Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

przez Shadowmere 22 lip 2010, 20:12
Zenonek, nie podporządkowywalam się nigdy do ŻADNEJ diagnozy,tym bardziej,że psychiatra powiedzial,że oprocz bpd mam wynikającą z tego wtórną masę zaburzeń.Na upartego,jakbym bardzo chciala moglabym sobie wkręcić schizofrenię-też coś na pewno pasuje.A prawda jest taka,że zaburzenie od normy różni się ekstremalnością przeżyć i zachowań.A nie,że jak mi smutno to mam depresje,a jak boję się odrzucenia to na pewno bpd.WSZYSTKIM czasem jest smutno i KAŻDY boi się odrzucenia.Wszyscy ciężko przeżywają opuszczenie i każdy ma wżyciu doczynienia z bólem i pustką.Różnica jest taka jak między lekiem a trucizną,które różnią się dawką.
Nie wiem czego chcę,bo na dzien dzisiejszy jestem przekonana,że jeśli moja sytuacja sytuacja życiowa nie ulegnie diametralnej zmianie to nawet koktajl z hery i koki nie poprawi mi humoru.
Spróbuję sertraalinę,tak jak zalecales,bo wtedy źle zaczelam.Od za dużej dawki.
Shadowmere
Offline

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

przez Zenonek 22 lip 2010, 20:16
Shadowmere,

A co sie stalo w Twoim zyciu ostatnio? Chodzi o to co pisalas na pw ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

przez Shadowmere 22 lip 2010, 20:23
Zenonek, Nie pamiętam co napisalam Ci na prv i czy coś pominęłąm.W każdym razie moje życie runęło i wrócilo do stanu rzeczy sprzed paru lat.
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

Avatar użytkownika
przez Korba 22 lip 2010, 21:52
Nie mam stwierdzonego bordera, jedynie podejrzenie, kilkanaście lat biorę latam po lekarzach i psychologach, zaczynałam wtedy gdy nie było za bardzo nic innego poza prozaciem, 90% wypróbowywanych leków nie działało na mnie, te co pomagały, pomagały na czas pewien, nie tyle dawały całkowite wyzdrowienie, co wytłumienie ekstremów i lepsze samopoczucie niż zwykle, po pewnym czasie jazda się zaczyna od nowa, a gratisy - no cóż z czasem pojawia się ich coraz więcej.
Napisałam bardzo jedno bardzo długie zdanie, tyle ode mnie.... ech.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

przez Shadowmere 22 lip 2010, 22:30
Korba, u mnie jest bardzo podobnie.Wydaje mi się,że niestety masz bpd,o tym pewnie sama wiesz..ale nie będę się w ten temat zagłębiać,bo Zenonek nakrzyczy,że chce kogoś zaszufladkować,za co już mi sie od niego oberwalo :why: :why: .W każdym razie to co piszesz jest często bardzo bliskie moim odczuciom..jeśli możesz podziel się zestawem leków,ktory teraz bierzesz i napisz czy skutkuje..lub napisz o najskuteczniejszym w Twoim odczuciu leku,ktory stosowalas kiedykolwiek..będę wdzięczna..

[Dodane po edycji:]

Ps-wlasnie w ten sposób Freud wyodrębnil bpd sposród nerwic-oporność na leczenie farmakologiczne plus opór i manipulowanie terapeutą,niepodatność na klasyczne metody terapeutyczne,ktore dobrze sobie radzą z nerwicą i depresją..
Shadowmere
Offline

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

Avatar użytkownika
przez Korba 22 lip 2010, 22:48
Shadowmere, właśnie widzę po rozmowach z Tobą, że mamy bardzo podobnie.

Aktualnie zażywam Velafax połączony z citabaxem i odczuwam poprawę, velafax biorę od bardzo dawna, kilka miesięcy temu wydawało mi się, że czuję się już tak dobrze, że niczego mi już nie trzeba. Nauczona doświadczeniem, że nie można odstawiać leków nagle (niestety wiele lat tak robiłam w przypływie zachwytu, że dam radę i że jest dobrze), stopniowo schodziłam z Velafaxu, niestety nagle kompletnie mnie ścięło, tym razem już widziałam, jak ląduje w szpitalu, choć tyle lat się przed nim broniłam (m.in. manipulując lekarzem i terapeutą, zaczynałam wierzyć, że jest dobrze, tylko po to, żeby tam nie iść, a najważniejsze, że udawało mi się to wmówić wszystkim).
Więc musiałam znowu wrócić do większej dawki i dostałam kolejny lek - Citabax, teraz się czuję jako tako, nie mam stanów drastycznych i często mam energię pozytywną.
Xanax zażywam doraźnie, no i niestety leki na sen. Kłopoty ze snem mam od zawsze.

