Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez intertronic 01 mar 2011, 20:45
Przykladowo to co sie dzieje w organizmie "chorego" czlowieka na "nerwice " , to sa tylko niegrozne objawy psychosmatyczne (ktore nalezy tez zrozumiec i przestac sie ich bac), wywolane taka czy inna sytuacja , oraz zla interpretacja .
Wczesniej czy pozniej kazdy bedzie musial stawic czola wlasnym lękom , prawda jest taka ze tabletki tego za nikogo nie zalatwia o czym tez bardzo duzo ludzi zdazylo sie przekonac ( lepiej wlanie aby inni nie musieli).
Nad lękami mozna miec pelna kontrole i mozna je tez calkowicie zwalczyc , najwazniejsze jest w tym wszystkim to aby nie uciekac od sytuacji wywolujacych lęki tylko sie z nimi konfrontowac , przezyc je calkiem swaidomie po raz kolejny i do tad az dana sytuacja przestanie byc zauwazana jako zagrozenie , wtedy lęki ustepuja !
Wspomaganie terapi tabletakmi nic nie daje , owszem latwiej bedzie przezyc cala sytuacje i przeczekac lęk , ale niczego sie w ten sposob nikt nie nauczy .
Tylko w pelni swiadomie poprzez konfrontacje z sytuacjami wywoluajcymi lęk mozna cos osiaganc i pozbyc sie tez wszelkich objawow psychosomatycznych z tym zwiazanych .
Tabletkami niczego sie nie osiagnie , zatruje najwyzej organizm , mozna to porownac do usmiezania bolu zęba , gdy tabletka przestaje dzialac bol zęba z czasem powraca , podobnie jak lęk .
W sytuacjach wywolujacych lęk sa dwa wyjscia , podjecie walki lub ucieczka , walki z myslami oczywiscie , po przez kazde kolejne podjecie walki niezaleznie od tego jak dlugo walka trwala , robimy duzy krok na przod , zmienia sie powoli caly tok myslenia " chemia w mozgu " ...ucieczka z sytuacji wywolujacej lęk lub unikanie takich sytuacji powoduje z czasem ucieczke konczaca sie zamknieciem w czterech scianach i lykaniem tabletek nie raz dokonca zycia , czego nikomu nie zycze i mysle ze z dobrej rady nie powinno sie rezygnowac .
intertronic
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez intertronic 01 mar 2011, 22:14
tak , ale to forum nosi nazwe nerwica ;)
intertronic
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez intertronic 01 mar 2011, 22:49
Marek 77 _ nie obraz sie , ale nie widze tutaj sensu " bicia piany " w zupelnie innym temacie , forum powstalo raczej z mysla i dla ludzi z problemami ktorzy szukaja pomocy, chcieli by sie wymienic doswiadczeniami itp ... a tematem sa wlasnie leki - " Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych " i tutaj musze sie w pelni zgodzic z zalozycielem tego tematu .
intertronic
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez intertronic 01 mar 2011, 22:56
zatem pozostan tu gdzie jestes ....
intertronic
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Lili-ana 02 mar 2011, 00:18
intertronic - jesteś jedną z nielicznych na tym forum świadomych osób... Popieram Cię i oby tak dalej :) Ja na to forum już rzadko zaglądam, bo mam takie samo spojrzenie jak Ty, a niewielu jest tu takich ludzi więc tu po prostu nie pasuję ;)
Lili-ana
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez paradoksy 02 mar 2011, 00:22
intertronic napisał(a): nie uciekac od sytuacji wywolujacych lęki tylko sie z nimi konfrontowac , przezyc je calkiem swaidomie po raz kolejny i do tad az dana sytuacja przestanie byc zauwazana jako zagrozenie , wtedy lęki ustepuja !
Wspomaganie terapi tabletakmi nic nie daje , owszem latwiej bedzie przezyc cala sytuacje i przeczekac lęk , ale niczego sie w ten sposob nikt nie nauczy .Tylko w pelni swiadomie poprzez konfrontacje z sytuacjami wywoluajcymi lęk mozna cos osiaganc i pozbyc sie tez wszelkich objawow psychosomatycznych z tym zwiazanych .


