bardzo,proszę o pomoc

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

bardzo,proszę o pomoc

przez Adwentystka 10 lis 2010, 18:11
zakladam ten wątek bo nigdzie nie znajduję niczego podobnego,mianowicie 3 lata temu dostalam postrzal w szyję i tak jest do dzis tylko gorzej,bolą mnie juz cale plecy.jestem sztywna od rana do nocy,uczucie opaski zaciśnietej na szyi,i jakis taki cięzar,przeszlam dwie terapie grupowe,indywidualną,brałam doxepin,welafax i asertin,te dwa ostatnie bardzo nasilily to napięcie do tego stopnia ze az skora byla napięta,mam tez takie uczucie jakby mnie prądem kopalo gdy się za mocno naciągam,moje zycie to zycie w bólu od rana do nocy,malżenstwo mi się sypie,nie mam energi,nic mnie nie interesuje,siedzę tylko w tym internecie i szukam ratunku :why: od rana tez mam ten lęk wolnoplynący.lekarze mnie ignorują,tylko moja psychiatra traktuje mnie serio,ale narazie nie moze wstzelic sie w lek,biorę teraz tritico 50mg.ale nic nie czuję,nawet libido mi nie wzrosło,jakis koszmar,pomóżcie proszę,żadne mydokalmy,sterydy,i inne tez nie pomagaly.mam wrazenie ze juz dlużej nie pociągnę,
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: bardzo,proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 lis 2010, 18:52
Adwentystka, postrzał w szyję? Nie byłaś u żadnego lekarza -specjalisty od narzadów ruchu? Tylko od razu psychiatra?Może jest inny powód tego postrzału? Jeslibęda to sprawy o charakterze napięciowym z powodu zaburzeń lękowo-depresyjnych to moze to śmiesznie zabrzmi, ale nie przepracowałaś swoich problemów na terapii.
Ile czasu trwały te terapie? Wyniosłaś coś z nich?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: bardzo,proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 10 lis 2010, 21:51
Co rozumiesz przez "postrzal" ?

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: bardzo,proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 lis 2010, 22:11
El Chupacabra napisał(a):Co rozumiesz przez "postrzal" ?


No właśnie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: bardzo,proszę o pomoc

przez Adwentystka 11 lis 2010, 11:45
no wicie taki lumbago.u neurologa byłam i mnie wywalil do pstchiaty,terapie dwie po 12 tygodni codziennie,i rok indywidualna
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: bardzo,proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez ewap99 11 lis 2010, 12:20
A ja jednak radziłabym ci sprawdzic stan kregosłupa bo to tez moze byc przyczyna nie wiem jak u ciebie ale u mnie asertin zmniejsza dolegliwosci bolowe
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: bardzo,proszę o pomoc

przez Adwentystka 13 lis 2010, 13:41
niestety asertin spinal mnie jeszcze bardzie tak samo welafax
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: boogyman i 10 gości

Przeskocz do