Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez helloafrica 06 sie 2016, 13:16
cozicozicozi napisał(a):
helloafrica napisał(a):Mój kumpel to już ma tak zrytą głowę od psychotropów że się w pale nie mieści, zaczął przebywać w piaskownicy z dzieciakami. Tragedia nie bierzcie psychotropów. Lepiej sobie wypić piwko od czasu do czasu na odstresowanie. Gdzieś kiedyś czytałem, że masa mózgu zmniejsza się o 10% podczas 10 letniego zażywania psychotropów, więc i możliwości intelektualne maleją. Szkoda zdrowia, dajcie sobie spokój.
piwo na odstresowanie? Chyba człowieku nie miałeś nigdy do czynienia z chorobami psychicznymi. Zachowaj takie rady dla siebie.


Piwko jest dobre na stres, serio :D Mam koleżankę była chora na nerwicę, teraz pije kilka piw w tygodniu i czuje się znacznie lepiej. Tzn. kiedy nie pije to wpada w nerwicę ale ona rzadko kiedy nie pije. Lepiej żeby piła niż brała to świństwo. Alkohol nie jest taki straszny, ludzie zbytnio dramatyzują, dziewczyna siedzi w domu, gotuje sprząta, nie musi być trzeźwa, autem nie jeździ, do sklepu ma blisko więc nie ma z tym zbytnio problemu. I ona zadowolona i mąż też ;)
helloafrica
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez kofel 06 sie 2016, 13:40
Nawet mi sie nie chce cytować całości, bo to dno dna... ale przytoczę to co mnie najbardziej rozbawiło.
5/ Kolejne miejsce zajmuje szczepionka HPV [tzw. brodawczaka ludzkiego]. Po pierwsze, do chwili obecnej nie udowodniono, że naprawdę ona ma związek z rakiem szyjki macicy. Po drugie, wywołuje wstrząs i śpiączki. Pozwy firmy sięgają milionów dolarów.

Dzięki szczepionkom nie chorujemy m.in. na tężec (śmiertelność 30%), dur brzuszny, cholerę, gruźlicę. W Europie jest bardzo mała zachorowalność na wściekliznę (śmiertelność 100%), w Polsce były tylko 2 zachorowania w ciągu ostatnich 40 lat.
Podobnie nie jest udowodnione to, że księżyc to nie hologram, że nie rządzi nami siatka reptilian. Tym, którzy piszą takie artykuły proponuje się utopić i nie marnować tlenu, gdyż roślinki ciężko na niego pracują.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 lis 2015, 21:08

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez Monster6 06 sie 2016, 14:01
helloafrica napisał(a):
cozicozicozi napisał(a):


Piwko jest dobre na stres, serio :D Mam koleżankę była chora na nerwicę, teraz pije kilka piw w tygodniu i czuje się znacznie lepiej. Tzn. kiedy nie pije to wpada w nerwicę ale ona rzadko kiedy nie pije. Lepiej żeby piła niż brała to świństwo. Alkohol nie jest taki straszny, ludzie zbytnio dramatyzują, dziewczyna siedzi w domu, gotuje sprząta, nie musi być trzeźwa, autem nie jeździ, do sklepu ma blisko więc nie ma z tym zbytnio problemu. I ona zadowolona i mąż też ;)


Piwo na stres jest dobre ale są też na stres inne sposoby dużo zdrowsze.Co do twojej koleżanki to jeśli choruję na nerwicę to nerwicę można wyleczyć terapią,a jeśli jest silna to terapię i lekami.Są na tym forum osoby które tak własnie z nerwicy wyszły.Bądz ona dalej się pojawia ale sporadycznie.Twoja koleżanka jest zwyczajnie alkoholiczką.Sam fakt ''ona rzadko kiedy nie piję'' to potwierdza.
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
955
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez dopamine 06 sie 2016, 16:34
kofel napisał(a):Nawet mi sie nie chce cytować całości, bo to dno dna... ale przytoczę to co mnie najbardziej rozbawiło.
5/ Kolejne miejsce zajmuje szczepionka HPV [tzw. brodawczaka ludzkiego]. Po pierwsze, do chwili obecnej nie udowodniono, że naprawdę ona ma związek z rakiem szyjki macicy. Po drugie, wywołuje wstrząs i śpiączki. Pozwy firmy sięgają milionów dolarów.

