SSRI-temat ogólny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 28 cze 2016, 17:16
Nie wszystkie badania są sponsorowane przez firmy farmaceutyczne, również nie wszystkie badania przez nie robione są upubliczniane (szczególnie te o ich negatywnym działaniu), z czego zdaję sobie sprawę.
Nie mniej jednak warto przytaczać tutaj rzetelne źródła (a nie "specjalistów" medycyny alternatywnej czy całkowicie subiektywne odczucia pojedynczych forumowiczów), bo ktoś może przez niekompetencję zaprzestać brania leków (mimo skutków ubocznych), a później strzelić sobie "samobója", co w porównaniu np. do obniżonego libido jest wręcz niczym.
Również uważam, że szkodliwość SSRI (głownie w aspekcie dysfunkcji seksualnych) jest często pomijana przez lekarzy. Nie mniej jednak tak naprawdę nie ma wielu alternatyw dla tych leków (NaSSA - tycie, zamuła; TCA - tycie, zamuła, antycholinergiczność) i o ile ich skuteczność p/depresyjna statystycznie nie jest wyższa niż NaSSA i TCA, to ich działanie przeciwlękowe (PD, GAD, SAD, OCD) jest statystycznie najskuteczniejsze spośród wszystkich antydepresantów, co uważam, za ich największą zaletę. Ponadto mają dobry PR.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 cze 2016, 17:36
bo ktoś może przez niekompetencję zaprzestać brania leków (mimo skutków ubocznych), a później strzelić sobie "samobója", co w porównaniu np. do obniżonego libido jest wręcz niczym.

zgadzam się z Tobą Grabarzu ,,że " Jest niczym " , ale co ma zrobić 20parolatek wchodzący z narzeczoną/żoną w dojrzałe życie seksualne, kiedy ani w nim ochoty , a w gaciach flak ? Depresja stokroć gorsza , bo grozi wieszakiem , ale brak seksu u osób sie pociągających to tez depresja .
Ja to juz na poważnie myslę nad jakimś mega-wibratyorem dla żony , bo mój walaczny jak na razie poległ ( nawet nie w boju )i leży i nawet nie kwiczy z bólu nieistnienia .
Ale ja juz po 45 roku życia , więc seks nie jest aż takim piorytetem ,żone przekonam jakoś ,,, ale co poradzić młodym SSRI /owym kastratom?
-może zmniejszenie dawki ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 28 cze 2016, 18:32
Kalebx3 napisał(a):zgadzam się z Tobą Grabarzu ,,że " Jest niczym " , ale co ma zrobić 20parolatek wchodzący z narzeczoną/żoną w dojrzałe życie seksualne, kiedy ani w nim ochoty , a w gaciach flak ? Depresja stokroć gorsza , bo grozi wieszakiem , ale brak seksu u osób sie pociągających to tez depresja .
Ja to juz na poważnie myslę nad jakimś mega-wibratyorem dla żony , bo mój walaczny jak na razie poległ ( nawet nie w boju )i leży i nawet nie kwiczy z bólu nieistnienia .
Ale ja juz po 45 roku życia , więc seks nie jest aż takim piorytetem ,żone przekonam jakoś ,,, ale co poradzić młodym SSRI /owym kastratom?
-może zmniejszenie dawki ?

Nie ma leków idealnych. Dostajemy coś, ale coś innego jest nam zabierane. Są różne strategie leczenia kastracji po SSRI/SNRI:
- zmniejszenie dawki
- zmiana leku (leków)
- augmentacja (bupropion, NaSSA, agoniści dopaminy ewentualnie trazodon)

U mnie konieczne są SSRI w małej dawce (5 mg escytalopramu) bo nie istnieje dla nich alternatywa w moim przypadku, gdzie podstawowym lekiem przeciwdepresyjnym jest mirtazapina.
Escytalopram obcina mi libido o jakieś 40%, ale akceptuję to za cenę remisji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 05 lip 2016, 11:30
Kilka farmakologicznych interwencji leczenia zaburzeń libido po spożyciu SSRI:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9097897
A variety of strategies have been found useful in the management of SSRI-induced sexual dysfunction including waiting for tolerance to develop, dosage reduction, drug holidays, switching to a different antidepressant and various augmentation strategies with 5-HT2, alpha2 adrenergic receptor antagonists and dopamine receptor agonists.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10408423
Use of an antidepressant with a low prevalence of sexual side effects, such as bupropion, nefazodone, and mirtazapine, may also be considered.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9825088
[b]Serotonin antagonists and dopamine agonists have been used most often to treat SSRI-induced dysfunction and have generally been effective, but controlled studies are also needed.[/b]

