdęcia, uczulenie w buzi, na języku... Kosmos. :(
No właśnie nie mam pojęcia jak to jest z tym filtrem, sama bym się tym chętnie zainteresowała...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez linka 07 mar 2011, 12:25
_asia_, nie nie, ja to rozumie, bo jak masz np cukrzycę to trzeba i już. Ale jeśli mi pomaga terapia, a wcześniej pomogły mi leki - to w życiu, żeby "sprawdzić czy będzie fajniej" nie zastosuję takiej "niby zdrowej diety" - bo jak dla mnie to za zdrowa ona nie jest, no ale co kto lubi ;)
Bo jak ktoś problemów z żołądkiem nie ma, a ma nerwicę - to ta dieta raczej niewiele da ;)

polakita, w niczym problem, dyskutujemy, chyba wolno nam?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Lili-ana 07 mar 2011, 12:27
linka napisał(a):Może i są, ale ja bym umarła - nigdzie nie wyjdziesz ze znajomymi, nic nie zjesz, na żadne wakacje za granicę nie pojedziesz - ( chyba, że z własnym zapasem jedzenia - dla mnie kosmos), rozumiem że żadnego alkoholu nie pijecie, żadnych słodyczy, itd. Ja się nie nadaję....pomijając fakt że uwielbiam mięsko 8)

co za głupota! ja wychodzę ze znajomymi i zjem np. zamiast pizzy sałatkę, zamiast tłustego nizdrowego obiadu z mięsem również sałatka, bo kocham sałatki, surówki, do tego koktajl owocowy mniam! :) Alkohol piję ale rzadko, słodycze też czasem jem ale to jest tak, że jak odzywiasz się zdrowo to nie masz ochoty na jedzenie które jest niezdrowe, takie jak słodycze czy alkohol, organizm traci na to ochotę po prostu.

-- 07 mar 2011, 11:28 --

_asia_ napisał(a):
linka napisał(a):Może i są, ale ja bym umarła - nigdzie nie wyjdziesz ze znajomymi, nic nie zjesz, na żadne wakacje za granicę nie pojedziesz - ( chyba, że z własnym zapasem jedzenia - dla mnie kosmos), rozumiem że żadnego alkoholu nie pijecie, żadnych słodyczy, itd. Ja się nie nadaję....pomijając fakt że uwielbiam mięsko 8)


linka, zrozum, że w niektórych wypadkach nie masz wyboru. :roll: i tak nie mogłam wyjść ze znajomymi coś zjeść, choć próbowałam, a jak byłam we Włoszech to "umierałam", bo mój organizm po prostu nie chciał tego przyjmować, co w niego wrzucałam. to nawet nie była moja przemyślana świadoma decyzja - odstawienie wszystkiego co słodkie, nabiału, glutenu, produktów przetworzonych, mięsa i innych. moje ciało wariowało i samo się tego domagało. odstawienia tego syfu.
kto sam nie przeżyje takiego koszmaru, ten nigdy nie zrozumie.

-- 07 mar 2011, 11:22 --

polakita napisał(a):
intertronic napisał(a):nie , ale uzywam osmozy plus remineratora ..

intertronic, Liliana, Asia - mieszkam w stolicy, gdzie woda jest fatalna (Asia jak widzisz twój wrażliwy organizm jest jak barometr) co możecie mi poradzić, mam filtr Brita ale słyszałam o osmotycznym, jak coś takiego zdobyć, co byście mi radzili?


polakita, no woda w Warszawie to jakaś masakra, nawet z kąpaniem się mam problem niestety. :roll: wszystko gotuję na wodzie mineralnej, inaczej mam silne bóle brzucha, wzdęcia, uczulenie w buzi, na języku... Kosmos. :(
No właśnie nie mam pojęcia jak to jest z tym filtrem, sama bym się tym chętnie zainteresowała...


wpiszcie w google "odwrócona osmoza" :)

-- 07 mar 2011, 11:31 --

linka napisał(a):Bo jak ktoś problemów z żołądkiem nie ma, a ma nerwicę - to ta dieta raczej niewiele da ;)


