SSRI-temat ogólny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

SSRI-temat ogólny

przez pająk 21 kwi 2014, 16:34
tomek0700 napisał(a):Mam pytanie do was. Jakie leki z grupy SSRI sa najlagodniejsze? jestem po paroksetynie rok czasu bralem, niestety skutki uboczne odlozenia sa dla mnie straszne. Glownie bralem na jelito drazliwe. Wiem, ze paro jest podobno jednym z tych mocniejszych i wywolujacych u 16,1% osob odstawiajacych skutki uboczne.


Zauwazylam ,ze ludzie czesto uzywaja slowa dla jakiegos leku, ze jest od innego leku/ow - silniejszy, mocniejszy...To znaczy ,ze co? Wiecej jest leku w leku? :?
pająk
Offline

SSRI-temat ogólny

przez lunatic 21 kwi 2014, 16:37
paroksetyna jest 20 razy silniejsza niz fluoksetyna w tej samej dawce, tak mi ostatnio powiedzial lekarz
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

SSRI-temat ogólny

przez lunatic 21 kwi 2014, 16:59
podobno u 30% po odstawieniu leków jest lepiej niz na lekach
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SSRI-temat ogólny

przez Popiół 21 kwi 2014, 18:12
tomek0700, Citalopram też powinien być "łagodniejszy". Generalnie najbardziej nieprzyjemna do odstawiania jest paroksetyna i wenlafaksyna.
Jeśli dobrze reagujesz na te leki, to inne z tej grupy powinny też pomóc, te leki różnią się trochę profilem działania, jedne bardziej napędzają, inne mają działanie bardziej sedatywne.
Popiół
Offline

SSRI-temat ogólny

przez one-half 21 kwi 2014, 19:15
tomek0700 napisał(a):Mam pytanie do was. Jakie leki z grupy SSRI sa najlagodniejsze? jestem po paroksetynie rok czasu bralem, niestety skutki uboczne odlozenia sa dla mnie straszne. Glownie bralem na jelito drazliwe. Wiem, ze paro jest podobno jednym z tych mocniejszych i wywolujacych u 16,1% osob odstawiajacych skutki uboczne.


Lagodne to te, ktore stosunkowo najslabiej inhibituja wychwyt zwrotny serotoniny. Czyli odpowiednio fluwoksamina (najslabiej) i fluoksetyna. Przy czym "lagodne" i "slabe" wcale nie oznacza mniej skuteczne, bo to kwestia indywidualna i na kogos 10 mg fluoksetyny (ktora jest najbardziej aktywizujacym SSRI) moze dzialac lepiej niz 40 mg paroksetyny (najsilniejszy - i takze najciezszy pod wzgledem skutkow ubocznych - SSRI), ktora jest sedatywna i wiele osob moze po prostu zamulac. Na pewno fluwoksamina i fluoksetyna sa najmniej obarczone ryzykiem nasilenia skutkow ubocznych. Tak wiec zaczynanie przygody z SSRI od paroksetyny nie jest dobrym pomyslem. Sprobuj Seronilu, albo jeszcze lepiej na poczatek Fevarinu.
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 18:12

SSRI-temat ogólny

przez tomasz_xyz 21 kwi 2014, 19:22
Natsume napisał(a):SSRI brałam 6 lat z przerwami , za każdym razem poprawa była widoczna tylko przez ok 2 miesiące (polegała bardziej na tym, że miałam więcej energii i odgórne pozytywne podejście). Później efekt znikał i dawki były systematycznie zwiększane, lecz nie dawało to żadnej poprawy.
W końcu ,gdy zaczęłam znowu bezskutecznie zwiększać dawkę następnego leku z tej grupy, po prostu odstawiłam go.
I generalnie okazało się ,że nie ma żaden różnicy między moim funkcjonowaniem z pigułami i bez.Nie biorę ich od roku i zdecydowanie lepiej funkcjonuję niż podczas brania.


przereklamowane to wszystko, masz rację
tomasz_xyz
Offline

SSRI-temat ogólny

przez lunatic 21 kwi 2014, 19:34
one-half napisał(a): Na pewno fluwoksamina i fluoksetyna sa najmniej obarczone ryzykiem nasilenia skutkow ubocznych. Tak wiec zaczynanie przygody z SSRI od paroksetyny nie jest dobrym pomyslem. Sprobuj Seronilu, albo jeszcze lepiej na poczatek Fevarinu.

W taki sposób się przejechałem na fluo bo zlekceważyłęm jej działanie lękotwórcze o którym słyszałem, w drugim tygodniu wywołała napady paniki, czego zaden inny SSRI mi nigdy nie spowodował, a paroksetyna była moim pierwszym lekiem i nie miałem zadnych skutków ubocznych po niej poza zobojętnieniem emocjonalnym i zanikiem motywacji, ale tak już działa ten lek
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

SSRI-temat ogólny

przez tomek0700 21 kwi 2014, 21:01
W takim razie mam do was prosbe. W piatek bede mial zmiane leczenia i nie chce byc "glupi" chociaz ufam mojej Pani doktor ale nie chce testowac na sobie lekow - bede bral to glownie na jelita bo zadnej nerwicy wedlug psychologa nie mam (podobno) bo wykonywalem takze u niego testy psychologiczne. Tez pragne dodac, ze w jelitach jest wiecej serotoniny niz w mozgu dlatego te leki reguluja uklad pokarmowy w niektorych przypadkach.