Mam sobie "dorobić" mamę i znowu patrzeć jak umiera? Czy znowu się zaczadzić i trenować oporność organizmu na CO?
:roll:
faaaaaaaaaaaaajnie.
paradoksy
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez intertronic 02 mar 2011, 00:35
Lili-ana napisał(a):intertronic - jesteś jedną z nielicznych na tym forum świadomych osób... Popieram Cię i oby tak dalej :) Ja na to forum już rzadko zaglądam, bo mam takie samo spojrzenie jak Ty, a niewielu jest tu takich ludzi więc tu po prostu nie pasuję ;)


dokladnie lili-ana ;)

pozdrawiam i zycze spokoju , sobie rowniez he he ;)

-- 02 mar 2011, 00:39 --

paradoksy napisał(a):
intertronic napisał(a): nie uciekac od sytuacji wywolujacych lęki tylko sie z nimi konfrontowac , przezyc je calkiem swaidomie po raz kolejny i do tad az dana sytuacja przestanie byc zauwazana jako zagrozenie , wtedy lęki ustepuja !
Wspomaganie terapi tabletakmi nic nie daje , owszem latwiej bedzie przezyc cala sytuacje i przeczekac lęk , ale niczego sie w ten sposob nikt nie nauczy .Tylko w pelni swiadomie poprzez konfrontacje z sytuacjami wywoluajcymi lęk mozna cos osiaganc i pozbyc sie tez wszelkich objawow psychosomatycznych z tym zwiazanych .


Mam sobie "dorobić" mamę i znowu patrzeć jak umiera? Czy znowu się zaczadzić i trenować oporność organizmu na CO?
:roll:
faaaaaaaaaaaaajnie.


paradoksy z calym szacunkiem dla Ciebie i twojej zmarlej mamy .... ale musisz poprostu starac sie zmienic mysli , nawet te samobojcze , zamartwianiem siebie nie przywrocisz jej zycia ani tez nie poprwisz swojego stanu zdrowai i w koncu pomysl tez o mamie , czy chciala by Cie widziec chora czy jednak zdrowa ? zrob to dla niej , wylecz sie , to dobra motywacja :-)

pozdrawiam .
intertronic
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez khaleesi 02 mar 2011, 15:05
intertronic, ale wiesz wszystko łatwo powiedzieć czy napisać .
Ale miałam takie natręctwo ,ze co z tego ,że sobie myślałam i konfrontowałam się z tym lękiem jak tylko lek przekierował moje myśli na inny tor.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez intertronic 02 mar 2011, 16:09
psyche. napisał(a):intertronic, ale wiesz wszystko łatwo powiedzieć czy napisać .
Ale miałam takie natręctwo ,ze co z tego ,że sobie myślałam i konfrontowałam się z tym lękiem jak tylko lek przekierował moje myśli na inny tor.


