SSRI-temat ogólny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

SSRI-temat ogólny

przez slow_down 02 gru 2014, 21:25
Który SSRI jest najmniej obciążający dla serca? W sensie: nie zwiększa pulsu, nie wpływa na ciśnienie. Jestem wrażliwy na takie działanie antydepresantów. Już na przykład 15mg mirtazapiny powoduje na drugi dzień puls na poziomie 90, a wenlafaksyna często i ponad 110.
slow_down
Offline

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez DelRey25 03 gru 2014, 06:42
2 lata na Citalu i chyba już nie działa. Biorę też 100mg Lamitrinu. Zero motywacji, najchętniej bym ciągle spał. W ogóle moje życie to teraz tylko praca i spanie, bo na nic innego nie mam ochoty. Oprócz jedzenia oczywiście przez co wyglądam jak wieprz. Do większości rzeczy się zmuszam. Do tego zauważyłem, że znacznie pogorszyła mi się pamięć i zdolności poznawcze. Nie wiem czy to związane z lekami, ale mam problemy z wysłowieniem się, napisaniem czegoś sensownie itp. Zawsze byłem aktywnym człowiekiem: siłownia, basen, rower, spotkania ze znajomymi. Teraz nie mam na to ochoty, nie umiem się do czegokolwiek zabrać. Samo zebranie się do pracy to jakiś koszmar. Potrzebuję czegoś co mnie jakoś zmobilizuje, zaktywizuje. Czegoś co nie sprawi, że będę wpieprzał jak świnia. Przede wszystkim czegoś co zadziała też na obsesyjne myśli (pure O). Jakieś sugestie?
F31.9
F42.0
F60.8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 cze 2012, 03:49

SSRI-temat ogólny

przez slow_down 03 gru 2014, 16:19
Sertralina w wysokich dawkach.
slow_down
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez asl 04 gru 2014, 03:27
slow_down napisał(a):Który SSRI jest najmniej obciążający dla serca? W sensie: nie zwiększa pulsu, nie wpływa na ciśnienie. Jestem wrażliwy na takie działanie antydepresantów. Już na przykład 15mg mirtazapiny powoduje na drugi dzień puls na poziomie 90, a wenlafaksyna często i ponad 110.

nie wiem jaki ssri jest najmniej obciążający dla serca ale wiem jaki jest najbardziej toksyczny na serce - są to SSRI tzw. starej generacji, trójpierscieniowe
ale mirtazapina nie jest ssri :roll:
-- 04 gru 2014, 02:30 --

slow_down napisał(a):Sertralina w wysokich dawkach.

przecież cital to sertralina :roll:
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez DelRey25 05 gru 2014, 10:23
Cital to citalopram :)
F31.9
F42.0
F60.8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 cze 2012, 03:49

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez asl 05 gru 2014, 16:48
DelRey25 napisał(a):Cital to citalopram :)

a faktoza :mrgreen: brałam kiedyś cital i do dziś byłam przekonan że jest z grupy sertraliny :roll:
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

SSRI-temat ogólny

przez swistak2112 06 gru 2014, 15:35
DelRey25 napisał(a):2 lata na Citalu i chyba już nie działa. Biorę też 100mg Lamitrinu. Zero motywacji, najchętniej bym ciągle spał. W ogóle moje życie to teraz tylko praca i spanie, bo na nic innego nie mam ochoty. Oprócz jedzenia oczywiście przez co wyglądam jak wieprz. Do większości rzeczy się zmuszam. Do tego zauważyłem, że znacznie pogorszyła mi się pamięć i zdolności poznawcze. Nie wiem czy to związane z lekami, ale mam problemy z wysłowieniem się, napisaniem czegoś sensownie itp. Zawsze byłem aktywnym człowiekiem: siłownia, basen, rower, spotkania ze znajomymi. Teraz nie mam na to ochoty, nie umiem się do czegokolwiek zabrać. Samo zebranie się do pracy to jakiś koszmar. Potrzebuję czegoś co mnie jakoś zmobilizuje, zaktywizuje. Czegoś co nie sprawi, że będę wpieprzał jak świnia. Przede wszystkim czegoś co zadziała też na obsesyjne myśli (pure O). Jakieś sugestie?