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21519537
The use of low-dose mirtazapine as an add-on treatment to SSRIs appears to be an effective and well-tolerated augmenttaion for sexual dysfunction caused by SSRIs.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10847310
Mirtazapine is an effective antidepressant for many patients experiencing SSRI-induced sexual dysfunction.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18278806
Mirtazapine augmentation is a good choice for the treatment of SSRI-induced sexual dysfunction, and the results are typically seen later after 4-8 weeks.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9197943
It appears that the coadministration of low-dose mianserin may be an additional option in the treatment of sexual dysfunction induced by SRIs.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12073168
The use of low-dose mianserin as an add-on treatment to SSRIs appears to be an effective and well tolerated intervention for sexual dysfunction caused by SSRIs.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10626096
We conclude that mianserin is beneficial in reversing sexual function caused by SRI intake. Further large-scale, placebo-controlled studies are needed to confirm these findings.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18978492
The 5-HT2 antagonist, trazodone, may be beneficial in the management of SSRI-induced sexual dysfunction. Large-scale, placebo-controlled, double-blind studies with 5-HT2 antagonists are required to substantiate these preliminary observations.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8665544
Our preliminary observation suggests that some patients with sexual dysfunction associated with SRI treatment, mainly decreased libido and anorgasmia, may benefit from cyproheptadine administration. The role of 5HT-2 antagonists in SRI-induced sexual dysfunction merits further investigation.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14744170
Bupropion SR, as an effective antidote to SSRI-induced sexual dysfunction, produced an increase in desire to engage in sexual activity and frequency of engaging in sexual activity compared with placebo.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1535072
The results of this study indicate that yohimbine may be an effective treatment for the sexual side effects caused by serotonin reuptake blockers.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26744632
The reduction of ASEX score in bupropion group was more than that of amantadine group that was statistically significant. So, the addition of bupropion at higher doses appears to be more effective approach in comparison with amantadine.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9292832
Of the patients with sexual dysfunction, 45 (46.4%) opted for a trial of antidote therapy with yohimbine, amantadine, or cyproheptadine. All three antidotes were found to be safe and relatively effective, although yohimbine was significantly more effective than amantadine or cyproheptadine in reversing SRI-induced sexual dysfunction.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9728672
The results showed a clear difference between the SSRIs, fluvoxamine having by far the least disturbing effect on ejaculation.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18801111
Maca root may alleviate SSRI-induced sexual dysfunction, and there may be a dose-related effect. Maca may also have a beneficial effect on libido.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 07 lip 2016, 17:58
ahahahahahahaha obczajcie https://portal.abczdrowie.pl/pytania/cz ... organizmie

Osoba

Witam, proszę o pomoc... Chciałbym się dowiedzieć, jak bardzo szkodliwe może być długotrwałe zażywanie leków takich jak np. SSRI. Czy mogą one powodować trwałe zmiany w organizmie, jak np. pogorszenie koncentracji, pamięci lub uszkodzenie układu nerwowego (mam na myśli już okres po odstawieniu leków)? Czy jest to możliwe, czy raczej leki te nie są szkodliwe aż tak bardzo? Prosiłbym o odpowiedź, z góry dziękuję, pozdrawiam.


odpowiedź specjalisty:

Nie wiem, jak długi okres zażywania leków ma Pan na myśli. Większości chorych zaleca się kontynuowanie skutecznego leczenia przeciwdepresyjnego przez ok. 6 miesięcy od uzyskania poprawy. W tym czasie nie dochodzi do trwałych zmian.


to który z moich psychiatrów przysnął, że brałam SSRI bez przerwy 10 lat i słyszałam jeszcze że tak do końca życia będę musiała :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

SSRI-temat ogólny

przez slawas 08 lip 2016, 18:58
BEDZIELEPIEJ
A co cie sklonilo,ze potakim czasie postanowilac odctawic ssri???
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
08 kwi 2016, 23:46

SSRI-temat ogólny

przez Bonifacy 08 lip 2016, 22:51
Mam pytanie o ssri.Jesli ssri najlepiej na kogos dziala a inne antydepresanty b.słabo.To psychiatra bedzie jakos leczyl dysfunkcje seksualne od ssri?
2 pytanie.Ssri obnizaja teścia czy psychiatra moze wypisac testosteron w iniekcjach badz tabletkach czy raczej nie chetnie i trzeba sie udac do endo?
F 20.6
Zeldox,Depakine Chrono,Olanzin,Alventa
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 lip 2016, 17:34

