prosze o pomoc/problemy/pytania

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Avatar użytkownika
przez NatłokMyśli 07 lut 2008, 21:15
Panowie, nie jesteście sami.
Ja kiedyś człowiek - impreza, dusza towarzystwa, a teraz pierrdolona wegetacja :?

Pogubiłem sie w tym wszystkim od jakiegoś czasu i teraz zastanawiam sie jak to wszystko odwrócić.
Dzisiaj jest pierwszym dniem reszty mojego życia.
Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
23 sty 2008, 12:17
Lokalizacja
łódzkie

przez Aga1 08 lut 2008, 19:53
Jesli nie chcecie wegetowac to trzeba skorzystac z pomocy specjalistow. Mnie ciezko bylo sie wybrac do psychiatry - bo wstyd co powiedza inni.Zaczelam od psychologa . On mna pokierowal tak ze trafilam do psychiatry. I dzieki mu za to. Do psychologa i psychiatry nie jest potrzebne skierowanie. Teraz prawie w kazdej przychodni przyjmuja. Mozna isc do obojetnie jakiej przychodni, nie ma rejonizacji. Ja po dlugiej wegetacji zaczelam normalnie zyc .
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez Sweety 09 lut 2008, 11:12
Aga1 napisał(a):Do psychologa i psychiatry nie jest potrzebne skierowanie.


Do psychiatry nie jest ale do psychologa owszem,zalezy jeszcze w której przychodni,u nas we wszystkich oprócz jednej poradni do psychologa potrzebne jest skierowanie!
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Znowu Xetanor???

przez arletusia2 10 lut 2008, 15:56
Cześć Przez prawie cały miniony rok brałam Xetanor, odłożyłam go w sumie za zgodą lekarza bo sama tego chciałam... Psycholog stwierdził, że mam tzw. Fobie społeczną... Wiele problemów które miałam po odstawieniu leku już nawet nie powróciło... Wszystko było ok do póki w moim życiu nie pojawiła się niewielka zmiana.... przeniesiono mnie w pracy na inny dział i jakoś nie potrafię dostosować się do tej zmiany... Znowu pojawia się w pracy że tak to określę ŚCIANA i zobojętnienie, problem w kontaktach z ludźmi powracają stare lęki i problemy..., Co mi znowu jest??? Może powinnam znowu zacząć brać Xetanor??? proszę o odpowiedz najlepiej psychiatrę lub psychologa....
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 sty 2007, 13:07
Lokalizacja
Gostyń

przez celineczka3 10 lut 2008, 19:34
Nie jestem ani psychologiem ani psychiatrą ale mam nerwice i przeszłam terapie zarówno lekami jak i psychoterapią i myśle że w sytuacji w której się teraz znalazłaś o wiele korzystniejsze by było dla Ciebie gdybyś przepracowała to co się teraz z Tobą dzieje na rozmowie u psychologa.Widocznie Twoja fobia była zaleczona a nie wyleczona i stąd taki nawrót. Z doświadczenia wiem że leki czasami moga wyrządzić więcej szkody niż pożytku wtedy gdy człowiek może sobie poradzić psychicznie a mimo to po nie sięga.W takiej sytuacji leki sztucznie poprawiaja samopoczucie podczas gdy problem pozostaje dalej nierozwiązany i może nawracać. Oczywiście jeśli czujesz ze sytuacja Cie przerasta a zwłaszcza jeśli tej fobii towarzyszy depresja wskazana byłaby wizyta u psychiatry, ale jeśli czujesz że mogłabys poradzić sobie metodami psychologicznymi serdecznie Cię do tego zachęcam:):):)Powodzenia:)
celineczka3
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do