Reakcja alergiczna? Help!

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Reakcja alergiczna? Help!

Avatar użytkownika
przez whisper 14 gru 2008, 11:47
Zażywam ParoMerck, Pernazinum i Hydroxyzinum. Wszystko było w porządku do zeszłego tygodnia. Zaczęłam się źle czuć, miałam stan podgorączkowy, to myślę sobie coś mnie bierze. I siup Polopirynę, jedną, drugą, następną... Muszę dodać, że często mam na skórze krostki, a do tego niestety nie mogę się powstrzymać i je rozdrapuje. :roll: Do tej pory nigdy nic się nie działo, pojawiał się strupek i z czasem schodził. Jednak pod koniec tego tygodnia zauważyłam, a raczej poczułam na szyi dwa ropne, bolące strupki w dodatku ciało wokół było czerwone i spuchnięte. Na noc posmarowałam sobie to Tormentiolem do rana maść wyciągnęłą ropę i zostały dwie dziurki z których wydzierało żywe mięso. Następnie zauważyłam kolejne taki zmiany skórne na twarzy (o zgrozo!) i na plecach. Kurde coś jest nie tak. Oczywiście maść i cała byłam od tego wymaziana. Zaczęłam czytać wszystkie ulotki leków, które przyjmowałam. I najbardziej prawdopodobna wydaje mi się interakcja psychotropów z Polopiryną (brałam jeszcze Fervex, Cerutin, Propolki i Cholisept). Nie dość, że mam dystymię to jeszcze jakieś paskudne wypryski, które nie chcą zejść! :cry:

Powiedzcie proszę, co mam robić?! Jak ja wyjdę na ulicę z taką twarzą (masakra), nawet do lekarza! Czy ktoś z Was miał podobnie? Wszystkie spostrzeżenia, uwagi i porady będą bardzo mile widziane.
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Re: Reakcja alergiczna? Help!

Avatar użytkownika
przez linka 14 gru 2008, 11:53
Ojoj....nigdy nue miałam takiej reakcji...kurcze.......biorę fluoksetynę, brałam przy niej i polopiryne i cerutin i było ok:/
Może to nei ma żadnego związku z lekami? Tylko to jakieś choróbsko skórne poprostu...hmm ja bym sie na twoim miejscu wybrała do dermatologa on napewno coś poradzi :-)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do