SSRI-temat ogólny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Mdłości i SSRI

przez Zenonek 25 lip 2010, 15:50
dominika92,

No jak najbardziej oslawiony zwlaszcza w dodawaniu pewnosci siebie ludziom lękliwym.

Co do odstawiania- no ma najgorszy zespol odstawienny, ale ludzie to obchodza przez odpowiednie zchodzenie z dawki.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Mdłości i SSRI

przez Magdaa 25 lip 2010, 15:54
Nie chcę zmieniać leku, ten działa! Psychicznie czuję się dobrze.
Tylko te mdłości, i ogólnie żle się czuję fizycznie. Dlatego próbuję znalezc jakiś punkt zaczepienia. Pierwszego dnia myślałam że może się czymś zatrułam i mam mdłości, ale teraz już chyba czwarty dzień leci! Jest mi niedobrze, wszystko mnie boli...
Magdaa
Offline

Re: Mdłości i SSRI

Avatar użytkownika
przez linka 25 lip 2010, 15:57
Magdaa, no niestety cierpiałam na to samo. Znaczy u mnie sama nerwica powodowała okropne mdłości a na początku brania SSRI zawsze jest gorzej, mi się zdarzało wymiotować. W miarę dobrze działają tabletki na chorobę lokomocyjną - te ziołowe, albo kup sobie w sklepie imbir, zetrzyj, zalej wrzątkiem lekko osłódź i takie coś popijaj małymi łykami. To lekko hamuje mdłości.....

Jesteś pewna, że to od leków a nie sama choroba? W sumie po prawie 3 miesiącach powinno być tak czy inaczej lepiej, skonsultuj się z lekarzem, bo szkoda się tak ciągle męczyć......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: SSRI - czy Wy też tak macie?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 25 lip 2010, 16:10
Magdaa napisał(a):A ja mam już dość tych snów po esci. Są bardzo realistyczne, ale potem cały dzień chodzę zmęczona. I często śnią mi się koszmary- ale nie wiedzmy itp tylko np śmierć, takie prawdziwe koszmary mojej psychiki


Mnie się śni to czym się martwię - bardzo często są to natręctwa, te myśli, od któych nie mogę uwolnićsię przez cały dzień.
Ostatnio śniło mi się, że jestem w ciąży a chłopak mnie zostawił. Baaardzo realistyczne, chore i paskudne :?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mdłości i SSRI

przez Magdaa 25 lip 2010, 16:55
Nie jestem teraz pewna niczego. Nie mam pojęcia czy to leki, czy nerwica czy jeszcze co innego. Wcześniej nie miałam mdłości, nawet na lekach. Owszem, moja nerwica objawiała się mdłościami - jak się czymś mocno stresowałam albo w czasie ataku. Natomiast ostatnie dni bardzo dobrze się czuję psychicznie, wszystkie objawy nerwicy minęły. Naprawdę. Dlatego nie wiem, czy wiązać to z lekiem.
Ten lek naprawdę zaczął działać.
Zaczęło się od tego, że przełamałam się i wjechałam na 22 piętro, a mam okropny lęk wysokości. Będąc tam czułam się ok, ale czułam też strach. Zjeżdżając windą zatkały mi się uszy i złapała mnie na kilka minut derealizacja, wystraszyłam się, zrobiło mi się niedobrze. Potem byłam na pogrzebie. Ta osoba zmarła na raka, poschizowało mnie to. Od tamtej pory mam mdłości, ciągnie mnie na rzyganie, pobolewa mnie głowa, plecy, wszystko, czuję się bardzo słaba i poschizowana.
Naprawdę nie wiem czy łączyć to z nerwicą albo z lekami, czy szukać gdzie indziej przyczyny. Dlatego chciałam się Was poradzić :-|

p.s. Mam tylko nadzieję, że to nie ciąża- okres mi się 10 dni spóżnia, ale w sumie to żadna nowość u mnie.

Linka- dzięki za te rady z tabletkami i imbirem, bardzo chętnie wypróbuję ! Dzięki.
Magdaa
Offline

Re: Mdłości i SSRI

przez dogomaniaczka 25 lip 2010, 17:17
Magdaa, jak Ci się tyle dni spóźnia okres to leć po test co się będziesz denerwować..ja bym już dawno kupiła :) dla własnego spokoju i wykluczenia :)
dogomaniaczka
Offline

Re: Mdłości i SSRI

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 lip 2010, 17:26
A ja myślę,że moze pogrzeb Tobą strasznie wstrząsnął. Ale do lekarza przejsc sie przecież mozesz i opowiedzieć mu o swoich obawach.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mdłości i SSRI

przez Magdaa 25 lip 2010, 18:28
Myślę, że na razie nie ma sensu robić testu, mi się zawsze spóżnia okres, to normalne wręcz.
Wizytę u psycha mam 4 sierpnia. Nie wiem już czym to jest spowodowane... Może faktycznie ostatnie przeżycia... Nie wiem.
Magdaa
Offline

Re: SSRI - czy Wy też tak macie?

