Proszę o skomentowanie moich leków

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Proszę o skomentowanie moich leków

przez Feliks 08 sie 2010, 21:42
Witajcie, co sądzicie o zażywaniu lerivonu 60 mg/dobę i lorafenu do 3 mg/dobę? To są leki, które przyjmuję od 4 tygodni, nie czuję się lepiej. Nadal męczy mnie kołatanie serca, drętwienie rąk, uczucie omdlenia i ten nieuzasadniony lęk. Lekarz stwierdził ,iż jeśli te leki nie pomogą to przejdziemy na inny lek - niby nowej generacji - venlafaxinum (przeciwlękowy i serotoninowy). Co wy na to? Proszę o wsparcie. Pozdrawiam.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
07 sie 2010, 18:14

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 sie 2010, 21:58
Feliks, Nie wiem czy ktokolwiek Cię wesprze. Bo leki to sprawa indywidualna. Nikt z nas tu nie jest lekarzem psychiatrą i nie zaneguje, moze jedynie sie wypowiedziec ;)
Leki zaczynaja działać po około 1,5-3 miesiąca. I też nie u każdego. Występują tez skutki uboczne. Rozumiem,ze wspomagasz się przy leczeniu swoich zaburzeń lękowych lekami. A właściwym leczeniem jest psychoterapia. Lęków nie pozbędziesz się łykajac te cudowne pastylki, conajwyzej możesz je stłumić. Masz konflikty w sobie. Musisz je rozwiązać poprzez udział w psychoterapii,żeby się dowiedzieć skąd się wzięły.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

przez Feliks 08 sie 2010, 22:08
Dzięki za info.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
07 sie 2010, 18:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

przez cytrynka84 09 sie 2010, 18:41
Feliks uwazaj na lorafen,strasznie uzaleznia no moze nie po 4 tyg,dawka tez nie jest taka znowu mala,a mowil doktor cos kiedy masz ten lorafen odstawic?Nie jestem lekarzem tylko ppacjentem,nie chce podwazac opini tego lekarza,ale to troche dziwne podejscie powinien tobie dac jakis inny antydepresant,a nie lorafen.lorafen nie leczy tylko znosi na nakis czas,objawy leku,a problem czyli przyczyna stanow lekowych zostaje i kolko sie zamyka Tylko antydepresanty lecza nerwice(leki) lub depresje.Benzodiazepiny(np lorafen) sa dobre tylko doraznie lub na krotki czas(max do 8 tygodni,jesli bierzesz codziennie)

Lerivon na mne niestety nie dziala ,ani na depresje,ani na stany lekowe lerivon dziala na mnie b.dobrze nasennie i srednio silnie uspakajajaco,ale kazdy inaczej reaguje na dany lek ,oby Tobie pomogl

Osobiscie na mnie bardzo dobrze dziala wlasnie Wenlafaxinum,dla mnie super lek na leki i depresje,ale to tylko moja opinia,trudno cokolwiek doradzac sugerowac.
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 09 sie 2010, 20:06
Feliks napisał(a):Witajcie, co sądzicie o zażywaniu lerivonu 60 mg/dobę i lorafenu do 3 mg/dobę? To są leki, które przyjmuję od 4 tygodni, nie czuję się lepiej. Nadal męczy mnie kołatanie serca, drętwienie rąk, uczucie omdlenia i ten nieuzasadniony lęk. Lekarz stwierdził ,iż jeśli te leki nie pomogą to przejdziemy na inny lek - niby nowej generacji - venlafaxinum (przeciwlękowy i serotoninowy). Co wy na to? Proszę o wsparcie. Pozdrawiam.



Lerivon jest ok, ale Lorafen to dla mnie bagno. Ta grupa lekow uzaleznia i zbyt mocno oglupia.

Na dodatek odrazu z grubej rury Ci przepisali silne benzo, szkoda.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

przez Feliks 09 sie 2010, 21:10
Dzięki za wskazówki. Lerivon jest raczej nie dla mnie. Lorafen mam brać łącznie przez około max. 2 m-ce. Czy ktoś z Was ma jakąś dokładniejszą wiedzę o bezpieczeństwie Venlafaxinum????
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
07 sie 2010, 18:14

