TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy tianeptyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
39
48%

Nie
33
40%

Zaszkodziła
10
12%

 
Liczba głosów : 82

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez miko84 27 sie 2014, 19:22
Się nie poddawaj, wszystko to kwestia wstrzelenia się z lekiem. Niektórzy lekarze są święcie przekonani, że akurat ten lek pomoże, ale to niestety można sprawdzić tylko biorąc lek za lekiem aż któryś zadziała. Oczywiście każdy trzeba brać odpowiednio długo, najlepiej 8 tygodni.
miko84
Offline

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez lunatic 27 sie 2014, 22:45
blackrose napisał(a):Lunatic - nie jestem do końca pewna, czy to działa tianeptyna, czy też odstawienie seronilu, który brałam przez kilka miesięcy, mając nadzieję, że mnie w końcu zaktywizuje, bo tak powinno być. Może być też tak, że seronil mnie tak znokautował, że odstawienie go dało mi trochę kopa, który przypisałam taineptynie, tzn. odmulenie, powrót libido (spadło do zera), powrót emocji, zmniejszenie masy ciała (napad na węglowodany na seronilu) a i lepszy sen.

a no właśnie, ja przy odstawieniu SSRI mam chwilową bardzo widoczną poprawę i wlasnie dominuje to o czym piszesz, powrót emocji, zwiększenie energii

-- 27 sie 2014, 21:46 --

miko84 napisał(a):Nie chce mi się tego czytać, nie możesz krócej pisać? :pirate:

haha :mrgreen:
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

Avatar użytkownika
przez blackrose 28 sie 2014, 11:32
Zapomniałam napisać, co mi na chwilkę pomaga w udręce nicmisięniechce, to kawa, po wypiciu czuję się znośniej przez godzinę, ale ponowne kawy już nie mają takiej mocy, gripex mnie speeduje, ale przecież nie będę jadła codziennie gripexu, to samo z ticodinem na kaszel, mam po nim zdecydowanie więcej siły, ale na krótko. Dziś u mnie piękne słońce, więc trzeba będzie się zmusić do wyjścia, niestety ciągle się do wszystkiego zmuszam, ale może powinnam się cieszyć, że nie leżę i patrzę w ścianę. Narka.
Dlaczego jeszcze się nie obudziłeś? Ponieważ nie jesteś całkowicie przekonany, że śpisz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
25 lip 2014, 22:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez mio85 29 sie 2014, 22:31
miko84 napisał(a):Rzeczywiście skoro zareagowałeś na fluo to tianeptyna jest dziwnym wyborem. Jak już to szukałbym wątku SSRI+antagonista 5-HT2c (jakim jest fluo), czyli klasyka: wenla+mirta, SSRI+mirta/miansa.



czyli antagonizm 5-HT2c fluoksetyny odpowiada za dysfunkcje seksualne, tak? czyli powinienem isc w kierunku agonisty 5-HT2c, dziwi mnie w tym receptorze to, ze on odpowiada rowniez za apetyt, czyli jego blokowanie powinno zmniejszac apetyt (zmniejsza tylko w pierwszych dwoch miesiacach, kiedy lek sie rozkreca, i skutki uboczne sa bardzo odczuwalne) a ja na fluoksetynie tylem im dluzej bralem, tym bardziej, co oczywiscie bylo spowodowane wiekszym apetytem, ale nie tylko (nie wiem dlaczego, ale nawet w okresach, gdy jadlem malo i bylem aktywny fizycznie, to przybieralem na wadze a twarz mialem nienaturalnie nalana).....agonistami 5-HT2c sa tylko mianseryna i mirtazapina? strasznie boje sie tych lekow, bo tu przyrost masy jest niemal pewny (plus sennosc), ale tez dzieki agonizmowi w gore idzie sfera seksualna.....wyglada na to, ze nie idzie pogodzic tych dwoch kwestii.....
zastanawia mnie dlaczego mimo, tego antagonizmu 5-HT2c fluoksetyny niektorzy na tym leku nie cierpia z powodu dysfunkcji seksualnych. Miko byles na fluo, jak z tymi dysfunkcjami bylo u ciebie?

