Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez agusiaww 24 maja 2012, 13:20
Na pewno jak ktos tutaj pisal wyzej na chorobe psychiczna leki trzeba brac non stop. Tak samo jak ktos nie chce polepszyc swojej sytuacji. Wystarczy porozmawiac z takimi osobami i po samej rozmowie juz wychodzi ze nie ma ochoty mimo ze usilnie twierdzi ze ma. I faktycznie niektorzy a nawet bym sie pokusila o stwierdzenie, ze znaczna czesc osob jest luksusowa, bo faktycznie woli lezec na kanapie niz cos dzialac w stosunku poprawy do wlasnej sytuacji. Natomiast co do bardziej zlozonych zaburzen ktore byc moze zahaczaja o dosc powazne objawy/ lub i choroby to same leki nie pomoga, ale terapia tez nie. Jest to proces zlozony i dlugotrwaly i chodzi o to, zeby zarowno leki dzialaly na biochemie w mozgu i terapia prowadzila do "postawienia"czlowieka do stanu "wzglednie normalnego" funkcjonowania. Tak samo sie zgadzam z tym ze wiekszosc ludzi mysli, ze lek czy terapia pozwoli im cudownie ozdrowiec, a po zakonczonym leczeniu farmakologicznym i psychoterapeutycznym wracaja do dawnych zachowan. Ja akurat sie zgadzam z moja lekarz psychiatra ze branie lekow jest skuteczne przy 1 epizodzie depresji do 3,5 roku plus terapia- w wiekszosci przypadkow, przy nastepnym do lat 10, ja mialam pierwszy i akurat tyle bralam leki, i poki co utrzymuje stan psychiczny stabilny. Tez nie mam na co dzien extra super humoru, ale nie mam rozpaczliwych dolow, natomiast z nerwicy nie mam boli psychosomatycznych. Mysle ze to jest kazdego decyzja wraz z lekarzem czy warto walczyc na rozne sposoby/leki/psychoterpia/homeopatia/ metody relksacyjne/joga itd czy postawic na jeden srodek czy w ogole odpuszczac.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez one-half 24 maja 2012, 13:29
tahela napisał(a):Denial,
Leki sa przepisywane na chybił trafił jednym lekarze na wjazd dają SSRI innym SNRI innym Cital tez SSRI zresztą a jeszcze innym trójpierścieniowce, co psychiatra inny schemat, jeden da Ci jedno drugi coś innego na początek leczenia a kązdy wie,ze leki to nie wszystko jednak przywracają jakąs tam biochemie mozgu i skutek jest jednak.


Tahela - lekarz lekarzowi nierówny i dlatego ważnym jest, by być pod opieką specjalisty z prawdziwego zdarzenia. Co innego konował z przychodni NFZ gdzieś na prowincji (choć i w dużych miastach się tacy znajdą), który gdzieś ma dokładny wywiad choroby i przepisuje wszystkim ten sam lek, bo w sumie "co go to obchodzi", a co innego wzięty lekarz-pasjonat (tak, naprawdę istnieją tacy ;) ), któremu jednak zależy, by wyciągnąć chorego na prostą i który jest dobrze zorientowany w temacie leków i najnowszych standardów leczenia. Bo rację ma Denial pisząc, że w świecie leków wcale nie poruszamy się tak po omacku - wypracowane zostały pewne standardy i algorytmy leczenia - ważne, by lekarz był z tym na bieżąco.

Nie ma co się sugerować renomą i tytułami naukowymi. Moim pierwszym lekarzem był jeden z bardziej znanych lekarzy warszawskich, dr n. med. (rzecz jasna nie będę wymieniał nazwiska), który, jak się później okazało, leczył mnie głównie za pomocą przestarzałych leków - ogólnie, jak to dziś postrzegam - miał wypracowane własne, żelazne, ale w gruncie rzeczy ubogie (bo nie był na bieżąco z najnowszą wiedzą psychiatryczną) schematy leczenia. Ze znajomością leków zatrzymał się chyba gdzieś po 2000 r., nie zaproponował mi lamotryginy, bo, jak mi się wydaje, najprawdopodobniej o jej zastosowaniu w ChAD nie słyszał. Szprycował mnie 2 g Depakine dziennie, pomimo tego, że cały czas byłem w depresji (Depakina jest przede wszystkim przeciwmaniakalna). Lyrica czy Valdoxan to, jak się domyślam, dla niego abstrakt rodem z Księżyca. A wiem, że ten lekarz był kiedyś zupełnie inny, miał diametralnie inne podejście do pacjenta i jego leczenia. Po prostu z biegiem czasu zaczął traktować swoją prywatną praktykę jako czysty biznes i za bardzo zajął się liczeniem pieniędzy z wizyt - na dokształcanie się już czasu mu najwyraźniej nie starczyło. Ogólnie rzecz biorąc, "lecząc" się u niego straciłem pieniądze, ale przede wszystkim zdrowie i cenny czas. Może gdybym wcześniej trafił do właściwego specjalisty, byłbym w zupełnie innym miejscu, jeśli chodzi o położenie życiowe?

