OPIPRAMOL (Pramolan, Sympramol)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy opipramol pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
39
64%

Nie
20
33%

Zaszkodził
2
3%

 
Liczba głosów : 61

Re: Pramolan

przez Zachmurami 04 sty 2010, 23:46
Moje objawy somatyzacyjne to żołądek, żołądek i po trzykroć żołądek :( .

Zaczęło się od tego, że obudziłam się nad ranem z uczuciem dyskomfortu w nadbrzuszu (był to 6 czerwca, pamiętam dokładnie). Klasyczna dyspepsja, ale niestety nic z domowych środków na nią nie działało. Pozniej zaczęły się pielgrzymki po internistach i gastrologach (a nawet wizyty na ostrym dyżurze, leczenie na oddziale enterogastrologicznym, kolejne zmiany leków i nic.)
Nudnosci, wciąż ciężar w nadbrzuszu, czasem wymioty, chudnięcie, brak apetytu, uczucie 'zalewania kwasem, zgaga, niestrawność po kleiku ryżowym - wszystko co wskazywałoby na poważną chorobę żołądka. Miałam 2 gastroskopie, kolonoskopię, RTG inne badania pod kątem bakterii, pasożytow i celiakii - poważnej choroby organicznej NIE WYKRYTO.

Objawy typowo lękowe doszły trochę później (drżenie całego ciała, uczucie ucisku wewnętrznego, takie trudne do opisania, bezsenność). Potworny lęk. Przez 3 miesiące schudłam 11 kg.


Do psychiatry 'doczołgałam się' dopiero we wrześniu, resztką sił. Bo w tego typu przypadkach trudno uwierzyć, że to coś to objaw schorzenia o tle nerwicowym. A uwierzyc - to juz początek drogi w dobrym kierunku. Mam nadzieję...
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Pramolan

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 sty 2010, 00:07
Czyli po 3 miesiącach od pierwsszych objawów zgłosiłaś się do psychiatry.
To tak jak ja. W sierpniu pierwsze objawy, a pod koniec pazdziernika poszlam do psychiatry i na terapie.


Mowisz o uczuciu ucisku wewnetrznego. Ja mam cos podobnego-czuje caly czas,ze ciezko mi jest, co jakis czas robie glebsze wdechy ...tak jakby mi brakowalo oddechu, powietrza, Stan ten trwa caly czas. Do tego...uczucie takiego niezadowolenia, zdenerwowania.Szybko się męczę i ciągle spac mi się chce. Mało motywacji.
NIe czuje sie dobrze sama ze sobą. Nawet zajęcia jakiegonie chce mi się szukać.
Śpię w miarę dobrze. Wcześniej tez mialam kłopoty ze zaśnieciem.
A jak jest weekend i nie chodzę do pracy to moglabym spać i spać. Biorę Velaxin raz dziennie 37,5 mg, czasem Atarax.

Mam nadzieję,że ten moj stan szybko mi przejdzie, liczę na terapię.
Chodzisz na terapie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Pramolan

przez Zachmurami 05 sty 2010, 15:31
Moniko,

Odpisuję na pw, żeby nie zaśmiecać wątku lekowego:smile:
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pramolan

przez Zachmurami 11 sty 2010, 13:12
Podrzucam. U mnie minął właśnie trzeci tydzień stosowania kombinacji: Pramolan plus Depakine. Czuję się jak 'czlowiek-przetwonia chemiczna', gdyż oprócz tychże leków biorę lek na obniżenie prolaktyny (muszę) i osłonowe na żołądek (zdaniem gastrologa, taki nerwicowy ucisk nadbrzusza może faktycznie doprowadzić do wrzodów)

Chyba warto poczekać te kilka(naście) dni - ulgi nie odczuwa się od razu, ale już po kilku dniach jest 'do wytrzymania' a pozniej 'obiektywnie znośnie' i 'prawie normalnie' :smile: A to już coś.

Samopoczucie: zdecydowanie odbiłam się od dna, żulerskie vertigo jest już przeszłością.
Lek działa powolli, ale działa. Kuracja raczej dla cierpliwych jednostek ;)
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Pramolan

przez realbarca 12 sty 2010, 16:46
tez biore pramolan rano i w poludnie , a na wieczor remirta oro ( mirtazapina) , jak narazie to czuje sie dobrze ;)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
16 gru 2008, 12:12

Re: Pramolan

przez milkeaa 15 sty 2010, 19:52
milkeaa, a czy oprócz łykania Pramolanu wspomagasz się czymś jeszcze -czy np. na odwiedzasz psychoterapuetę? Prowadzisz dziennik objawów? Czytam ten wątek i widzę, że wiele osob po prostu szuka cudownej pastylki. czegoś co zadziała i rozwiąże problem.