czy mi sie wydaje, czy agomelatyna ktora bierzesz tez wplywa na 5-HT2c? moze po niej sie nie przybiera na wadze
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
28 gru 2010, 21:08

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez miko84 30 sie 2014, 09:15
Nie, antagonizm 5-HT2c nie odpowiada za dysfunkcje seksualne, jak już to wzmacnia libido. Fluoksetyna to też SSRI i trudno oddzielić to działanie od blokady 5-HT2c - SSRI jest silniejszym niż antagonistą 5-HT2c. Antagonizm 5-HT2c zwiększa apetyt a nie go zmniejsza, ale fluo to też SSRI (patrz wyżej). Mianseryna i mirtazapina są antagonistami a nie agonistami 5-HT2c, agonistami pośrednimi są SSRI. Antagonistą 5-HT2c jest też agomelatyna.
miko84
Offline

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez mio85 31 sie 2014, 18:06
11 dzien brania coaxilu. Nie bede sie zalil, ze lek nie dziala na mnie, bo wiem ze kilkanascie dni to tyle co nic, by mowic o efektach terapeutycznych, chodzi mi o cos innego. Ale pisze, bo jest coraz gorzej, choc myslalem, ze juz gorzej byc nie moze. W mojej 9 - letniej walce z depresja nie czulem sie nigdy tak zle jak dzis. Od dwoch dni jestem tak mocno spiety, ze nie moge podjac praktycznie zadnej aktywnosci, nawet by tu wejsc musialem podjac niesamowita walke. Albo jest to skutek uboczny Coaxilu, albo pogorszenie stanu psychicznego w zwiazku z tym ,ze od dluzszego czasu nie otrzymuje wlasciwej pomocy farmakologicznej. Czy wasz depresyjny stan mimo ze byl fatalny tez sie pogarszal, czy raczej w tym fatalizmie jest stabilnosc? Ja jak juz dobijam dna, jak wraca depresja, to nigdy nie bylo gorzej, bylo tak samo zle. A teraz czuje sie mono psychotycznie, zupelnie nie moge zapanowac nad swoim lekiem, boje sie, ze z depresji popadne w jakos psychoze badz schizofrenie. Zawsze jakos odroznialem skutki uboczne leku, bo mimo, ze pogarszaja nasz stan to depresja caly czas jest taka sama, czuje sie raczej tylko objawy somatyczne - wstret do jedzenia, wieksza sennosc, wieksze drzenie miesni. Tutaj jest cos innego, tak jakbym sie poglebil w chorobie. Czy tez mieliscie cos takiego na Coaxilu? ile moze to potrwac jesli to skutek uboczny?


miko84 napisał(a):Nie, antagonizm 5-HT2c nie odpowiada za dysfunkcje seksualne, jak już to wzmacnia libido. Fluoksetyna to też SSRI i trudno oddzielić to działanie od blokady 5-HT2c - SSRI jest silniejszym niż antagonistą 5-HT2c. Antagonizm 5-HT2c zwiększa apetyt a nie go zmniejsza, ale fluo to też SSRI (patrz wyżej). Mianseryna i mirtazapina są antagonistami a nie agonistami 5-HT2c, agonistami pośrednimi są SSRI. Antagonistą 5-HT2c jest też agomelatyna.


