SSRI-temat ogólny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez sew333 31 lip 2010, 21:54
Po co w ogóle te gówna leki robią. Jak na wiekszosc osób nie działa i są same objawy uboczne i jeszcze zwariować można/Panie daj Pan spokój. I na dodatek nie ma pewnosci ,że dany lek pomoże, ktory u jakiś osób wywołuje same objawy uboczne. I tak kombinowac mozna całe życie a przy okazji zjechać sobie mózg a w szczególności psyche ( u osób słabych lub negatywnie reagujących na leki )

WG mnie zioła , rozmowy z ludżmi, terapie itd odniosą skutek a jesli nie to przynajmniej nie zryjesz se bani i psychy.
Co to za leki , jak czlowiek ma sie h***** czuć?
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 lut 2009, 18:19

Re: bóle stawów po ssri-cipralexie i innych

przez prz-ro 01 sie 2010, 12:48
ja myślę że na te bóle duży wpływ ma praca którą wykonujemy. Ja po tych lekach mogę pracować jak wół i nie czuję żadnego zmęczenia ale to zasługa serotoniny....
Nie sądzę aby te bóle stawów miały jakiś bezpośredni związek ze skutkami ubocznymi.

Człowiek po tych lekach czuję się silniejszy. Ja jak biorę te leki(CitaBax) to czuję się jakbym chodził po księżycu( taki lekki się zrobiłem) i pracować mogę bardzo długo bez większego zmęczenia. Myślę że to praca jest odpowiedzialna za te bóle stawów.

[Dodane po edycji:]

a zresztą nie wiem może rzeczywiście te leki działają niekorzystnie na stawy...
prz-ro
Offline

SSRI-pytania,wątpliwości ,opinie,WĄTEK ZBIORCZY

przez Shadowmere 06 sie 2010, 14:35
fatalnie.ostatnio kolega z innego wątku użyl sformuowania "kiszony ogór"-i tak się teraz czuję-jestem oglupionym,roztargnionym,nie mogącym się na niczym skupić kiszonym ogórem.czy to chwilowe czy już na zawsze?
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: bóle stawów po ssri-cipralexie i innych

Avatar użytkownika
przez the grove unlimited 06 sie 2010, 14:56
potwierdzam, po badaniach na sobie, doszedłem do wniosku, że te bóle nie mają związku z lekiem.
Proszę na moje posty odpowiedać merytorycznie, na osobiste złośiwe, itp uwagi nie odpowiadam i nie reaguję.
Jak ktoś chce, to zapraszam na maila, ale nie na pw. Nie odpowiadam na pw w ogóle!!!
medicine@op.pl
Posty
28
Dołączył(a)
10 kwi 2010, 01:23
Lokalizacja
UK Warrington Birchwood

SSRI - pytanie

Avatar użytkownika
przez Sian 07 sie 2010, 03:57
Mam pytanie, czy wszystkie leki z grupy SSRI mają ten skutek uboczny, że osłabiają popęd seksualny? Przez parę lat brałam Zotral, przez który nie czułam nic. Od paru miesięcy, po uprzedniej konsultacji z moją lekarką postanowiłam go odstawić, ale chyba niestety bez leków się w moim przypadku nie obędzie..Lekarka powiedziała mi, że jeśli będzie trzeba wrócić do leków to dopasujemy taki, ażeby nie zmniejszał popędu, ale zastanawiam się czy jest to w ogóle możliwe. Dodam, że jestem dziewczyną ;]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
02 wrz 2006, 15:54
Lokalizacja
Wrocław

Re: SSRI - pytanie

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 07 sie 2010, 16:45
didol napisał(a):Mam pytanie, czy wszystkie leki z grupy SSRI mają ten skutek uboczny, że osłabiają popęd seksualny? Przez parę lat brałam Zotral, przez który nie czułam nic. Od paru miesięcy, po uprzedniej konsultacji z moją lekarką postanowiłam go odstawić, ale chyba niestety bez leków się w moim przypadku nie obędzie..Lekarka powiedziała mi, że jeśli będzie trzeba wrócić do leków to dopasujemy taki, ażeby nie zmniejszał popędu, ale zastanawiam się czy jest to w ogóle możliwe. Dodam, że jestem dziewczyną ;]



Jest mala grupa lekow antydepresyjnych, ktore wplywaja dobrze na sfere seksualna lub przynajmniej nie zabuzaja jej w odczuwalnym stopniu.

Sa to:
- trittico cr,
- lerivon,
- leki dopaminowe (welbutrin, ropinirol),

i pewnie pare innych. Faktem jest jednak, ze wiekszosc lekarstw przeciwdepresyjnych oslabia poped. Czasami udaje sie dobrac leki tak, zeby bylo ok.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: SSRI - pytanie

Avatar użytkownika
przez Sian 07 sie 2010, 17:54
Chupacabra, dzięki za odpowiedz ;) Za chwilę idę na wizytę i zobaczymy co zaproponuje lekarz. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
02 wrz 2006, 15:54
Lokalizacja
Wrocław

Re: SSRI - pytanie

przez mikamika 08 sie 2010, 20:33
a ja mam pytanie inne...
po jakim czasie brania np. ssri lub/i neuroleptykow mozna oczekiwac tego zmniejszenia popedu?
A to możliwe żeby bylo zwiekszenie?
mikamika
Offline

Re: SSRI - pytanie

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 08 sie 2010, 21:11
mikamika napisał(a):a ja mam pytanie inne...
po jakim czasie brania np. ssri lub/i neuroleptykow mozna oczekiwac tego zmniejszenia popedu?
A to możliwe żeby bylo zwiekszenie?



Zmiana biochemi w mozgu zajmuje do miesiaca - po takim czasie leki zwykle sie rozkrecaja i wtedy mozna sie spodziewac
zmian w potencji.

Czy mozliwy jest wzrost ? patrz kilka postow wyzej :)

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: SSRI - pytanie

przez sew333 09 sie 2010, 02:16
Ja bralem jakiś czas temu Parogen. I po 3 dniach juz nie moglem osiągnąć wzwodu i wytrysku. Wiec szybko to nawet działa.
A gdy odstawiłem lek, dosłownie po 1-2 dniach było juz ok.
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 lut 2009, 18:19

Re: SSRI - pytanie

przez mikamika 10 sie 2010, 09:46
a czy to jest normlane, ze chce miec zerowe libido? i ja zmniejszenie popedu dalabym na + lekowi.... bo widze, ze raczej kazdy na to narzeka :roll: a ja bym sie cieszyla
mikamika
Offline

Re: SSRI - pytanie

Avatar użytkownika
przez Sian 10 sie 2010, 16:16
mikamika, a dlaczego chcesz mieć zerowe libido??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
02 wrz 2006, 15:54
Lokalizacja
Wrocław

Re: SSRI - pytanie

przez Shadowmere 10 sie 2010, 16:18
ja też bym wolala miec zerowe libido tak jak na początku :D
A nie jak teraz-chodzę nakręcona caly czas :bezradny: :twisted:
Shadowmere
Offline

Re: SSRI - pytanie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 10 sie 2010, 17:35
Woow...


Mi się wydaje, że chęć by mieć zerowe libido nie jest normalna. Ale może być wygodna. Sam byłem w takiej sytuacji, że byłem... właśnie sam. I było to dla mnie bardzo wygodne by mieć jak najmniejsze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do