Akatyzja

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Akatyzja

przez clone 08 gru 2011, 18:23
Nie znam takiego przypadku, ale wiem, że neuroleptyki po odstawieniu mogą wywołać różne nieprzyjemne objawy. Zresztą nie tylko one. Natomiast przy stopniowym odstawianiu akatyzja nie powinna wystąpić, choć możesz czuć się nieco gorzej, ale to minie. To również zależy od tego jak długo bierzesz dany lek i w jakich dawkach.
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Akatyzja

przez paradoksy 09 gru 2011, 00:17
nakręcaj się bardziej i czytaj więcej w necie to na pewno odstawisz leki albo zjesz parówkę...
ja brałam perazynę w dawce 100 mg i nic mi nie było po odstawieniu a zrobiłam to z dnia na dzień.
paradoksy
Offline

Akatyzja

przez paradoksy 09 gru 2011, 10:16
około pół roku, jeśli nie dłużej
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Akatyzja

przez paradoksy 09 gru 2011, 11:16
od 25 zaczynałam
paradoksy
Offline

Akatyzja

przez paradoksy 09 gru 2011, 11:39
Ukrainka, na pamięć to mi siadło brak pielęgnowania jej, a nie tabletki...
a czy będziesz miała to skąd mam wiedzieć?
jak się tak bardzo boisz to schodź stopniowo tak jak piszesz, a najlepiej skonsultuj się ze swoim lekarzem
w wieku 65 lat organizm funkcjonuje trochę chyba inaczej niż w wieku 20 czy 30 lat, więc chyba nie masz co porównywać..
paradoksy
Offline

Akatyzja

przez paradoksy 09 gru 2011, 12:00
powtarzam
paradoksy napisał(a):nakręcaj się bardziej i czytaj więcej w necie to na pewno odstawisz leki albo zjesz parówkę...


to może w ogóle nie rezygnuj z leków i bierz je całe życie :roll:
paradoksy
Offline

Akatyzja

przez jobs 09 gru 2011, 13:22
ale w Aspergerze chyba dopamina jest również na zbyt wysokim poziomie?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
29 lis 2011, 09:39

Akatyzja

przez clone 09 gru 2011, 15:46
Co dwa tygodnie schodź z jednej tabletki, tak będzie najlepiej. Możesz też odstawić od razu, ale nie polecam. To ryzykowna opcja. Nie wiadomo jak zareaguje twój organizm.
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Akatyzja

przez clone 09 gru 2011, 17:43
Więc możesz brać przez 2 tygodnie najpierw pół, a na drugi dzień całą i tak dalej tym samym schematem. Potem, po 2 tyg., bierz co drugi dzień także połowę. A lekarz nie powiedział ci jak to odstawić? I niech ci ktoś przepisze Akineton lub coś w ten deseń. Na pewno zminimalizuje ryzyko wystąpienia akatyzji.
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Akatyzja

przez clone 09 gru 2011, 19:04
Wystarczy brać podczas odstawiania i kilka tygodni po. Akineton to dobry dodatek, działa szybko i skutecznie, znosząc takie objawy.
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Akatyzja

przez paradoksy 10 gru 2011, 18:27
Ukrainka, :roll: szukasz dziury w całym
paradoksy
Offline

Akatyzja

przez ala1983 11 gru 2011, 18:31
Hej,

Chciałam Was prosić o opinie. Mam nastepujące objawy:

-niemożność spokojnego stania lub siedzenia w miejscu (niepokój ruchowy)
-zmęczenie mięśniowe i ich osłabienie („nogi z waty”), nie czuje się nóg, wrażenie jakby się miało zaraz upaść.
-niestabilność ciała; uczucie jakby było się popychanym w którąś stronę, chwianie się na nogach, a otoczenie zdaje się wirować wokół (zaburzenia równowagi).
Wszystko to połączone z wewnętrznym niepokojem i z subiektywnie odczuwanym wyczerpaniem.

Czy to wszystko zalicza się do akatyzji?

Próbuje ustalić skąd się to u mnie bierze, biore leki z grupy SSRI, objawy wydają mi się dużo bardziej nasilone, niż jak brałam SNRI. Jednak nie jestem pewna, bo:

w grę wchodzą tu jeszcze benzodiazepiny, których mam ostatnio chyba przesyt. Jestem w trakcie ich odstawiania. Czytałam, że benzo powodują te objawy ale przy odstawianiu. A ja mam to od dawna.

A może jest to zwykły syndrom choroby?

Więc:
- SSRI?
- Benzo?
- Choroba?
- Wszystko po trochu?

Pomóżcie
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Akatyzja

Avatar użytkownika
przez amelia83 14 gru 2011, 21:40
alu1983.. nie znam sie na tym może zapytasz lekarza. ?? :mhm:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Akatyzja

przez ala1983 14 gru 2011, 23:57
Znalazłam informację, że też w trakcie brania benzo może wystąpić akatyzja. Przy wszystkich neuroleptykach może ona wystąpić :?
Amelia, gdyby lekarz wiedział, to już dawno bym się z tym nie męczyła. Niby miały te benzo pomóc, ale to pułapka, bo pomagają tylko na chwilę i przy dłuższym braniu nasilają tylko te dolegliwości, o czym lekarz oczywiście nie ma pojęcia. Sama musiałam to odkryć :evil: Zobaczymy po zejściu z benzo. Myślę, że to wiele nie zmieni i wrócę do punktu wyjścia :evil:
Poczytam na temat tego Akinetonu..
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do