Zachmurami ale mam spóźniony zapłon i teraz Ci odpisuje więc tak :
obecnie od 2 tyg. nie biorę nic bo jak sie okazało moja wątroba jest w paskudnym stanie:( przez co samopoczucie mam FATALNE wracam do objawów sprzed 7 albo i 8 lat kiedy to się zaczęło niestety:( Oprócz pramolanu brałam spamilan 50mg 1x dziennie i fluoksetyne 10mg na czczo.Pramolan i spamilan 3 m-ce fluoksetyne 1 mc i NIC na psychoterapie miałam skierowanie ale grupową i do takiej formy pracy się nie nadaje niestety bo mój stan się pogarsza gdy wysłuchuje problemów innych ludzi . Obecnie nie leczę się
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
07 paź 2009, 16:25
Lokalizacja
Katowice

Re: Pramolan

przez Zachmurami 17 sty 2010, 17:46
milkeaa, współczuję mocno! :(

Wyobrażam sobie, jak paskudnie się czujesz.
A co powiedział psychiatra
- dał nadzieję, że to jakoś przejdzie?

czy choroba wątroby powstała wskutek przyjmowania leków psychotropowych? Ja łykam Depakine Chrono, który ponoć nieźle boksuje wątrobę i trzustkę...też się boję... :(
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Pramolan

przez realbarca 22 sty 2010, 13:58
ja biore pramolan, dwa razy dziennie, rano i w poludnie , a na wieczor fluoksetyne, ale narazie nie odczuwam zmian, ale mam nadzieje ze z czasem bedzie lepiej
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
16 gru 2008, 12:12

Re: Pramolan

przez pewna pani 2 01 mar 2010, 16:33
CZESC TO JA PEWNA PANI 2. Od 4 sierpnia łykam pramolan w dawce 4 tabletki na noc-bezsennosc. zanim lek zaczal dzialac w pelni to musialo minac kilka tygodni...chyba az do pazdziernika. spie dobrze te kilka miesiecy na leku. w 40% nawet ponad norme np. 12-10 godzin. gdy mam jakies przezycie, stres wtedy nie moge zasnac lub spie krocej (potrafie odespac w ciagu dnia), ale jest to normalne. nastroj w normie. glownie biore na bezsennosc, ale zauwazylam tez ze nie mam tych zdarzajacych sie rzadko lęków, ze umieram i nie mam nastroju sinusoidalnego, czyli po prostu brak dołow bioracych sie z powietrza. odczuwam normalnie wszystkie emocje, rowniez potrafie sie wnerwic :) wszytko jest pozytywnie. planuje juz niedlugo zejsc powoli calkowicie z lekow. mam nadzieje, ze nie bedzie z tym problemow. lekiem operuje sama na podstawie waszych wiadomosci jak rowniez na informacjach 3 lekarzy i wybralam sobie opcje ktora mi odpowiadala. od pazdziernika nie chodze do zadnego lekarza tylko sama biore leki. nie wiem czy pojde tez na ostatnia konsultacje pt."schodzenie" czy sama zadecyduje...kilka razy zdarzylo mi sie wypic alkohol (1piwo badz kilka lampek wina), ale jesli ma to zmienic dzialanie terapeutyczne to juz nie rusze. bralam leki i kosztowalam alkoholu. nie przerywalam brania tylko tabletki bralam z lekkim opoznieniem. jak dotad oceniam moje leczenie za udane. prochy te uratowaly mnie od smierci, bo tej bezsennosci nie da sie przezyc na dluzsza mete...pozdrawiam.

p.s. biore odpowiednik pramolanu-SYMPRAMOL.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
01 sie 2009, 17:32

Re: Pramolan

przez betty_boo 01 mar 2010, 21:28
zachmurami i moniko, widzę że aktywnie podchodzicie do swojej choroby i chcecie walczyc o zdrowie.

ja tez brałam atarax, pramolan na samym poczatku zapisał mi lekarz ogólny, potem poszłam do psychiatry który zmienił mi go na seroxat - i ten lek uważam za trafiony. miałam depresję i nerwicę.

nie chcę się wymądrzać ale powołam się na słowa mojej kolezanki psychiatry na temat pramolanu, które juz w tym watku przytoczyłam gdzies wyzej^^^^.

może nie warto az tak bardzo bazowac na pramolanie tylko szukac czegos bardziej stymulującego i optymalnego dla was? (oczywiscie z pomoca lekarza).

trzymam za was kciuki, da się z tego wyjść! koniecznie tez chodzcie na terapie!
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Pramolan

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 mar 2010, 16:37
betty_boo,

Chodzęna terapie od konca paxdziernika regularnie!

Nie mam juz znieczulicy emocjonalnej. ale to wszystko poszło w kierunku złości i napięcia.
A Ty ?Chodzisz na terapię? Od kiedy? I na jakim etapie już jesteś?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Pramolan

przez betty_boo 17 mar 2010, 22:22
ja własciwie miałam nerwice 3 lata temu i pólroczny epizod z lekami. wydaje mi sie ze jestem na dobrym etapie:) nie mam problemów ze snem , biegiem mysli , czasem zdarzaja mi sie natretne mysli (głównie piosenki) ale radze sobie z tym.

własciwie to mam juz "tylko" obiektywne problemy, a wymyslonych juz nie.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Pramolan

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 mar 2010, 00:52
betty_boo,

MIło slyszeć :-)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Pramolan

przez betty_boo 18 mar 2010, 14:59
a jak u Ciebie?
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do