Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez rober6666 26 maja 2010, 15:09
Witaj
Na co chorujesz i co Ci sie przytrafiło po SSRI?
W moim przypadku SSRI to faktycznie gów.no.
O malo mnie nie doprowadzily do samobójstwa. Z efektów działania moge tylko wymienic drastyczne pogorszenie samopoczucia
Ale sa Ludziska na forum , ktorym te leki pomagają.
Wybacz, ale podawanie linka do sklepu internetowego http://www.azmedica.pl (inozytol) , w ktorym to- co za zbieg okoliczności -inozytol jest polecany jako PIERWSZY produkt wygląda na kryptoreklamę...
pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez gnom 26 maja 2010, 15:23
Nie jestem przedstawicielem firmy az medica.Nie reklamuję produktu.Za granicą już od dawna prowadzone są badania nad inozytolem w nerwicy natręctw i nerwicy lękowej a także depresji.Do tej pory nie było tego preparatu na naszym rynku farmaceutycznym,a ludzie musieli ściągać go przez allegro.A że jest na pierwszej stronie az medici,ok,niedawno go tam po prostu znalazłem,więc to pewnie ich nowy produkt,a powiem Ci,że intensywnie buszowałem w internecie szukając "polskiego" inozytolu.
Chcę po prostu pomóc tym,którym jeszcze pomóc można poprzez udzielenie informacji,a co ktoś z nią zrobi,to już jego prywatna sprawa.
Chorowałem na fobię społeczną,po wycofaniu leku ssri przechodziłem zespół odstawienia.Teraz próbuję włączyć lek od nowa,bo takie jest zalecenie lekarza i każdego dnia dziękuję,choć nie wiem komu,że jeszcze żyję.Lek po prostu się nie przyjmuje i wywołuje makabryczne objawy.To już nie jest fobia społeczna,to nie przypomina nawet niczego,co znałem przed lekiem.To jest po prostu horror.
Również pozdrawiam,
Tomasz
Ostatnio edytowano 26 maja 2010, 17:37 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Za spamowanie forum tym samym tematem (ponad 15 postów) przyznano ostrzeżenie.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 14:50

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez rober6666 26 maja 2010, 15:33
Dzięki za odpowiedź
mam takie same odczucia co do SSRI co Ty
"nigdy nie mow nigdy" lecz ja NIGDY juz nie wezme tego badziewia.
Przecież to ma gorsze skutki uboczne od nielegalnych narkotykow. Ja po tym sie czułem jakbym przegiął z amfą, zielskiem i alkoholem na raz.
Porażka
Kilka osób z forum pięknie wyciągnęły z depresji.....ale przerażająca większośc wpuszczaja w jeszcze większe bagno.Że nie wspomnę o próbach odstawienia.
Pozostaje nam czekac aż Koncerny nachapią sie na sprzedaży SSRI i w końcu wynajda i wprowadzą do obrotu jakies nowe, godne XXI wieku leki...
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez gnom 26 maja 2010, 15:39
Mnie swego czasu też wyciągnęły,albo raczej właśnie - dały mi narkotykowego kopa.Na razie zastanawiam się,jak wyleźć z tego całego bagna,bo tkwię w nim po uszy.Niestety często są to chyba leki jednorazowego użytku.
Naukowcy amerykańscy odkryli,że ssri zwiększją w mózgu liczbę receptorów odpowiadających za samobójstwa i samouszkodzenia.Ciekawe,prawda?
Ja jak na razie jestem w piekle.
Tomasz
"Kto nie zna prawdy jest głupcem.Kto zna prawdę i nazywa ją kłamstwem,jest przestępcą"
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 14:50

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez Magdaa 26 maja 2010, 15:50
Acha, czyli odradzasz innym branie SSRI bo TY się po nich żle czułeś/czujesz?
Ja powiem Ci tak- jadłam pierwszy raz SSRI i wystąpiła u mnie agresja, akatyzja, zmiana zachowania itd (miałam 18 lat) ale dzięki nim zdałam maturę itd (mam nerwicę lękową z lękiem napadowym i fobię społeczną).
Odstawiłam je z dnia na dzień bez żadnych skutków ubocznych.
Nie jadłam leków przez dwa lata.
Teraz od 7 dni znowu jem SSRI- Depralin. Zobaczymy jak będzie. Po to jest lekarz aby z nim schodzić z leków. To, że Ty się na nich żle czułeś to nic nie znaczy- wystarczyło, żeby Ci psychiatra inny lek przepisał, nie tylko leki z grupy SSRI są na fobię społeczną.
Wielu ludziom te leki uratowały życie, więc może nie wprowadzaj ludzi w błąd zamieszczając tu swoje własne opinie, wcale nie obiektywne zresztą.