Dzięki szczepionkom nie chorujemy m.in. na tężec (śmiertelność 30%), dur brzuszny, cholerę, gruźlicę. W Europie jest bardzo mała zachorowalność na wściekliznę (śmiertelność 100%), w Polsce były tylko 2 zachorowania w ciągu ostatnich 40 lat.
Podobnie nie jest udowodnione to, że księżyc to nie hologram, że nie rządzi nami siatka reptilian. Tym, którzy piszą takie artykuły proponuje się utopić i nie marnować tlenu, gdyż roślinki ciężko na niego pracują.

Nie ma to jak wtórny analfabetyzm w tekscie przytoczone były konkretne rodzaje szczepionek a ten wyskakuje ze wscieklizna i tezcem.
Od 04.11. 2016 r.
Pramipeksol- jednorazowo dwie tabletki 1,05 mg o przedłużonym działaniu
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
11 maja 2016, 13:41

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez kofel 06 sie 2016, 21:26
Jak widać, na liście najbardziej szkodliwych preparatów najwięcej jest szczepionek. Dlatego Minister nakłada przymus szczepień. Kto byłby bowiem na tyle głupi, aby samemu dobrowolnie wstrzykiwać sobie coś, co szkodzi?

No tak. Przecież szczepionka przeciwko grypie jest przymusowa... To w końcu mówimy o tych co są w tekście, tych przymusowych, tych nieprzymusowych czy wszystkich?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 lis 2015, 21:08

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez alone05 06 sie 2016, 22:14
helloafrica napisał(a):
cozicozicozi napisał(a):
helloafrica napisał(a):Mój kumpel to już ma tak zrytą głowę od psychotropów że się w pale nie mieści, zaczął przebywać w piaskownicy z dzieciakami. Tragedia nie bierzcie psychotropów. Lepiej sobie wypić piwko od czasu do czasu na odstresowanie. Gdzieś kiedyś czytałem, że masa mózgu zmniejsza się o 10% podczas 10 letniego zażywania psychotropów, więc i możliwości intelektualne maleją. Szkoda zdrowia, dajcie sobie spokój.
piwo na odstresowanie? Chyba człowieku nie miałeś nigdy do czynienia z chorobami psychicznymi. Zachowaj takie rady dla siebie.


Piwko jest dobre na stres, serio :D Mam koleżankę była chora na nerwicę, teraz pije kilka piw w tygodniu i czuje się znacznie lepiej. Tzn. kiedy nie pije to wpada w nerwicę ale ona rzadko kiedy nie pije. Lepiej żeby piła niż brała to świństwo. Alkohol nie jest taki straszny, ludzie zbytnio dramatyzują, dziewczyna siedzi w domu, gotuje sprząta, nie musi być trzeźwa, autem nie jeździ, do sklepu ma blisko więc nie ma z tym zbytnio problemu. I ona zadowolona i mąż też ;)


Zgadzam się z tym. Piwo jest najlepsze na stres, na odstresowanie się, chyba żadne leki nie działają tak dobrze na stres.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
851
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 sie 2016, 02:13
helloafrica napisał(a):
Piwko jest dobre na stres, serio :D Mam koleżankę była chora na nerwicę, teraz pije kilka piw w tygodniu i czuje się znacznie lepiej. Tzn. kiedy nie pije to wpada w nerwicę ale ona rzadko kiedy nie pije. Lepiej żeby piła niż brała to świństwo. Alkohol nie jest taki straszny, ludzie zbytnio dramatyzują, dziewczyna siedzi w domu, gotuje sprząta, nie musi być trzeźwa, autem nie jeździ, do sklepu ma blisko więc nie ma z tym zbytnio problemu. I ona zadowolona i mąż też ;)


