SSRI-temat ogólny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: SSRI a wzrok ... ?

przez Magdaa 02 cze 2010, 21:31
Zenonek napisał(a):
Magdaa napisał(a):Zenonek- chudnę w oczach :pirate:


To pewnie od glodowych porcji :P


Dużo jem! Ok. 17 jem batona z czekoladą, potem ok 20 czekoladę, potem ok 23 chipsy i kilka czekoladowych ciastek, ewentualnie kanapkę wmuszoną na siłę... W dodatku piję ok 1,5 litra wody gazowanej dziennie i jedną herbatę spalającą tłuszcz.

Od czasu jak jem SSRI nie mam ochoty na nic innego poza czekoladą :?

Shadowmere- weż nie pierd*l :pirate: Wiesz co to jest jedno opakowanie? Wielkie gówno. Ja nawet się nie łudzę że po jednym będzie już zajebiście.
Magdaa
Offline

Re: SSRI a wzrok ... ?

przez Zenonek 02 cze 2010, 21:35
Magda hehe ja za to na Sertra mam wilczy apetyt. Dzisiaj wrabalem na Mckuraki i fure spaghetti hmmm jak tak dalej pojdzie to ladnie mnie roz*upcy, ale ide na silke. Dawno nie lazilem a teraz mam energie i humor to bedzie na maksa zaje*iscie.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: SSRI a wzrok ... ?

przez pete_27 02 cze 2010, 21:40
Shadowmere napisał(a):pete_27, to byla odpowiedz na drętwiejąca szyję.A co do muchomora-naprawdę urósł :!: I śmiem twierdzic,że czolo jest bliżej oczu niż szyjka :twisted:
Zenonek, esci nie dziala wcale,bo gdyby dzialal to nie mialabym muchomora na czole,widelca w podudziu i innych bajerów.rzucam ten lek w cholerę.dojem opakowanie do końca i koniec..na mnie widocznie dzialaly tylko dwa ssri i żaden więcej mi nie pomoże..



To w takim razie go zerwij bo się jeszcze otrujesz :twisted:

Zainteresuj się innymi lekami. Na eseserajach świat się nie kończy.
pete_27
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: SSRI a wzrok ... ?

przez fobia 02 cze 2010, 21:48
Shadowmere, jeżeli na prawdę liczyłaś na to ,że po jednym opakowaniu poczujesz poprawę to mogłaś równie dobrze nie zaczynać tego opakowania wogóle :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: SSRI a wzrok ... ?

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 03 cze 2010, 07:08
Pociesze Was! Po TLPD też sie psuje wzrok(przynajmniej cos sie jeb.. ze wzrokiem)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

ssri a slonce

przez marishka 11 cze 2010, 21:32
Czy biorac ssri (dokladnie eliceę rano 20mg, amytrytpylinum wieczorem 25 mg),mozna przebywac dluzej na sloncu?czy jest to niekorzystne i grozi skorze? bede i tak musiala wystwaic sie na slonce w zwiazku z praca ale jesli to ma mi zaszkodzic wole wiedziec predzej i sie do tego przygotowavc jakos...
Pozdrawiam
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
01 cze 2010, 22:41

Re: ssri a slonce

Avatar użytkownika
przez Aquarel 11 cze 2010, 23:06
Z wlasnego doswiadczenia moge tylko powiedziec, ze bralam ssri i przebywalam na sloncu czesto ( nie dalo sie uniknac ) i nic zlego sie ze mna nie dzialo. Ze skora, samopoczuciem nie mialam zadnych problemow. Ale to tylko moje obserwacje :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
22 cze 2009, 13:03

Re: ssri a slonce

Avatar użytkownika
przez C(c)złowiek 12 cze 2010, 08:14
PRawda jest taka: na śłońcu nie jest wskazane przebywanie po takich lekach. Szczeólnie mam tu na mysli opalanie się. Ale podobnie jak mój przedmówca to wszystko zależy od osoby. Jednemu może to zaszkodzić a innemu nie. Rozumiem że Ty byś nie nie opalała tylko byś tam coś robiła, myśle że jakaś czapka biała oraz ewentualnie krem na skóre powinny pomóc :)
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości" ;) Erich Fromm
GG: 5365347
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
10 lut 2007, 23:46
Lokalizacja
Warszawa

