SSRI-temat ogólny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

SSRI-temat ogólny

przez newborn 15 lip 2016, 12:51
Jako nowy użytkownik chyba nie mogę założyć tematu, więc spytam się tutaj:
Jak zmieniło się Wasze życie po stosowaniu leków? Przede wszystkim mam na myśli życie zawodowe, społeczne, prywatne. Czy spotykacie się z obcymi ludźmi, wychodzicie na miasto, co czujecie? Bawicie się? Jak z emocjami?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
14 lip 2016, 19:30

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Monster6 18 lip 2016, 00:26
SSRI mają w sobie fajną rzecz a raczej serotonina.Po wszystkim co zwiększa serotoninę mogę kontrolować emocje jak Janusz Tracz z plebanii.Często czuję się po nich aż za dobrze.Mogę bawić się ludzmi,obkręcac sobie ich w okół palca w środku się z tego śmiejąc.
Mam taki spokój i opanowanie emocji że jestem w stanie manipulować i przewidywać jak ludzie się zachowają po czymś i się tym bawię.Oczywiście SSRI mają wiele wiele wad dlatego teraz ich nie biorę,choć pewnie będę musiał wrócić do nich ale to taki pozytyw od tych leków który zauważam.Gdybym się czuł bez ssri tak jak na ssri to...byłbym zdrowy :D
Wszystko co wpływa na receptory serotoninergiczne podnosząc serotoninę łagodzi w 70% moje objawy których jest cała masa.
Wystarczy podwyższyć serotoninę u mnie w mózgu i czuję się prawie zdrowy.Przechodzą wahania nastroju,lęki,fobie,koszmary senne,objawy nerwicowe,myśli samobójcze,kompulsywne jedzenie,i w dużym stopniu depresja.Tylko że jak się zwiększy serotononia przez dłuższy czas to zmienia się u mnie faza na manie.Po zwiększeniu serotoniny jestem psychicznie niesamowicie mocny szkoda że fizycznie sporo słabszy.
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
967
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 18 lip 2016, 00:40
http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i ... na-swiecie

Osiem najbardziej szkodliwych leków świata

nigdy nie zgadniecie, jaki lek jest na pierwszym miejscu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 18 lip 2016, 02:25
bedzielepiej napisał(a):http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i-nauka/aj-medycyna/item/90054-osiem-najbardziej-szkodliwych-lekow-na-swiecie

Osiem najbardziej szkodliwych leków świata

nigdy nie zgadniecie, jaki lek jest na pierwszym miejscu

Na pierwszym miejscu najbardziej szkodliwych leków umieszczono leki psychiatryczne z grupy SSRI, czyli leki blokujące serotoninę. Nigdy nie udowodniono bezpieczeństwa i skuteczności tych preparatów.

Żenująco niski poziom merytoryczny tych wypocin, przedstawianie jednostronnych tekstów autorów o bardzo wątpliwej wiarygodności oraz powoływanie się na wybranye tylko badania, potwierdzające treść tekstów absolutnie nie oddaje istoty problemu.
Ponadto oczekiwanie od leku, że nie będzie miał żadnych działań niepożądanych jest po prostu absurdalne.
Rozumiem, że ma się pretensje do wszystkich i wszystkiego, z powodu, że leki nie pomogły w depresji, bo tacy ludzie najczęściej się tutaj wypowiadają, ale żeby przytaczać wiarygodne źródła, to należy wybrać te najbardziej obiektywne:

http://www.cochrane.org/CD007954/DEPRESSN_antidepressants-versus-placebo-for-depression-in-primary-care

http://www.cochrane.org/CD007954/DEPRESSN_antidepressants-versus-placebo-for-depression-in-primary-care

