SSRI-temat ogólny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez miko84 13 kwi 2009, 22:41
Widzę, że masz podobnie Maarta. Jak działał na Ciebie Wellbutrin? Też zastanawiam się nad mao, najlepsza pewnie byłaby dla mnie selegilina,ale na depresję nikt mi jej nie przepisze raczej. Masz rację, że sport jest bardzo ważny-u mnie dużo daje. Na benzo również czuję się świetnie, zmniejsza się napięcie nerwowe/mięśni, poprawia mi się humor. Chcę zwalczyć moją cholerną anhedonię :/ No i podobnie, sama Mianseryna na depresję nie wystarczy, na nerwicę i owszem, jest dobra. Widzisz u siebie jeszcze jakiś możliwy schemat leczenia? Jakieś inne leki? Bo wyboru dużego to juz chyba nie ma... Potrzebuję czegoś co mnie nakręci, ale tak pozytywnie, bo na ssri może i byłem nakręcony, ale to była nerwowość, której nie wytrzymywałem i sięgałem po benzo, a nie tędy droga.
miko84
Offline

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez naamah85 16 kwi 2009, 10:14
ja mialam tiki przy Seroxacie (wczesniej wogole nigdy nie mialam tikow), ogolnie SSRI wyzwolily we mnie wieksza nadpobudliwosc ruchowa i miesniowa (np szcekoscisk czy zgrzytanie zebami podczas snu, oraz mimowolne nerwowe ruchy np nogi) od ponad roku biore Seronil i tych objawow ubocznych tez jest juz coraz mniej, chociaz na poczatku zazywania leku wystepowaly, mysle ze organizm sie poprostu przyzwyczail...
na poczatku brania leku cierpialam min na powazną bezsennosc i bez prochow na sen nie szlo mi sie obejsc, obecnie spie jak dziecko i nawet pora dnia nie robi mi roznicy (dawniej zasniecie w dzien wogole nie przechodzilo, a w nocy to po 5 godzin max)
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
26 lip 2007, 12:21
Lokalizacja
Łódź...

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez miko84 16 kwi 2009, 18:08
A działanie pozytywne jest ? :) Jak zadziałał na depresję?
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez michalszcz 17 kwi 2009, 16:49
jakby sie zastanowic to po salipaxie strasznie lataly mi nogi jak siedzialem :P nieraz na wykladach lezalem czolem na lawce i kumple sie smiali ze kolanami sobie zeby powybijam.a lek bralem juz 3 miesiace. myslalem ze to z nadmiaru energii , bo wtedy mialem juz normalny apetyt a sportu zero.
michalszcz
Offline

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez naamah85 17 kwi 2009, 21:47
ja mialam wlasciwie stany lękowe i depresyjne (przy bpd) i seronil wlasnie podzialal na to swietnie... od kiedy go biore nie mialam ani jendego napadu ataku lękowego, a stany depresyjne tez juz odeszly w niepamiec :)
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
26 lip 2007, 12:21
Lokalizacja
Łódź...

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez miko84 17 kwi 2009, 21:56
No to dziękuj Bogu za to, że ssri podziałały na Ciebie tak jak powinny :) Nie każdy ma takie szczęście.
miko84
Offline

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez zdesperowany1 07 gru 2009, 16:40
i jak ludzie radzicie sobie z tikami na ssri? co bierzecie jako lek na te tiki?
zdesperowany1
Offline

SSRI mogą zmieniać osobowość (na lepsze) art.

Avatar użytkownika
przez aree1987 08 gru 2009, 13:27
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Czy ktoś miał po SSRI kiedykolwiek anhedonie?

przez basior 14 gru 2009, 20:22
jesli tak,to czy wystąpiła na początku leczenia i jak długo ona trwała...?
basior
Offline

Re: Czy ktoś miał po SSRI kiedykolwiek anhedonie?

Avatar użytkownika
przez brunnhilde 14 gru 2009, 21:11
No jasne, że tak, tylko tylko ja bym to u siebie interpretowała jako objaw depresji, a nie skutek uboczny leku. Ja miałam tak, że wszystko zaczęło się od bezsenności i stanów lekowych, lęk ustąpił już tak po tygodniu leczenia, a potem właśnie przyszła ta anhedonia (brak jakichkolwiek uczuć poza poczuciem beznadziei i nijakości wszystkiego) i trwała ze trzy tygodnie jakoś. Długo. Ale przeszło.

A jak to jest u Ciebie? Jesteś na początku leczenia, czy jak?

Oj, przepraszam za nieścisłość. Ja teraz biorę SNRI. Ale SSRI też kiedyś brałam i też na początku ta anhedonia była.
Nic nie trwa wiecznie - nawet deprecha!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
07 paź 2009, 18:26
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy ktoś miał po SSRI kiedykolwiek anhedonie?

Avatar użytkownika
przez Majster 14 gru 2009, 21:23
Raczej trudno jest rozpatrywac anhedonie jako efekt uboczny dzialania lekow w trakcie farmakoterapii w depresji. Anhedonia, jako nieumiejetnosc odczuwania przyjemnosci, brak poczucia radosci jest objawem choroby i nie pojawia sie na poczatku leczenia. Najczesciej jest to jeden z pierwszych objawow jakie dostrzega chory lub jego otoczenie jeszcze przed zgloszeniem sie u psychiatry i przed startem farmakoterapii. Zeby wszystko bylo jasne: moze sie ona pojawic w trakcie leczenia, gdy leki przestaja dzialac, albo gdy nie zostaly jeszcze wlasciwie dobrane, lub na skutek nieodpowiedzialnego ich zazywania lub samodzielnych "modyfikacji menu", prob odstawienia, dodania jakiegos leku, nadmiernego stosowania uzywek, alkoholu itd. Ja w trakcie leczenia przeszedlem raczej w druga strone: naped mialem zawyzony, az mi czasem glupio bylo gdy smialem sie z byle czego.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Czy ktoś miał po SSRI kiedykolwiek anhedonie?

przez basior 14 gru 2009, 21:32
biore 10 dni i odczuwam anhedonie której wczesniej nie miałem,na wiki pisze ze skutkiem ubocznym zarzywania SSRI jest miedzy innymi anhedonia która u mnie występuje... dlatego właśnie pytam czy u kogos ten stan równiez sie pojawił...
basior
Offline

Re: Czy ktoś miał po SSRI kiedykolwiek anhedonie?

Avatar użytkownika
przez brunnhilde 14 gru 2009, 22:46
Majster ma rację, ale ja bym jeszcze dopowiedziała, że jeśli depresja jest ostra, to w miejsce anhedonii pojawia się okropne cierpienie psychiczne: lęk, rozpacz. I potem w trakcie leczenia najpierw ustępuje ten ból, potem jakiś jest takie emocjonalne "nic", i dopiero później zaczynają powoli pojawiać się pozytywne emocje i zdolność cieszenia się. Ja tak miałam, ale zapodam jeszcze linka - psychiatra pisze o leczeniu depresji, i właśnie o tej przejściowej anhedonii, że to normalne:

http://stanislaw.porczyk.eu/leczenie_fa ... _depresji/
Nic nie trwa wiecznie - nawet deprecha!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
07 paź 2009, 18:26
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy ktoś miał po SSRI kiedykolwiek anhedonie?

przez miko84 15 gru 2009, 13:48
Ano, anhedonia jako objaw zubożenia dopaminy pojawia się czasami przy braniu SSRI, ale z czasem powinna minąć.
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do