Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez hania33 21 sie 2013, 19:56
robotnica

Bylo gorzej, wyrzuciłam je do kibelka.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez deader 21 sie 2013, 19:57
robotnica napisał(a):deader, znasz mnie? To idź umyj naczynia.

Zaraz to zrobię nawet cię nie znając :P Same się przecież nie wymyją. Chociaż kto tam wie artystów, może dla was zajebany brudnymi naczyniami zlew to idealna kompozycja i dzieło sztuki? :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez monapayne 21 sie 2013, 19:58
hania33, ładny podpis...
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez hania33 21 sie 2013, 19:59
Nawet przez 1 noc glosy słyszałam a nikogo nie było, lekarz kazał mi brać 2 wieczorem i 2 rano,nie ufam już zbytnio lekarzom po tym wszystkim co przeszłam.Miałam sporo leków nietrafionych.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 21 sie 2013, 20:01
deader napisał(a):Jak już pisałem - tkwisz w zaprzeczeniu, jak alkoholik twierdzący ze nie ma nic złego w piciu codzień pół litra, jak narkoman mówiący że ćpanie jest normalne. Obyś się obudziła zanim naprawdę będzie za późno, życzę ci tego szczerze (jak widzisz, SSRI jakoś nie odebrały mi empatii)

True story.Jak Cie czytam robotnica to mam identyczne wrażenie.Zbudowałaś sobie warownie z poczucia wyjątkowości i artystycznej wyższości.Nie życze Ci źle,mi też SSRI nie zabrały empatii,za to pozwoliły stanąc na nogi i naprawde odbudować swoje życie.Wierze że Ci ciężko i przykro mi.Ale warto brać leki,wrócić do świata,wybaczyć mu i go zaakceptować,nawet jeśli nie odpowiada temu czego się spodziewałaś,a moze nawet temu na co zasłużyłaś.

I nie obraź się ale chyba zbyt szybko nazwałaś sie artystką :roll: na takie miano trzeba sobie zasłużyć i tylko inni ludzie mogą Ci je nadać,sama siebie nie możesz tak nazwać.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez monapayne 21 sie 2013, 20:04
hania33, ale tylko po convulexie miałaś głosy? Przecież to jest już bardzo poważne.
Ja jak wyszłam ze szpitala po klonach, ale je niecały tydzień bralam, zmniejszane stopniowo, to potem po 3 tygodniach ssri było już bardzo źle... Ale na początku była całkiem niezła poprawa. Byłam taka głupio szczęśliwa. Nie umiałam się zdenerwować, a potem doszło rozstrojenie emocjonalne. Rzadko kiedy płakałam tak jak w tamtym okresie. Zresztą teraz też. Najgorsze to, że nawet nie wiem czemu. Nic nie czuję przez cały dzień, a nagle dopadają mnie uczucia i taki dziwny niepokój i płaczę. No i wymiotowanie potem doszło i w ogóle wstać z łóżka nie mogłam przez 2-3 tygodnie, teraz trochę lepiej, ale bardzo trochę.
Wolę już być lękowcem jakim byłam i być dysforyczna i nerwowa i mieć przejęcie światem, niż taką depersonalię jak teraz. Okropne.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez hania33 21 sie 2013, 20:05
robotnica

Dzieki, :smile:

Ja teraz tez jestem na SSRI , uczucia mam i wrażliwość , lecz to dopiero mój 29 dzień , czekam na działanie.A Tobie lekarz postawił zła diagnozę, dlatego tyle wycierpiałaś.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez deader 21 sie 2013, 20:06
( Dean )^2 napisał(a):I nie obraź się ale chyba zbyt szybko nazwałaś sie artystką :roll: na takie miano trzeba sobie zasłużyć i tylko inni ludzie mogą Ci je nadać,sama siebie nie możesz tak nazwać.

