OPIPRAMOL (Pramolan, Sympramol)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy opipramol pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
39
64%

Nie
20
33%

Zaszkodził
2
3%

 
Liczba głosów : 61

Re: Pramolan

przez Małgosiaa 07 wrz 2009, 22:30
Hej, wiem że po pramolanie nie wolno pić alkoholu, ale... jezeli zdazy sie komuś "zapomnić" i troche wypić, jakie mogą byc skutki uboczne...? :?
A jeżeli szykują sie urodziny, czy jakaś imprezka i chciałoby sie wypić "zdrówko" ;) , czy moge odstawić na dzien/dwa dni leki ? Biore 2 tabl. Pramolan10.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 cze 2009, 00:13

Re: Pramolan

przez pewna pani 2 12 wrz 2009, 18:36
ja biore juuz 4 tabletki na noc i wiecie co? po tych 4 zasypiam dopiero i spie jeszcze nie calkiem regularnie, ale lepiej. Wystepuja tez czasami calkiem nieprzespane noce i nie wiem, dlaczego??? czy to jeszcze sie unormuje czy tez nie...? o to to zapytam juz lekarza, ale co Wy o tym myslicie? biore juz miesiac i jeden tydzien.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
01 sie 2009, 17:32

Re: Pramolan

przez sideeffects 22 wrz 2009, 22:52
a czy mozna laczyc ten lek z papierosami?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
22 wrz 2009, 22:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pramolan

Avatar użytkownika
przez Arkaszka 25 wrz 2009, 12:15
Małgosia... na pramolanie alkohol... jakoś nie odczułem skutków ubocznych :) 3, 4 piwa i nic się nie dzieje. Chociaz czasem mam odczucie ,ze alkohol jakby... przykrywa soba ,dzialanie pramolanu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
11 sie 2009, 07:44
Lokalizacja
Olsztyn

Re: Pramolan

Avatar użytkownika
przez hanca84 03 lis 2009, 13:18
U mnie Pramolan zaczął działać po miesiacu, po jakimś czasie od zwiększenia dawki do 3x50mg na noc. Wcześniej brałam 1x50mg, potem 2x50mg. Biorę już od czerwca, teraz 2x50mg na noc.

Jedną lampkę wina przy Pramolanie wypijam, wiecej się boję.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Pramolan

przez milkeaa 08 lis 2009, 13:48
Pramolan biorę trzeci dzień na noc po 1 tabl póki co po 10 dniach mam zwiększyć na 2 tabletki i obawiam się co będzie, bo póki co po 1 jak mnie sieknie w 5 minut to śpię do południa dnia następnego. Od jutra koniec L4 i pora do pracy iść- nie wyobrażam sobie poranków....
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
07 paź 2009, 16:25
Lokalizacja
Katowice

Re: Pramolan

Avatar użytkownika
przez Arkaszka 05 gru 2009, 21:10
Ja łykałem 3 razy dziennie -śniadanie , obiad i kolacja :) Nie biorę od miesiaca nic nic... i czuję się dobrze.
Tylko... gdy wypije alkohol i na drugi i trzeci dzień czuje okropne stany lękowe.. nerwice... niepokój. Wtedy mi się marzy pramolan, ale po dwoch, trzech dniach przechodzi mi ten okropny stan. Muszę unikać alkoholu, bo wszystko wroci... i cale moje wyleczenie pojdzie na marne.
P.S. Chyba trochę tesknie za pramolanem... Nie mialem gonitw, natloku mysli... balaganu w glowie. Byłem taki czyściutki wewnetrznie :) Rzecz jasna okradzionay z pozytywnych czy negatywnych uczuc, emocji ,ale... chyba lubilem ten stan ;) lub tak mi sie wydaje z perspektywy czasu :)
Pozdrawiam Pramolanowcow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
11 sie 2009, 07:44
Lokalizacja
Olsztyn

Re: Pramolan

przez betty_boo 06 gru 2009, 10:19
dużo zdrowych osób po alkoholu miewa stany lękowe, więc nie dziwcie się ze wy tez je macie. alkohol w ten sposób wpływa na system nerwowy.

pisałam juz kiedys o pramolanie ze to stary lek "dla pan po menopauzie" - słowa mojej psychiatry, dziwie sie ze ktoś go w ogóle przepisuje, przeciez sa psychotropy nowej generacji działajace w inny sposób a nie jako uspokajacze.

to sama z ataraxem (czyli po prostu hydroxyzyna), zwykły uspokajacz, jako dziecko piłam ją w formie syropku dla dzieci zeby sie nie drapac..
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Pramolan

przez miko84 06 gru 2009, 11:38
Nie na każdego te psychotropy nowej generacji działają dobrze.
miko84
Offline