Frustracja potrafi mocno przyćmić obiektywizm. Jak już kiedyś pisałem, o nieskuteczności antydepresantów najczęściej wypowiadają się ludzie, którzy nie mają o nich zielonego pojęcia oraz ci, którzy nigdy nie musieli ich brać. Jestem pewny na 100%, że gdyby doświadczyli oni depresji i musieli sięgnąć po leki, to nagle ich opinia zmieniłaby zwrot o 180 st.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Monster6 18 lip 2016, 02:37
Grabarz666, Dokładnie w ten sam sposób można by stworzyć artykuł że policja to zło tego świata bo jakiś policjant dał komuś pałą przez łeb.Nie dostrzegając że inni pomogli zapobiec gwałtowi,schwytali terroryste czy uratowali dziecko topiące się w wodzie.Wstyd nawet wrzucać takie linki i wierzyć w takie stronnicze artykuły.Wszak można by w ten sposób stwierdzić że nie ma chorób psychicznych bo jakiś psychiatra(którego albo wyjebali albo jest pojebany) twierdzi że choroby psychiczne można wyleczyć niacyną albo witaminami.To że jakiś murzyn jest złodziejem nie oznacza że każdy murzyn to złodziej.Ale po co ja to pisze ludzie którzy posiłkują się takimi artykułami pewnie nawet nie zrozumieją przenośni.
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
967
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 18 lip 2016, 02:51
Otóż to, przytaczając nawet najbardziej wiarygodne i obiektywne źródła nie przekonamy osób chcących widzieć tylko jedną stronę problemu.
Im człowiek mądrzejszy, tym bardziej jest świadomy tego, że prawda absolutna nie istnieje.
Grabarz Rocket Fuel:
Fluwoksamina 50 mg (1-0-0)
Mirtazapina 30 mg (0-0-½)
Pregabalina 150 mg (0-0-1)


http://naukowy.eu/

"Głupota jest sprawą prywatną, lecz jej skutki są społeczne." - autor nieznany
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 18 lip 2016, 11:28
Grabarz666 napisał(a):
Frustracja potrafi mocno przyćmić obiektywizm. Jak już kiedyś pisałem, o nieskuteczności antydepresantów najczęściej wypowiadają się ludzie, którzy nie mają o nich zielonego pojęcia oraz ci, którzy nigdy nie musieli ich brać. Jestem pewny na 100%, że gdyby doświadczyli oni depresji i musieli sięgnąć po leki, to nagle ich opinia zmieniłaby zwrot o 180 st.


zapomniałeś jeszcze o tych, którym te leki zaszkodziły, a brali je przez wiele lat, bo nie zaprzeczysz, że takie przypadki istnieją. Obiektywizmem nazywasz ślepa wiarę w ich pozytywne działanie?

Co do poziomu merytorycznego artykułu, to znajdź mi proszę rzetelne badania na temat długotrwałego (np. 10 lat) zażywania leków SSRI. Aha, jak nie znajdziesz to tylko dlatego, że nie ma jeszcze takich badań. Za jakieś 50 lat pewnie wszystko się wyjaśni, tak jak bylo z lobotomią (lekarz który ją wymyślił dostał nagrodę Nobla).
A co do leczenia depresji, to jeden z karteli farmaceutycznych musiał zapłacić odszkodowanie za ukrywanie prawdy o leku Paxil, mianowicie chodziło o to, ze lek ten u niektórych może powodować myśli samobójcze. Teraz musi to być zawarte w każdej ulotce. Ale dla takiej firmy to nic. Czerpią olbrzymie zyski z lekow SSRI, które w takich USA są rozdawane ludziom jak cukierki.

Artykuł, który wstawiłeś, mówi jedynie o tym, że leki SSRI są skuteczne w leczeniu depresji. Z ciekawości poszukałam innych artykułów na tej stronie, i są na poziomie reklam, ponieważ nie ma w nich nic na temat skutków ubocznych. Ale niewygodne prawdy się ukrywa. Rzeczywistość nie jest cukierkowa.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2719451/
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21646927
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3353604/

W ogóle może zakażcie mi się wypowiadać na takie niewygodne tematy. Nie życzę wam oczywiście, żebyście znaleźli się w takiej sytuacji jak ja, ale może wtedy byście spokornieli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez warning 18 lip 2016, 12:20
bedzielepiej w końcu zaczęła posiłkować się artykułami naukowymi z Pubmedu, brawo. Wreszcie.

Te artykuły wyżej nie wnoszą jednak nic ponad to, co już od lat wiadomo o skutkach ubocznych SSRI, może przedstawiają trochę inny rozkład procentowy tego, ilu pacjentów odczuwa konkretny skutek uboczny (tj. zaburzenia erekcji a nie np. przyrost wagi), zwłaszcza papier Cascade et al. Rozkład procentowy zależy jednak w dużej mierze od metodologii badania: liczebności grupy, metody statystycznej analizy danych, sposobu doboru grupy, dawek leku, etc. Tak więc jeśli dziś przedstawiono by wyniki kolejnego badania, prowadzonego przez inny ośrodek naukowy, wyniki analizy ilościowej znowu mogłyby być trochę inne. Ogółem jednak te artykuły podsumowują jednak to, co już od dawna wiadomo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 18 lip 2016, 12:22
bedzielepiej napisał(a):zapomniałeś jeszcze o tych, którym te leki zaszkodziły, a brali je przez wiele lat, bo nie zaprzeczysz, że takie przypadki istnieją. Obiektywizmem nazywasz ślepa wiarę w ich pozytywne działanie?