O, to jest bardzo trafna uwaga. W literaturze jest nawet specjalna nazwa dla takich którzy sami sobie nadali miano artysty - "grafoman".

robotnica wszystko co opisujesz rozciaga się w krótkim przedziale czasowym, ja na pełną poprawę od rozpoczęcia leczenia czekałem prawie pół roku - a ty po kilku tygodniach narzekasz że nie jest dobrze.
Ostatnio edytowano 21 sie 2013, 20:08 przez deader, łącznie edytowano 1 raz
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez monapayne 21 sie 2013, 20:07
( Dean )^2, nazwałam się tak, aby zobrazować sytuację. Nie nazywam się artystką, nie podpisuję swoich obrazów, mam to w d....pie głęboko czy jestem zdolna czy nie, robię jak czuję.

Teraz mi jest ciężko, bejbe. Przeczytaj wszystkie moje wpisy i zrozum, że po zas...anych lekach mi się pogorszyło, a nie polepszyło.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez hania33 21 sie 2013, 20:09
robotnica

Tak po Convulexie tak miałam, dlatego go odstawiłam od razu.Wiesz Ty miałaś problem z lekarzem, dlatego mogły leki Ci zaszkodzić.
Dla nie wiele przeżyłaś złego i wydaje mi się , ze tutaj duza role odegrała niekompetencja lekarza.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez monapayne 21 sie 2013, 20:10
hania33, miło to czytać. Takie zrozumienie we mgle.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez hania33 21 sie 2013, 20:15
robotnica

Nie chciała bym być na Twoim miejscu wtedy , gdy cierpiałaś, gdy traktowano Ciebie okropnie w szpitalu. :( Ale Ty im zaufałaś , myślałaś , ze będzie dobrze , ze będziesz zdrowa a wyszło inaczej.Mi jest bardzo przykro :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez barsinister 21 sie 2013, 20:15
robotnica napisał(a):hania33, no, jak ja poczytałam ulotkę, zobaczyłam pigulki, to stwierdziłam że będzie gorzej niż po samych ssri.


convulex (czyli depakine) jest silnym stabilizatorem nastroju, w odpowiedniej dawce wyprowadza z niebezpiecznych stanów; ma kupę efektów ubocznych (sam brałem parę tygodni, to wiem) ale można go zastąpić innymi lekami o podobnych właściwościach. Zmieniłem na lamotryginę i nie miałem po niej żadnych uboków (poza rozkojarzeniem na samym początku brania leku)

generalnie działanie leków ocenia się po jakimś czasie, a nie samodzielnie odstawia po dniu brania, albo pozwalacie się leczyć, albo nie i nie zawracajcie wtedy głowy psychiatrom - praktycznie wszystkie leki psychotropowe mogą w pierwszym czy drugim tygodniu brania ostro dać po głowie, potem organizm się przyzwyczaja
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez borderline.kowalsky 21 sie 2013, 20:16
robotnica napisał(a):Każdy jest jaki jesst i lubi zycie jakie ma. Dlatego deader, rozumiem, że dla Ciebie to nienormalne. Rozumiem, że dla dziewczyny z wilkiem też. I że chce być normalna.


Po raz kolejny mylisz pojęcia. Nie chce prowadzić życia jakie określa ogół i społeczeństwo, jak ktoś mi powie, że zielone portki są modne to ja ubiore czerwone bo lubię robić na przekór. Ale pragnę mieć zdrową psychikę i normalnie funkcjonować, nie niszczyć siebie i innych na około, nie mieć lęków, nie zamykać domu przez 40 minut jak Adaś Miauczyński i być zwartym tak jak normalnie człowiek powinien funkcjonować. To jak Ty chcesz żyć pisałam Twoje sprawa ale nie pracując nad sobą i wyprawiając tak jak to teraz robisz, za 10 lat obudzisz się z ręką w nocniku.

Świat rządzi sie pewnymi prawami i tego nie zmienisz choćbyś stanęła na głowie.
Valar Morghulis
Posty
161
Dołączył(a)
26 lut 2013, 22:03
Lokalizacja
Winterfell

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do