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 09 lip 2016, 10:57
slawas napisał(a):BEDZIELEPIEJ
A co cie sklonilo,ze potakim czasie postanowilac odctawic ssri???


yyy bo przerobiłam już wszystkie leki z tej grupy i żaden mi nie pomógł, a efekty uboczne przelały czarę goryczy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

SSRI-temat ogólny

przez maniek123321 09 lip 2016, 12:07
Grabarz666 napisał(a):bo ktoś może przez niekompetencję zaprzestać brania leków (mimo skutków ubocznych), a później strzelić sobie "samobója", co w porównaniu np. do obniżonego libido jest wręcz niczym.

bez komentarza :pirate: :brawo:
F41.2
Paro 40mg (1-0-0)
Baklo 25mg (1-1-1)
Offline
Posty
561
Dołączył(a)
01 wrz 2011, 10:19
Lokalizacja
Astral

SSRI-temat ogólny

przez Egzistens 09 lip 2016, 18:26
Witam wszystkich,
od kilku lat leczę depresje. Moją podstawową chorobą przez którą pojawiły się stany depresyjne leczę od 11 lat. Aktualnie nie mam jelita grubego, ale to nie powoduje niestety całkowitego pozbycia się choroby. Nadal miewam problemy i wtedy depresja się nasila.
Ostatnio brałam Escitalopram Zdrovit i Faxigen XL 150. Było już powiedzmy dobrze, w miarę stabilnie. Zaszłam w ciążę. Lekarz odstawił mi te leki i dał Seronil 20mg, który niestety już kiedyś brałam z niepowodzeniem, bo zaostrzał mi jelito i znowu ten problem się pojawił. Aktualnie jestem w 5 miesiącu ciąży i nie wiem co dalej. Seronil jest do zmiany, ale 3 tygodnie temu jak byłam na wizycie mój lekarz powiedział, że w ciąży nie ma na co zmienić leku. Wtedy jeszcze jelito cicho siedziało, ale ja czułam, że Seronil to nie to, że to za mało i mój stan się pogarsza. Czuję już pełną parą moją deprechę i jelito się odezwało. Nie wiem co robić. Mam wizytę w środę i boję się, że nadal niczego mi nie wprowadzi, a ja nie dam rady bez leków.
Sam mówił, że już będę się leczyć zawsze. Aha, brałam też długo Zolpic... Byłam mega uzależniona, mam problemy ze snem i nasiliły się po operacji, wtedy zaczęłam Zolpic brać regularnie. Źle mi bez tych tabletek, ale już nie biorę wiele tygodni, więc samopoczucie to nie skutki odstawienne, bo już mam je za sobą. Czy możecie coś poradzić? Nie ma u mnie w mieście żadnych terapii, na prywatne i dojeżdżające mnie nie stać, gdyż nie pracuję aktualnie, ojciec dziecka w żaden sposób mi nie pomaga, a raczej nie pomaga pod kątem przyszłego dziecka i muszę radzić sobie sama. Domyślam się, że ten fakt też pogorszył mój stan i dlatego wiem, że bez leków nie dam rady. Zdaję sobie sprawę, że dla dziecka lepiej by było bez leków, ale z deprechą to ja też dużo nie zdziałam :( Pomóżcie proszę, jestem z tym sama, a z drugiej srony nie umiem nawet się przed kimś otworzyć. Zamknęłam się i wiem, że to już jest ciężki stan :(
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lip 2016, 17:55