Przy F 31 bierzesz citalopram?? Nie obawiasz sie zniany fazy?
A jeśłi lamotrygina nie pomaga to może kwas walproinowy, czy karbamazepina? Próbowałes? Stosujesz lit?
Świstak
F33
Sertralina 75-100, Mianseryna 60-90
Clonazepam 1x0,5 , Gabapentin 2x800
Chlorprothixen 50-100, Ketilept 100
Eestazolam, Zolpidem- doraźnie
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
10 lis 2013, 11:59

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Vizir 08 gru 2014, 20:18
asl napisał(a):
DelRey25 napisał(a):Cital to citalopram :)

a faktoza :mrgreen: brałam kiedyś cital i do dziś byłam przekonan że jest z grupy sertraliny :roll:

asl, mieszasz jak facet w gaciach przy telewizorze XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
332
Dołączył(a)
20 lis 2013, 12:37

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez asl 09 gru 2014, 02:10
Vizir napisał(a):
asl napisał(a):
DelRey25 napisał(a):Cital to citalopram :)

a faktoza :mrgreen: brałam kiedyś cital i do dziś byłam przekonan że jest z grupy sertraliny :roll:

asl, mieszasz jak facet w gaciach przy telewizorze XD

dobre mieszanie nie jest złe :mrgreen:
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 09 gru 2014, 22:09
Mi został już tylko jeden lek z grupy SSRI do przerobienia. Jak nie zadziała, zostaną mi tylko neuroleptyki, a ich się boję...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez DelRey25 10 gru 2014, 07:02
swistak2112 napisał(a):
DelRey25 napisał(a):2 lata na Citalu i chyba już nie działa. Biorę też 100mg Lamitrinu. Zero motywacji, najchętniej bym ciągle spał. W ogóle moje życie to teraz tylko praca i spanie, bo na nic innego nie mam ochoty. Oprócz jedzenia oczywiście przez co wyglądam jak wieprz. Do większości rzeczy się zmuszam. Do tego zauważyłem, że znacznie pogorszyła mi się pamięć i zdolności poznawcze. Nie wiem czy to związane z lekami, ale mam problemy z wysłowieniem się, napisaniem czegoś sensownie itp. Zawsze byłem aktywnym człowiekiem: siłownia, basen, rower, spotkania ze znajomymi. Teraz nie mam na to ochoty, nie umiem się do czegokolwiek zabrać. Samo zebranie się do pracy to jakiś koszmar. Potrzebuję czegoś co mnie jakoś zmobilizuje, zaktywizuje. Czegoś co nie sprawi, że będę wpieprzał jak świnia. Przede wszystkim czegoś co zadziała też na obsesyjne myśli (pure O). Jakieś sugestie?

Przy F 31 bierzesz citalopram?? Nie obawiasz sie zniany fazy?
A jeśłi lamotrygina nie pomaga to może kwas walproinowy, czy karbamazepina? Próbowałes? Stosujesz lit?



Cital i Lamitrin zacząłem brać w szpitalu w 2012. Zadziałały świetnie. Brałem wtedy jeszcze Olanzin i Miansec, ale po tym roztyłem się jak świnia, więc odstawiłem. Przez 2 lata było super, ale teraz serio czuję sie jakby mój rozwój się zatrzymał. Straciłem motywację, zainteresowania, wszystko jakieś takie obojętne. Nie smutne. Obojętne. No i te problemy z wysłowieniem się. Koszmar. Tym bardziej, że w pracy mówię non stop po angielsku/francusku i czasami to aż mi głupio przy ludziach, bo nagle w połowie zdania trace kompletnie wątek, albo nie mogę sobie przypomnieć prostego słowa. Nigdy wcześniej mi sie to nie zdarzało... Po polsku to samo. Zacinam się dosłownie :shock:
Kwas walproinowy jadłem w 2007. Było ok, ale zacząłem tyć i niestety włosy wychodziły mi garściami. Na karbie ledwo wytrzymałem tydzień - jeden wielki zmuł.
F31.9
F42.0
F60.8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 cze 2012, 03:49