Jakbyś śledziła moją aktywność na forum to zauważyłabyś, że niejednokrotnie wypowiadam się krytycznie na temat SSRI, i niejednokrotnie przytaczam badania potwierdzające ich szkodliwość głównie w odniesieniu do narządów rozrodczych.
Nie przeczę, że takie przypadki są, spodziewałaś się, że nauka znajdzie cudowne leki bez skutków ubocznych?! Każda sztuczna ingerencja farmakologiczna w organizm powoduje skutki uboczne, kwestia tylko tego statystycznie z jaką częstością one występują i czy korzyści przewyższają ryzyko. Poza tym rozgraniczenie co jest objawem depresji, a co skutkiem ubocznym leku na początku farmakoterapii jest bardzo trudne, medycyna to nie nauka ścisła, a zmiennych losowych jest bardzo wiele...

A teraz zestaw to z ilością ludzi, które te leki pomogły...

bedzielepiej napisał(a):Co do poziomu merytorycznego artykułu, to znajdź mi proszę rzetelne badania na temat długotrwałego (np. 10 lat) zażywania leków SSRI. Aha, jak nie znajdziesz to tylko dlatego, że nie ma jeszcze takich badań. Za jakieś 50 lat pewnie wszystko się wyjaśni, tak jak bylo z lobotomią (lekarz który ją wymyślił dostał nagrodę Nobla).

A jaki procent ludzi biorących SSRI bierze je przez 10 lat, masz takie dane? Czy uważasz, że na podstawie tego niewielkiego procenta należy ekstrapolować skutki uboczne na wszystkich użytkowników tych leków?
Skoro SSRI są takie złe, to dlaczego nie leczysz się lekami z innych grup? Pewnie jak i one nie pomogą, to też będziesz wstawiać o nich artykuły wątpliwej wiarygodności (tylko) na temat ich szkodliwości.

bedzielepiej napisał(a):A co do leczenia depresji, to jeden z karteli farmaceutycznych musiał zapłacić odszkodowanie za ukrywanie prawdy o leku Paxil, mianowicie chodziło o to, ze lek ten u niektórych może powodować myśli samobójcze. Teraz musi to być zawarte w każdej ulotce. Ale dla takiej firmy to nic. Czerpią olbrzymie zyski z lekow SSRI, które w takich USA są rozdawane ludziom jak cukierki.

Jakieś źródło do tych informacji? Czy tylko czcze gadanie?
Nikt nikogo nie zmusza do brania leków, godzimy się na to z własnej woli. Jeśli wolisz cierpienie bez leków (ponoć uszlachetnia :D ), to rposzę bardzo, tylko w tym stanie ciężko o obiektywność...

bedzielepiej napisał(a):Artykuł, który wstawiłeś, mówi jedynie o tym, że leki SSRI są skuteczne w leczeniu depresji. Z ciekawości poszukałam innych artykułów na tej stronie, i są na poziomie reklam, ponieważ nie ma w nich nic na temat skutków ubocznych. Ale niewygodne prawdy się ukrywa. Rzeczywistość nie jest cukierkowa.

Tak, mówi tylko o skuteczności, bo podałaś "artykuł", który twierdzi, że takowej one nie posiadają, pytanie-odpowiedź.
Masz rację, w depresji rzeczywistość nie jest cukierkowa :twisted:

bedzielepiej napisał(a):W ogóle może zakażcie mi się wypowiadać na takie niewygodne tematy. Nie życzę wam oczywiście, żebyście znaleźli się w takiej sytuacji jak ja, ale może wtedy byście spokornieli.

Bardzo miłe z twojej strony życzyć komuś źle, tylko dlatego, że ma inne zdanie, a leki mu pomagają? Zazdrość? Polactwo cebulactwo...
Pisz co chcesz, skoro lepiej ci jest po wylaniu frustracji wszem i wobec.

Dla mnie to koniec tej jałowej dyskusji, nie mam zamiaru dyskutować na gówno-argumenty, szkoda mojego czasu (a mam urlop), poświęce go na pisanie mojego bloga :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez warning 18 lip 2016, 13:12


Te oto artykuły miałam na myśli pisząc przed chwilą "te artykuły wyżej".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 18 lip 2016, 13:27
Grabarz666 napisał(a):Jakbyś śledziła moją aktywność na forum (...)


