OPIPRAMOL (Pramolan, Sympramol)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy opipramol pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
39
64%

Nie
20
33%

Zaszkodził
2
3%

 
Liczba głosów : 61

Re: Pramolan

przez lalamonita 22 mar 2009, 23:22
Hmm.. Cztery wtedy wzięłam i nic:( Jak się kolejnym razem wkurzę to wezmę 8.. :-|
lalamonita
Offline

Re: Pramolan

przez miko84 23 mar 2009, 07:43
Nie bierz coraz więcej ,tylko jak nie działa to zmień lek na jakiś uspokajający, np Mianserynę albo Doxepin.
miko84
Offline

Re: Pramolan

przez lalamonita 27 mar 2009, 00:54
Ja biorę żeby odreagować- to moja forma autoagresji z którą się zmagam a jednocześnie truję... działałby, gdybym brała regularnie, ale nie mam głowy do pilnowania leków..
lalamonita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pramolan

przez betty_boo 27 mar 2009, 09:32
Biorę pramolan od 4 dni. Wczoraj rano ojciec mnie rozdrażnił i na raz wzięłam 2 tabl a potem w południe 2. [quote]


nie chce sie wymadrzac ale wydaje mi sie ze ta droga nigdzie nie zajdziesz... ktos ci e wkurzy i bierzesz tabletke? co to za filozofia??

popracuj nad soba na terapii zamiast lykac tabletke. nie mysl ze jest to panaceum na wszystkie problemy bo nie jest i nigdy nie bedzie.

a co do samego pramolanu jest to ogłupiacz i otępiacz i moim zdaniem branie go do niczego nie prowadzi w dłuzszej perspektywie. poczytaj moje posty z opinia lekarza w tym temacie.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Pramolan

przez miko84 27 mar 2009, 17:54
Nie zgadzam się z tym,że to ogłupiacz i otępiacz. Może na Ciebie źle działa, ale na innych może podziałać dobrze.
miko84
Offline

Re: Pramolan

przez mola 02 maja 2009, 10:06
Ja biore pramolan i to juz od grudnia. Na poczatku za bardzo nie odczuwalam dzialania, ale bralam 75mg... 3x po pol tabletki. Nastepnie poszlam do psychiatry, ktory kazal podwyzszyc dawke do 150mg na dzien, obecnie jestem na 250mg na dzien. Rano 100mg, w poludnie 50mg i wieczorem 100mg. Ciagle z moim lekarzem probujemy ustalic dla mnie najlepsza dawke i to ile tabletek i kiedy mam wziac... Leki mam nadal, ale bardzo rzadko. Maksymalna dawka pramolanu to 300mg.
Ja tez sie nie zgadzam, ze to oglupiacz i otepiacz, mi pomaga, czuje sie po nim dobrze. Najgorzej jest rano, kiedy ciezko mi sie wstaje po tych 100mg, poza tym jestem zadowolona. Doraznie, w chwilach baaaaaardzo wielkich lekow, badz ataku paniki stosuje lorazepam. To jest dopiero otepiacz i oglupiacz.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 mar 2009, 19:01

Re: Pramolan

Avatar użytkownika
przez Honey_lady 05 maja 2009, 20:11
Brałam Pramolan , ale tylko dwa tygodnie i musiałam odstawić ze wzgl. na skutki uboczne. Miałam zawroty głowy, zaburzenia akomodacji, ogólnie czułam się niefajnie. Ale wiem, ze ten lek na innych działa całkiem dobrze, więc należy chyba samemu sprawdzić .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
04 maja 2009, 13:46
Lokalizacja
Wrocław

Odstawianie pramolanu

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 02 cze 2009, 14:41
Witam,

Biore pramolan 0.50 od 6 tygodni. Chcialbym go juz odstawic. Ale nie jest tak latwo. Biore 3 tabletki dziennie. Jesli zazyje rano tabletka juz okolo 17 zaczynaja pojawiac sie objawy absencj. To znaczy nasilaja sie lęki, jakis taki dziwny lek nie wiodomo przed czym, nasilja odrealnienia, a najgorsze jest to ze nie moge sie skupic, ktos cos do mnie mowi a mi co chwile ucieka uwaga i nie moge skoncetrowac sie na rozmowie. Caly czas mysle o tym
zeby wiasc tabletke. To jest takie uzalezniennie jak od alkoholu. Zarzyje tabletke i wszysko ustepuje - pojawia sie spokoj. To jakby palacz zapalil papierosa.

