Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 31 mar 2009, 12:55
Powtórzę się, bo były już takie tematy, ale owszem leki pomagają, muszą być tylko właściwie dobrane. Moimi faworytami są Anafranil i Lerivon. Brane razem oba oceniam na 10. To moim zdaniem najlepszy zestaw ze wszystkich branych przeze mnie antydepresantów. Brałam je również oddzielnie i wtedy Lerivon również moim zdaniem zasługuje na 10, a Anafranilowi dałabym 9 i to tylko ze względu na działania uboczne. Wszystkie z nich typu zaparcia czy przybieranie na wadze udało mi się wyeliminować, na jedno nie było rady- brak możliwości prowadzenia normalnego życia seksualnego. Również to działanie uboczne ustępuje jeśli do leczenia Anafranilem dołączy się brany w dużych dawkach Lerivon, stąd moja ocena tych leków. Obecnie jestem na leczeniu podtrzymującym- Lerivon 30 mg i czuję się świetnie.

Próbowałam również przez rok psychoterapii i niestety nie przyniosła żadnych efektów. Właściwe leczenie farmakologiczne sprawdziło się zatem na 100 %
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

przez kasia000 31 mar 2009, 13:17
Aniu cieszę sie,Twoje słowa nie raz podtrzymały mnie na duchu;-))))
kasia000
Offline

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 31 mar 2009, 14:50
To dobrze Kasiu, tak trzymać ;)

Wiesz ostatnio oprócz mojego niezbędnika- siemienia lnianego (które zawsze i wszędzie polecam) testuję kwas foliowy w połączeniu z witaminami B kompleks i rezultaty mnie zadziwiają. Czuję się lepiej niż przed depresją :smile:

Jem kapsułki z formą bioaktywną kwasu foliowego o przedłużonym działaniu, bo te zwykłe są słabo przyswajalne przez organizm i nie dają dobrego efektu. Warto spróbować
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

przez Katarzynka35 01 kwi 2009, 00:49
Witam Aniu R.!
A jaka to jest forma bioaktywna kwasu foliowego?
Ja łykam od czasu do czasu zwykły zestaw wit. B compl. ale rozumiem, ze to nie to samo:)
Czy możesz podać nazwę tych witaminek, ktore konsumujesz?
A siemie lniane pomagają w depresji czy nerwicy?
Mi kojarzą się z dobrym działałaniem oslaniającym, ale na żoladek i układ pokarmowy....

pozdr.serd.
Katarzynka35
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 02 kwi 2009, 12:28
Witaj :smile:

Bioaktywną formą kwasu foliowego jest np metafolina. Jem taxofit firmy Klosterfrau, ale obawiam się, że jest niedostępny w Polsce. W Niemczech kupuję opakowanie, które starcza na dwa miesiące za ok 6-7 euro. Trzeba by poszperać w necie, może znajdzie się polski odpowiednik, albo poprosić w aptece o sprowadzenie leku.
Nazywa się dokładnie: taxofit Folsäure+ Metafolin+ Vit B6+B12 Depot

Czytałam, że ok 50% populacji ma problemy z przyswajaniem zwykłej postaci kwasu foliowego w tabletkach. Rozwiązaniem jest właśnie forma bioaktywna albo odpowiednia dieta. Z dietą jest taki problem, że kwas foliowy jest bardzo wrażliwy na wysokie temperatury i światło. Szybko się też utlenia. Nawet jeśli spożywamy surowe warzywa zawartość kwasu jest w nich niska, bo jego większość ulega zniszczeniu podczas składowania. A kto da radę żywić się jajkami i wątróbką? ;)

Co do siemienia lnianego, to moim zdaniem pomaga. Jem je od roku i już po tygodniu regularnego spożywania poczułam się lepiej w sensie psychicznym i fizycznym. Jest jednym z najlepszych źródeł kwasów omega, niemal w idealnych proporcjach, oraz choliny, dlatego wspomaga leczenie depresji i nerwic.
Jest tylko kilka "ale"
Nie należy kupować nasion lnu, jeśli są w przezroczystej torebce; trzeba je przechowywać szczelnie zamknięte w nieprzepuszczającym światła opakowaniu i mielić bezpośrednio przed spożyciem.
Jeśli ktoś chce zaoszczędzić sobie pracy może przyjmować kapsułki z olejem lnianym. Dla mnie są jednak za drogie, ok 85 zł na miesiąc.

