SSRI-temat ogólny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

SSRI-temat ogólny

przez Zbychu 1977 13 sty 2015, 16:16
Biore obecnie amitriptyline w dawce 3x100mg oraz niepokalanek i metylofenidat,o wiele lepiej toleruję amitripytyline aniżeli jakikolwiek SSRI co moze sugerowac iz mam depresje endogenną która wymaga także stymulacji noradrenaliny.
Zbychu 1977
Offline

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez woowoo 15 sty 2015, 14:16
A mnie cholernie zastanawia dlaczego rozpoczynając leczenie dostałam taaakiego uderzenia od pierwszego leku? Sertraliny- normalnie nie udało mi się wejść, a moja lekka nerwica zmieniła się w mega nerwicę, depresję, a nawet prawie psychozę. Żałuję, że wtedy spróbowałam. No ale z tego stanu po setrze, już nie mogłam wyjść bez leków. Później coaxil- (nie uspokoił stanu po sertrze), później wenla (to samo co na sertrze). Na koniec paro- od razu pomogła.

Paro jest ze mną już 2,5 roku, nie mam lęków, fobii, ale mam spadki nastroju i bóle szyi, głowy. Powinnam zmienić, ale boję się po akcjach z sertra i wenla. :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
27 maja 2013, 11:54

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Patryk29 18 sty 2015, 16:18
woowoo, bralas paro tylko w leku seroxat, czy bralas jakies zamienniki ??
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Labradorek 28 sty 2015, 01:15
Prosze was o rade: od 2 tygodni nie biore Esci w dawce 20mg/dobe. Zwyczajnie mi sie skonczył lek, a nie ma miejsc do konca stycznia u mojej pani doktor. O dziwo nie mam jakis mega cięzkich stanów, mój organizm znosi to nie zle musze przyznać. Chciałbym sie was poradzic co powinienem robic? czy pojsc na wizyte dopiero w przyszłym tygodniu ,czyli 3 tyg. bez brania esci, czy moze zaprzestać go całkowicie brać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
23 sty 2014, 21:34

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 29 sty 2015, 19:17
Idziesz do rodzinnego mówisz jak sprawy się mają i wszycho.Recepta jest
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

SSRI-temat ogólny

przez Jarcys1 29 sty 2015, 21:43
JużTuByłem napisał(a):Idziesz do rodzinnego mówisz jak sprawy się mają i wszycho.Recepta jest
Witam.
Od ponad 10 lat połykam efectin er75 ,buły upadki i wzloty ale w tamtym roku odpusciłem na 3 m-ce i było lato do du...Czułem się jakby ktoś wyłączył prąd ,i zero ochoty na wszystko myślałem że to skutki uboczne bo były prądy w głowie,zawroty itd.ale to minęło a prądu nie było dalej więc wrócilem do efectinu i jest jak było wczesniej.I tu pytanie czy problem w tym że organizm oczekuje na zwiększenie dawki(biorę 1x0,75)choc bylem też na 37.5)czy zmniejszeniu a objawy które mnie denerwują to,mrowienie rąk i nóg,tiki nerwowe( powieka lub jakiś mięsień )zwiekszenie napięcia mięsniowego, głowy też tak jakbym miał ciasną czapkę,pogorszenie widzenia chociaż to też zależy od dnia, wszystko to tak czy siak wkurza mnie....
To wszystko objawy fizyczne,bo psychiczne nie jest źle ...
Jakby ktoś coś przechodził podobnego lub rozumiał mnie proszę o jakieś porady
Dzięki
P>S> jem chelamag b6 1 lub 2 na dzień,być może to słabe dawki a może są lepsze,a może to nie działa tu też jakieś sugestie...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 lip 2014, 23:44

SSRI-temat ogólny

przez lunatic 22 lut 2015, 14:32
farmakologiczne pytanie dla kogoś kto się zna na tym, co jest przyczyną osłabienia i zamulenia na początku brania SSRI? blokada dopaminy czy nasilony lęk?
nie wiem czym mam to próbować zmniejszyć bo nie wiem jaki jest tego mechanizm
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

SSRI-temat ogólny

przez padaka 30 maja 2015, 20:52
Które SSRI działają najlepiej na nastrój, napęd, motywację?
F21 F42 G48
Paroksetyna 20mg
Olanzapina 10mg
Lewetiracetam 2000mg
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
31 gru 2014, 12:28

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez monapayne 30 maja 2015, 20:56
Zależy od człowieka i jego stanu. Na mnie paroksetyna zadziałała najlepiej. Reszta mi robiła drżącą k...rwicę.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

SSRI-temat ogólny

przez TrocheWykret 19 cze 2015, 15:03
Brałem 5 dni paroksetyne i i nie wiem co sie stało, ale -nawet po odstawieniu- zablokował sie układ dopaminowy, dosłownie nic mnie nie interesuje, nie mam zainteresowań, hobby, pustka w głowie. Libido też nie mam. O co tu chodzi? tak już zostanie do końca życia? Leże i nic nie robie, a serotonine mam wporządku albo nawet nadmiar. Pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
23 maja 2015, 01:34