SSRI-temat ogólny

przez Palindromadera 17 gru 2014, 22:56
Od ponad roku biorę Seronil (fluoksetyna). Nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych. Razem z Lamitrinem i psychoterapią dobrze się spisuje. Czuję się zdecydowanie lepiej. Chociaż... cóż, ostatnio trochę jednak się pogorszyło. Nie wiem dlaczego. Wątpię, by to była kwestia leków.

Z Seronilem mam jeden poważny problem. Kiedy wezmę go na pusty żołądek, suche gardło albo po przełknięciu zacznę wykonywać różnego rodzaju ruchy (schylanie, siadanie, ziewanie, wydmuchiwanie nosa...) to czuję, jakby kapsułki stanęły mi w gardle. De facto wcale ich tam nie ma, bo piję wtedy baaaardzo dużo, staram się coś zjeść, ale to paskudne uczucie w gardle nie mija.
Ciężko mi się oddycha, boli mnie przełyk, żołądek i (o dziwo) plecy w odcinku piersiowym.
Mam odruchy wymiotne, ale nawet kiedy zmuszę się do wymiotów - nic to nie pomaga.

Mówiłam o tym psychiatrze, ale twierdził, że nigdy nie spotkał się z czymś takim. :?
Palindromadera
Offline

SSRI-temat ogólny

przez arnibarni 21 gru 2014, 01:00
Palindromadera

Z Seronilem mam jeden poważny problem. Kiedy wezmę go na pusty żołądek, suche gardło albo po przełknięciu zacznę wykonywać różnego rodzaju ruchy (schylanie, siadanie, ziewanie, wydmuchiwanie nosa...) to czuję, jakby kapsułki stanęły mi w gardle. De facto wcale ich tam nie ma, bo piję wtedy baaaardzo dużo, staram się coś zjeść, ale to paskudne uczucie w gardle nie mija.
Ciężko mi się oddycha, boli mnie przełyk, żołądek i (o dziwo) plecy w odcinku piersiowym.
Mam odruchy wymiotne, ale nawet kiedy zmuszę się do wymiotów - nic to nie pomaga.

Ja też biore kapsułki na pusty żołądek,i jeśli dobrze nie popije,potrafią sie zdarzyć takie rzeczy opisane wyżej,zgaga,przylepianie sie gdzieś kapsułek,podobne odczucia,itp. Trzeba popić przynajmniej szklanką,dwiema wody,herbaty wtedy to sie nie zdarza :)
'Gdy gra się kończy, król i pionek wracają do tego samego pudełka'.
Włoskie przysłowie
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 paź 2014, 20:53

SSRI-temat ogólny

przez ICD-10 13 sty 2015, 15:47
U mnie z kolei lekarz zdiagnozował nadwrażliwość receptorów serotoninowych - mówi, że po kilku latach brania SSRI moje receptory stały się nadpobudliwe.
Chodzi o to, że od kilku miesięcy, kiedy zaczynam brać SSRI/SNRI doznaję objawów grypopodobnych, nudności i uderzeń gorąca. Przedtym byłem 3 lata na paroksetynie i nic takiego się nie działo
Ciekawe jest też to, żę pojawienie się tych działań niepożądanych wystapiło po przeziębieniu (?)
Obecnie z ww powodu testujemy bupropion, który omija serotoninę
Klomipramina 225mg
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
25 lut 2013, 16:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do