Skoro fluo jest antagonista, to skad te dysfunkcje seksualne? Czy w zaburzeniach na ta sfere przy zazywaniu SSRI to ten receptor za to odpowiada, czy sa jeszcze inne rownie wazne? Co decyduje o tym, ze przy fluoksetynie te dysfunkcje sa tak silne w porownaniu z innymi?
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
28 gru 2010, 21:08

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez miko84 31 sie 2014, 19:54
Bo fluo to antagonista i agonista w jednym (serotonina jest naturalnym agonistą), z tym, że agonistą jest dużo mocniejszym. To nie jest prawda, że po fluoksetynie dysfunkcje są silne w porównaniu z innymi bo to pod tym względem bardzo łagodny lek właśnie. Dużo gorzej wypadają inne SSRI, jak paroksetyna, sertralina czy nawet escitalopram. Jeśli u Ciebie było inaczej to jest to tylko jakaś indywidualna reakcja.

Jeśli chodzi o zaburzenia seksualne po SSRI to wg. mnie agonizm receptora 5-HT2c gra główną rolę.
miko84
Offline

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez wisnia80 31 sie 2014, 22:42
miałem ostatnio propozycje tego leku. Nie ma wersji co by sie bralo ino 1 raz dziennie? Taka o przedluzonym uwalnianiu?
Offline
Posty
881
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

Avatar użytkownika
przez blackrose 01 wrz 2014, 19:29
Wiśnia, niestety nie ma wersji o przedłużonym uwalnianiu i zwykle bierze się 3 razy dziennie po 1 tabletce, ale niektórzy mają też wyższe dawki.
Mio85 - o cholerka, to niedobrze, czegoś takiego nie miałam, ale ostatnio czuję, że lek już tak dobrze nie działa, np. zapomniałam wziąć rano, to w południe miałam wewnętrzne rozedrganie i samopoczucie depresyjne. Idę do psychiatry w środę i nie wiem, co dalej będzie. Z jednej strony lek nie powoduje u mnie skutków ubocznych, ale chyba jest za słaby, SSeraje mnie cholernie otumaniają i jestem wyzuta z wszelkich emocji. Pogadam z lekarzem, jest jeszcze parę opcji, ale nie wiem, co ona na to. Gdybym się uparła, że chce dalej tianeptynę, to ją dostanę, ale to już końcówka drugiego miesiąca brania i jestem jakby do połowy wyleczona. Nie mam zjazdów, czarnowidztwa, ale nadal brak energii i siły do czegokolwiek.
Dlaczego jeszcze się nie obudziłeś? Ponieważ nie jesteś całkowicie przekonany, że śpisz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
25 lip 2014, 22:01

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez mio85 02 wrz 2014, 20:58
dobija drugi tydzień na tianeptynie i jest naprawe zle, ta poglebiajaca sie depresja i lęk są bardzo niepokojące, do tego doszedł inny skutek uboczny totalne zamulenie - nie sennosc, jak np, na seronilu czy tritico, ale zamulenie....nowoscia jest tez bardzo duze oslabienie fizyczne - nie mam sily nawet na spacer - zadyszka i zmeczenie po 10 minutach marszu, podczas, gdy na innych antydepresantach mimo uczucia zmeczenia bez problemu moglem biegac.... dla mnie ten lek dziala jak jakis fatalny narkotyk - wygladam i czuje sie jakbym byl pijany albo na haju. W moicigh doswiadczeniach z choroba i lekami nie mialem nigdy takiej sytuacji, zebym zewnetrznie wygladal na osobe chora (to ulatwialo roznorakie wytlumaczenia mojego zachowania i nigdy nikt wprost nie mogl mi powiedziec: "z toba cos jest nie tak wygladasz fatalnie i nieswojo", a teraz nie poznaje sie w lustrze! wygladam jak wrak czlowieka i to widac golym okiem, mowi mi to niemal kazdy, potwierdza matka. To zmeczenie i cierpienie znajduje odzwierciedlenie na zewnatrz. Mam niewyobrazalnie zmeczona twarz, skora zwiotczala, pod oczami since i wory, oczy i zrenice zdecydowanie zmniejszone "bez blysku", szare bialka, rysy twarzy wczesniej wyostrzone teraz wszystko opuchniete i luzne, blada cera i widoczniejsze zmarszczki. Takze tak jak kiedys moglem próbowac grac przed innymi, ze jest ok, teraz nie przejdzie. Martwi mnie to o tyle ze duza wage przywiazywalem do swojego wygladu, teraz nie mam juz nawet tego. Na razie ten lek zbiera u mnie same minusy i to takie konkretne, teraz juz nawet wygladam jak psychicznie chory czlowiek. Tianeptyna rozwiala mi pierwsza watpliwosc - w jakis sposob wplywa na organizm i ma skutki uboczne i to takie, ze tesknie do fluoksetyny i jej kastracji. No, ale ja zachecam do dyskusji. Piszcie, czy jestem odosobnionym przypadkiem? Piszcie, czy wam przeszlo, czy warto cierpiec dla tego leku?