Czemu chce rzucuic ten pramolan, bo dziala 6 godzin i jesli zazyje go o 15, to wieczorem kolo 22:00 jak rozmawiam ze znajomymi juz pojawiaja sie objawy absencji, czyli trudnosci w skoncetrowaniu sie na rozmowie. W zasadzie to mnie najbardziej wkurza, bo nie czuje sie normalnie w towarzystwie.

Kiedys czytalem watek jak gosciu odstawial afoban, ktory zazywal regularnie codziennie.
Pisal, ze pierwsze 3 dni przechodzil koszmar. Nie dziwie sie bo afoban jest bez porowania
mocniejszy i objawy pewnie sa mocniejsze.

Probowalem odstawic pramolan gwaltownie, ale znowu go zaczalem brac z powodow
absencji ktora byla meczcaca. Teraz bede to robil stopniowo.

Jakie sa wszae doswiadcznia z odstawianiem lekow?

Wieslaw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Re: Odstawianie pramolanu

Avatar użytkownika
przez Honey_lady 02 cze 2009, 15:54
wieslawpas, ja odstawiałam Pramolan bez problemu , każdą dawkę zmniejszałam o połowę (tabletki trudno się dzieli) przez jakiś tydzień. Wydaje mi się ze u ciebie jest to bardziej uzależnienie psychiczne niż fizyczne. Gdy bedziesz zmniejszał dawki to bierz jakeś preparaty ziołowe. Psychiatra polecał mi Persen forte, Nervomix.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
04 maja 2009, 13:46
Lokalizacja
Wrocław

Re: Pramolan

Avatar użytkownika
przez hanca84 10 cze 2009, 21:36
Dziś mój lekarz przepisał mi Pramolan jako dodatek do Efectinu, niby ma działać na moje jelita, kurcze ciekawe czy nie pojawią się skutki uboczne :(
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Pramolan

przez Grubcia 10 cze 2009, 23:18
Pramolan nie powinien powodowac skutkow ubocznych,mimo,ze to lek starej generacji,nie ma takich skutkow ub. jak inne leki z tej grupy(tzw.trojpierscieniowe)Jest to delikatny i bezpieczny lek.
Grubcia
Offline

Re: Pramolan

Avatar użytkownika
przez hanca84 11 cze 2009, 15:03
Tak też mówił psychiatra, ale skoro mnie się po Efectinie ciągle chce spać (a i bez leków jestem niskociśnieniowiec i śpioch), to się obawiam co będzie po kolejnym uspokajaczu.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Pramolan

przez Grubcia 11 cze 2009, 19:49
Tez jak bralam Efectin,czesto chcialo mi sie spac,bylam zmeczona,ogolnie oslabiona fizycznie.Lekarz nie chcial mi wierzyc,ze tak sie czuje po efectinie,ale na nastroj dzialal bardzo dobrze,ale ja bralam duza dawke
Teraz juz nie biore efe,biore inne leki,bardziej aktywizujace i jest troche lepiej.Jednak zanim zaczelam je brac,tez ciagle bylam zmeczona,nic mi sie nie chcialo,nie mialam na nic sily,ochoty.Mimo,ze nie mam niskiego cisnienia.takze,wiem o czym mowisz.

[Dodane po edycji:]

To jest banalne,co napisze,ale bierz ten pramolan,zobaczysz jak sie bedziesz czuc,w razie sennosci odstawisz.Jak nie wezmiesz to sie nie przekonasz.moze sie okazac,ze to lek wlasnie dla Ciebie i bedziesz sie po nim dobrze czuc.
powodzenia
Grubcia
Offline

Re: Pramolan

Avatar użytkownika
przez Lena88 17 cze 2009, 01:17
Pramolan był moim pierwszym "zwariowanym" lekiem :) Dobrze się po nim spało, czułam się nawet ciut lepiej. Niestety, trzy miesiące i lek przestał w ogóle działać, trzeba było zmieniać. Acha, moja lekarka ze szpitala stwierdziła, że lekarz pierwszego kontaktu świetnie się spisał zapisując mi właśnie Pramolan, a wcześniej jeszcze Debridat :)
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do