jaki lek ..

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

przez aga19 08 sie 2007, 20:57
hej.Jestem nowa na tym forum,moja psycholożka odradza mi wchodzenie na tekiego typu strony...Ale atualnie wyjechała i mogę chyba poradzic się innych :lol: W sprawie tych dwóch przypadłości to wiem jakie to jest okropne.Nawet swego czasu podejrzewano u mnie schizofrenie i bralam leki typu Zolofren,dopiero pozniej trafiłam na swietnych lekarzy (prywatnych) i oni sie mna zajeli.Od roku biore Seroxat a w wypadku napadu lęku Afobam. takie uczucia wywyoływały u mnie okropne lęki, nazwyam od uczuciem nierzeczywistości...Często kiedy mam napady lęku pojawiają sie wlasnie takie stany co jeszcze je pogarsza.Na to chyba nie ma lekarstwa,po prostu to nasza psychika płata figle,najlepiej wtedy działa rozmowa z psychologiem albo lekarzem albo po prostu odwrócenie uwagi.Poza tym mogę dodać że mam jeszcze inne uczucia-psychozy- związane z lękiem np. wydaje mi sie że zapomnne jak sie mowi,co jest kompletnie niedorzeczne,albo zapomne jak sie nazywam...I tak od dzieciństwa.Czasem mnie to śmieszy, częsciej powoduje lęki a czasem że tak powiem okropnie wkurwia.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
08 sie 2007, 20:03

przez kamil 26... 09 sie 2007, 00:04
biore teraz pramolan a mnie nieboli zoladek tylko jelita lub niewiem co bo bol mam w pepku to bol jest codzienny mialem dwa miesiace spokoju jak zaczelem brac mirzaten i plus do tego debridat ale to byly tylko dwa miesiace puzniej chyba mirzaten przestal dzialac ale jak wezme afobam biore doraznie od trzech dni wiem ze on bardzo uzaleznia to wtedy mnie przestaje i lepiej sie czuje.niewiem czy brac ten pramolan ale chyba sprobuje dziekuje wam za odpowiedz.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
24 paź 2006, 17:34

przez myselw 10 sie 2007, 18:01
1,5 roku takiego gowna..swiadomosc ze da sie wyjsc i teraz rexetin i albo sie przyzyczailem albo to calkiem zniklo..;p;p
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
04 sie 2007, 01:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez MaRiAnEk 10 sie 2007, 20:20
...
Ostatnio edytowano 29 wrz 2007, 21:04 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez kamil 26... 10 sie 2007, 20:49
dzieki za odpowiedzi dostalem teraz jakis podobno nowy i ma byc dobry lek nazywa IXEL ciekawe co bedzie ponim tylko ze troche drogi bo kosztuje 74 zeta
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
24 paź 2006, 17:34

przez MaRiAnEk 10 sie 2007, 21:07
...
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Klonazepam czy Seroxat?

przez Abrakadabra 14 paź 2007, 19:38
Czesc, kiedys bralam Klonazepam, bardzo mi pomagal-czulam sie po nim taka hmmm wyluzowana. Tyle ze ciagle potrzebowalam go wiecej zeby uzyskac ten sam efekt, i tak bralam przez okolo 2lata, teraz juz od kilku tygodni go nie biore (po kilku tygodniowych meczarniach z ostawieniem). Teraz czuje sie hmm normalnie czyli zle, meczy mnie na przemian lęk i złość. Raz mnie wsztko drazni a za chwile zaczynam sie bac tego co mnie draznilo. Ogolnie moje zycie mnie przerasta troche :|. Boje sie lekow brac ale cierpie, wcale nie jest lepiej jak przestalam brac te Klony-ba jest nawet troche gorzej. Mam w domu Seroxat a wlasciwie jego generyk czyli Paxtin. I teraz juz nie wiem co mam robic-do lekarza ide dopiero za miesiac (niestety nie mam mozliwosci wczesniej), a z drugiej strony cierpie. Doradcie cos-czy warto wrocic do Klona(ktore tez mam w domu) czy ta paroksetyne zaczac brac czy cierpiec z nadzieja ze minie samoistnie?
Z jednej strony nie che sie uzaleznic od lekow a z drugiej nie chce cierpiec...
Pozdrawiam i witam
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 paź 2007, 19:26

