nie dopamina a noradrenalina!!!

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez miko84 18 mar 2010, 20:07
Próbowałem selegiliny, ona jest w porządku, tyle, że u mnie miała słabe działanie antydepresyjne, a powodowała też nerwowość, bo wpływa też na noradrenalinę. Ideałem jest "czysty" lek dopaminowy. Ale spróbuj bo warto, dużo osób odczuło pozytywne działanie.
miko84
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez Freddie Mercury 18 mar 2010, 20:20
Idealny lek to taki który dawał by wewnętrzny spokój jaki dają opioidy ,a gdy trzeba energię bez nieprzyjemnego pobudzenia jaki daje kokaina oraz głęboki sen jaki daje odpowiednia dawka alhoholu... tylko czy to byłby lek?? :mrgreen: ..
Brałem moklobemid i równiez dawał mi sie we znaki jego wpływ na noradrenaline... czyli silne pobudzenie,nudności i bezsennosc...czytałem ze trwaja badania w Szwajcarii i Izraelu nad uzyciem MDMA w leczeniu PTSD...
Freddie Mercury
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez zdesperowany1 18 mar 2010, 21:07
no nie straszcie mnie z Ta noradrenalina bo chyba trazodon tez cos tam z nia wyczynia :roll:

Koka nie ma czysto dopaminowego dzialania? 8)
zdesperowany1
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez Freddie Mercury 18 mar 2010, 21:15
zgadza sie ale atutem koki jest jej naturalne pochodzenie...
Freddie Mercury
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez kuzyn 18 mar 2010, 21:34
jest nerwowość ale schodze do dawki tylko 2 mg selegiliny dziennie zobacze co będzie
mirtazapino ojczyzno moja

gdzie Ty jesteś?
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
26 lip 2009, 18:14

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez zdesperowany1 19 mar 2010, 16:44
:roll: miazga totalna po tym trittico. Nawet powiem ,że lęków nie mam teraz w ciągu dnia, ale jestem taki zamulony że moglbym przespac caly dzien...


Tak btw robiliscie sobie badania hormonalne? prolaktyna, tsh t3 t4 ..te sprawy?. Ja sie chyba przejde bo taki stan w jakim jestem obecnie nic pozytywnego nie wróży..
zdesperowany1
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez pete_27 19 mar 2010, 17:32
Też mnie zamulało trittico. Na bank dobrze się po tym śpi,ale nawet biorąc na sen minimalną dawkę cały następny dzień miałem ochotę siedzieć w łóżku.
pete_27
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 mar 2010, 18:04
A mnie trittico pobudzało, w sensie pozytywnym. Uregulowało sen. niestety trwało to tylko kilka dni, potem powrót do normy no i nie eliminowało lęków.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez miko84 19 mar 2010, 18:23
Ja sobie robiłem hormony. Prolaktyna w normie, lecze sie na nadczynność, bo wyszło z badania. Z głupa zbadałem sobie też dhea, testosteron i acth, ale na wyniki czekam.
miko84
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez zdesperowany1 19 mar 2010, 20:34
a te prolaktyne badales przed czy w trakcie stosowania ropinirolu?



Ja chyba zrobie sobie kompleksowe badania ,żeby miec chociaż te pewnośc.Taka derelka jak teraz to wystepowala u mnie po pół litra ...Kwestia czasu kiedy wyjde i zapomne gdzie mieszkam
zdesperowany1
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez kuzyn 19 mar 2010, 21:18
Łykam selegiline od tygodnia co drugi dzień przez pierwsze dni a teraz codziennie na początku było to 5 mg teraz 2.5 mg dziennie i tak:

jest mi cieplej
subtelnie pobudza i to nie tak że głós drży ale tak jakoś spokojnie, subtelnie
stałem sie jakoś dziwnie wrazliwy, zainteresowania erotyczne ustępuja romantyzmowi
w nocy sen płytki
zwiększony apetyt na tłuszcz nie wiem czemu to tak
jest motywacja, nawet taki pośpiech
ale czuć też noradrenaline taki stres mały
ogólnie to wedle mnie ciekawa substancja ale stosując non stoper nie wyrobiłbym ze snem
myśle stosować okazyjnie raz w tygodniu 5-15 mg albo raz na jakiś czas

już wiem, że ta substancja może mi się podobać w pewnych okolicznościach, teraz czas kołować ropinirole
mirtazapino ojczyzno moja

gdzie Ty jesteś?
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
26 lip 2009, 18:14

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez miko84 19 mar 2010, 22:20
Prolaktyne badałem przed, teraz pewnie mi zleciała.
miko84
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez zdesperowany1 19 mar 2010, 22:59
Ja idę jutro zbadać , a swoją drogą jak ten trittico uspokoja:D. Wszedłem do sklepu to czulem sie jak pan jakis i władca:P.Oby ten brak koncentracji puścil.. ale jeżeli dzialanie utrzyma sie takie jakie jest to pomysle nad dorzuceniem agomelatyny

[Dodane po edycji:]

poziom prolaktyny 19,70 ng/ml przy normie 5-35 ng/ml ... hm a może ja tak naprawde nie mam problemow z dopamina? to w takim razie z czym
zdesperowany1
Offline

Re: nie dopamina a noradrenalina!!!

przez kuzyn 20 mar 2010, 17:27
Miko a jak ciśnienie po ropinirolu bardzo spada?
mirtazapino ojczyzno moja

gdzie Ty jesteś?
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
26 lip 2009, 18:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do