SSRI-temat ogólny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

SSRI-temat ogólny

przez BirdyNamNam 09 lut 2008, 16:18
Witam

Tak sie sklada, ze bralem juz sertraline (nie dzialala na fobie spol.) przy ktorej nie mialem zadnych efektow ubocznych oprocz zmniejszonego laknienia przez ok 2tyg, teraz rozpoczalem kuracje paroksetyna, dopiero dwa dni, ale poki co rowniez czuje sie normalnie.

Wiec mam do was pytanie czy zeby lek skutecznie dzialal musza wystapic efekty uboczne (wtedy wiem, ze lek dziala). Jak to jest u was? Czy sa osoby, ktore jak ja nie mialy efektow ubocznych, a u ktorych SSRI skutecznie dzialaly?

Dzieki z gory za informacje.

Pozdr
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
16 mar 2007, 11:56

Avatar użytkownika
przez numero_uno 09 lut 2008, 23:23
ja biore fluwoksamine juz 2 tyg. i nie mam zadnych efektow ubocznych przeciwnie czuje sie swietnie. natretne mysli nie zniknely ale powoli zmniejsza sie ich czestotliwosci i ciesze sie ze w koncu trafilem na lek ktory skutecznie moje samopoczucie poprawia...
Optymizm jest prawdziwym kamieniem filozoficznym, który zmienia w złoto wszystko czego się dotknie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lut 2008, 00:09

SSRI a nadkwasota

przez del 10 mar 2008, 14:23
czy pomagaja w malych dawkach? na nadkwasote

czy warto probowac je brac tylko na ten objaw (innych brak lub na tyle male ze nieistotne)
?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:49 am ]
nikt nie mial takiego problemu? prosze o porade
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy leki z grupy SSRI powoduja nieplodnosc

przez Szymon_K. 10 gru 2008, 07:47
czesc
czy te leki moga powodowac nieplodnosc u mezczyzn? Chodzi mi o lekarstwa typu RExetin, Seroxat, ParoMerck.


Moj psychiatra jak zwykle twierdzi, ze te leki sa bezpieczne, ale jakos w necie znalazlem inne info (link: http://www.klinikainvitro.pl/pl/ciekawo ... nosci.html )

pozdr. .
Szymon.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 lis 2008, 19:20
Lokalizacja
Toruń

Nietypowe pytanie ŁOJOTOK, SSRI

przez mikos 24 sty 2009, 17:57
Witam. Mam nietypowe pytanie, czy ktoś z biorących SSRI zauważył u siebie zmiany w produkcji łoju przez skórę? Nadprodukcję lub zmniejszoną produkcję? Zauważyłem u siebie zmniejszenie łojotoku przy zażywaniu Sertraliny i nie wiem skąd to się wzięło. Podejrzewam, że ma to jakiś związek z Prolaktyną i Dopaminą, ale nie wiem do końca jaki...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
23 mar 2008, 11:55

Ważne-o lekach typu SSRI-pytanie!

przez kasia000 05 mar 2009, 11:36
Gdzieś ktoś napisał ,że laki typu SRRI między innymi PAROKSETYNA przy długotrwałym stosowani powoduje,iż spada nam poziom serotoniny do minimum i nie ma już potem co wychwytywać,zwrotnie wychwycona nie wraca już do swojej bazy,tak jak normalnie bez leków,a w miejscu gdzie pozostaje,zostaje zmetabolizowana.To tak jakby te laki powodowały po długoletnim stosowaniu ZANIK serotoniny:roll:??to co w związku z tym??to znaczy ,że jak przestaniemy zażywać te leki serotoniny bedzie brak?prawda to?
kasia000
Offline

Re: Ważne-o lekach typu SSRI-pytanie!

Avatar użytkownika
przez Kleopatra 05 mar 2009, 13:57
Jakoś wątpię. Ludzie latami stosują te leki z powodzeniem.
Strzeż mnie jak źrenicy oka, Ukryj mnie w cieniu swych skrzydeł
Psalm 17,8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
21 lip 2008, 13:19
Lokalizacja
Śląsk

Re: Ważne-o lekach typu SSRI-pytanie!

przez miko84 05 mar 2009, 18:02
Gdyby miały takie działanie ludzie po wieloletnim ich stosowaniu wpadali by w ogromne depresje, a nie słyszałem o takich przypadkach.
miko84
Offline

Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez maarta 05 kwi 2009, 19:16
Mialam tiki nerwowe głowy gdy bralam fluoksetyne (seronil) 20mg/d, potem zmienilam na sertraline (asertin) 100mg/d też miałam tiki nerwowe. Obecnie biore moklobemid (mocloxil) 300mg/d i tez pojawily sie tiki nerwowe. Gdy odstawiam leki tiki nerwowe mijaja, ale niestety powraca depresja. Takze musze brac antydepresanty. Kto ma/miał taki problem? Jak temu zaradził? Czy sa jakies leki na tiki nerwowe? Co jest przyczyna tego? Zbyt wysoki poziom serotoniny w mózgu? Może zmiana antydepresantu by rozwiazala moj problem? Tylko na jaki? Citalopram, coaxil -tez zwiekszaja poziom serotoniny w mozgu no ale nigdy nie wiadomo niby lek z tej samej grupy a inaczej dziala... A może wenlafaksyna? Proszę takze o jakieś sugestie.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 lut 2009, 00:32

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

Avatar użytkownika
przez scrat 05 kwi 2009, 20:09
W sumie nigdy sie nie zastanawialem czy moj tik (nosa) moze miec cos wspolnego z lekami. Kiedys juz jako male dziecko miewalem rozne tiki (ten z nosem tez) ale przechodzily szybciej niz sie pojawialy. Ten teraz trwa juz od jakiegos czasu, pare lat bedzie.

