Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez Nortt 27 maja 2010, 19:09
Shadowmere napisał(a):"Zespół kanadyjskich badaczy ustalił również, że u kobiet
przyjmujących Paxil wystąpił siedmiokrotny wzrost ryzyka zapadnięcia
na raka piersi.19"


to bombowo.oprócz genów ,ktore mnie obciążają,leki też dowalą swoje 3 grosze?
No to sory mam już na raka piersi wręcz gwarancję.


Przecież to stek bzdur....
Nortt
Offline

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez vigvgnom 27 maja 2010, 19:19
Może po prostu wejdź na stronę dr Breggin'a,który jest biegłym psychiatrą sądowym w Stanach z 30-letnim stażem w zawodzie lekarza.

A tak w ogóle to ssri są cudowne :great: ;)

shadowmere,nie będziesz miała żadnego raka,to tylko jeden z czynników predysponujących,podobnie jak dym tytoniowy,zanieczyszczenia środowiska czy konserwanty w żywności a także wiele innych...
Dbaj o siebie.
I na litość boską! Niech Wam nie przychodzi do głowy przypadkiem rzucać te ssri z dnia na dzień,bo sumienie mnie zeżre,jak się komuś coś stanie.Sposób odstawiania jest w którymś tam poście na stronie 2.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 maja 2010, 15:45

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez Nortt 27 maja 2010, 19:23
vigvgnom napisał(a):Może po prostu wejdź na stronę dr Breggin'a,który jest biegłym psychiatrą sądowym w Stanach z 30-letnim stażem w zawodzie lekarza.

A tak w ogóle to ssri są cudowne :great: ;)

shadowmere,nie będziesz miała żadnego raka,to tylko jeden z czynników predysponujących,podobnie jak dym tytoniowy,zanieczyszczenia środowiska czy konserwanty w żywności a także wiele innych...
Dbaj o siebie.
I na litość boską! Niech Wam nie przychodzi do głowy przypadkiem rzucać te ssri z dnia na dzień,bo sumienie mnie zeżre,jak się komuś coś stanie.Sposób odstawiania jest w którymś tam poście na stronie 2.


Odnośnie rzucania ścierwa, sposobie odstawiania, to trzeba wszytko ustalać ze swoim lekarzem. A nie z forumowym gnomem
Nortt
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez fobia 27 maja 2010, 19:26
Nortt, Podzielam każdeTwoje zdanie w tym topicu :lol:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez vigvgnom 27 maja 2010, 19:42
Mnie w każdym bądź razie lekarz doprowadził do stanu w jakim dzisiaj jestem,dzięki zalecanemu przez niego sposobowi odstawiania.

[Dodane po edycji:]

Ostatecznie to my,pacjenci tworzymy przecież doświadczenie lekarzy.I to,co dziś wydaje im się właściwe,za kilka lat może okazać się jedną wielką medyczną pomyłką.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 maja 2010, 15:45

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez Shadowmere 27 maja 2010, 20:42
Zmartwilo mnie szczerze jedynie to,że w zzwiązku z wysokim stężeniem serotoniny,receptory po dlugim czase stosowania uniewrażliwiają się na nią.
W to akurat ciężko by mi bylo nie uwierzyc.i cos mi to przypomina-uzależnienie od dragów.
Shadowmere
Offline

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

Avatar użytkownika
przez soulfly89 27 maja 2010, 20:47
Ja się na lekach nie znam, ale myślę, że jeśli chodzi o leki na depresję sporo osób je bierze niepotrzebnie, że sama terapia by wystarczyła, a z tego co widzę, to często wygląda tak, że są same leki a nie ma żadnej terapii.

Zresztą tak jest nie tylko w wypadku leków psychotropowych - ale każdych. Trafić na lekarza który na pierwszej wizycie nie zapisze tabletek to niemalże cud. A ludziom się to podoba, bo lubią łatwe rozwiązanie - łyknę sobie tabletką i będzie ok. Niestety, zwykle tak się nie dzieje, a żeby poczuć się lepiej trzeba zmienić coś w swoim życiu...