Może więc warto poddać wszystkim tym, na których leki nie działają, również myśl, czy aby na pewno znajdują się w dobrych rękach, jeśli chodzi o opiekę lekarską?
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 18:12

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 24 maja 2012, 13:35
Ja nie wolę leżeć na kanapie z pewnością. Wolę coś zmieniać. I walczyć do ostatków sił. Staram się to robić. :) Ja tylko nie rozumiem osób, które uważają, że leki wszystko załatwią, bo są i tacy. Najlepiej próbować i leków i terapii. Same leki nic nie dadzą na dłuższą metę. Sama terapia w wielu przypadkach pewnie też nie. Warto po prostu próbować wszystkiego, a nie liczyć, że same proszki pomogą. Bo nie mogę patrzeć jak ktoś łyka i łyka i jest źle i źle..a tak poza tym to już coś zrobić innego w tym kierunku, by było lepiej, to już nie, bo trzeba się wysilić trochę więcej niż popić tabletkę wodą.
Nie mówię, że leki są złe. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 24 maja 2012, 13:40
W schizofrenii, psychozach, w depresji endogennej i CHAD metodą pierwszego wyboru są leki, drugiego-psychoterapia.
W depresji reaktywnej, nerwicach (może oprócz NN), zaburzeniach osobowości metodą pierwszego wyboru jest psychoterapia, drugiego-leki.
Ale i tak jak wynika z wszystkich badań najlepsze rezultaty przynosi połączenie farmakoterapii z psychoterapią.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez patryk_22 27 maja 2012, 13:54
A mi mój lekarz psychiatra przepisuje Tianesal i twierdzi że przy tego typu zaburzeniach jakie ja mam psychoterapia nie jest potrzebna , czy mam mu wierzyć czy czym prędzej zmienić lekarza ?
patryk_22
Offline

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

przez pawelbdg24 27 maja 2012, 13:58
ja nie biore zadnych lekow chyba ze na prawde jest zle tak jak teraz to hydroxizine
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
26 maja 2012, 11:55

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez Patrycha23 06 cze 2012, 13:27
patryk_22, a jakie są Twoje zaburzenia, na co cierpisz?
In my mind there's something strange that I can't change..
.... .... ....
Największe wyzwania życie stawia przed najsilniejszymi!



F41.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
22 maja 2012, 12:05
Lokalizacja
Warszawa

Leki SSRI - Ostrzeżenie

przez michal25 09 lip 2012, 17:17
witajcie potrzebuje waszej pomocy w tym roku wpadlem w niezle tarapaty kilka lat leczylem sie na schizofrenie ostatnio zmieniono mi diagnoze na nerwice natrectw i dostalem ssri asentra konkretnie na poczatku czulem sie niezle obecnie jest tragedia nie odczuwam zadnych emocji ani pozytywnych ani negatywnych nie potrafie skupic sie na czytaniu czy tv nawet pisanie tego postu dla mnie jest meka kazdy dzien jest dla mnie koszmarem nie odczuwam kompletnie nic zero emocji i chodze tylko po pokoju w kolko . co moge zrobic aby to minelo to jest az nieprawdopodobne co ze mnie zrobil ten lek mam dopiero 25lat nie wyobrazam sobie tak zycia . coraz czesciej mysle o samobojstwie POMOCY !!!!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 lip 2012, 17:10

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez devnull 09 lip 2012, 18:00
QueenForever napisał(a):Wiele zalezy od temperamentu chorej osoby,jesli z natury jest osobą dynamiczną ,ciekawską swiata to byc moze jest to jak ja okreslam osobowosc dopaminowa,gdy stwierdza sie u niej zaburzenia depresyjne skuteczne mogą byc u niej leki własnie o profilu dopaminergicznym,nie wszyscy pozytywnie zareagują na SSRI i inne leki o profilu serotoninergicznym!Biore escitalopram i widze po sobie ze chyba nie są to leki dla mnie,po jednaj dawce ropinirolu niemal natychmiast czuje normalnosc,na SSRI jestem zamulony,zero koncentracji,mam uposledzone funkcje poznawcze.


ładnie to ująłeś - leki SSRI - im silniejszy i bardziej wybiórczy wychwyt serotoniny czyli Escitalopram tym bardziej spieprzone funkcje poznawcze + w bonusie zamulenie, nieogara, czytanie czegokolwiek ze zrozumieniem to mega wysiłek - a do tego zbierająca się wewnątrz frustracja gaszona przez owe serotoninowe zamulenie, a to się zbiera i zbiera, człowiek warzywieje i żywot na samych SSRI to zwykłe "samobójstwo" względem psychiki, bo potem człowiek nie nadaje się do żadnej terapii, bo na terapii umysł musi funkcjonować.

-- 09 lip 2012, 18:04 --

Stonka napisał(a):
U niektórych osób SSRI działają w taki sposób, że ujawniają się negatywne objawy schizofrenii.