Ano nieprawda i ja jestem na to żywym przykładem :) Problemy miałam może z jelitami, zaparcia ale po zmianie diety minęło i nerwica też :) może nie tylko dzieki temu ale w znacznym stopniu poprawiło to moją jakość życia ogólnie, również w sensie psychicznym
Lili-ana
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 07 mar 2011, 12:36
Lili-ana napisał(a):
linka napisał(a):Bo jak ktoś problemów z żołądkiem nie ma, a ma nerwicę - to ta dieta raczej niewiele da ;)


Ano nieprawda i ja jestem na to żywym przykładem :) Problemy miałam może z jelitami, zaparcia ale po zmianie diety minęło i nerwica też :) może nie tylko dzieki temu ale w znacznym stopniu poprawiło to moją jakość życia ogólnie, również w sensie psychicznym


zdecydowanie.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Lili-ana 07 mar 2011, 12:50
o, przypadkiem znalazłam taki tekscik:

"Masz skłonność do depresji? Ogranicz tłuszcze!"

http://diety.wp.pl/artykul841_Ciekawost ... anicz.html
Lili-ana
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez linka 07 mar 2011, 12:51
Lili-ana, i zjesz sałatkę z lokalu? Taką z chemią? Jak nie wiadomo co w niej jest? No właśnie... ;) Chodzi mi o takie popadanie w paranoję - bo że nie trzeba jeść mięsa to ja bardzo dobrze rozumiem, mam wielu znajomych wege i świetnie się czują :smile:

Tyle, że ja się sałatką nie najem..... a jak jadę na wakacje, gdzieś do innego kraju to nie po to żeby szamać sałatki ... :roll: , uwielbiam jeść różne rzeczy i ze zdrową dietą problemów nie mam :smile: ....no ale jakbym miała odstawić mięso, chleb, soję jeść kaszę i nie pić wody z kranu bo to chemia, nie jeść nic z supermarketu bo to chemia, w ogóle sama hodować ....noe no, ani nie mam na to czasu ani kasy :bezradny: ani potrzeby, bo wiem jak się pozbyć moich problemów z żołądkiem bez takiego odwracania życia do góry nogami ;)

_asia_, a czym suplementujesz białko - skoro nie jesz mięsa, ryb - soi i do tego pewnie warzyw strączkowych?

-- Pn mar 07, 2011 12:00 pm --

Żeby nie wyszło, że się czepiam i w ogóle to tylko dodam, ze podziwiam osoby z tak silną wolą które potrafią utrzymać taką drakońską dietę.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Lili-ana 07 mar 2011, 13:03
oczywiście, bez popadania w paranoję, ja chyba jej nie mam ;) myślenie w sposób, że taka zdrowa dieta jest kosztowna i czasochłonna jest błędna, bo tak nie jest absolutnie! Teraz mniej czasu poswęcam na przygotowanie potraw, bo mniej gotuję bądź nie gotuję wcale tylko po prostu kroję warzywa, czy miksuję owoce. Na początku jest trudno, jak się przechodzi na takie jedzenie, bo organizm się domaga gotowanych pokarmów - wiedziałaś że są uzalezniające? i to nie głód tak naprawdę czuć, tylko uzależnienie!
A jeśli chodzi o wyjazdy do innych krajów to nie mam takiego problemu bo nie jeżdżę. A jeśli bym pojechała to oczywiście przede wszystkim odżywiałabym się tamtejszymi egzotycznymi owocami i warzywami :) I nie byłabym głodna, uwierz mi. Tak się tylko Tobie wydaje, bo nie jestes na takiej diecie. I ja to rozumiem bo sama kiedys byłam mięsożercą i nawet uwazałam wegetarian za dziwaków ;) bo nie wiedziałam jak to wygląda, byłam nieświadoma i niedoinformowana:)
Lili-ana
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez linka 07 mar 2011, 13:34
Lili-ana, Ekologiczne warzywa - owoce - filtry do wody-własny wyrób pieczywa-to wszystko będzie kosztować mnie więcej - niestety. Zaraz powiesz że mięso kosztuje więcej, ja mam zwykle mięsko od znajomego mieszkającego na wsi - kurczaki, króliki i jajka - wiec zdrowe i dość tanie poza tym jem ich mniej, ryby są drogie - owszem - ale z nich nie zrezygnuję :P , sery żółte - te lepsze - masa pieniędzy. Ponadto - musiałabym spędzać więcej czasu w kuchni - bo poza tym że przygotowałabym obiad dla wszystkich to jeszcze osobno dla siebie, więcej czasu na zakupach - w sklepach ze zdrową żywnością...... ja wiem, ze to wszystko jest możliwe i da się zrobić - ale nie jak się ma mega nieregularny tryb życia - być może jak pójdę "na swoje" i sama bdę się utrzymywać - pomyślę o tym. Choć dalej nie widzę przyczyny dla której miałabym całkiem zrezygnować z mięsa i ryb - skoro jestem zdrowa ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 07 mar 2011, 14:16
linka, białko spożywam w postaci:
-pestek dyni
-ziarna słonecznika i siemienia lnianego
-różnych orzechów
-sezamu
-warzyw strączkowych
-sporo białka zawiera także kasza gryczana oraz jaglana
To białko jest bardziej wartościowe niż zawarte w mięsie oraz rybach, tak notabene. W ogóle ludzie spożywają zbyt dużo białka, zwłaszcza zwierzęcego, myślą, że to dobrze, a to wcale nie prawda.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez linka 07 mar 2011, 14:22
_asia_, No tak a co z NNKT i Omegą z ryb morskich ? Ja wiem, że omegi jest pełno w oleju np Lnianym czy rzepakowym ( na zimno) - ale czy to wystarczy?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez _asia_ 07 mar 2011, 14:23
co do tej drakońskiej diety to gdy organizm się przestawi na zdrowe, naturalne, dobre jedzenie nie chce już wracać do przetworzonego, bo ono zwyczajnie nie smakuje. ;)