Bralem sulpiryd od gastrologa - nie pomogl
asertin od pani psychiatry - nie pomogl lekki zespol odstawienia nic strasznego
cital - spowodowal mi zaparcie ale teraz uwazam, ze na jelita wplynal ok - gdy go odstawilem z dnia na dzien 0 skutkow ubocznych :O ale bralem go moze miesiac, dwa
paroksetyna - czulem sie ok natomiast za bardzo mi na psychike to dzialalo, stracilem taka pozytywna agresywnosc jezeli moge to tak nazwac. No i mam problemy z jej rzuceniem aktualnie 3 tydzien rzucam, 5 dzien bez tabletki i nie wychodze z domu. Dzisiaj trafilem nawet na SOR

Teraz pytanie do was: co byscie mi polecili? skoro paroksetyna pomogla, cital chyba tez, to mam sprobowac jeszcze z lekami co wymieniliscie wczesniej, ze sa "lagodniejsze" - fluwoksamina i fluoksetyna czy nie przejmowac sie i brac cital bo nie jest tak
Podkreslajac, ze asertin i sulpiryd nie zdal testu.

Czy zrzucajac paroksetyne moge wziasc sie za inna substancje?

Czy jest cos na zespol odlozenia? na sorze nic nie dali oprocz loperamidu (jako, ze mam rozstroj zoladka i nic nie moge zjesc + zakrety w glowie)

Jest jeszcze opcja, ktora podobno dziala: amitryptylina 30 mg na noc. Podobno dobrze dziala na jelita tak pisza na zagranicznych forach ale nie wiem czy to mocne czy jakie bo na lekach przeciwdepresyjnych sie po prostu nie znam

*wszystko oczywiscie przedyskutuje z moim lekarzem
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
06 sie 2012, 13:01

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez bei 21 kwi 2014, 23:26
Czy jeśli powiem lekarzowi że mój tata nie wykupywał recept od psychiatry, to może to być podstawą do zabrania mu renty? Czy lekarz może to jakoś wykorzystać?
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

SSRI-temat ogólny

przez Tremor 23 kwi 2014, 10:07
Hej,

Mam taką łamigłówkę do rozwiązania.
Opiszę wam, co brałem dotychczas (6 lat):

- wenlafaksyna w dawce 75 działała na mnie dobrze antydepresyjnie, słabo przeciwlękowo.
- wenlafaksyna 150 - lepiej niż 75, ale skutki uboczne nie do przyjęcia.
- paroksetyna - słabo przeciwlękowo, średnio antydepresyjnie.
- sertralina - nie działała
- fluoksetyna - nie działała
- citalopram - jak na razie dość dobrze antydepresyjnie, bardzo słabo przeciwlękowo (8 tydzień brania).


Wnioski dwa:
wenla działa na mnie lepiej niż SSRI
SSRI działa u mnie słabo przeciwlękowo.


Co teraz radzicie wypróbować? Nie mogę niestety liczyć na psychiatrę, bo ona strzela na chybił-trafił i przyjmie moje sugestie.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
17 cze 2006, 14:40
Lokalizacja
Mińsk Maz.

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez asl 24 kwi 2014, 01:12
ale wygląda na to, że żadne leki nie działają na ciebie przeciwlękowo
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

SSRI-temat ogólny

przez Tremor 24 kwi 2014, 10:20
Czyli trzeba zmienić rodzaj leku. Widocznie SSRI nie do końca mi służą.
Lekarka mówi, że dla niej to nie problem, możemy przerobić całą Farmakopeę Polską, aż trafimy na coś dobrego. Ale takie podejście lekko dołuje. Chciałbym mieć jakieś wskazówki. Np. co (statystycznie) najlepiej działa u osób, które nie reagują na przeciwlękowe działanie SSRI.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
17 cze 2006, 14:40
Lokalizacja
Mińsk Maz.

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez asl 24 kwi 2014, 15:44
to zależy jak długo bierzesz te leki... na mnie na przykład ssri działało przeciwlękowo ale tylko przez pierwsze 2,5 roku..
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

SSRI-temat ogólny

przez tomasz_xyz 25 kwi 2014, 19:56
Tremor napisał(a):Hej,

Mam taką łamigłówkę do rozwiązania.
Opiszę wam, co brałem dotychczas (6 lat):

- wenlafaksyna w dawce 75 działała na mnie dobrze antydepresyjnie, słabo przeciwlękowo.
- wenlafaksyna 150 - lepiej niż 75, ale skutki uboczne nie do przyjęcia.
- paroksetyna - słabo przeciwlękowo, średnio antydepresyjnie.
- sertralina - nie działała
- fluoksetyna - nie działała
- citalopram - jak na razie dość dobrze antydepresyjnie, bardzo słabo przeciwlękowo (8 tydzień brania).


Wnioski dwa:
wenla działa na mnie lepiej niż SSRI
SSRI działa u mnie słabo przeciwlękowo.


Co teraz radzicie wypróbować? Nie mogę niestety liczyć na psychiatrę, bo ona strzela na chybił-trafił i przyjmie moje sugestie.


Wenlafaksyna- brałem nawet 225 mg, dużo na niej chudłem. Ogólnie miło wspominam choć bez rewelacji (trochę mnie wyciszał ale nastroju nie wywindował). Citalopram tak jak u Ciebie- nastrój poprawia ale zbytnio nie redukuje lęków (może dlatego że pobudza). Lepiej zdaj się na lekarza, bo mózg mózgowi nie równy.
tomasz_xyz
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do