Re: ssri a slonce

przez Magdaa 12 cze 2010, 16:09
Ja się opalałam/opalam normalnie po SSRI- nic mi nie jest. Ogólnie trzeba uważać na słońce będąc na lekach- czy to psychotropy, czy antybiotyki itd. To sprawa indywidualna. Jednemu zaszkodzi, innemu nie. W ulotce mojego SSRI nic o słońcu nie ma, ale na antybiotykach jest ostrzeżenie że trzeba uważać na słońce bo można dostać wysypki albo plam na skórze- trwałych, i ogólnie chorób skórnych trudnych do wyleczenia.
Ja po SSRI się opalam normalnie- tzn z filtrem.
Magdaa
Offline

Re: ssri a slonce

Avatar użytkownika
przez linka 12 cze 2010, 16:30
Ota ota, biorę SSRI + tabletki antykoncepcyjne - czyli oba leki fotouczulające i jeszcze w życiu mi się żadne plamy nie zrobiły, ale jak wiadomo każdy reaguje inaczej.
Kładź systematycznie filtry i się obserwuj - jak tylko zauważysz plamy szybko zrezygnuj z opalania.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: ssri a slonce

przez gwenie 21 cze 2010, 13:06
na słońce trzeba uważać. nawet nie chodzi o plamy ale o zachowanie. za dużo serotoninki też niedobrze, wiem co mówię.
"- Ten śnieg i to i owo na mojej łączce, nie mówiąc już o soplach lodu, wszystko to nie sprawia, aby o trzeciej nad ranem było tam tak Ciepło, jak to się niektórym zdaje. Słowem, niech-to-zostanie-miedzy-nami-i-ni e-mów-o-tym-nikomu: tam jest Zimno.'
A.A.Milne
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
15 gru 2009, 14:53

Jak sobie radzicie z poceniem po ssri?

przez rebus 02 lip 2010, 21:42
Temat założyłem, bo już nie mogę z tym wytrzymać. Czy jest zimno, czy też gorąco pocę się niemiłosiernie i odczuwam w związku z tym olbrzymi dyskomfort, bo leje mi się po całej twarzy, włosy jak po prysznicu a koszulkę można wyciskać :( W sumie to zawsze miałem z tym jakiś problem, ale od czasu brania leków zwiększyło się to drastycznie. Byłem ostatnio u mojego lekarza i zgłosiłem problem. Ten stwierdził, że jest to skutek uboczny brania leków i nie da się z nim nic zrobić, ale zamienił mi (po mojej sugestii) sertagen 150mg na 10 mg mozarin (odpowiednik lexapro).

Wiadomo, że po ssri są problemy z nadmierna potliwością, ale to co teraz dzieje się ze mną jest nie do zniesienia. Jak sobie radzicie z poceniem po lekach? Czy może np pomóc bieganie? ogólna praca nad kondycją?

Jeśli podobny temat już gdzieś się pojawił, to przepraszam i proszę o przeniesienie :)

Dodam jeszcze, że mozarin biorę dopiero od 3 dni, ale jak na razie nie widzę żadnej różnicy. Kiedy i czy mogę się spodziewać ewentualnej poprawy? W sensie ustąpienia skutku ubocznego sertagenu? choć liczę się oczywiście z tym, że zmiana leku w tej kwestii nic nie zmieni :(
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lut 2008, 18:56

Re: Jak sobie radzicie z poceniem po ssri?

Avatar użytkownika
przez Paranoja 02 lip 2010, 22:41
leki zaczynają działać po około 2 - 3 tygodniach.

Dodam, że też mam z tym problem. Tylko, że ja się bardzo pocę w nocy. Wstaję rano cała mokra.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Jak sobie radzicie z poceniem po ssri?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 02 lip 2010, 23:21
Jak sobie radzimy ? Nie radzimy. Cos za cos.

Ja poprostu biore pryszcznic 2-3 razy dziennie i wspomagam sie Etiaxilem w sztyfcie. Wiadomo jednak, ze
nie da sie tym posmarowac calego ciala, wiec duzo to nie daje.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do