Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez 0Rh+ 07 gru 2013, 23:20
evka,
Ciekawi mnie jak te leki mogą zmienic osobowaśc ?

Też chciałbym wiedzieć . Chyba ,że moje osobiste zmiany zachowania ,to już zmiana osobowości ;)
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez aptasia 07 gru 2013, 23:54
Wracając do tematu który mnie trochę zaniepokoił:

ktoś powyżej napisał, że przyjmowanie SSRI trwale może zmienić osobowość, w tym doprowadzić do zaniku motywacji i pozytywnych emocji.

Zmartwiła mnie ta opinia, bo w takim razie, na dobrą sprawę, stan po leczeniu tak naprawdę, poza brakiem dyskomfortu psychicznego niewiele będzie się różnił od stanu przed leczeniem.

Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie?
czy np. sertralina niesie ze sobą takie ryzyko?
Czy jest to norma czy raczej jakieś wyjątkowe przypadki?
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez zima 08 gru 2013, 00:07
dream*, norma. haha. winnas przestac. uwierzysz mi na słowo? :o
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez aptasia 08 gru 2013, 00:11
zima napisał(a):dream*, norma. haha. winnas przestac. uwierzysz mi na słowo? :o


zapytałabym skąd wiesz, bo z podpisu wnioskuję, że wciąż się leczysz :)
Może bym uwierzyła gdybyś była sugestywna, ale pewnie i tak zapytałabym lekarza :)
Póki co chcę poznać opinię osób które działanie leku znają z praktyki a nie z medycznej teorii, dlatego pytam tu, a nie lek. :)
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez 0Rh+ 08 gru 2013, 00:18
dream*,
Póki co chcę poznać opinię osób które działanie leku znają z praktyki a nie z medycznej teorii, dlatego pytam tu, a nie lek. :)

Pozostaniesz sobą ...na dobre... i na złe.
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez zima 08 gru 2013, 00:25
dream*, ja sie nie leczę. :pirate: ja sprawdzam co się da, prawem naczyn połączonych. mówie Ci- bedziesz jak zombiak!
:uklon:

-- 07 gru 2013, 23:26 --

ament. zament.lament. :arrow:

-- 07 gru 2013, 23:27 --

zima, ale jestem głupia czasami. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez NieznanySprawca 08 gru 2013, 12:54
ktoś powyżej napisał, że przyjmowanie SSRI trwale może zmienić osobowość, w tym doprowadzić do zaniku motywacji i pozytywnych emocji

Zdarzają się takie ekstremalne przypadki- tak samo, jak marskość wątroby od przyjmowania paracetamolu (apap :lol: ), albo rozwalenie żołądka ibuprofenem. Zdarza się też, że przechodząc przez ulicę nie na pasach, bodaj tylko raz, pierdzielnie nas autobus i nie wrócimy już do domu. Przypadki chodzą po ludziach, no cóż. :mrgreen:
Czy jest to norma czy raczej jakieś wyjątkowe przypadki?

Znikomy procent zjadaczy psychocukierków.
czy np. sertralina niesie ze sobą takie ryzyko?
Czy jest to norma czy raczej jakieś wyjątkowe przypadki?

Nic się nie dygaj, będzie dobrze. 8)

Ps. Serta jest smaczna i zdrowa, tej myśli się trzymaj dla lepszego efektu. :twisted:
NieznanySprawca
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez Autodestrukcja 08 gru 2013, 13:42
jetodik, niee, na mój charakter nic nie działa :D

;) poki bierzesz leki, co nie , zima ?


ja sie z tym zgodze ze moze w bardzo ciezkim stanie warto sie wspomoc przez chwile lekami, zeby troche otrzexwiec i moc pracowac z terapeutą... albo bez ale pracowac czyli sie zmieniac ( wiec zima jestes goloslowna, bo podaje taki wlasnie argument a kazdy widzi ze lubi nade wszystko swoją niezlomnosc i zatwardzialosc (jak smiesznie ze ktos powiedzial bol dupy) charakteru... wiec zmiany nie dla Ciebie prawda? )

ja nie mam nic przeciwko wspomaganiu sie substancjami chemicznymi ALE łudzenie się że one trafią w sedno problemu jest dla mnie po prostu głupie. jakbym miala obowiazki i byla za cos odpowiedzialna co wymagaloby ode mnie okreslonej kondycji JUZ TERAZ, bralabym leki. dopoki jestem jeszcze trzexwa i widzę jak moje myslenie o pewnych sprawach jest chore, zsabotowane rez emocje i jak bardzo wszystko sklada sie w logiczną całość, jak bardzo wynika z patologii przez którą obrosłab w skorupe ktora nie daje mi zyc to dochodze tylko do takiego wnisosku ze potrzebuje, idąc za podzialem zimy, humanisty o wiedzy medycznej, a nie lekarza, ktory patrząc na mnie widzi zbior elektronow i pierwiastkow. nie jestem szczurem w labie. moje problemy wynikały troche z tego ze myslalam o ludziach bardziej w taki sposob jak ci lekarze... odczłowieczający...
czlowiek to zwierzątko ktore ma troszke wiecej niz przewody elektryczne. i stąd problemy. tego sie nie da przeskoczyc.

