Zmiany leków-pytania.Watek zbiorczy.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

przez atrucha 27 sie 2006, 21:21
Pierwszy lek jaki dostałam na moje schorzenie to była właśnie tranxena. Oczywiście dostałam to od lekarza pierwszego kontaktu. Jedyne co odczułam to ogromna senność. Po dwóch tabletkach mogłam spać na siedząco. Innych efektów nie było. Zero poprawy. No chyba,że mniejsza ilośc lęków ze względu na sen. Spałam i sniłam.

Efectin naprawdę działa. Po ok.dwóch tygodniach mijają objawy uboczne. Być może masz zbyt małą dawkę.. Własciwie spotkałam się tylko z jedną opinią krzywdzącą ten lek. To całkiem niezły rezultat.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez mamukaroli 28 sie 2006, 11:41
zaczyna się od duszności a puźniej mam atak drgawek.....
A może to jest tak ,ze jak masz duszności to bardzo szybko oddychasz, i stąd te drgawki to możliwe............
Miałam cos takiego kiedyś trzeba w czasie duszności w miarę spokojnie oddychać i próbować nie wpadać w panikę
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Zamiana Efectinu na Velafax

przez weronika 01 wrz 2006, 20:03
biorę od roku efectin w końskich dawkach na wszystkie leki wydaje 300 zl miesięcznie , już bankrutuję, mam pytanie, słyszałam o takim leku velafax czy jakoś tak się nazywał, to podobno tańszy od efectinu odpowiednik polski, boję się jednak, bo z tymi odpowiednikami tak bywa, że są dużo gorsze, myślę więc o zamianie ale się waham, czy ktoś może brał ten velafax i czy wam pomagał, jakie macie zdanie o tym leku?
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 16:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Magda-27 01 wrz 2006, 20:09
Nie velaflex tylko VELAFAX :D
Ja go brałam. To jest dokładnie to samo co efectin, tylko polski producent. Moim zdaniem nie masz się czego bać, a zaoszczędzić możesz przy okazji ;)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

hmm

przez Szczęściara 01 wrz 2006, 21:13
zdania na ten temat są podzielone
efectin to lek z grupy SNRI - wenlafaksyna.

Inne Nazwy handlowe dla leków z tej grupy to: Efectin ER, Velafax, Effexor, Effexor XR.

Z jakis jednak powodow byc moze leki te rożnia sie. Ja tez pytalam o to swojego lekarza. Nie doradzał mi zmiany leku na velafax powiedzial ze jednak są pewne różnice głw w czasie utrzymywania sie leku.

Byc moze tak jest. Moze najlepiej porozmawiaj o tym z lekarzem albo w aptece też.
Szczęściara
Offline

Avatar użytkownika
przez Magda-27 01 wrz 2006, 21:18
W czasie utrzymywania się leku napewno jest różnica, ponieważ efectin ma opcję ER, której velafax nie ma. Ale to chyba jedyna różnica. Najlepiej jednak pogadać z lekarzem lub farmaceutą.
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez forever 05 wrz 2006, 19:24
Tylko efectin jest refundowany ( z literką p na recepcie). Nie wiem jaki jest przelicznik 1 tab 75er= 2x 37,5 (czy 2x75mg). W pierwszym przypadku zaoszczędzisz 10zł w drugim przepłacisz.
wybaczyć to znaczy wszystko zrozumieć
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
20 mar 2006, 23:52
Lokalizacja
pruszków

Avatar użytkownika
przez SenThamarai 06 wrz 2006, 13:32
ja biore velafax i moim zdaniem to że cos jest polskie nie znaczy że jest gorzsze!
poprostu nie płaca jeszcze dodatkowego podatku.

