SSRI-temat ogólny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Jak sobie radzicie z poceniem po ssri?

przez miko84 05 lip 2010, 11:27
Moniko tak chodziłem kiedyś na terapię, ale przestałem bo nie przynosiła korzyści. Co Ci mogę polecić...może jakiś lek trójpierścieniowy? Np doxepin dobrze działa na lęki. Agonisty dopaminy Ci nie polecę, bo działa on na mnie ale nie wiem jak będzie działał na Ciebie, pozatym żeby to sprawdzić musiałabyś mieć ten lek, a na 95% Twój lekarz Ci go nie przepisze - nie dlatego, że jest niebezpieczny, ale dlatego, że nie będzie go znał, albo uzna, że na to co Ci dolega ten lek nie pomoże. Wellbutrin jest dobry na depresję, ale często powoduje nasilenie lęku. Są osoby na które działa antylękowo, ale są to wyjątki.
miko84
Offline

Re: Jak sobie radzicie z poceniem po ssri?

przez tomek33 06 lip 2010, 13:00
Powiem szczerze, że nie wiem właściwie "na co" dobry jest Wellbutrin... Jeśli odczuwasz lęki, rozdrażnienie, jestes nie spokojna, nerwowa, to polecam również Doxepin. To stary lek, ale działa cuda. Możesz zacząc od małej dawki 10mg lub 25mg tylko wieczorem przed snem. jest bardzo dobry w stanach pobudzenia, nipokoju, nerwicach itp. ale oczywiscie przedyskutuj to z lekarzem.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 mar 2010, 09:51

Re: Jak sobie radzicie z poceniem po ssri?

przez miko84 06 lip 2010, 13:16
No doxepin to stary, dobry lek, po który czasami jeszcze sięgają lekarze. Ma bardzo wyważone działanie na wszystkie neuroprzekaźniki. Wellbutrin trzeba sprawdzić, trudno go polecić na coś dokładnie, bo u mnie działał w pewnym sensie i czasami antylękowo, a innym razem nasilał lęki.
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak sobie radzicie z poceniem po ssri?

przez tomek33 07 lip 2010, 09:49
Generalnie Wellbutrin działa aktywizująco, pobudzająco, stąd nie jest on odpowiedni dla osób, które mają lęki, niepokój wewnętrzny itp. gdyż po zastosowaniu leku mogą się te objawy nasilić. Należy tez wspomnieć o ryzyku wywoływania drgawek, niewielkie, ale jest.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 mar 2010, 09:51

Re: Jak sobie radzicie z poceniem po ssri?

przez miko84 07 lip 2010, 10:18
No właśnie, a ja miałem momentami stany tak silnego wewnętrznego spokoju jakiego nigdy nie doznałem, właśnie na wellbutrinie.
miko84
Offline

SSRI-pytania,wątpliwości ,opinie,WĄTEK ZBIORCZY

przez Golden_Queer 19 lip 2010, 12:32
Muszę o czymś napisać, bo jestem ciekaw, czy inne osoby mają podobne doświadczenia w pierwszych dniach zażywania SSRI.

Otóż już około doby po zażyciu pierwszej dawki, nawet jeśli jest ona mała, np. 1/4 normalnej dawki leczniczej pojawia się dziwny chaos w głowie, coś jakby gonitwa myśli, szum myśli, mnóstwo wtrętów, np. PALEC PEDAŁA NA MNIE NIE DZIAŁA, GŁOSUJEMY NA NASZEGO PROFESORA TYNECKIEGO (nazwisko mojej lekarki), WIELKI PTAKU NIE KUDKUDAKUJ, i sporo innych, równie głupich myśli, + niektóre tak szybkie, że w ogóle nawet nie wiadomo o co chodzi. Jest to tak koszmarne doświadczenie, że od razu biorę dużą dawkę neuroleptyka w nadziei że pohamuje te myśli, i odstawiam SSRI. I nie jestem w stanie ich w ogóle brać. CO TO JEST!? Czy Wy też tak macie?
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
08 mar 2010, 23:28

SSRI-pytania,wątpliwości ,opinie,WĄTEK ZBIORCZY

przez prz-ro 19 lip 2010, 14:07
ja pamiętam jak brałem krótko seroxat - przez 5 dni - potem to wyrzuciłem bo bałem się tego co pisali na innych forach na temat tego leku. Ale jak brałem to pamiętam że się jąkałem a jak miałem jakąś sytuację która normalnie mnie denerwowała to w głowie słyszałem taki szum - jakby ktoś do mnie mówił - coś jakby taki cichutki głos szatana...
prz-ro
Offline