-- 07 mar 2011, 13:25 --

linka napisał(a):_asia_, No tak a co z NNKT i Omegą z ryb morskich ? Ja wiem, że omegi jest pełno w oleju np Lnianym czy rzepakowym ( na zimno) - ale czy to wystarczy?


linka, w tych rybach to więcej znajdziesz rtęci i innych metali ciężkich niż dobrych kwasów tłuszczowych. :pirate: mnóstwo omega3 zawiera właśnie olej lniany oraz siemię lniane mielone samemu na świeżo, to naprawdę wystarczy można ewentualnie pić bądź łykać tran jeśli ktoś koniecznie chce, ja na przykład piję. :D
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Lili-ana 07 mar 2011, 14:41
_asia_ napisał(a):W ogóle ludzie spożywają zbyt dużo białka, zwłaszcza zwierzęcego, myślą, że to dobrze, a to wcale nie prawda.

dokładnie! człowiek białka spożywać powinien w ilości około10-15 % dziennie, a mięso zawiera o wiele więcej.
Linka - mówisz że Ci nie szkodzi... bo to nie od razu widać efekty takiej diety, to się zbiera, wyjdzie na stare lata.

Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne (The British Medical Association) potwierdziło, że " wegetarianie mają niższy wskaźnik występowania wieńcowych chorób serca, wysokiego ciśnienia krwi, dolegliwości jelit a także raka i kamieni żółciowych ". Po dalszych badaniach do tej listy dołączono także osteoporozę, kamienie nerkowe, cukrzycę, artretyzm zapalenie wyrostka robaczkowego, anginę, hemoroidy, żylaki i choroby układu krążenia
Jeden z problemów związanych z białkiem zwierzęcym polega na tym, że zazwyczaj pochodzi ono z tłuszczów nasyconych i tym samym jest głównym czynnikiem stanowiącym zagrożenie chorobami serca.
Białko w produktach pochodzenia zwierzęcego jest bardzo skoncentrowane i wielu ludzi jedzących mięso dostarcza organizmowi znacznie więcej białka niż ich ciało może przyjąć. To może prowadzić do skazy moczanowej, artretyzmu, reumatyzmu, niedoboru witaminy B 6, wapnia, magnezu i innych minerałów. Dieta zawierająca dużo białka powoduje również olbrzymie obciążenia trzustki - organu, który produkuje enzymy potrzebne przy trawieniu białek a także do walki z rakiem.
Ostatnio edytowano 07 mar 2011, 14:48 przez Lili-ana, łącznie edytowano 1 raz
Lili-ana
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do