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez warning 11 lip 2016, 01:10
Egzistens napisał(a):Witam wszystkich,
od kilku lat leczę depresje. Moją podstawową chorobą przez którą pojawiły się stany depresyjne leczę od 11 lat. Aktualnie nie mam jelita grubego, ale to nie powoduje niestety całkowitego pozbycia się choroby. Nadal miewam problemy i wtedy depresja się nasila.
Ostatnio brałam Escitalopram Zdrovit i Faxigen XL 150. Było już powiedzmy dobrze, w miarę stabilnie. Zaszłam w ciążę. Lekarz odstawił mi te leki i dał Seronil 20mg, który niestety już kiedyś brałam z niepowodzeniem, bo zaostrzał mi jelito i znowu ten problem się pojawił. Aktualnie jestem w 5 miesiącu ciąży i nie wiem co dalej. Seronil jest do zmiany, ale 3 tygodnie temu jak byłam na wizycie mój lekarz powiedział, że w ciąży nie ma na co zmienić leku. Wtedy jeszcze jelito cicho siedziało, ale ja czułam, że Seronil to nie to, że to za mało i mój stan się pogarsza. Czuję już pełną parą moją deprechę i jelito się odezwało. Nie wiem co robić. Mam wizytę w środę i boję się, że nadal niczego mi nie wprowadzi, a ja nie dam rady bez leków.
Sam mówił, że już będę się leczyć zawsze. Aha, brałam też długo Zolpic... Byłam mega uzależniona, mam problemy ze snem i nasiliły się po operacji, wtedy zaczęłam Zolpic brać regularnie. Źle mi bez tych tabletek, ale już nie biorę wiele tygodni, więc samopoczucie to nie skutki odstawienne, bo już mam je za sobą. Czy możecie coś poradzić? Nie ma u mnie w mieście żadnych terapii, na prywatne i dojeżdżające mnie nie stać, gdyż nie pracuję aktualnie, ojciec dziecka w żaden sposób mi nie pomaga, a raczej nie pomaga pod kątem przyszłego dziecka i muszę radzić sobie sama. Domyślam się, że ten fakt też pogorszył mój stan i dlatego wiem, że bez leków nie dam rady. Zdaję sobie sprawę, że dla dziecka lepiej by było bez leków, ale z deprechą to ja też dużo nie zdziałam :( Pomóżcie proszę, jestem z tym sama, a z drugiej srony nie umiem nawet się przed kimś otworzyć. Zamknęłam się i wiem, że to już jest ciężki stan :(




Jeśli musisz brać antydepresant w ciąży, to za te trochę bardziej bezpieczne, oprócz fluoksetyny, uznaje się citalopram i sertralinę. Pogadaj z lekarzem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

SSRI-temat ogólny

przez Egzistens 11 lip 2016, 01:18
Działały dobrze. Brałam Escitalopram + Faxigen i do tego Parogen. W ciąży kazał odstawić i dał tylko Seronil. Czułam się raz dwa przybita, do tego związek się rozleciał i zostałam sama ze wszystkim, co pogłębiło tylko mojego doła. Na poprzedniej wizycie powiedział, że nic nie da, ale w środę idę i powiem, że nie daję rady. Wiadomo, że wolałabym nie brać, bo boję się o Małą, ale to mam się wykończyć? :( Ja już z domu praktycznie nie wychodzę, wycofałam się na maksa, nie spotykam się z ludźmi i ciągle się martwię jak to będzie zamiast cieszyć się, że będę mamą :(
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lip 2016, 17:55

SSRI-temat ogólny

Avatar użytkownika
przez warning 11 lip 2016, 01:19
Egzistens napisał(a):Działały dobrze. Brałam Escitalopram + Faxigen i do tego Parogen. W ciąży kazał odstawić i dał tylko Seronil. Czułam się raz dwa przybita, do tego związek się rozleciał i zostałam sama ze wszystkim, co pogłębiło tylko mojego doła. Na poprzedniej wizycie powiedział, że nic nie da, ale w środę idę i powiem, że nie daję rady. Wiadomo, że wolałabym nie brać, bo boję się o Małą, ale to mam się wykończyć? :( Ja już z domu praktycznie nie wychodzę, wycofałam się na maksa, nie spotykam się z ludźmi i ciągle się martwię jak to będzie zamiast cieszyć się, że będę mamą :(


Terapia poznawczo-behawioralna mogłaby Ci pomóc - choćby doraźnie na czas ciąży. Spróbuj, to zawsze jakieś wsparcie.

Paroksetyna (Parogen) ma kategorię D - jest naprawdę niefajna w skutkach dla dziecka.

Pogadaj z lekarzem o zamianie fluoksetyny, którą teraz przyjmujesz a która nie pomaga, na sertralinę albo citalopram.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

SSRI-temat ogólny

przez Egzistens 11 lip 2016, 01:25
Nie ma u mnie w mieście terapii niestety. Paragoenu nie biorę, odstawiłam od razu. Zresztą miałam przygodę, że straciłam przytomność po zażyciu będąc już w ciąży i się zraziłam, że już chyba nie wrócę do niego. Napisałam do Ciebie pw. Dzięki za pomoc.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lip 2016, 17:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do