SSRI-pytania,wątpliwości ,opinie,WĄTEK ZBIORCZY

przez mikamika 19 lip 2010, 15:09
ja po ssri mam takie lęki jakich chyba nigdy w życiu nie miałam

na to co brales to ssri? na co Ci mialo pomoc?
mikamika
Offline

Re: SSRI - czy Wy też tak macie?

przez pete_27 19 lip 2010, 18:18
Ja nie biorę SSRI już rok, a brałem je 1,5 roku. Pierwszy rok - paroksetyna, później sertralina. W momencie przejścia na setralinę ujawniły się u mnie dziwne objawy, które trwają po dziś dzień, jak np. to: słyszę praktycznie przez większość czasu "piosenkę w głowie", nie implikując tego stanu. Nie mam na to wpływu,wstaję rano - słyszę to co mi zapadło w ucho. W trakcie rozmowy coś mówię i nagle bum! zaczynam to ni stąd nizowąd ją znów słyszeć. Czasem mam też zawieszki, gdzie zastanawiam się co powiedzieć, brak mi słów etc. I ten brak koncentracji jak w ADD, przeskakiwanie z tematu na temat, niemożność pełnego skupienia, czasem samoczynnie jakieś dziwne myśli wskakują mi do głowy i wydaje się, że nie mam na to wpływu. Na nerwicę natręctw mi to nie wygląda. Generalnie to co piszesz wygląda na jakiś niezły rozpieprz w głowie, podobny do mojego. Ja wciąż mam problemy z jasnością umysłu mimo, że tyle czasu minęło od odstawienia tych leków. Mogą to być inne przyczyny oczywiście niż pamiątki po SSRI, ja mam problemy np. z grzybicą.
pete_27
Offline

Re: SSRI - czy Wy też tak macie?

przez zdesper 19 lip 2010, 18:51
No cóż.Prawda jest taka ze ssri pomagają tylko w najcięzszych przypadkach:) a w innych moga nawet szkodzic;P
zdesper
Offline

Re: SSRI - czy Wy też tak macie?

przez Shadowmere 19 lip 2010, 18:55
Nigdy nie uwierzę w to,że pięć dni pobierania seroxatu spowodowalo,że ktoś uslyszal glos szatana :-| .
Sztan musial już drzemac w Twojej glowie i czekac na dogodny moment.
Shadowmere
Offline

Re: SSRI - czy Wy też tak macie?

przez zdesper 19 lip 2010, 18:59
Nie no shadow te leki ingerują w nasz umysl i to dosyc brutalnie więc takie historie moga mieć miejsce.Ja pierwszego dnia na lexapro zaczelem gadac z butelkami przy smietniku:DD.Dopiero jak odlozylem ten lek to zrozumialem fakt tego jak leki moga dzialac..:)
zdesper
Offline

Re: SSRI - czy Wy też tak macie?

przez Shadowmere 19 lip 2010, 19:07
zdesper, jeżeli ktoś ma skolonności do manii-a jak dobrze wszyscy wiemy mania bardzo czesto wspolwystępuje ze stanami psychotycznymi-no to się leczy niewlasciwym lekiem.A jak ktoś majstruje/majstrowal przy wychwycie dopaminy-to ma za swoje i szatany mogą wpadac na kawę nawet kilka razy dziennie.
Stwierdzenie,że zazywanie paro jest przyczyną urojen,jest rownie wiarygodne jak wypowiedzi tu na forum pewnego chlopca,ktory twierdzil,że efectin wpędzil go w stwardnienie zanikowe boczne.
Dziwne swoją drogą,że ludzie biorą narkotyki latami,i takie objawy się ich nie trzymają,ale jak ktos tydzien pobierze pastylkę o kilkaset razy slabszym dzialaniu i to już ma schizofrenię.
:pirate:
Widocznie geny nienajlepsze..
Shadowmere
Offline

Re: SSRI - czy Wy też tak macie?

przez zdesper 19 lip 2010, 19:13
Stwierdzenie,że zazywanie paro jest przyczyną urojen


No jasne że geny nienajlepsze ale przeciez te urojenia musza mieć jakies żródlo? I tym zrodlem a zarazem przyczyna moze byc wlasnie paro:)(Mi osobiscie lek bardzo pomogl).Sa przypadki w ktorych ssri po dlugotrwalym ich uzywaniu powoduja wystąpienie roznych psychoz.Na ten temat jest kilka artykulow w necie;).Chcialbym dodac ze osoby te nie mialy w rodzinie chorych na psychozy.Wiec albo rzeczywiscie lek spowodowal takie zmiany w biochemii albo po prostu przyspieszyl wystapienie takiej jednostki chorobowej.(ktora tak czy inaczej kiedys by sie ujawnila;P)
zdesper
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do