Wszystko jest do czasu. Alkohol jest dla ludzi, jestem tego zdania, ale w przypadku koleżanki... nerwica sama nie znika, Ona akurat zalewała ją piwem, zamiast udać się na sensowną psychoterapię. Po ukończeniu terapii też można pić piwo :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez Wołodi 03 wrz 2016, 13:22
Wkrótce udam się na wizytę u psychiatry który mam nadzieję zapisze mi coś nasennego (gówienka z melatoniną ssą!). Mój problem trwa już piąty miesiąc i nic nie wskazuje żeby miał sam ustąpić. Martwią mnie jednak głosy na temat impotencji utrzymującej się po zażywaniu cięższych lekarstw. Gdzie ten temat jest najszerzej opisany?
Offline
zbanowany
Posty
270
Dołączył(a)
09 maja 2016, 15:30

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez dari44 05 wrz 2016, 12:47
Ja też jestem zdania, że faszerowanie się lekami to najgorsze co można zrobić. Ludzie w przeszłości radzili sobie z tym bardzo dobrze stosując wszelkiego rodzaju zioła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 sie 2016, 23:06
Lokalizacja
Warszawa

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez kofel 05 wrz 2016, 13:12
A teraz niektóre te zioła są zakazane. ;) Poza tym depresja, nerwica to choroby spowodowane pędem i tym debilnym wyścigiem szczurów.
Pogłaszcz to podam Ci łapę. ;)

Lakozamid - 2x200mg
Lamotrygina - 2x200mg
Propranolol - doraźnie
Klorazepat, diazepam, klonazepam, oksazepam - doraźnie

'Know your body, know your mind, know your substance.'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 lis 2015, 21:08

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez Morfeusz92 05 wrz 2016, 19:14
helloafrica napisał(a):
Mój kumpel to już ma tak zrytą głowę od psychotropów że się w pale nie mieści, zaczął przebywać w piaskownicy z dzieciakami. Tragedia nie bierzcie psychotropów. Lepiej sobie wypić piwko od czasu do czasu na odstresowanie. Gdzieś kiedyś czytałem, że masa mózgu zmniejsza się o 10% podczas 10 letniego zażywania psychotropów, więc i możliwości intelektualne maleją. Szkoda zdrowia, dajcie sobie spokój.


To jest wlasnie tak,jak osoba wypowiada się na temat ,o którym nie ma bladego pojecia .Lepiej uwazaj ,zeby Tobie masa mózgu się nie zmniejszyła od przeglądania tego forum głupcze
wenlafaksyna
hydroksyzyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
25 gru 2015, 18:26
Lokalizacja
Warszawa

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez salir 05 wrz 2016, 20:38
Jakbym ich nie brala to pewnie juz bym tu nie pisala wiec nie ma co odradzac. Zawsze sa dwie strony medalu ale pomagaja w trudnych chwilach a ziolkami nie wiem kto jakie mam na mysli raczej nie pomoga. Jestem scepyczna co do takich rzeczy jak i wszelakiej masci suplementow. Alko tez jest dobre do czasu...od czasu do czasu nieszkodzi :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez kofel 05 wrz 2016, 21:02
Ja w ogóle nie łapię co ta osoba uważa za psychotropy. Benzo? Neuroleptyki? Antydepresanty? Stabilizatory? Narkotyki? Alkohol (hehehe no bo to nie jest narkotyk hihihi)?
Pogłaszcz to podam Ci łapę. ;)

Lakozamid - 2x200mg
Lamotrygina - 2x200mg
Propranolol - doraźnie
Klorazepat, diazepam, klonazepam, oksazepam - doraźnie

'Know your body, know your mind, know your substance.'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 lis 2015, 21:08

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez kreatka 30 wrz 2016, 14:43
Ja też mam mieszane uczucia co do leków psychotropowych. Ja brałam SSRI, SRNI, lekkie neuroleptyki, Convulex jako stabilizator, niewielkie ilości benzo. Leczę się ok 7 lat. Mam wrażenie, że teraz bez leków jest ze mną dużo gorzej niż było zanim zaczęłam się leczyć. A przeszłam też 3,5 psychoterapie grupowe i prawie 2 lata indywidualnej. Teraz cały czas muszę coś brać, żeby jakoś przeżyć.

Jak ktoś twierdzi, ze suplementy są bardziej szkodliwe od psychotropów to ja mu gratuluję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 20:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do