ile kosztuje efectin z zaznaczonym "przewlekłym" ?
ja jak biore dawke dzienna rano75 i wieczorem 37,5 to płace za leki miesiecznie 50zł.
"Jesli chcesz rozśmieszyc Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
23 lip 2006, 16:44
Lokalizacja
warszawa

przez sensitive 16 wrz 2006, 16:25
Efectin ER 75 kosztuje ok. 50zł z groszami (na przewlekłe) lub nieco ponad 100zł bez "P" - a przynajmniej w moje aptece
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
05 wrz 2006, 21:16
Lokalizacja
śląsk

przez atrucha 18 wrz 2006, 20:18
Polecam prześledzić temat "Velafax", "Efectin" i "Ceny leków" http://www.nerwica.com/forum/1-vt776.html?start=0
Wszystko zostało tam już napisane na ten temat. Skład obu leków jest identyczny. Pozornie wydaje się,ze Velafax jest tańszy..ale to tylko pozory. Przerabiałam temat. Wróciłam z różnych powodów do Efectinu. Najważniejszym była chyba ogolna dostepność Efectinu. Z Velafaxem były problemy w aptekach.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez jowita 18 wrz 2006, 23:26
mnie lekarz te odradzil zmiane efectinu na velafax własnie dlatego ze nie jesr ER i musiałabym brac wiecej velafaxu a tak biore tylko tabletke efectinu 75ER rano,co do ceny ostatnio płaciłam 42zł z groszem za opakowanie
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Anafranil zamiana na Tranxene i Hydroxyzynę.

przez nerwuska 21 paź 2006, 10:46
Witam serdecznie.
No tak... ja dopiero jestem na początku ... jak sobie poczytałam trochę jak wygląda leczenie nerwicy, to byc może przede mna jeszcze długa droga...
Pierwsza diagnoza neurologa to była depresja. Dostałam Anafranil i Xanax. Podczas brania miałam mdłości, ale po przeczytaniu paru postów postanowiłam przetrzymać pierwsze 2 tygodnie i poczekać aż przejdą..
a tu nagle dostałam atak jakiego nigdy w życiu nie miałam. Zwymiotowałam i zesztywniałam. Pogotowie, anestezjolog i diagnoza nerwica sytuacyjna. Kazano mi iść do lekarza pierwszego kontaktu (bardzo głupi pomysł, albo mój lekarz jest bardzo głupi). EKG i przyspieszony rytm serca - dostałam magnez i potas ... i NIC więcej, zadnej wskazówki co robić , gdzie iść ????
Poszłam spowrotem do neurologa (chyba dobra decyzja?). Początkowo doktor myślała o zmniejszeniu dawki anafranilu, ale jak osuchała serce to jednak zdecydowanie odstawiła Anafranil i Xanax. Mam skłonność do tachykardii potwierdzoną już przez kardiologa.
No i poszukiwanie nowych leków. Teraz próbujemy tranxene na lęki i hydroxyzynę doraźnie na nerwy. Hydroxyzyna działa na mnie dobrze uspakajająco, bo już ją brałam... tylko nie wiem czy mogę dla lepszego samopoczucia brać codziennie rano ??? czy na to mozna się uodpornić??

Podobno nerwica to lepiej niz depresja ???

Co o tym myślicie? Ten lek tranxene chyba nie jest zbyt popularny? Cieszę się tylko dlatego, że biorę tylko 1 kapsiułkę na noc,bo przy moijej drobnej budowie i małych ilościach jedzenia mój żołądek generalnie źle znosi jakiekolwiek tabletki w wiekszych ilosciach.. Doktor zastanawiała się też nad jakimś seronilem (???) ale bała się o uzależnienie....

Na szczęście po wizycie u neorologa mam nadzieję że będzie lepiej :) bo po wizycie u pediatry to byłam zdołowana jak diabli....
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 paź 2006, 09:36

przez Clon 27 paź 2006, 22:03
xydro uspokoi - a spokoj moze poprawic samopoczucie...
tranxene to jak cloranxen, lekki lek troche uzaleznia, ale placebo tez moze uzaleznic (psychika),

proponuje pobrac leki i skotaktowac sie z jakims specem od seiko,
masa problemow somatycznych pochodzi od psychiki....

powodzenia
j
życie, najlepsze lekarstwo na życie,
bo czym się różni lek od trucizny?
Dawką!!! ...
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
11 sie 2006, 11:14
Lokalizacja
Warszawa

przez nerwuska 01 lis 2006, 21:39
Co to znaczy spec od seico ??? psychiatra ???
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 paź 2006, 09:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do