przez betty_boo 26 lip 2010, 11:29
słyszę praktycznie przez większość czasu "piosenkę w głowie", nie implikując tego stanu. Nie mam na to wpływu,wstaję rano - słyszę to co mi zapadło w ucho. W trakcie rozmowy coś mówię i nagle bum! zaczynam to ni stąd nizowąd ją znów słyszeć. Czasem mam też zawieszki, gdzie zastanawiam się co powiedzieć, brak mi słów etc. I ten brak koncentracji jak w ADD, przeskakiwanie z tematu na temat, niemożność pełnego skupienia, czasem samoczynnie jakieś dziwne myśli wskakują mi do głowy i wydaje się, że nie mam na to wpływu. Na nerwicę natręctw mi to nie wygląda.


a wg mnie to jest nn, sama miałam i miewam od czasu do czasu te objawy, na szczescie teraz co o wiele rzadsze i mniej dokuczliwe.
i miałam to PRZED stosowaniem paroxetyny. wydaje mi sie ze jest to objaw Twojego zaburzenia a nie leków.

a moze to nawet nie nn tylko po prostu chaos i bałagan w głowie?

do tej "przewijajacej sie" tasmy z piosenką, zawiasów i zaburzen koncentracji dołączam jeszcze gonitwę mysli.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: SSRI - czy Wy też tak macie?

przez pete_27 26 lip 2010, 12:18
Teoretycznie może to być nn. Chyba miałem ją kiedyś zresztą jako dzieciak (pamiętam omijanie złączeń płyt chodnikowych), ale niezbyt nasiloną. Teraz też chyba coś tam mam z nn, ale bardziej to moje podejrzenie niż diagnoza, książkowy przykład to nie jest. Z drugiej strony - jeśli to nn to SSRI powinny pomóc. A ten objaw urodził się w głowie podczas paroksetyny i wyraźnie objawił przy przejściu na sertralinę. Jeśli nn to SSRI powinny były to wykillować. Rozważam, że to może być pamiątka po SSRI, ale niespecjalnie w to wierzę. Jestem znacznie bardziej przekonany, że ten śmietnik we łbie to skutek nasilonej infekcji/czegoś na ten kształt, niźli efekt eseserajowej przeszłości. Toksemia organizmu po prostu. Ten chaos i rozgardiasz w głowie powoduje u mnie czasem, nie bycie "tu i teraz", tylko gdzieś daleko w nawałnicy myśli przebiegającej mi przez umysł. Objawy pasują do ADHD. Przez to mniej angażuję się podczas rozmów, dyskusji, trudniej mi się skoncentrować na filmie, ogólnie część życia przecieka mi przez palce zwyczajnie. Wkurza mnie to i frustruje - taki stan jest już od 2 lat. Co ciekawe alkohol w dużej ilości pomaga w tej kwestii, bzd też pomaga uspokoić skołatane myśli. Dodam, że biorę sporo częściej benzo by uspokoić ten burdel w głowie właśnie, a nie na lęki. Lęki występujące u mnie to stres wywołany faktem tego objawu - czy podołam, czy zrozumiem, czy szybko zareaguję w sytuacjach typu negocjacje, spotkania handlowe.
pete_27
Offline

Re: SSRI - czy Wy też tak macie?

przez betty_boo 26 lip 2010, 18:15
Ten chaos i rozgardiasz w głowie powoduje u mnie czasem, nie bycie "tu i teraz", tylko gdzieś daleko w nawałnicy myśli przebiegającej mi przez umysł.
- a to chyba jest derealizacja.

myślę że wszystkie nasze objawy sa spowodowane zbyt duzym tempem zycia i natłokiem informacji i bodzców jakie się do naszej głowy dostają (głównie w pracy)
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: SSRI - czy Wy też tak macie?

przez pete_27 26 lip 2010, 18:18
To nie jest derealizacja. Derealizację to ja owszem miewałem, ale na początku nerwicy i utkwiło mi w pamięci jak to ścierwo wygląda. Nie do podrobienia.
pete_27
Offline

Re: SSRI - czy Wy też tak macie?

przez sew333 31 lip 2010, 19:23
BOŻE. Po co wy takie rzeczy piszecie? Przed chwila kupilem Setaloft.A to jest SSRI Wiedzialem,by nie wchodzić na to forum ;////////////

Nie wiem czy sie popisujecie , czymś co jest nieprawdą czy jaki ch**? Piszecie o jakiś psychozach i rozmawianiu z sobą? Po tym leku?
Ehhhhh myślicie troszke? Wiecie,ze czasem wiele osób tu wchodzi i czyta by sie czegos dowiedziec a tutaj..śmieci /////
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
08 lut 2009, 18:19

SSRI-pytania,wątpliwości ,opinie,WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Paranoja 31 lip 2010, 19:33
sew333, to jest TYLKO forum, ludzie maja prawo się wypowiadać. Jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś o leku to nie czytaj informacji na forach ponieważ:

Kod: Zaznacz cały
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.


Czytaj ulotki, nie internet. Internet to jeden wielki śmietnik, jest tu wszystko i nic.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do