Ganja a benzo

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Ganja a benzo

przez soo 02 kwi 2010, 15:34
Witam wszystkich.
Tak się zastanawiam, gdybym sobie ściągnął kilka machów ziółka i miałbym jakieś "jazdy" czy mogę się poratować Lexotanem 3mg???
Pozdrawiam!
soo
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
11 lis 2009, 19:19

Re: Ganja a benzo

przez magdalenabmw 02 kwi 2010, 16:09
:shock: :shock: :shock:

A po co chcesz palić? Nie obejdziesz się bez tego?
magdalenabmw
Offline

Re: Ganja a benzo

Avatar użytkownika
przez slitzikin 02 kwi 2010, 16:27
Haha. To mi poprawiłeś humor! :D

Może poraw sobie nastrój po jaraniu extazy albo kokainą? :D Podobno bardzo dobrze poprawia nastrój.

A na poważnie. Nie pal skoro Ci to szkodzi. Skoro Ci nie szkodzi i uważasz, że jest ok to sobie pal. Ale "jazd" nie lecz lekami, bo mija się to z celem. Leki są dla ludzi, którzy chcą się leczyć i pracować nad sobą i raczej nie należy ich działania mieszać z działaniem trawy, która jest psychoaktywna.

Ale i tak brawa za temat. Ślędzę to forum kilka lat już, ale takiej perełki chyba nie widziałem jeszcze :D.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Ganja a benzo

przez soo 02 kwi 2010, 16:51
Może źle sformułowałem pytanie, nie ważne. Po prostu bardzo często mi się zdarza siedzieć w "zadymionych" pomieszczeniach i nie zawsze uda mi się uciec - tak jak ostatnio. Siedziałem w tym dymie jakieś 20min, w pewnym momencie zorientowałem się, że tkwie w tym stanie po uszy - samoistny uśmiech, leszy humor, "skrzywiony dźwięk" który docierał do uszu, rozluźnienie, spokój i błogość - myślałem, że już po mnie, w końcu to moje pierwsze upalenie się od dwóch lat, czyli odkąd zorientowałem się, że mam nerwicę. Okazało się, że żaden lęk nie wystąpił, żadne schizy nie szukały drogi do mojego łba, po prostu byłem i się dobrze bawiłem - bo zaraz potem była niesamowita impreza.

Chciałbym tylko wiedzieć czy jakby taka sytucja jak wyżej opisana wystąpiła ponownie lecz z objawami typowego ataku lękowego itp. czy mógłbym liczyć na mój Lexotan 3mg?

Pozdrawiam
soo
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
11 lis 2009, 19:19

Re: Ganja a benzo

przez Lili-ana 02 kwi 2010, 17:07
tak, lexotan cię uspokoi. Mój małż jara i jak coś mu "odbije" to ratuje się właśnie lexotanem.
Lili-ana
Offline

Re: Ganja a benzo

przez magdalenabmw 02 kwi 2010, 17:08
Ja kiedyś czytałam że ludzie przed paleniem łykają benzo to wtedy nie mają 'złych wkrętów' po paleniu.

:?
magdalenabmw
Offline

Re: Ganja a benzo

przez Lili-ana 02 kwi 2010, 17:20
super :? :? :? A mój mąż "leczy" się antydepresantem, żeby móc sobie spokojnie jarać(żeby nie mieć wkrętów), czasem jak jest gorzej to ratuje się właśnie lexotanem... :? :? :?
Lili-ana
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: heyjoe i 7 gości

Przeskocz do