Samouczek neurologiczno-lekowy

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Samouczek neurologiczno-lekowy

przez polakita 23 wrz 2009, 13:13
a bo lekarze to niby wszystko wiedzą i się nie mylą? Ja tam nie ufam lekarzom i wolę sama wiedzieć co łykam czy też czego nie łykam.
polakita
Offline

Re: Samouczek neurologiczno-lekowy

Avatar użytkownika
przez linka 23 wrz 2009, 13:16
polakita, wybacz ale napewno wiedzą więcej niż ty+ isj + całe forum razem.........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Samouczek neurologiczno-lekowy

przez polakita 23 wrz 2009, 13:29
Co nie przeszkadza w tym żebym ja się również dowiedziała tego co mnie interesuje. Ja się przejechałam na lekarzach jak dawno temu byłam chora na grypę itp, i od tamtej pory im nie ufam za bardzo, weryfikuję co za tabletki mi dają.

Po drugie, każda choroba, nie tylko nerwica, wymaga wzięcia odpowiedzialności za swoje leczenie. Wydaje mi się że zostawienie odpowiedzialności w rękach lekarza (lepszego lub gorszego) nie załatwia sprawy. To ja jestem chora i ja decyduję się na leczenie i na jego formę, ja biorę odpowiedzialność za wyleczenie.

Dlatego myślę że każda chora osoba powinna się dowiedzieć jak najwięcej o swojej chorobie i sposobach jej leczenia. Niestety w gabinecie lekarza najczęściej nie ma na to czasu, tam dostaje się tylko receptę i do widzenia.
polakita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Samouczek neurologiczno-lekowy

Avatar użytkownika
przez Anna R. 23 wrz 2009, 14:15
Wiedza, z zasady pożyteczna, czasem bardziej szkodzi niż pomaga. Często ludzie po naczytaniu się tony postów o skutkach ubocznych lub o tym, jak to antydepresanty uzależniają, są negatywnie nastawieni do farmakoterapii lub wręcz z niej rezygnują, zaprzepaszczając szanse na wyleczenie.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Samouczek neurologiczno-lekowy

Avatar użytkownika
przez LucidMan 23 wrz 2009, 18:45
To nie wiedza jest istotna, tylko mądrość (wiedza praktycznie doświadczona).

Można mieć doktorat z bananów, a nigdy w życiu żadnego nie spróbować.

Co do lekarzy, to uważam, że sami jesteśmy dla siebie najlepszymi lekarzami. Wystarczy usunąć mentalne przeszkody (czasami także fizyczne), a ciało i dusza zregenerują się błyskawicznie.
To jak z nieoczyszczoną raną. Będzie się jątrzyć tak długo, jak długo będzie skażona.
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Samouczek neurologiczno-lekowy

przez kuzyn 23 wrz 2009, 19:32
Każdy mógł to napisać to dlaczego linka nie napisałaś?
Isj się myli czasami ok, a a lekarze to się nie mylą?
Zdroworozsądkowe podejście jest najlepsze, a nie wierzenie komuś na ślepo bo skończył studia.
mirtazapino ojczyzno moja

gdzie Ty jesteś?
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
26 lip 2009, 18:14

Re: Samouczek neurologiczno-lekowy

przez bunny_wrrr 23 wrz 2009, 19:43
isj nie jest lekarzem bo nie ma takich kwalifikacji i jest to jasno napisane w pierwszym zdaniu tego tematu
jednak to nie wyklucza dysponowania okreslona wiedza i nie zabrania mu dzielenia sie nia (brawo ze mu sie w ogole chcialo! )
co czytelnik z tym zrobi to jego sprawa ale krzywdy nie bedzie nawet jak ktos przyjmie to za prawde objawiona bo nikt sam sobie recepty nie wypisze
takie samo ostrzezenie jakie napisala linka trzeba by pisac pod prawie kazdym postem na forum bo chyba lekarzy ci u nas niedostatek :mrgreen:
fakt ze czesto wiedza z doswiadczenia jest cenniejsza ale idac tropem bananow wychodzi na to ze nie powinnismy brac lekow dobranych przez lekarza bo przeciez rzadko ktory mial z nimi osobista przyjemnosc ;)
kazda terapia powinna sie odbywac pod kontrola lekarza ale i za kazda my sami powinnismy brac odpowiedzialnosc
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: Samouczek neurologiczno-lekowy

Avatar użytkownika
przez namiestnik 23 wrz 2009, 20:39
O rany!!! Ale heca.. Czy nie lepiej te posty przenieść do wątku w którym miały być komentarze?

No i czekamy z niecierpliwością na wykład o sertralinie.


A i proszę mi tam nie naskakiwać na siebie. Linka pisze tylko ku przestrodze, że jako m.in. moderator tego forum nie ponosi odpowiedzialności. I bardzo dobrze. A isj pisze dużo ciekawych rzeczy - i jeżeli komuś ta wiedza pomaga to niech ją zdobywa (a kto wie czy nie skończy jako lekarz :) ) a jak ktoś się jej bardziej boi to może lepiej nie czytać. Leczyć się trzeba u lekarza. I niestety nie każdy lekarz jest dobry - podobnie jak we wszystkich zawodach. Dlatego czasami dobrze wiedzieć by się np. dopytać, sprawdzić, etc. To że ten artykuł wywołuje takie poruszenie to chyba oznacza, że jest jednak istotny dla wielu osób. :) Tylko nie leczcie się sami na własną rękę (jak ja :mrgreen: ) bo to się może źle skończyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Samouczek neurologiczno-lekowy

Avatar użytkownika
przez isj 04 paź 2009, 23:50
Dawno nie miałem okazji, aby odwiedzić forum, nie mam na to zwyczajnie czasu, niemniej skoro już tu jestem, 0,03 PLN wtrącę, zawierając swoje uwagi w punktach.