Do naszych ekspertow z forum znajacych sie na mechanizmach dzialania leku ponawiam pytanie, bo nikt mi jeszcze nie odpowiedzial. Czy ten lek sie w jakis sposob kumuluje w organizmie, mimo, ze tabletki nie maja przedluzonego uwalniania? Chodzi mi o osiagniecie jego stacjonarnosci w organizmie, tak jak w przypadku SSSrajow. One dzialaja po dłuzszym czasie, wlasnie w momencie nasycenia sie organizmu. Czy w przypadku Coaxilu i jego krotkiego okresu poltrwania mozliwe jest osiagniecie takiego efektu? Jesli nie to jak osiagnac efekt terapeutyczny? Przepraszam Miko za znow przydlugi post, ale licze na ciebie.
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
28 gru 2010, 21:08

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

Avatar użytkownika
przez elfrid 02 wrz 2014, 22:18
mio85, po co w ogóle zawracasz sobie głowę takimi rzeczami jak stan stacjonarny? bierzesz lek 3x dziennie i to jest właściwe dawkowanie, które umożliwia osiągnięcie optymalnego poziomu w organizmie; śpisz, jesz, zdrowiejesz. Coaxil raczej nie powoduje takich skutków ubocznych, praktycznie żadnych nie powoduje (chociaż co ciekawe, znane są przypadki uzależnienia od tianeptyny). Podobnie jest z jego działaniem. Coaxil to lek dla nerwicówek po menopauzie, na zaburzenia lękowe z towarzyszącym obniżeniem nastroju. On nigdy nie wyleczy endogennej depresji. Podobnie jak agomelatyna. Zresztą ten sam producent. Widać, że po odstawieniu SSRI Twój stan uległ dalszemu pogorszeniu. Czemu w zasadzie zmieniłeś? Po co odstawiłeś dobrze działającą fluksetynę? Zresztą jak już zamieniać to na sertralinę, moklobemid, bupropion; a nie tianeptynę, escitalopram czy paroksetynę.
Ostatnio edytowano 02 wrz 2014, 22:21 przez elfrid, łącznie edytowano 1 raz
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez Zbychu 1977 02 wrz 2014, 22:19
W lipcu 2014 r pojawiła się publikacja w której odkryto że tianeptyna jest agonistą receptorów opioidowych μ i δ.Receptory te występują w dużym zagęszczeniu w układzie nagrody co może przemawiać za lekko euforyzującym działaniu tianeptyny.
Zbychu 1977
Offline

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 02 wrz 2014, 22:22
Zbychu 1977 napisał(a):W lipcu 2014 r pojawiła się publikacja w której odkryto że tianeptyna jest agonistą receptorów opioidowych μ i δ.Receptory te występują w dużym zagęszczeniu w układzie nagrody co może przemawiać za lekko euforyzującym działaniu tianeptyny.

w takim razie


elfrid to ja powinienem mieć a av House'a
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

Avatar użytkownika
przez elfrid 02 wrz 2014, 22:22
Zbychu 1977, takie działanie euforyzujące jak xanaxu. jeden i drugi depresji nie leczy.

-- 02 wrz 2014, 22:23 --

Ferdynand k, tylko Housa na prawdę bolało 8)
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 50 gości

Przeskocz do