Przyznaję sie, że nie przeczytałam tych 853 postów które wstawiłeś. Jakoś nie zapadłeś mi w pamięć, bym miałam ochotę je prześledzić. Czytam posty użytkowników które są dla mnie wartościowe, wątpliwe, żebym poświęcila uwage komuś, kto nie ma szacunku dla innych. No i wybacz, że na kolejne Twe posty jakoś nie czekam z utęsknieniem.


Grabarz666 napisał(a):A jaki procent ludzi biorących SSRI bierze je przez 10 lat, masz takie dane? Czy uważasz, że na podstawie tego niewielkiego procenta należy ekstrapolować skutki uboczne na wszystkich użytkowników tych leków?
Skoro SSRI są takie złe, to dlaczego nie leczysz się lekami z innych grup? Pewnie jak i one nie pomogą, to też będziesz wstawiać o nich artykuły wątpliwej wiarygodności (tylko) na temat ich szkodliwości.


oczywiście skąd miałabym mieć takie dane, skoro jestem pacjentem :lol: mogę tylko pisać o tym co sama doświadczylam. Tak, uważam że należy być ostrożnym jeśli się przepisuje leki

A skad wiesz, że niewielki procent? Podaj źródło. Bo np. z tego artykułu wynika co innego, niz twierdzisz. http://www.psychiatriapolska.pl/uploads ... 5_2007.pdf

Obrazek


Grabarz666 napisał(a):Nikt nikogo nie zmusza do brania leków, godzimy się na to z własnej woli. Jeśli wolisz cierpienie bez leków (ponoć uszlachetnia :D ), to rposzę bardzo, tylko w tym stanie ciężko o obiektywność..


Nie drwij ze mnie, bardzo proszę. Zaczęłam się leczyć w wieku 14 lat. Nawet z zamkniętego nie mogłam wyjść na własne żądanie, a rodzice słuchali bardziej lekarzy niż mnie. W wieku 15 lat wzięłam pierwszy SSRI, czyli Zoloft. Dopiero po latach inna lekarka sama powiedziała, że zapisano mi ten lek nieprawidłowo.

Grabarz666 napisał(a):Bardzo miłe z twojej strony życzyć komuś źle, tylko dlatego, że ma inne zdanie, a leki mu pomagają? Zazdrość? Polactwo cebulactwo...
Pisz co chcesz, skoro lepiej ci jest po wylaniu frustracji wszem i wobec.


Co, boisz się? Przecież te leki nieszkodliwe som :lol: Niewielki procent szansy, sam tak napisałeś.
No tak, najbardziej polskie i cebulackie jest nie przyjrzeć się zagadnieniu, tylko od razu kogoś zgnoić, zbesztać, skrytykować... Ogromna potrzeba na wypowiadania się na tematy, których się nie doświadczyło- bo sam przyznajesz, że Ci leki pomagają, więc jakim prawem stanowisz się ekspertem od tych, którym te leki nie pomogły. Syty głodnego nie zrozumie, tyle w temacie. Ale zdaje się, że Ty jesteś farmaceutą, więc wiadomo, po której stronie staniesz.

Grabarz666 napisał(a):Dla mnie to koniec tej jałowej dyskusji, nie mam zamiaru dyskutować na gówno-argumenty, szkoda mojego czasu (a mam urlop), poświęce go na pisanie mojego bloga :lol:


bardzo to polskie i cebulackie, nazwać argumenty przeciwnika gównem, kiedy się nie ma już żadnych innych
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Monster6 18 lip 2016, 13:49
Grabarz666 napisał(a):Otóż to, przytaczając nawet najbardziej wiarygodne i obiektywne źródła nie przekonamy osób chcących widzieć tylko jedną stronę problemu.


Grabarz,to jest najlepsza odpowiedz do tego,szkoda strzępić ryja jak to powiedział Stonoga.
Mimo że to napisałeś to i tak nic nie zmieniło :D Dalej masz w odpowiedziach to samo :smile:
Nie da się zmienić głupich ludzi,można tylko akceptować to że są i tyle.
To jest gadanie jak do słupa,mów do słupa a słup jak dupa :D
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
967
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 18 lip 2016, 14:00
Monster6 napisał(a):szkoda strzępić ryja jak to powiedział Stonoga.


jestem więc takim Stonogą psychiatrii, on też wiele wycierpiał w słusznej sprawie


Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

SSRI-temat ogólny

przez slawas 18 lip 2016, 18:26
Ja osobiscie chwale bardzo sobie leki z grupy ssri,a tym co nie pomogly no coz zawsze beda szukac dziury w calym,a przeciez sa leki z innej grupy.mysle ze zawsze znajdzie sie wyjscie by wrucic do zdrowia
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
08 kwi 2016, 23:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do