Jestem lekomanką/lekomanem

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Jestem lekomanką/lekomanem

przez teklunia 21 cze 2006, 20:01
czytam i czytam i mam wrazenie jakbym brala te wszystkie leki bo prawie wszystkie z tych nazw bralam
boje sie
boje sie ze jestem na drodze do uzaleznienia od uspokajajacych bo z tego co wiem od antydepresantow uzaleznic sie nie mozna ale... ja wciagalam nosem
boje sie
poki co jestem zalamana zostawil mnie ukochany czlowiek jedno chodzi mi po glowie zeby znow wciagnac tak na maxa
boje sie
pa moje pisanie nie ma sensu
samotnosc nad pustym talerzem....
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
19 cze 2006, 22:08

przez Tromgenn 22 gru 2007, 00:26
na maxa to może nie wciągaj. Jak to nosem? rozdrabniasz i tak jak amfe? Ciekawy jestem. Sam sie obawiam że lekomanem zostałem przez te wszystkie piguły.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

przez fraglin1 23 gru 2007, 09:59
Ja kiedyś brałem równocześnie: mianserynę (na sen), dezypraminę (na napęd), piracetam (na pamięć), citalopram (na nastrój), alprazolam i clonazepam w dawce 7 mg alpra i 2 mg clona dziennie (na lęk), oba okrutnie mnie uzależniły. Ale do wyjścia z BZD wystarczył tydzień wolnego i chlorprothixen nasennie. Warto ten tydzień przecierpieć, by się z tego wyzwolić. W zamian uzyskuje się bystrość myślenia i sprawność umysłu :) Obecnie lecę już tylko na fluoksetynie (na nastrój).
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 gru 2007, 10:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez miazga20 21 sty 2008, 21:53
Ja również lubię sobie zażyć małą kombinację, np. Zoloft + Lorafen wieczorem (słabo śpię), teraz dorzucam również Memotropil, kiedyś pojawiały się w moim menu neuroleptyki i dobrze to wspominam. Mam tendencje do różnorakich uzależnień (narkotyki, alkohol, sex) i jestem świadom, że trudno mi będzie żyć bez leków... Wiecie co? Mam to gdzieś, bo zostałem ciężko doświadczony przez los (byłem w piekle), a za to teraz, z pomocą leków normalnie żyję, studiuję, nie tnę swojego ciała, rozwijam zainteresowania, spotykam się z kobietami i jest OK. No, ale za jakiś czas spróbuję zostać na samym Zolofcie (absolutnie niezbędny) i to w małej dawce. Zobaczymy...

PS. Wciąganie nosem to objawy narkomanii, nie sądzicie? Szukanie haju - nic więcej.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
14 sty 2006, 22:06

przez Moniunia27 01 mar 2008, 13:30
ja juz od 5 lat lykam leki depresyjne i na pewno juz jestem uzalezniona.wszystko co sie dalo juz bralam teraz seronil i xetonar i znow nic nie pomaga.zeby co tylko pomoglo to moge do konca zycia lykac byle tylko pomogla.od czegos trzeba byc uzaleznionym :D
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 lut 2008, 19:09
Lokalizacja
Myslenice

sztuczne leki

przez beataa 04 mar 2008, 17:29
Słyszałam ze istnieją sztuczne lekarstwa ktore podaje sie lekomanom. Nie działają one w zaden sposób na organizm,a sa identyczne jak orginał Czy ktos wie gdzie mozna takie tabletki kupic??
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 mar 2008, 13:55

przez Karoll 04 mar 2008, 19:17
To jest leczenie "Placebo". Jednak jeśli będziesz wiedzieć, że lek, który właśnie połknęłaś to zwykły cukierek, to czy Ci to pomoże? :D
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 mar 2008, 18:01

Avatar użytkownika
przez jaaa 04 mar 2008, 20:37
wlasnie

a co do tematu kiedy lekarze uzywaja placebo?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez beataa 05 mar 2008, 13:22
Karoll napisał(a):To jest leczenie "Placebo". Jednak jeśli będziesz wiedzieć, że lek, który właśnie połknęłaś to zwykły cukierek, to czy Ci to pomoże? :D


Nie potrzebuje ich dla siebie:P Wiesz gdzie mozna takie tabletki kupic??