jaki lek

Avatar użytkownika
przez jaaa 15 paź 2007, 12:34
Witam! chcialabym sie spytac jaki lek jest najlepszy - kto bral co jesli caly rok byl obfity w przykre przezycia i stresy i urazy psychiczne ,do tego bezsennosc- co zeby zregenerowac psychike by nie siedziala caly czas w tych urazach tylko znow stanela na nogi i cieszyla sie zyciem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez Pstryk 15 paź 2007, 18:39
jaaa, nie znam takiego leku - jak takowy odkryjesz, to proszę o cynk ;)
W przypadku ptsd same leki nic nie dają. Tu niezbędna jest psychoterapia!
Pstryk
Offline

przez Matias 18 paź 2007, 03:27
Cześć! Podobnie jak Ty, mi też wydawało się, że potrzebuję lekarstwa na moją przypadłość, z którą zmagam się przez 5 lat. Byłem niedawno po raz pierwszy u psychologa ze swoimi problemami. Dowiedziałem się bardzo wielu rzeczy. Najważniejszą z nich była wiadomość, że wcale nie muszę brać lekarstw (przynajmniej mój stan tego nie wymaga), bo tak naprawdę... wszystko zależy od nas. Pani psycholog dodała mi otuchy i naprowadziła na słuszną drogę. Staram się nie uciekać od trudnych sytuacji - próbować się z nimi zmierzyć. W przeciwnym razie człowiek popada w większy marazm i czuje się do niczego...

A więc zamień słowo "problem" na "wyzwanie". Spróbuj przestać rozmyślać o przykrych wydarzeniach z przeszłości. Spróbuj znaleźć pasję, która pozwoli zrównoważyć w Tobie emocje, pozwoli zapomnieć o tych złych.

Wiem, że łatwo się mówi... ale naprawdę, często wszystko zależy od nas samych, od naszej postawy. Póki co, skutecznym i najbezpieczniejszym lekarstwem (jak dla mnie) jest motywacja, chęć zmiany życia na lepsze. Wierzę, że i Ty możesz zwyciężyć bez pomocy medykamentów. Głowa do góry - najważniejszy jest optymizm. Pozdrawiam!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 paź 2007, 01:59

Avatar użytkownika
przez jaaa 18 paź 2007, 11:09
no wlasnie chyba w tym jest problem ze mi sie nie chce walczyc tylko odrazu szukam leku- to nawet nie byl uraz ,tylko chodzi o przykry obrazek na ktorym skupiam uwage zamiast wlasnie zapomniec :roll: moze to kwestia tego ze choruje na natrectwa mysli i dlatego skupiwam na nich uwage hmm narazie walcze bez lekow

dzieki za podpowiedz z tym ze wszystko zalezy od nas - czasami o tym zapominam i poprostu nie chce mi sie walczyc jakbym juz sil nie miala i ze to zawiele wymaga ode mnie :roll:

Pozdrawiam rowniez :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Jaki lek na: pewnosc siebie, dobry humor dystans do spraw...

Avatar użytkownika
przez jaaa 26 paź 2007, 22:48
Jaki lek na: pewnosc siebie, dobry humor, dystans do spraw, wrazliwosc i nerwowowsc i do tego NN, ktora jest wynikiem tego wszystkiego co wczesniej wymienilam ;) ? To naparwde wazne dla mnie. Czeka mnie wazna rozmowa, przy ktorej musze myc w pelni rozluzniona, miec dobry humor i dystans duzy, ale zebym nie byla zamulona jak cpunka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez lodzia 26 paź 2007, 22:52
lexapro? wlasnie dzisiaj wzielam pierwsza tab :D

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:55 pm ]
jestem zamulona niestety. C na pewnosc siebie?. ale c jest nielegalne.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
23 paź 2007, 22:14

Avatar użytkownika
przez jaaa 26 paź 2007, 22:55
i jak wrazenia?nie chcialabym byc na haju ale zeby naparwde zmienic moje nastawienie do spraw jestem zbyt powazna chyba mam niska samoocene i biore wszystko do siebie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do