Chyba znalazłem leki dla mnie...

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez julijanka 16 paź 2009, 15:39
Przepraszam za przypadkowe zaistnienie na tym temacie.Pytanie z dn. 14.10.2009 proszę uznać za niebyłe.
julijanka
Offline

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez zdesperowany1 16 paź 2009, 19:11
Wie ktos czy mozna laczyc SSRI(paroksetyna) z lekami zwiekszajacymi poziom dopaminy(wellbutrin,amantix,ropinirol,bupropion)?.Pytam bo biore rexetin na nerwice natrectw,pomaga ale jestem niesamowicie po nim rozdrazniony,nerwowy i wystepuja drzenia miesni .Czy takie polaczenie poskutkuje wyciszeniem ,uspokojeniem sie?Nie chce kombinowac z innymi lekami bo wszystkie ktore zwiekszaja poziom serotoniny wrecz mnie"rozpieraja" i byc moze dodanie takiego wellbutrinu czy amantixu pomoze mi normalnie funkcjonowac.Prosze o pomoc i z gory dzieki
zdesperowany1
Offline

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez miko84 17 paź 2009, 18:50
Cześć. Spróbuj dodać do tego jakiegoś agonistę dopaminy jak uda Ci się zdobyć receptę :) wellbutrin może nasilać rozdrażnienie i ogólną nerwowość. U mnie najlepiej na uspokojenie, wyciszenie działa Ropinirol i Coaxil.
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez zdesperowany1 17 paź 2009, 22:14
Witam:) Własnie czytajac Twoj post odnosnie agonistow dopaminy zadałem powyzsze pytanie.U mnie jeszcze na paroksetynie drży policzek .Niby mozna tak zyc bo natrectwa stlumione ale wsrod ludzi ta nerwowosc jest bardzo irytujaca... :roll: A tak cieżko dostac recepte na ropinirol? a na rozluznienie miesni amantydyna(amantix) pewnie tez moze okazac sie pomocna?Pojde do psychiatry i podsune mu pomysl z tymi lekami ,ciekawe czy dostane recepte...
zdesperowany1
Offline

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez miko84 18 paź 2009, 15:04
Na rozluźnienie ropinirol jest świetny. U mnie np występuje chroniczne napięcie mięśni karku co po czasie objawia się bólem i dyskomfortem, a gdy zażywam ropinirol to napięcie ustępuje - świetnie na to działa. Ja po SSRI dostaje akatyzji i np drżą mi ręce, że szklanki nie mogę prosto utrzymać - albo nie mogę usiedzieć w miejscu - objawy te bardzo przypominają zespół niespokojnych nóg i inne choroby gdzie występuje deficyt dopaminy. Dlatego postanowiłem zastosować leki działające na dopaminę - jak widać z dobrym skutkiem. pozdrawiam

PS. tak się zastanawiając dłużej doszedłem do wniosku, że ropinirol może Ci nasilić natręctwa...ale możesz spróbować. Mi nie nasila, a wręcz przeciwnie - zmniejsza je.
miko84
Offline

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez celineczka3 18 paź 2009, 15:50
Ktos napisał w tym wątku ze sobie stymuluje acetylocholine>>moze moje pytanie uznacie za glupie ale zastanawiam sie jak mozna to zrobic?Czy sa jakies moze preparaty ktore zwiekszaja jej poziom w mozgu?
celineczka3
Offline

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez miko84 18 paź 2009, 17:07
Jest taki środek Deanol - prekursor acetylocholiny. Na necie jest też gostek który sobie zwiększał acetylocholinę i sobie zaostrzył depresję oraz badania, że środki stosowane w leczeniu alzheimera ( zwiększające poziom acetylocholiny ) mogą powodować depresję.
miko84
Offline

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez gigi 18 paź 2009, 20:18
Zamiast eksperymentować z agonistami dopaminy (i narażać się na dużo objawów ubocznych jak np: spotkania z istotami z marsa) nie lepiej poprosić lekarza o moclobemid bądz selegilinę (ta druga w dużych ilościach jest także inhibitorem mao-a). Leki sprawdzone jako antydepresanty a silnie działają na dopaminę.

No może selegilina nie jest w polsce stosowana na depresję ale w USA i owszem
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 mar 2009, 23:20

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez celineczka3 18 paź 2009, 20:36
Ja tak a propo acetylocholiny: zainteresowalam sie nia bo wiem ze wspomaga funkcje poznawcze, ale myslalam bardziej o jakichs naturalnych preparatach zwiekszajacych jej ilosc w komorkach, w leki na recepte nie bede sie pchac.
celineczka3
Offline

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez viki1 19 paź 2009, 11:27
Ja jestem od 11 dni na Wellbutrinie, najpierw 150 mg, od dwoch dni 300mg
Jak na razie dzialanie depresyjne zerowe, zadnej poprawy. I przez ten czas nie dostalam zadnego "kopa", czy chociaz malego przyplywu energii.
Lekarz chce, zebym jeszcze troche poczekala, jak nic sie nie zmieni to ma mi dorzucic do Wellbutrinu jakis SSRI.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 paź 2009, 13:12

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez zdesperowany1 19 paź 2009, 15:11
A ja idę dzisiaj po recepte na requip(ropinirol) żeby dolaczyc do serotaxu.Ta nerwowosc i nienaturalnosc jest do wytrzymania ale jak sie zyje samemu...w pewnym badz razie zobaczymy co z tego wyjdzie;)
zdesperowany1
Offline

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez miko84 19 paź 2009, 18:13
Gigi musiałbyś nie wiem jakie dawki łykać żeby mieć urojenia. Chyba, że masz zaburzenia schizo - wtedy nie namawiam do brania leków działających na dopaminę. Zdziwię Cię, bo ja nie mam żadnych, ż-a-d-n-y-c-h skutków ubocznych ropinirolu. A moclobemid wcale silnie nie działa na dopaminę. Selegilina tak, a dawki powyżej 10 mg wiążą się z restrykcjami pokarmowymi. Agoniści są niedocenianymi lekami, a u niektórych osób mogą przynieść znaczną korzyść.

Jak chcesz dobrego leku to załatw sobie Fenelzynę ;)
miko84
Offline

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez kuzyn 25 paź 2009, 16:14
ja nie mam zaburzeń schizo, ale przy stymulacji dopaminy zaczynam mieć problemy z postrzeganiem, z prawidłową percepcją

co do acetylocholiny to jej podwyższony poziom w organizmie powoduje, że zaczynasz mieć problemy z selektywnością, przytępia układ kary i nagrody, informacje zostają w głowie, ale możesz mieć problemy z ich przypomnieniem tu i teraz, brakuje czynnika pobudzającego, brakuje noradrenaliny, mimo,że masz to w głowie ciężko ci jest to przypomnieć
mirtazapino ojczyzno moja

gdzie Ty jesteś?
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
26 lip 2009, 18:14

Re: Chyba znalazłem leki dla mnie...

przez noowy6 31 paź 2009, 16:29
Miko gratulacje ,ze znalazles lek który Ci pomoga :) Pisałeś ,że podwyższasz sobie testosteron nie używająć sterydów w jaki sposób??

[Dodane po edycji:]

Najlepiej jak byś napisał na prv :) bo w sumie po co zaśmiecać forum z gory dzięki :) Myśle ,że to nie rzadna tajemnica hehe
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do