Przenoszę do właściwego działu.//Raf
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 mar 2008, 13:55

przez del 13 mar 2008, 12:37
niestety to jest dziwna sprawa

w zasadzie juz skopalas/es sprawe
juz sama swiadomosc Twoja ze to istnieje wyklucza ten typ terapii

w szpitalach bardzo czesto podaja placebo..
na ostrym dyzurze jeszcze lepiej

moj kolega kiedys sie schlal ...totaleni wypil 1.5 litra vodki w 1.5 godzinby bodajze ..wylaczyla mu sie mowa
byl ledwo przytomny

przyjechalo pogotowe bo wezwalismy
i dali mu zastrzyk jakas niewielka ilosc soli fizjologicznych i odrazu postawilo go na nogi

potem przypadike mogladalme program Zone Reality
i tam byl podobny przypadek
i powiedzieli ze to jest placebo...ta ilosc soli w ogole nie wplywa na organizm :)

ale on o tym nie wiedzial
Ty juz wiesz..zmarnowalas/es 1 rodzaj terpaii dla Ciebie :)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:40 am ]
AJJ DOPIERO ZAUWAZYLEM ZE TO NIE DLA CIEBIE

TO OK ;) NIGDZIE NIE KUPUJESZ

PO PROSTU REALIZUEJSZ RECEPTE DLA DELIKWENTA
MUSI TO BYC LEK W KAPSULKACH

I WYSYPUJESZ ICH ZAWARTOSC LUB ZNACZNIE OBNIZASZ ILOSC NP ZOSTAWIASZ TYLKO 1\5 I DOSYPUJESZ ..ALE NIE CUKRU JAK KOLES NIECHACY TO OTWORZY I ZOBACZY ZE WYGLADA TO JAK CUKIER TO STRACI ZAUFANIE...COS NIEDOBREGO...MOZE BYC MAKA JESLI ONA NIE SZKODZI
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

Avatar użytkownika
przez jaaa 13 mar 2008, 15:05
maka ,cukier ? przeciez to widac? kupuje sie identyczne witaminki w aptece i wsypuje do opakowania najlepiej ,gdzies mąke i cukier przeciez to pacjent moze zobaczyc ze cos nie gra...


ja do dzis sie zastanwiam czy od lekarza nie dostalam leku placebo :roll: ... wyjal z szafki mi opakowanie i dal ( na sen)

nie czulam raczej jego dzialania na sobie,chociaz poczulam dziwna lekkosc w rekach nie wiem do dzis czy to dzialanie leku byla czy podswiadomosc tez moze wywolac jakas reakcje fizyczna??? ze cos sie poczuje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Jestem lekomanką/lekomanem

przez buszujacywtrawie 19 maja 2013, 15:42
Ja jestem już lekomanem, ale to oprócz psychicznych predyspozycji związane jest z liczbą jakie przepisuje mi psychiatra, i wychodzę najczęściej z założenia, że skoro tyle tych pastylek muszę brać, to nie zaszkodzi jeszcze jedna, ewentualnie dwie. Doraźnie biorę amitryptylinę ale to doraźnie przenosi się już na "muszę"
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

Jestem lekomanką/lekomanem

Avatar użytkownika
przez EvilAngel22 20 maja 2013, 14:56
Placebo nie kupisz w aptece , bo jak juz ktos wcześniej napisał nie miałoby to sensu .
Placebo stosuje się u tzw. "stałych" pacjentów , którzy muszą coś dostać .
Na Szpitalnym oddziale ratunkowym było opakowanie z napisem Placebo . Dostawały to osoby , którym na prawdę nic nie było , ( miały robione badania , same przynosiły robione prywatnie badania )
Rozmowa - tabletka ... proszę nie połykać ... wiem ,że gorzka , ale szybciej pomoże ...
Czasem tak trzeba niestety .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
19 lip 2011, 19:14
Lokalizacja
zachód

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 14 gości

Przeskocz do