leki a praca

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: leki a praca

przez pete_27 17 gru 2009, 21:51
Mam odmienne zdanie - bromazepam powoduje uzaleznienia, poza tym to nie jest pieprz na pomidorach tylko substancja psychoaktywna. Seronil z kolei jesli go wczesniej nie bralas conajmniej 2 miesiace to nie zaczynaj teraz bo na starcie moze Cie wpuscic w kanal.

Substancja psychoaktywna to też kawka i piwko-nie strasz:) Jeśli ma się dyscyplinę i kontrolę w dawkowaniu to benzosy są zupełnie dobre. Hydroksyzyna to zamulacz-do pracy moim zdaniem się nie nadaje a i lęki słabo wytłumia. A przy SSRI zawsze występują efekty uboczne na początku, jeśli nie teraz, to będą później, za ten miesiąc czy dwa, tak czy siak. Co ma być to będzie.
pete_27
Offline

Re: leki a praca

przez paradoksy 18 gru 2009, 17:54
pete_27 napisał(a):Substancja psychoaktywna to też kawka i piwko-nie strasz:) Jeśli ma się dyscyplinę i kontrolę w dawkowaniu to benzosy są zupełnie dobre. Hydroksyzyna to zamulacz-do pracy moim zdaniem się nie nadaje a i lęki słabo wytłumia. A przy SSRI zawsze występują efekty uboczne na początku, jeśli nie teraz, to będą później, za ten miesiąc czy dwa, tak czy siak. Co ma być to będzie.

kawa i piwko? hmmm.. ani tego, ani tego.

to już nie wiem co mam zrobić.
skończy się na tym, że zwyzywam w końcu jakiegoś klienta, albo rzucę robotę :twisted:
paradoksy
Offline

Re: leki a praca

przez magdalenabmw 18 gru 2009, 19:25
No idz do rodzinnego po jakieś benzo jeśli nie chcesz brać tego hydro... I po kłopocie. A potem pójdziesz do psychiatry jak już Cie przyjmie.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: leki a praca

przez pete_27 18 gru 2009, 20:58
Idź do internisty po benzo i po sprawie. Na początek dobre i to. Ja już przetestowałem różne opcje i wiem, ze jak mnie coś zamula to w pracy też jest lipa bo jestem senny i nie mam energii. Twój wybór. Jak to powiedział mój psychiatra - po co się męczyć? Z reguły jak się chodzi na psychoterpapię/ma się opanowane sposby na radzenie sobie z lękiem, to można kontrolować/zwalczać nerwicę. Jeśli nie to Twój problem będzie narastać.
pete_27
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 7 gości

Przeskocz do