zima napisał(a):hektorka, nie rozumiesz.
choroby nie da sie przezywać na trzeźwo.
Ty to po prostu lubisz.

zima, tak samo jak Ty... sprawiasz wrazenie jakbys bardzo lubiła tą swoją poze

-- N gru 08, 2013 12:50 pm --

p.s. KREWETKI GINĄ przez antydepresanty ;D

http://www.polskieradio.pl/23/266/Artyk ... przyrodzie

http://www.krytykapolityczna.pl/JasKape ... id-27.html

-- N gru 08, 2013 12:54 pm --

pps a na tym forum widac ze dla niektorych antydepresanty to sport
nie mam nic przeciwko, ale nie wciskac mi kitu ze to szybki dar z niebios-idealny wyłącznik deprecsji ...
Autodestrukcja
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez jetodik 08 gru 2013, 14:08
NieznanySprawca, piszesz, że to znikomy procent, a ja na forum widziałem sporo ludzi, którzy po Escitalopramie czy tam Paroksetynie mieli anhedonie, bo chyba na tym właśnie polega działanie tego leku, stłumić negatywne emocje, takie jak lęk, rozpacz, a przy okazji również zainteresowanie, ekscytacje, fantazje, motywacje...
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez Autodestrukcja 08 gru 2013, 14:24
jetodik, napisal mi
,,a czemu nie jestes materialistka?
spirytystka jestes"
otoz chcąc uchronić się przed tego typu dziwnymi wnioskami : nie jestem ,,spirytystka", nie jestem ,,materialistka". dziekuje za uwage.


lul
Autodestrukcja
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez NieznanySprawca 08 gru 2013, 14:30
jetodik, mówimy tu o *względnie* trwałym rozwaleniu chemii mózgu, w którym ta anhedonia i zobojętnienie zostawałoby na długo/stałe(?) po odstawieniu eseraja.

Autodestrukcja,
p.s. KREWETKI GINĄ przez antydepresanty ;D

:shock: :mrgreen:
Wrażliwe serduszko NieznanegoSprawcy pęka wiedząc, że wysikiwana przez niego wenlafaksyna wprowadza krewetki w samobójczy haj. :-|

Sprawa dotyczy popularnych antydepresantów. U człowieka wpływają one na poziom hormonu zwanego serotoniną. W ten sposób poprawiają nastrój, a nawet chronią przed samobójswem osoby z najcięższą depresją. Te leki dostają się jednak do ścieków i oceanów, a krewetki, które je pochłaniają, zapominają, że trzeba uciekać przed drapieżnikami.

"Krewetki ze zmienionym poziomem serotoniny płyną instynktownie w kierunku światła, a to naraża je na atak ze strony naturalnych wrogów" - tłumaczy autor badań, doktor Alex Ford z brytyjskiego Uniwersytetu w Portsmouth.

Ale coś mi się tu nie trzyma kupy, bo wody w morzach i oceanach jest- bądź co bądź - sporo :lol: . Dziwne, że te prozaki płynące do morza kanałami są w stanie osiągnąć stężenie wystarczające do zadziałania na jakieś morskie stworki.
NieznanySprawca
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez Autodestrukcja 08 gru 2013, 14:38
Autodestrukcja,
p.s. KREWETKI GINĄ przez antydepresanty ;D

:shock: :mrgreen:
Wrażliwe serduszko NieznanegoSprawcy pęka wiedząc, że wysikiwana przez niego wenlafaksyna wprowadza krewetki w samobójczy haj. :-|


wiedziałam!
kolejna osoba ktora na pewno NIE PLAKALA NA KROLU LWIE! : (

Ale coś mi się tu nie trzyma kupy, bo wody w morzach i oceanach jest- bądź co bądź - sporo :lol: . Dziwne, że te prozaki płynące do morza kanałami są w stanie osiągnąć stężenie wystarczające do zadziałania na jakieś morskie stworki.

moze nie wszystkich gatunkow krewetek dosięgają Twoje siki
Autodestrukcja
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez NieznanySprawca 08 gru 2013, 15:31
wiedziałam!
kolejna osoba ktora na pewno NIE PLAKALA NA KROLU LWIE! : (

masz dobrą intuicję. 8)
moze nie wszystkich gatunkow krewetek dosięgają Twoje siki

Jednak te, które dosięgają, pewnie właśnie mają ciary z dzikiej euforii. Obrazek
NieznanySprawca
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez Autodestrukcja 08 gru 2013, 15:31
p.s. a z tymi psychotropyma, zima to ja po prostu mysle ze nak jak Ty poszlas w powiiedzmy eksploaracje doswiadczen zwiazanych z zazywaniem albo po prostu uwazasz ze wszystko zaczyna sie i konczy w biologii to tos moze odwrotnie, szukac spokoju mozgu jednoczesnie wierzec ze biologia idzie rowlonegle ze swiadomoscia a nie ja wyprzedza i wtedy wynik sie zmienia... to jest spor o to jakie wybierasz ,,styl zycia.." temat dla Pani DOmu

nie wiem. z tego wszystkiego ja teraz mam spiecie dupy. elo pozdro.
Autodestrukcja
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do