Re: Pramolan

przez filipo108 25 gru 2009, 23:03
Ja brałem kiedyś hydroxyzynę, jakieś pół roku, później odstawiłem ale nerwica mi się pogłębiła, miałem nerwobóle serca, od nie tak dawna przyspieszoną akcję serca i strach od tego, a od jakiś 15 lat trzęsienie rąk. Doktorka zapisała mi jakieś 2 mce temu pramolan, brałem go jakieś 2 tygodnie ale odstawiłem gdyż nie mogłem dojść do myśli, nie mogłem się ogarnąć. Ale po jakimś czasie znów biorę 1-0-1. Mam wrażenie, że mnie w jakiś sposób uspokaja, ale w sytuacjach mocno stresowych wkurzam się jeszcze bardziej niż bez leku. Wściekam się. Podobnie z trzęsieniem rąk- przy normalnym toku dnia jest lepiej, ale w sytuacji rozdrażnienia, narażenia na stresujący kontakt z ludźmi, przy czynnościach manualnych nie za bardzo pomaga. Poza tym czuję gdzieś jednak w środku smutek i jakąś beznadziejność. Jak dla mnie tylko pramolan to: za mało antydepresanta, za duże otępienie i utraty pamięci, nierozwiązany problem z trzęsieniem rąk. Apropo z waszego doświadczenia, który lek pomaga najbardziej przy trzęsieniu się łap?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
25 gru 2009, 22:27

Re: Pramolan

przez basior 26 gru 2009, 12:00
na trzesienie łap niewiem natomiast na trzesienie nóg najlepsze sa leki dopaminergiczne
basior
Offline

Re: Pramolan

przez milkeaa 01 sty 2010, 01:50
biore bez mała 3 m-ce pramolan teraz od 3 tyg. po 2 tablety i wiecie-rozczarowałam się i to bardzo :( lekarz obiecał ze w lutym będę zdrowiutka a póki co nie ma najmniejszej pozytywnej reakcji a wczoraj nie wzięłam tych dwóch tablet i dzisiaj stan lękowy pogłębił się wyszły mi wszystkie lęki ze zdwojoną siłą :(
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
07 paź 2009, 16:25
Lokalizacja
Katowice

Re: Pramolan

przez Zachmurami 04 sty 2010, 17:06
milkeaa, a czy oprócz łykania Pramolanu wspomagasz się czymś jeszcze -czy np. na odwiedzasz psychoterapuetę? Prowadzisz dziennik objawów? Czytam ten wątek i widzę, że wiele osob po prostu szuka cudownej pastylki. czegoś co zadziała i rozwiąże problem.

Może warto (jeżeli już trzeba brać psychotropy) stosować jak najłagodniejsze leki pozwalające jakoś tam wegetować, tak aby nie pakować tyle paskudnej chemii? A w międzyczasie stosować REGULARNĄ psychoterapię, inne metody, może mniej konwencjonalne, ale również często stosowane z sukcesem (akupunktura, refleksoterapia, bioenergoterapia (byle nie u szarlatana) etc.?)

Ja na tym forum też wyczytałam, że leki mają nam tylko pomóc wykonać ciężką pracę nad sobą - i ta sentencja bardzo mi się spodobała.

A jeżeli chodzi o Pramolan...

Wyczytałam na portalu termedia.pl, że obecnie nastąpił renesans opipramolu - sprawdza się przy zespołach lękowych i somatyzacyjnych, a poza tym, w przeciwienstwie do benzodiazepin, nie uzależnia.


Ja łykam Pramolan w dawce (1 plus 2). Fakt, spie po nim dobrze, przestałam być roztrzęsiona rano (po odstawieniu sulpirydu i seroxatu miałam bardzo parszywe objawy odstawienne). Przez pierwsze 2 dni stosowania tego leku czułam się jak na pijackim rauszu (dodatkowo wspomagałam się jeszcze cloranxenem, i może nie była to najszczęśliwsza kombinacja)
Mam trudności ze wstawaniem (ale po sulpirydzie i seroxacie też takie objawy były)

Dodatkowo, lekarz zapisał mi Depakine Chrono (lek przeciwpadaczkowy) jako stabilizator nastroju - do moich zaburzen somatyzacyjnych dołączyła depresja...
Jest jako-tako.
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Re: Pramolan

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 sty 2010, 19:25
Zachmurami

Jakie masz objawy somatyzacyjne? Jak długo trwają?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do