Mój kumpel z medycyny twierdzi, że sami lekarze nie wiedzą dokładnie jaki jest mechanizm działania SSRI w przełożeniu na samopoczucie pacjenta ;) Może jest na forum jakiś lekarz który tą teorię obali?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez Lili-ana 28 maja 2010, 00:29
vigvgnom napisał(a):Lili-ana,jeśli masz zamiar naprawdę to odstawić,zrób to w ciągu roku,zmniejszaj dawkę jak się da mniej więcej 5% na tydzień (tnij tabletkę).Okres 12-tu miesięcy to czas odpowiedni dla jako takiej regeneracji układu nerwowego.Podczas odstawiania koniecznie wprowadź do diety spore ilości omega 3 (leczy neurony i powoduje uwalnianie serotoniny).Pamiętaj też o włączeniu inozytolu - uwrażliwia receptory na serotoninę.

Jeszcze jedno.Jeśli po odstawieniu zaczniesz mieć jakiekolwiek napady paniki,lęki,napady płaczu - wracaj do mikrodawki jak najszybciej.Gdy stan ten się rozwinie,możesz nie mieć możliwości powrotu do leku,wiele osób tego doświadczyło,w tym ja.Teraz przechodzę prawdziwe katusze,a końca ich nie widać.
Powodzenia!
Tomasz

Co Ty piszesz?! Biorę rok ten "cudowny" lek i jeszcze jeden rok mam go odstawiać??!! Nie da rady szybciej??
Jakieś 4 tygodnie temu brałam jeszcze 30mg, potem przez 2 tygodnie 20mg, a od dwóch dni lecę na 15mg. Mówisz, że to za szybkie tempo?? Hmmm, w sumie to zauważyłam u siebie lekkie pogorszenie nastroju, a mianowicie nerwowość i płacz też się zdarza...
A co do tych suplementów diety, nie wystarczy sama dieta, która zawiera omega 3? Bo ja taką staram się stosować, w ogóle zaczęłam jakiś czas temu zdrowo się odżywiać, więc to na pewno ma i będzie miało jakiś wpływ na moje samopoczucie, bo kiedyś źle się odżywiałam...

To co piszesz gnom to ja się z tym zgadzam, bo też sporo na temat ssri czytam na zagranicznych stronach i dlatego też podjęłam decyzję o odstawieniu.

Nortt jesteś zwykłym ignorantem, mało wiesz na ten temat.
Pamiętaj! Wiedza chroni, ignorancja zaraża.
Lili-ana
Offline

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez Nortt 28 maja 2010, 09:22
Lili-ana napisał(a):
vigvgnom napisał(a):Lili-ana,jeśli masz zamiar naprawdę to odstawić,zrób to w ciągu roku,zmniejszaj dawkę jak się da mniej więcej 5% na tydzień (tnij tabletkę).Okres 12-tu miesięcy to czas odpowiedni dla jako takiej regeneracji układu nerwowego.Podczas odstawiania koniecznie wprowadź do diety spore ilości omega 3 (leczy neurony i powoduje uwalnianie serotoniny).Pamiętaj też o włączeniu inozytolu - uwrażliwia receptory na serotoninę.

Jeszcze jedno.Jeśli po odstawieniu zaczniesz mieć jakiekolwiek napady paniki,lęki,napady płaczu - wracaj do mikrodawki jak najszybciej.Gdy stan ten się rozwinie,możesz nie mieć możliwości powrotu do leku,wiele osób tego doświadczyło,w tym ja.Teraz przechodzę prawdziwe katusze,a końca ich nie widać.
Powodzenia!
Tomasz

Co Ty piszesz?! Biorę rok ten "cudowny" lek i jeszcze jeden rok mam go odstawiać??!! Nie da rady szybciej??
Jakieś 4 tygodnie temu brałam jeszcze 30mg, potem przez 2 tygodnie 20mg, a od dwóch dni lecę na 15mg. Mówisz, że to za szybkie tempo?? Hmmm, w sumie to zauważyłam u siebie lekkie pogorszenie nastroju, a mianowicie nerwowość i płacz też się zdarza...
A co do tych suplementów diety, nie wystarczy sama dieta, która zawiera omega 3? Bo ja taką staram się stosować, w ogóle zaczęłam jakiś czas temu zdrowo się odżywiać, więc to na pewno ma i będzie miało jakiś wpływ na moje samopoczucie, bo kiedyś źle się odżywiałam...

To co piszesz gnom to ja się z tym zgadzam, bo też sporo na temat ssri czytam na zagranicznych stronach i dlatego też podjęłam decyzję o odstawieniu.

Nortt jesteś zwykłym ignorantem, mało wiesz na ten temat.
Pamiętaj! Wiedza chroni, ignorancja zaraża.