musowo ciagle kontynuowac ... aby przejac i miec kontrole nad wlasnym lękiem , nalezy najpierw poznac i zrozumiec mechanizm lęku , bo tylko w ten sposob mozna zminimaliziowac efekt szoku .
Poniewaz u niektorych mysli blednie rospoznaja adrenaline jako lęk , zostaje ona negatywnie uzyta , gdzie cialo i duch traca energie i staja w obliczu "zagrozajacego niebiespieczenstwa" i jesli w takiej sytuacji nie zaczniesz dzialac lub nie jestes w stanie nic zrobic zostaniesz ze tak powiem pozarta przez przybierajaca na sile panike , przy czym efekt turbo (ucieczka) okaze sie bezsesowna .
Mozna to porownac do samochodu w ktorym bedziemy dusic na pedal gazu , nie wyciskajac sprzegla , przez co nic nie wygramy a tylko stracimy .
intertronic
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Lili-ana 03 mar 2011, 00:10
ja znalazłam sposób, kiedy mnie coś "dopada" jakaś zła emocja, przeważnie jest to gniew, jak się pojawia to włączam sobie muzykę chill out(mam swoje ulubione) i to mi naprawdę pomaga, wtedy mówię sobie, że to tylko emocje, że nie warto się tak złościć, bo tylko sobie szkodzę.
Ach... i polecam na youtube pooglądać i posłuchać Pana E. Tolle - są jego wykłady tłumaczone na polski, on jest oświeconym, cudownym człowiekiem, jego wykłady również mnie bardzo uspokajają i pomagają :)
Lili-ana
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez intertronic 03 mar 2011, 01:05
Mnie glownie pomogl sport (kolarstwo) dzieki temu przestalem rozpoznawac wyrzut adrenaliny jako lęk , przede wszytkim nie zwracalem uwagi na szybkie bicie serca , tym samym mialem juz kontrole nad tym by nie doszlo do ataku paniki ...z czasem zupelnie przestalem sie nad tym wszystkim zastanawiac , dzisiaj nie wiem juz co to sa lęki , bo dawno o nich zapomnialem .
Dla udokumentowania tego wszytkiego o czym tutaj pisalem i jako dowod ze wyjscie z "choroby " jest mozlwie , nagram osobiscie film na ktorym przedstawie siebie jadacego po ulicach miasta , w srod samochodow , ludzi ...po prostu codzienne zycie . (jesli jutro dopisze pogoda to podam linka )

pozdr...

-- 03 mar 2011, 11:24 --

Lili-ana_"polcialy" linki do Ciebie na priv :-) ... jak napisalas wczesniej,dziwni sa tutaj ludzie i w sumie to nie nam powinno zalezec aby przestali truc sie chemia ;)..(milego ogladania zycze i trzymaj sie tej drogi ktora obralas )

pozdrawiam "intertronic"
intertronic
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez Lili-ana 03 mar 2011, 23:31
Ja wśród ludzi też funkcjonuję normalnie, zresztą nigdy nie cierpiałam na agorafobię, tylko na napady lęku i paniki, teraz też czasem odczuwam dyskomfort czy niepokój w pewnych sytuacjach ale potrafię je opanować, również sytuacji czy ludzi, którzy powodują u mnie ten dyskomfort staram się unikać. Już wiem, że te sytuacje dyskomfortowe oznaczają tylko jedno: że są nie dla mnie. Wiem co jest dobre dla mnie, a co nie, jeżeli gdzieś czy z kimś się dobrze czuję, to oznacza, że to jest miejsce dla mnie, a jak czuję inaczej to analogicznie unikam tego.
I dobrze mi z tym:)

-- 03 mar 2011, 22:33 --

intertronic napisał(a): jak napisalas wczesniej,dziwni sa tutaj ludzie i w sumie to nie nam powinno zalezec aby przestali truc sie chemia ;)..

nie dziwni, tylko tacy, którzy jeszcze błądzą, tacy którzy nie odnaleźli swojej drogi... :)

Ja odnalazłam :)))
Lili-ana
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez intertronic 03 mar 2011, 23:34
jest takie powiedzenie " sami sobie dobieramy przyjaciol " ;)

-- 03 mar 2011, 23:37 --

bladza , ale tez sa uparci, nie chca sluchac tych co juz dawno przez to wszystko przeszli , nie chca dac sobie pomoc .
intertronic
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez margarita200 03 mar 2011, 23:49
tez byłam przeciwniczka jakichkolwieg leków przez 3 lata radziłam sobie sama z lekami ,nerwicą i jej objawami somatycznymi ktorych wymieniac by dużo,aż dopadła mnie depresja i zmieniłam zdanie.pozatym temat brzmi ,,odradzam branie wszelkich antydepresantów,,sama sie wpisałam w ten temat kiedys kiedy powykrecało mnie po jednej tabletce paroxetyny, ale teraz od 3 tyg mecze sie z depresja i wiem juz czym ona jest i zmieniłam zdanie,bez leków nie da sie z tego wyjsc tym bardziej przy ciezkich depresjach.biore seronil.
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do