I w sumie jak tak spojrze to jak zmienilem ssri (seroxat) na wenlafaksyne to mi sie nasililo. Moze to rzeczywiscie przez leki. Ale prawde mowiac ten tik to jest nic w porownaniu z koszmarem jaki przezywam bez lekow, wiec wybor jest oczywisty...

W sumie tez chetnie poslucham jak ktos ma na to sposob - ja to po prostu zaakceptowalem jako cos czego nie moge zmienic...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez maarta 05 kwi 2009, 22:47
a mi sie tiki pojawily dopiero jak zaczelam brac ssri. nigdy wczesniej nie mialam tikow. wiele ludzi bierze antydepresanty = ma podwyzszony poziom serotoniny a nie ma tikow. nie wiem jaka jest geneza tikow. w najblizszym czasie kupie magnez +b complex. ponoc dobry na drżenia, sztywnosc miesni, rozszerza naczynia krwionosne. moze pomoze.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 lut 2009, 00:32

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez miko84 05 kwi 2009, 23:17
Osobiście na ssri nie miałem tików nerwowych ale występowała u mnie dość duża nerwowość i drżenia mięśniowe. Myślę, że jakbym dłużej pobrał te leki do "doczekał" bym się tików. Są różne rodzaje depresji i nie można generalizować, że spowodowana jest niedoborem serotoniny. Po sobie wiem, że nie u wszystkich podwyższanie jej poziomu ( a raczej "narażanie" się na dłuższe jej działanie ) jest korzystne. Układanka depresji jest dużo bardziej skomplikowana. Osobiście nie znoszę leków z grupy ssri, mam silne objawy uboczne i nie wydaje mi się, żeby wyższy poziom serotoniny był mi do życia koniecznie potrzebny. Jako, że serotonina u mnie "nie wypaliła", spróbuję tego co mi zostało w tej układance, czyli dopaminy. Wydaje mi się, że dwa dostępne u nas leki mogłyby w tym względzie zadziałać-wellbutrin i coaxil-ten pierwszy jest inhibitorem wychwytu dopaminy, a ten drugi nasila wychwyt serotoniny, ale działa także na dopaminę, chociaż słabiej. Tiki nerwowe przy braniu ssri mogą pojawiać się w wyniku obniżania poziomu dopaminy przez te leki. Może nie jest to tak oczywiste, ale myślę ,że coś jest na rzeczy. "Drażnienie" przez serotoninę receptora 5-ht2 powoduje zmniejszenie się poziomu dopaminy w niektórych obszarach mózgu. Nie u każdego będzie to odczuwalne, ale u osób z niskim poziomem dopaminy, może być przysłowiowym gwoździem do trumny :) Dlatego, nie na każdego działają pozytywnie. Np na mnie podobnie jak ssri działała pernazyna, czyli lek blokujący dopaminę. Na tiki przy stosowaniu ssri powinna pomóc mianseryna, albo właśnie wellbutrin. Pozdrawiam.
miko84
Offline

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez moniczka81 06 kwi 2009, 18:12
miałam tiki nerwowe przed zaczęciem brania antydepresantu,tzn. częsła mi się głowa, ręce narazie mam z tym spokuj...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
11 mar 2009, 11:37

Re: Tiki nerwowe skutkiem brania SSRI. Kto ma/miał ten problem?

przez maarta 13 kwi 2009, 20:32
bupropion (wellbutrin) wg tej tabelki http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid ... 2A316E7E1E w kolumnie "Obniżenie progu drgawkowego" ma az dwa ++
Niewatpliwie niski poziom dopaminy jest jednym z czynnikow depresji. Niedobor hormonow pobudzajacych to jedno. Drugie to, ze depresja jest to choroba autodestrukcyjna, to są blokady psychiczno-fizyczne. Same hormony pobudzajace nie rozwiazaly u mnie problemu. Oprocz przyjmowania lekow ktore podwyzszaja poziom np. nor-adrenaliny, dopaminy, serotoniny trzeba np. uprawiac sport pod wplywem sportu uwalniaja sie endorfiny ktore dzialaja antydepresyjnie, rozluzniaja i odblokowuja, tak samo dziala GABA.

sam klonazepam, jak reka odjal zlikwidowal mi zahamowanie psychomotoryczne, odrealnienie, tiki, sztywnosc miesni, przygnebienie i apatie, dał napęd, poprostu normalnie zaczelam funkcjonowac -działać. wiadomo ze benzodiazepiny uzalezniaja i niszcza pamiec dlatego nie mozna tego dlugo brac. nie zamierzam juz wogle.

Po fluoksetynie i sertralinie rowniez bylam strasznie nerwowa. Dlatego te leki dla mnie odpadają. Na moklobemidzie mam tiki, ale nerwy w "normie". Do ssri bralam i teraz do moklobemidu biore mianseryne (lerivon) 45mg/noc. Gdy bralam sama mianseryne (max. 60 mg) nie mialam tikow, ale dla mnie sama to za malo na depresje. nawet skojarzona z ssri czy teraz z moklobemidem to za malo ciagle mam depresje, ale jest o wiele lepiej.

Odstawilam kawe, ktora nie powinnam pic no ale pilam okresowo i lykam magnez.
kto nie umie sobie poradzic w zyciu to odpada, zycie nie jest dla slabych ludzi, no i bdb.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 lut 2009, 00:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do