1. Niniejszy wątek jest wątkiem, gdzie piszę tylko i wyłącznie ja wg posiadanej przeze mnie wiedzy oraz wiedzy źródłowej opierając się na podręcznikach medycznych oraz notatkach z wykładów z czasów studiów na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

2. Nie mam nic przeciwko uwagom, które dotyczą treści tego tematu, z tym że w porozumieniu z administratorem został utworzony drugi wątek, gdzie można swobodnie wstawiać swoje komentarze, zaś link do niego wieńczy pierwszy post tematu. Dziękuję Ester, Polakicie, kuzynowi, Annie R., bunny i Namiestnikowi za uwagi, jednak podkreślam - to nie jest właściwe miejsce na nie.

3. Jako że lince obce jest czytanie ze zrozumumieniem, powtórzę raz jeszcze: nie jestem lekarzem, nie ukończyłem studiów lekarskich. Mam tylko niespełna 4 lata na 6 za sobą i zaliczone seminaria z neuropsychologii oraz neuropsychiatrii. Żałuję, że na forum nie ma lekarza psychiatry (a także neurologa), który chciałby się podzielić z nami swoją wiedzą, a także uporządkował moją (jednak, mimo asymetryczności funkcji, na pewno wdałbym się w polemikę) Moja wiedza przewyższa jednak standardowe rozeznanie użytkowników w dziedzinie budowy i funkcji OUN oraz teoretyczną wiedzę nt. leków. Piszę teoretyczną, gdyż np. Anna R. zdawała względem świadectw i badań nauki zupełnie odmienne relacje, co tylko podnosi wartość merytoryczną dyskusji. Czynię jednak uwagę co do swoich kwalifikacji po raz ostatni. Pierwsze zdanie tego tematu mówi o tym jednoznacznie, toteż dziwię się niektórym osobom, które uczestniczyły w dyskusji nt. potrzeby tego rodzaju tematu, że piszą uwagi w stylu "isj nie jest farmaceutą ani lekarzem" etc. Apeluję o poczytalność! Przypominając zarazem fragment pewnego wiersza K.I.G "... w awangardowy październik mów na wiatrak, że to piernik"*.

4. Przerwa w uzupełnianiu zapisów w temacie jest spowodowana pisaniem przeze mnie pracy dyplomowej oraz zaległościami studenckimi. Temat będzie z całą pewnością wznowiony. Na pewno będę starał się jak najszybciej, w miarę możliwości, wrzucić coś o sertralinie, gdyż słownie i w 4 oczy zobowiązałem sie do tego wobec jednego z forumowiczów.

5. Proszę o wycinanie stąd dalszych komentarzy, o ile się takie pojawią, i przeniesienie ich do właściwego tematu.

6. Tak, sierżańcie, szeregowy w stanie rezerwy jak najbardziej może być (Twoim) mentorem ;)

*) "Październik, czyli October".
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Samouczek neurologiczno-lekowy

przez LonLuvois 21 gru 2010, 00:20
Parafrazując naszego Prezydenta powiem tak, "Ufam Panu psycholowi, ale sprawdzam(w necie)" :D

A tak poważnie - nie ma co im ufać, jak się trafi na kumatego -to dobrze, ale trochę się obeznać samemu w temacie nigdy nie zaszkodzi. Przy czym trzeba pamiętać, że większość lekarzy to niestety osoby mało kompetentne.

Aha - jeszcze jedno. Im bardziej doświadczony psychiatra tym mniejsze ma opory przed zapisywaniem silnych leków.
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
20 gru 2010, 17:06

Samouczek neurologiczno-lekowy

Avatar użytkownika
przez xanonymous 27 mar 2012, 15:20
A czy jest jakiś sposób by w czasie snu nie mieć w ogóle marzeń sennych. Żeby tylko spać snem głębokim?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Samouczek neurologiczno-lekowy

Avatar użytkownika
przez Badziak 27 mar 2012, 16:22
Nie
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Samouczek neurologiczno-lekowy

Avatar użytkownika
przez xanonymous 30 mar 2012, 13:17
Albo żęby nie pamięać snów po przebudzeniu. Kiedyś miewałem takie okresy żę nic mi sie nie snilo/albo nie pamietal i wcale nie narzekalem z tego powodu. Gorzej jak sie ma jakies meczace sny .....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Samouczek neurologiczno-lekowy

Avatar użytkownika
przez Limitrophe 16 kwi 2013, 12:07
powraca ktoś jeszcze to tego wątku?
Szpikuje sie obecnie:
Wenlafaksyna 150mg
dorażnie dekstrometorfan
sporo kofeiny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
03 cze 2011, 13:01
Lokalizacja
Mazowsze / Radom / Dęblin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do