Tu można sobie o nim poczytać http://www.strefalekow.pl/product/details/ziola/olej-z-siemienia-lnianego.html

Ziarno lnu niewiele kosztuje, a do mielenia już się przyzwyczaiłam. Proszek można mieszać z wodą lub jogurtem, nie ma prawie żadnego smaku. W moim przypadku podziałało, więc nic nie szkodzi spróbować

Pozdrawiam
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

Avatar użytkownika
przez scrat 02 kwi 2009, 14:22
10
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

przez Katarzynka35 02 kwi 2009, 17:11
Witaj Aniu R.
Dzieki serdeczne za informacje. Witaminki B kompleks wcinam co jakis czas, dzis kupilam nowe opakowanie, ale tego Twojego niemieckiego rzeczywiście nie ma chyba u nas w aptekach:(
Natomiast co do siemienia lnianego ja od dłuższego czas - tak od 2 lat konsumuję Alphol omega plus - to jest olej lniany w kapsułkach z omegą, kupuje po ok. 45 zł. opakowanie... kupuję go na cere i włosy... no i konsumując go tak czy siak dostałam ataku nerwicy (zawroty głowy przez 4 miesiące) i skończyło się antydepresantem efectinem... a dr dziwiłi się, że depresji nie stwierdza, ale mam strasznie niski poziom cholesterolu - 120 mg co niby jest charakterystyczne dla osób z depresją... a mi chyba ten Alphol z omega tak zbił cholesterol...

pzdrawiam serdecznie, miłego dnia:)
Katarzynka35
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 02 kwi 2009, 22:08
Też jadłam Alphol Kasiu i to długo, ale bez szczególnych efektów. Nie wiem dlaczego siemię lniane działa lepiej. Może to kwestia proporcji kwasów omega, może składniki preparatu nie oddziaływują na siebie zbyt dobrze. Alphol nie jest produktem całkowicie naturalnym, zawiera przeciwutleniacze, żelatynę, glicerol, krzemionkę, poza tym jest mieszanką oleju lnianego i z ogórecznika, być może to też stanowi jakąś różnicę.

Nie wiem, czy kwasy omega są w stanie zapobiec depresji lub nerwicy, ale moim zdaniem pomagają w ich leczeniu. Przetestowałam na sobie i kapsułki i zmielone ziarno lnu. Tylko to ostatnie przyniosło pozytywne rezultaty, więc będę nadal mielić nasionka ;)
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

przez malwina77 14 kwi 2009, 23:16
Pomógł.Anafranil. To dobry lek na NN. Polecam
Syndrom Hallervordena-Spatza

Wenlafaksyna 75 mg
Mianseryna 60 mg
Lamotrygina 200 mg
Hydrochlorothiazid 25 mg
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 22:11

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

Avatar użytkownika
przez mix_plastic 15 kwi 2009, 22:12
ja mam niestety przykre (bardzo) doświadczenia z lekami przeciwdepresyjnymi - przeszłam dwie próby leczenia farmakologicznego i obie kończyły się odstawieniem leku po ok miesiącu czasu, gdyż podejmowałam próby samobójcze.
po prostu czułam się tak źle, że nie widziałam sensu dalszego życia.
mógł to być zbieg okoliczności...ale mógł nie być..(bez uprzedniego brania tabletek próbowałam raz).
w każdym razie trzeci raz już leków nie brałam...
'otoczone powszechnym podziwem będzie melancholijnie obnosić po świecie dowód swojego nieistnienia'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 17:06

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

przez naamah85 16 kwi 2009, 09:35
mi pomogl Seronil na stany lękowe i depresyjne przy bpd, jest to 8 lek z rzędu ktory bralam po wczesniejszych mocno nieudanych probach, ale wkoncu się udalo i czuje sie naprawde rewelacyjnie w porownaniu do okresu rozpoczecia leczenia (pojawienia się w/w stanow)
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
26 lip 2007, 12:21
Lokalizacja
Łódź...

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

przez moniczka81 16 kwi 2009, 18:15
mi pomugł paromerc i nadal pomaga,nie mam już bezsenności,lęków to najważniejsze po za tym biore aspagin to jest magnez z potasem pomaga na serducho
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
11 mar 2009, 11:37

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

przez wciacia 16 kwi 2009, 18:48
cilon 10. biore drugi miesiąc. jeśli mój organizm z jakichkolwiek powodów nie wytwarza serotoniny to terapią się nie uzdrowię. potrzebuję leku ,który wyrówna chemie w mózgu. a jeśli chce zwalczyć depresję to wiem ,że musze ostro nad tym pracować,żeby po odstawieniu leków nauczyć się takiego myślenia,żeby deprecha już nie wróciłą!
wciacia
Offline

Re: Czy komukolwiek z was pomógł lek przeciwdepresyjny ?

przez dzulix 10 cze 2009, 10:35
Mam pytanie czy przy fluoksetynie mozna zażywać magnez, alphol omega plus, lub noni. Boję się łykać cokolwiek przy braniu antydepresantów
dzulix
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
24 lut 2009, 16:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do