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

przez Wujek_Dobra_Rada 09 sie 2010, 21:54
2 miesiące brania lorafenu będzie bardzo bolesne w odstawce. Lepiej bierz ten lorafen raz na 2 dni to nie powinieneś się uzależnić. A najlepiej jeszcze rzadziej. Tylko w sytłacjach naprawdę kryzysowych. Venlafaxyna jest jednym z lepszych leków antydepresyjnych dostępnych na rynku. Działa dwubiegunowo można powiedzieć: na serotoninę i noradrenalinę. Gdy zaczniesz zażywać, przez pierwszy tydzień będziesz żałować, że się urodziłeś. Później z górki. Po kilku tygodniach powinno być dobrze.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 09 sie 2010, 22:23
Feliks napisał(a):Dzięki za wskazówki. Lerivon jest raczej nie dla mnie. Lorafen mam brać łącznie przez około max. 2 m-ce. Czy ktoś z Was ma jakąś dokładniejszą wiedzę o bezpieczeństwie Venlafaxinum????


Tylko, ze benzodiazepin (Lorafen) nie mozna brac ciagiem dluzej niz miesiac - grozi to uzaleznieniem. Na ulotce tez bedziesz mial ta informacje.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

przez Wujek_Dobra_Rada 09 sie 2010, 22:33
W przypadku lorafenu to 2 tygodnie już starczą na uzależnienie.Pozatym lorafen jest wyjątkowo mulący. Najlepiej zacząć od lightowych benzo jak tranxene. To możesz brać spokojnie 2 tygodnie.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

Avatar użytkownika
przez carola 19 sie 2010, 12:04
Co do Lorafenu popieram Deathtrip, - 2 tygodnie wystarczą, żeby się już w jakimś stopniu uzależnić. Przeżyłam takie odstawianie po 2 tygodniach brania codziennie 1 mg Lorafenu. Prawie tydzień byłam jak narkoman na głodzie, ale dzięki Bogu, obyło się bez detoksu. Biorę go dalej jak nic już nie pomaga, ale BARDZO małe dawki - 0,25 mg albo mniej.
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

przez cytrynka84 20 sie 2010, 16:35
Feliks,byc moze sie to Tobie przyda ten link,choc moze juz to czytales URL www.przychodnia.pl/el/leki.php?lek=1309
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

przez Feliks 21 sie 2010, 18:32
Dzięki Wam wszystkim bardzo za info. Wczoraj lekarz przepisał mi dodatkowo lek depakine 300 przyjmowany raz na dobę wieczorem (usłyszałem, że to stabilizator nastroju i wyciszacz). Co sądzicie o połączeniu tego leku z lerivonem i lorafenem, może ktoś także przyjmuje taką mieszankę? Pozdrawiam.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
07 sie 2010, 18:14

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 21 sie 2010, 18:39
Feliks napisał(a):Dzięki Wam wszystkim bardzo za info. Wczoraj lekarz przepisał mi dodatkowo lek depakine 300 przyjmowany raz na dobę wieczorem (usłyszałem, że to stabilizator nastroju i wyciszacz). Co sądzicie o połączeniu tego leku z lerivonem i lorafenem, może ktoś także przyjmuje taką mieszankę? Pozdrawiam.


Feliks - co Ci wlasciwie jest ? Jesli tylko nerwica i depresja, to lekarz dziwnie postepuje. Depakina to stary neuroleptyk, ma w.....y skutek uboczny - wypadaja po nim wlosy.

Ogolnie to jestem sceptyczny do wszystkiego co Ci zapisali, oprocz Lerivonu. Z tej grupy mocno odradzam Lorafen.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Proszę o skomentowanie moich leków

przez Shadowmere 21 sie 2010, 18:46
Feliks, ja również jestem sceptyczna do tej kombinacji-zamiast depakiny dalabym lamotryginę tub topamax (stabilizatory nowej generacji,w dodatku o profilu przeciwdepresyjnym),zamiast lorafenu i lerivonu-jakiś dobry antydepresant leczący lęk i przywracający dobry sen.W moim przypadku to byla paroksetyna,fluwoksamina i fluoksetyna.
Mianseryna uszkadza szpik kości przy dluższym stosowaniu,lorazepam silnie uzależnia,a kwas walproinowy jak już napisal Kolega-powoduje wypadanie wlosów i przybieranie na wadze.
Twój psychiatra jest lekarzem starej daty?To by tlumaczylo jego zaufanie do leków z poprzedniej epoki.
Oczywiscie zakladamy,że lekarz wie lepiej co robi i ma odpowiednie motywy by przepisywac Ci akurat to a nie cos innego.
Prosiles jednak o opinie i to jest moja ;)
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do