A co do tych przypadków prób samobójczych itd po SSRI- w ulotce jest WYRAŻNIE napisane, że takie coś może się pojawić na początku leczenia. U mnie większość tych objawów z ulotki wystąpiła, ale na tym to polega że najpierw jest gorzej, a potem lepiej. Dlatego lekarze często przepisują benzo na początek brania SSRI.
Proponuję najpierw przeczytać ulotkę a potem psioczyć i zniechęcać innych ludzi być może do czegoś, co może im uratować życie.

[Dodane po edycji:]

gnom napisał(a):Naukowcy amerykańscy odkryli,


:lol: ;)
Magdaa
Offline

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez yans 26 maja 2010, 15:59
Magda - to napisał gnom. A gnomom - jak wiadomo - bardzo blisko do troli :) Kolega zaspamował połowę tematów dot. leków :] Myślę że ilość ludzi, jakim pomogły leki jest wystarczająco duża, by przyjąć je jako jeden ze środków wspomagających wychodzenie z nerwic czy depresji. Takie "szkowanie" sporadycznymi sytuacjami wyrządza niepotrzebnie krzywdę. Zaś co do leków ssri - już to kiedyś pisałem - nie wywołują myśli samobójczych - jedynie mogą je nasilić - jeśli osoba biorąca leki takie myśli ma. Wówczas lek dodaje motywacji do działania, zanim jeszcze w toku terapii dojdzie do zmiany spojrzenia u osoby dotkniętej np. depresją. Wówczas może zdobyć się na krok ostateczny, do którego wcześniej nie mogła zebrać sił. Stąd wyższe statystki w samobójstwach na początku stosowania leków i potrzeba poinformowania o tym w ulotce. Jednak ktoś, kto np. bierze ssri na lęki przed śmiercią czy np. wyjściem z domu - nie weźmie nagle i się nie powiesi.
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez gnom 26 maja 2010, 16:17
Nigdy nie miałem myśli samobójczych.Teraz mam pęd do autodestrukcji.
Moi drodzy!
Nie zamierzam nikogo zniechęcać,nie o to tu chodzi.Jedyne czego chcę,to tylko tyle,by ludzie wiedzieli.By mieli świadomość.Z nikim nie będę się kłócił,wybaczcie.Po pierwsze,niczemu to nie służy,po drugie,jestem w stanie przedagonalnym,po trzecie muszę brać to g.,bo lekarz stwierdził,że mam zespół odstawienia,mimo że lek był odstawiany przepisowo.Po czwarte zaś,stary już jestem i ssri znam w działaniu od podszewki,na wszelkie możliwe sposoby.Badania wykazały,że nawet u zdrowych ludzi bez jakichkolwiek zaburzeń psychicznych mogą doprowadzić do naprawdę niezłego cyrku.I jeszcze jedna sprawa - w Polsce są to leki stosunkowo nowe.
Na tym kończę moje trolowe wypociny (to po to by usatysfakcjonować mojego przedmówcę).
Moja wiadomość to tylko sygnał,znak.Komu będzie pisane ją wykorzystać,ten to zrobi.
Wszystkich serdecznie pozdrawiam!
"Kto nie zna prawdy jest głupcem.Kto zna prawdę i nazywa ją kłamstwem,jest przestępcą"
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 14:50

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez Magdaa 26 maja 2010, 16:20
To zmień leki, a nie je odstawiasz.
Magdaa
Offline

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez gnom 26 maja 2010, 16:26
Madziu,naprawdę nie mam sklepu z psychotropami, aby ot tak je sobie zmieniać.Zalecił mi je lekarz.Czy dalszą Twoją sugestią będzie,abym zmienił lekarza?Poza tym wyraźnie napisałem,że je obecnie biorą,a nie odstawiam.Poprzednio zaś odstawiałem na zalecenie i pod kontrolą lekarza.Nie gotuj się tak.
"Kto nie zna prawdy jest głupcem.Kto zna prawdę i nazywa ją kłamstwem,jest przestępcą"
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 14:50