To ciekawe. A skad to wiesz? Mozesz podac zrodlo? Czy to Twoje wlasne przypuszczenia? odpisz


To wynika z autopsji :)
Sam wpierda*am SSRI już 12 lat z krótkimi przerwami i modyfikacjami, ale powyższe stwierdzenie to prawda,
wszystkie negatywne objawy schizofrenii po długotrwałej terapii SSRI się u mnie ujawniły.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Leki SSRI - Ostrzeżenie

przez Saanna 09 lip 2012, 18:17
michal25 napisał(a):witajcie potrzebuje waszej pomocy w tym roku wpadlem w niezle tarapaty kilka lat leczylem sie na schizofrenie ostatnio zmieniono mi diagnoze na nerwice natrectw i dostalem ssri asentra konkretnie na poczatku czulem sie niezle obecnie jest tragedia nie odczuwam zadnych emocji ani pozytywnych ani negatywnych nie potrafie skupic sie na czytaniu czy tv nawet pisanie tego postu dla mnie jest meka kazdy dzien jest dla mnie koszmarem nie odczuwam kompletnie nic zero emocji i chodze tylko po pokoju w kolko . co moge zrobic aby to minelo to jest az nieprawdopodobne co ze mnie zrobil ten lek mam dopiero 25lat nie wyobrazam sobie tak zycia . coraz czesciej mysle o samobojstwie POMOCY !!!!

ja mam to samo, raz ze apatiacolerna, to jeszcze mi doszla bezsennosc calkowita:( z dnia na dzien coraz slabsza i coraz bardziej ... zmeczona(

-- 09 lip 2012, 17:18 --

a do szpitala mnie nie chca przyjac,, krde mam z nozem tam przyjechac, czy co?
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Leki SSRI - Ostrzeżenie

Avatar użytkownika
przez devnull 09 lip 2012, 18:28
Saanna napisał(a):a do szpitala mnie nie chca przyjac,, krde mam z nozem tam przyjechac, czy co?


buahahaha, sorry, mam tak samo, tez mnie ze szpitali popędzają mimo że raz przyszedłem serio tam z nożem by ich postraszyć,
ale babka na tyle mnie uspokoiła że wyszedłem na spokojnie z izby.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Leki SSRI - Ostrzeżenie

przez Saanna 09 lip 2012, 18:42
no, mnie powiedzieli- pani psychozy nie ma, wiec prosze 'out" moze nie az tak, ale cos w ten desen. ja juz naprawde spac nie moge. ja napawde sie bezsennosci nabawilam na ssri :( i nic mi nie pomaga., mnie juz naprawde odwala, choc bylam normalna osoba :(ja juz nawet nie wiem kim jestem :( to ja pomagalam innym, ba nawet diagnozowalam stany depresyjne :(
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Leki SSRI - Ostrzeżenie

przez michal25 10 lip 2012, 18:19
problemem jest to ze emocje zniknely nagle i juz kilka miesiecy mnie ten stan trzyma czuje sie doslownie jakby skradziono mi zycie nie mam watpliwosci ze to po asentrze nie polepsza sie nic mimo ze odstawilem ja dawno mowie wam to horror nie wiem juz co robic bo bylem w szpitalu i dostalem leki ktore nic nie zmienily jestem kompletnie zalamany ma ktos moze jakis pomysl ?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 lip 2012, 17:10

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych

Avatar użytkownika
przez xanonymous 29 lip 2012, 09:06
źródło: http://www.benzo.org.uk/polman/bzcha03.htm#t2

Jeszcze jedną niekorzystną cechą leków przeciwdepresyjnych jest fakt, że i one wywołują uzależnienie i powodują objawy abstynencyjne, jeżeli odstawi się je zbyt gwałtownie – czego nie doceniają zapisujący je lekarze. Do takich objawów należą: niepokój, zaburzenia snu, symptomy grypo podobne, trawienne, rozdrażnienie itp. – w rzeczy samej, podobne do symptomów odstawienia benzodiazepin. Również te objawy mogą być zminimalizowane dzięki powolnej redukcji dawki na przestrzeni 1-3 miesięcy (patrz Tabela 2).

Poza terapeutycznym działaniem na depresję i lęk, niektóre leki przeciwdepresyjne wykazują pozytywne działanie uspokajające, które szczególnie użytecznym znajdują pacjenci z zaburzeniami snu. Niskie dawki (10-50mg) np. doxepinu (Sinequan) są bardzo skuteczne w leczeniu bezsenności.

TABELA 2. SYMPTOMY ODSTAWIANIA ANTYDEPRESANTÓW

SYMPTOMY FIZYCZNE
Gastryczno-jelitowe: ból brzucha, rozwolnienie, nudności, wymioty
Grypo-podobne: zmęczenie, ból głowy, ból mięśni, osłabienie, poty, dreszcze, palpitacje
Zaburzenia snu: bezsenność, wyraziste sny, koszmary senne
Zaburzenia zmysłowe: zawroty głowy, cierpnięcie, uczucie prądu elektrycznego
Zaburzenia motoryczne: drżenie, utraty równowagi, sztywność mięśni, nienormalne ruchy

SYMPTOM PSYCHOLOGICZNE
Niepokój, podniecenie
Wybuchy płaczu
Irytowalność
Nadaktywność
Agresja
Depersonalizacja
Zaburzenia pamięci
Oszołomienie
Obniżony nastrój
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do