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez zzYxx 26 cze 2015, 12:52
TrocheWykret napisał(a):Brałem 5 dni paroksetyne i i nie wiem co sie stało, ale -nawet po odstawieniu- zablokował sie układ dopaminowy, dosłownie nic mnie nie interesuje, nie mam zainteresowań, hobby, pustka w głowie. Libido też nie mam. O co tu chodzi? tak już zostanie do końca życia? Leże i nic nie robie, a serotonine mam wporządku albo nawet nadmiar. Pozdrawiam


Ja mam tak naturalnie. I tak się męczę i męczę...
The Walking Dead.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

SSRI-temat ogólny

przez TrocheWykret 04 lip 2015, 17:27
zzYxx napisał(a):
TrocheWykret napisał(a):Brałem 5 dni paroksetyne i i nie wiem co sie stało, ale -nawet po odstawieniu- zablokował sie układ dopaminowy, dosłownie nic mnie nie interesuje, nie mam zainteresowań, hobby, pustka w głowie. Libido też nie mam. O co tu chodzi? tak już zostanie do końca życia? Leże i nic nie robie, a serotonine mam wporządku albo nawet nadmiar. Pozdrawiam


Ja mam tak naturalnie. I tak się męczę i męczę...


Endogenny deficyt? Toć to sie żyć nie da, wstaje to kurwicy dostaje bo nie wiem co robić, przyjemności zanikła, robote rzuciłem, laptopa nie włączam, znajomych olałem z dnia na dzień i nie mam siły ani ochoty niczego zmieniać opierdalam sie 24/7...kiedyś to jeszcze miałem ochote szukać info na temat zrytej dopaminy po ssri w necie, teraz "a po co" ^^
dragi też nie działają albo automatem zjazd, co jest do chu*ja pana
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
23 maja 2015, 01:34

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez zzYxx 04 lip 2015, 18:45
No to samo mam, już 2,5 roku.
The Walking Dead.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

SSRI-temat ogólny

przez jarr25 12 sie 2015, 14:16
Tak więc skoro rozmawiacie o paroksetynie to się dołączę

Chciałbym się poradzić co zrobić czy dalej przyjmować lek z grupy SSRI, czyli Parogen. Historia brzmi tak że w końcu po wielu latach sięgnąłem po poważniejszy lek żeby się wyleczyć. Po 9 dniach lek przestałem przyjmować (1 tydz/pół, 2 dni cała tabletka 20mg), ponieważ wystąpił u mnie wręcz upadek libido, no i oczywiście praktycznie nieosiągalny orgazm. Lek odstawiłem po kilku dniach sytuacja unormowała się, dzisiaj tj. tydzień od odstawienia wszystko wygląda ok (no, erekcja jest trochę słabsza tak an 85% tego co było, ale za to jakby jestem bardziej czuły na dotyk).

Ogólnie ja miaem ten lek brać 2 miesiące i na tym skończyć, ponieważ w tym czasie przebudować moje życie.
Lek przez te kilka dni niesamowicie dał mi kopa, czyste klarowne myśli, po prostu brak jakichś głupich lęków, większa siła woli (większa pewność siebie), w te kilka dni rozpocząłem więcej działań w celu poprawienia mojego życia niż przez naprawdę długi ostatni czas. Decyzje były bardzo łatwe do podjęcia.

Moje pytanie jest takie. Lek bardzo mi pomaga, jednakże jest to moje pierwsze zetknięcie z antydepresantami - i chcę żeby po 2 miesiącach nic więcej nie brać. Tylko teraz, jak ogarnąć sprawę z tym żebym nie miał PSSD - trwałego. No bo że nie będę miał erekcji i seksu przzez te 2 miesiące to jak najbardziej rozumiem, ewent. sutyacja wróci do normy miesiąc później, też jak najbardziej ok.

Tylko że naczytałem się postów ludzi którzy dostali impotencji od tego, i chciałem się zapytać, jak uważacie, ja jeszcze skontaktuję się z doktorem w tej sprawie, czy przy takim czasie leczenia, z takimi objawami jak opisałem, powienienem podchodzić drugi raz do tego leku? Czy wy byście to zrobili z uwagi na wasze doświadczenie z paroksetyną? Czy mogę jakoś przewidzieć/przeciwdziałać temu że , efekty zaburzeń erekcji, braku orgazmu, braku libido już nigdy nie zmienią się? Kiedy należy bezwłocznie zreagować? No bo nie chcę wejść w to i mieć więcej problemów niż miałem, mam nadzieję że rozumiecie ;) Proszę o wyczerpujące odpowiedzi.

edit. ups, nie zauważyłem daty ostatniego postu
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 sie 2015, 14:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Hanashiro i 10 gości

Przeskocz do