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez yans 26 maja 2010, 16:42
gnom - z racji tego, że ssri zaburzają typową pracę neuroprzekaźników, zmieniają ilość serotoniny w mózgu - mają prawo namieszać i to zdrowo. Wszak nikt dokładnie nie bada pracy naszego mózgu zanim je weźmiemy - więc mogą się zdarzyć nieprzewidziane reakcje, na skutek warunków o których nie mamy pojęcia. Leki te nie wywołują jednak same z siebie myśli samobójczych (nie twierdzę że to sugerujesz, raczej uspokajam Magdę) - a pomagają jednak w zdecydowanej większości wypadków. Strasząc powikłaniami czy cięzkimi efektami ubocznymi możesz za to zaszkodzić niektórym osobom - mam tu na myśli lękowców - którzy mogą się wystraszyć Twoich słów. W takim stanie człowiek jest bardzo podatny na sugestię. Sam tego doświadczyłem - gdy brałem ssri wyczytałem, że mogą wywołać szok serotoninowy, który w pewnych sytuacjach może zakończyć się śmiercią. Zacząłem czytać o tym jak to wygląda i począłem mieć objawy takiego szoku. Zaczęła mnie boleć głowa itp - myślałem że go mam i poleciałem na pogotowie. Oczywiście fałszywy alarm - ale ile się najadłem strachu - to moje. Zatem ktoś - komu potencjalnie lek mógłby pomóc - czytanie o skrajnych przypadkach negatywnego działania może przynieść podobne rezultaty. Dlatego lepsza jest w tych sprawach rozwaga. A powtarzanie tego samego wpisu w kilkunastu tematach - rozwagą nie jest.
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez Nortt 26 maja 2010, 16:42
Ten temat winno się zamknąć.

Gnom
Niepotrzebnie wzbudzasz panikę człowieku, co ty jesteś jakiś doktor habitowany(xD) żeby mówić jaki lek psychotropowy szkodzi a jaki nie?
Masz tylko jakieś wyrywkowe wiadomości z neta, na pewno wyolbrzymione, do tego sam je pewnie też jeszcze wynosisz, przez co zyskują iście kolosalne rozmiary.

Zresztą widzimy że całkiem nieźle sobie radzisz Na naszych SSRI, siedzisz prosto przed komputrem i masz nawet siły pisać!

A więc skoro już mowa o moich S'ach, mi pomogły, jak na razie nie mam ataków od parunastu tygodni.
Gorzej z depresją na którą widać już nie działają :<
Nortt
Offline

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez gnom 26 maja 2010, 16:51
Uważasz więc,że lepiej jest,aby ludzie bezwiednie to brali i pewnego pięknego dnia obudzili się przysłowiowo "z ręką w nocniku"? Wszystko jedno czy podczas wprowadzania leku,w trakcie jego brania czy też odstawiania? Nie sądzę,aby ktokolwiek miał przyjemność znaleźć się w psychiatryku w związku z pobieraniem leku.Nigdy nie usłyszałem od mojego psychiatry: "Przepisuję panu lek,który potencjalnie może spowodować,że będzie chciał się pan pociąć,proszę się zdecydować,czy chce pan próbować go brać." Usłyszałem tylko,że dostaję łagodny lek,który nie uzależnia.Marzenie!Uważasz,że to uczciwe?

[Dodane po edycji:]

Myślałem,że jesteście poważniejsi.Ale mimo wszystko dziękuję wszystkim za uwagę.
"Kto nie zna prawdy jest głupcem.Kto zna prawdę i nazywa ją kłamstwem,jest przestępcą"
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 14:50

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez Nortt 26 maja 2010, 17:08
gnom napisał(a):Uważasz więc,że lepiej jest,aby ludzie bezwiednie to brali i pewnego pięknego dnia obudzili się przysłowiowo "z ręką w nocniku"? Wszystko jedno czy podczas wprowadzania leku,w trakcie jego brania czy też odstawiania? Nie sądzę,aby ktokolwiek miał przyjemność znaleźć się w psychiatryku w związku z pobieraniem leku.Nigdy nie usłyszałem od mojego psychiatry: "Przepisuję panu lek,który potencjalnie może spowodować,że będzie chciał się pan pociąć,proszę się zdecydować,czy chce pan próbować go brać." Usłyszałem tylko,że dostaję łagodny lek,który nie uzależnia.Marzenie!Uważasz,że to uczciwe?

[Dodane po edycji:]

Myślałem,że jesteście poważniejsi.Ale mimo wszystko dziękuję wszystkim za uwagę.


Koniec świata nadchodzi!!!! Ludzie STRZEŻCIE SIĘ!!!Dwudziesty wiek, wiekiem puszki psychotropowej pandory....
''Bezwiednie'' krążycie nieświadomi zbliżającej się zagłady z paczek SSRI!!!

A ja ni mam nocnika :<
Nortt
Offline

Re: LEKI SSRI - OSTRZEŻENIE

przez fobia 26 maja 2010, 17:14
gnom, myślę,żę za bardzo uogólniasz :roll: dla Ciebie ssri są be a dla mnie cacy :mrgreen: - gdyby nie leki pewnie już bym była w wariatkowie albo na innym świecie. Skutków ubocznych zbyt wielu nie miałam a przy odstawieniu najgorsze były zawroty głowy ,które już zresztą minęły. Proszę Cie nie siej paniki niepotrzebnie. :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do