Kiedyś pomógł mi Prozac, ale tylko przy pierwszym braniu przez kilka miesięcy, wtedy nie miałam żadnych gratisów w postaci nerwicy lękowej czy fobii społecznej, wtedy pomógł mi nakierunkować energię i emocje na pozytywny tor. Ale nigdy póżniej jak wracałam do tego leku nie odczuwałam już żadnych skutków, jakbym brała wit. C.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

przez Shadowmere 23 lip 2010, 15:08
Korba, Dziękuję,i 3mam kciuki żeby się już nie cofalo,tylko szlo do przodu.
Co do prozacu vel fluo,chociaż pomogl za pierwszym razem przy powrocie do niego również zero efektu.Aktualnie znowu jestem na etapie "szukania" leku dla siebie.
Shadowmere
Offline

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

przez noowy6 23 lip 2010, 19:01
Korba po jakim czasie zaczął na ciebie działać Velafax ?
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

Avatar użytkownika
przez Korba 23 lip 2010, 21:47
hmmm, kilku miesiącach.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

przez Shadowmere 28 lip 2010, 15:07
Wczoraj zaczelam Sertralinę,50 mg i póki co jest nienajgorzej,dobrze śpię,nawet koszmarów dzisiaj nie mialam :) Zobaczymy jak się sprawdzi przy huśtawkach,autoagresji,i wisielczym nastroju.Fajnie by bylo,żeby w koncu znowu udalo mi się trafic w dobry lek.
Shadowmere
Offline

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

Avatar użytkownika
przez SolitudeEtude 04 sie 2010, 15:06
Witam...
Wtrącę się tak w temat ze swoim kłopotem... Otóż wydaje mi się, że lekarze nie traktują mnie poważnie... Dostałam lek o nazwie Elicea... Nie mam wielu doświadczeń z lekami, ale nie wygląda to na lek, który miałby pomóc przy BPD... albo przy czymkolwiek... 10mg... Ech... Biorę ponad miesiąc i, co było oczywiste od początku, nie ma żadnych efektów, podczas gdy teraz potrzebuję szybkiej poprawy, bo właśnie rozstrzygają się kluczowe aspekty w moim życiu, a z takim brakiem stabilności emocjonalnej wszystko schyla się ku porażce... i albo dotrwam do rozstrzygnięcia i uderzy mnie porażka, przez co skrócę sobie życie, albo nie dotrwam, bo nie wytrzymam stałego napięcie i... skrócę sobie życie.
Czy ktoś jest w stanie rozjaśnić mi co mógł sobie myśleć mój psychiatra?...
"Wszystko zaczęło się we mnie. Niektórzy nazywają to bólem istnienia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
04 sie 2010, 14:24
Lokalizacja
Białystok

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

przez Shadowmere 04 sie 2010, 15:17
escitalopram to podobno świetny i bezpieczny lek-piszę "podobno",bo wielu osobom,w tym mnie nie pomogl.Twój psychiatra na pewno chcial dobrze,a że nie wyszlo :bezradny:
Inna sprawa,że na bpd nie ma leków cud..ciężko znalezc cos co w ogole choc trochę pomaga i jest to zdanie większości chyba pogranicznikow tutaj..
Shadowmere
Offline

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

Avatar użytkownika
przez SolitudeEtude 04 sie 2010, 15:21
Cóż... Pozostaje mi chyba ponownie przedyskutować to z psychiatrą... Dziękuję za szybką odpowiedź.
"Wszystko zaczęło się we mnie. Niektórzy nazywają to bólem istnienia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
04 sie 2010, 14:24
Lokalizacja
Białystok

Re: Leki w zaburzeniu emocj. niestab.

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 17 wrz 2010, 12:18
Krwiopij, przemawia i to mocno :roll:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do