Tak, zobaczymy jak szybko z owym płaczem wrócisz z powrotem do znienawidzonego ssri.

Dla ciebie proponuje dietę śródziemnomorską na kapuście, bądź chińską opartą na pawianich mózgach i noworodkach z aborcji.

Gdyby nie ssri to już bym nie żył koziołku.

Nie rozumiem, jak można opierać swoją wiedzę na internetowych bohomazach...
Btw. dr Breggin brzmi jak dr Dolittle albo Profesor Kleks
Nortt
Offline

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez Shadowmere 28 maja 2010, 09:36
Internet to kopalnia wielu,skrajnie różniących się od siebie informacji...Jesli ktos chce wiedziec cos "naprawdę",to tylko nie tutaj-to tak jak leczyc i diagnozowac sie u dr Google :D
Lepiej zasięgnąć rady dobrego lekarza,naprawdę nie wszyscy maja umowy z koncernami..moj osobiście odwodzi mnie od leków,od jakiegos roku,ciągle mi marudzi,że nie są potrzebne,żebym pożyla na trzezwo,że terapia będzie skuteczniejsza,że będzie prawziwiej bla bla bla..więc sądzę,że można znalezc kogos takiego.
A jeśli ktos już koniecznie musi sprawdzic wszystko sam,to z książek,ludzie z książek!Autoryzowanych,niepodważalnych..dowodow.No i mamy na forum prawie-lekarza Zenonka.
Wszystko to lepsze i bardziej wiarygodne niż pierdoly z internetu.Ja też mogę sobie zalożyc angielską stronę(znam biegle język) napisac,że jestem dr Carmen Dupa z uniwersity of columbia i wlasnie odkrylam,że od ssri dochodzi do nowotworzenia odbytu.
Shadowmere
Offline

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez miko84 28 maja 2010, 09:42
Ostrzeżenia wcale nie muszą być bzdurami. Nie chodzi o straszenie ludzi ale o pełną wiedzę o tych lekach. Wiecie jaki to biznes? Są skrajne reakcje na te leki i sam jestem przykładem - ssri wywoływały u mnie agresję i akatzyję. Jakbym nabawił się takiego stanu na stałe prędzej czy później na serio myślałbym o samobójstwie.
miko84
Offline

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez Zenonek 28 maja 2010, 09:46
Shadowmere hehe nie zartuj sobie - sama sie znasz na lekach bardzo dobrze.

Co do wiedzy forumowej - coz - jezeli chodzi o sprawy dermatologiczno-kosmetyczne to polecam fora. Ja osobiscie nienawidze dermatologow - w wiekszosci to banda, ktora chce tylko przyciagnac klientow...i nic wiecej. Przez dermatologow mialem kiedys niezla jazde. A na forum dowiedzialem sie w kilka dni tyle, ze od 2 lat nie mam najmniejszych problemow z atopowscia skory.

Wystarczylo troszeczke pogadac z ludzmi, posluchac rad, zmienic diete, pozazywac pewne suplementy itp itd.

Jak pytalem sie dermatologow czy to cos pomoze to sie smiali - banda ignorantow albo co gorsza oszustow.

Teraz ja sie smieje z nich, bo mam skore jak niemowlak.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez Shadowmere 28 maja 2010, 09:49
miko84, czy to są skrajne reakcje na leki?hmm.myślę,że większosc użytkowników ssri ma z tym problem na początku,a już mlodych w szczególności, o czym jest napisane w ulotce.
bylam po wenlafaksynie agresywna i robilam sobie krzywdę,opisywalam już tą historię kilkukrotnie..szostego czy piątego dnia usiadlam sobie na ziemi w lazience i zaczelam kroić szyjkę
Ale cóż-umiem czytac,więc wliczylam to sobie w koszta wlasne..Każdy lek tego typu robi burdel w bani więc reakcje są wlasciwie nie do przewidzenia.
Shadowmere
Offline

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

Avatar użytkownika
przez linka 28 maja 2010, 09:50
miko84, ale to wszystko jest w prostej ulotce, nawet na moim seronilu, że poniżej 18 czy 16 roku podawać jest niebezpiecznie, że może wzrosnąć poziom myśłi samobójczych, że w ogóle mogą się pojawić itd itd. To nie jest żadna nowość....a gdzie do qrfy nędzy testują leki na dzieciach - ta informacja już spowodowała, że ta strona jest kompletnie niewiarygodna........na boga odstawiać SSRI rok czasu? Co za bzdura.........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do