TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy tianeptyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
39
48%

Nie
33
40%

Zaszkodziła
10
12%

 
Liczba głosów : 82

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez Anna R. 07 paź 2009, 17:45
Nigdy nie brałam Coaxillu, ale jedno mogę stwierdzić z cała pewnością, bo próbowałam wielokrotnie- alkohol i leki psychiatryczne przyjmowane w duecie działają depresyjnie. Decyzja czy pić i ile należny jednak zawsze do chorego.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Coaxil

przez stas 07 paź 2009, 18:20
czesc mam takie pytanie ,czy depresja morzna wyleczyc coaxilem ,prosze o odpowiedz
,stas
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 paź 2009, 20:51

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez Anna R. 07 paź 2009, 18:24
Depresję można w teorii wyleczyć każdym lekiem przeciwdepresyjnym ;)
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Coaxil

przez JD 08 paź 2009, 09:47
Anna R. napisał(a):Nigdy nie brałam Coaxillu, ale jedno mogę stwierdzić z cała pewnością, bo próbowałam wielokrotnie- alkohol i leki psychiatryczne przyjmowane w duecie działają depresyjnie. Decyzja czy pić i ile należny jednak zawsze do chorego.


Łączyłem leki antydepresyjne z alkoholem. Coaxil również.
Tak, ta decyzja zależy od pacjenta. I ta decyzja powinna zawsze mieć postać: "Nie pić. Nie łączyć leków z alkoholem."
JD
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
20 lut 2008, 19:30

Re: Coaxil

przez silverado251 09 lis 2009, 03:41
Nie zgadzam sie do końca z tymi, którzy uważają,że mimrodawki działaja antydepresyjnie, nasennie tak, podobnie jak setka alkoholu relaksacyjnie, ale by zaszedł efekt antydepresyjny wymagane jest tzw, okno terapeutyczne, nie sądzę by było ono kilkakrotnie niższe od prezentowanego przez praktykę, myślę,że może to byc w granicach 3-4 razy mniej od dawki terapeutycznej, , długo w tym bagnie siedze, lek wymaga wysycenia, a do tego potrzebna jest minimalna terapeutyczna dawka i odpowiedni czas na niej, uważam,że jesli bezsennośc jest od stresu powinno sie ją leczyć psychoterapią ew. wspomagac lekami, jesli to prawdziwa depresja to organizm chłonie lek jak cukrzyk insulinę, jesli nie to znaczy,że albo nie jest potrzebny lek albo ma zbyt duzo skutków ubocznych. Taka jest prawda.
silverado251
Offline

Re: Coaxil

przez depresyjny098 11 lis 2009, 17:09
MIKO 84 JA mam taką samą sytuację. SRII mnie rozdrażniają i czuję się po nich jeszcze gorzej(setaloft,cital) Ostatnio dostałem lek z grupy snrii (mirtazapina) i myślałem że umrę z nerwów. Rozdrażnienie, agrresja(a spokojny ze mnie człowiek) i ten cholerny ból..odstawiłem go..............i teraz mam coaxil nie ukrywam że pokrywam w nim dużą nadzieję. Leczę depresję już z 2 lata i jeszcze nie odnalazłem swojego leku. Mam nadzieję że coaxil nim będzie... biorę go dopiero tydzien... w pierwszych dniach sprowadził mnie do kolan..masakra jakas....ale jestem doświadczonym depresjonowiczem i będę czekał... w tej chwili zrobię wszystko żeby wyjśc z tego gówna...biorę 3 razy dzinnie bodajże po 12.5 mg
depresyjny098
Offline

Re: Coaxil

przez miko84 12 lis 2009, 12:43
Mam nadzieję, że coaxil u Ciebie zadziała, daj mu trochę czasu. Ja na coaxilu nie mam żadnych objawów ubocznych, ale czuję się dużo lepiej. Mógłbyś spróbować jeszcze wellbutrinu jeśli coaxil nie zadziała. Pozdrawiam.
miko84
Offline

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez Anna R. 12 lis 2009, 12:51
Depresyjny, mirtazapina to NaSSA a nie SNRI. Wygląda na to, ze faktycznie nie tolerujesz leków, działających na serotonine i trzeba szukać wśród takich z innych grup. Jeszcze kilka ci pozostało, wiec może trafisz.
Jeśli nie, zawsze można spróbować kombinacji lub atypowych neuroleptyków.

Powodzenia
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Coaxil

przez depresyjny098 13 lis 2009, 15:21
No widzisz Aniu.. jak by mój lekarz miał twoją wiedzę to pewnie już dawno bym był w domu.. a tak muszę się męczyc przerabiając całe serię leków działających na seretonine(ZMĘCZENIE,BÓL.rozdrażnienie)..... Moim pierwszym lekiem....to jeszcze było na samiuteńkim początku(u psych dziecięcej).. był mocloxil..zdiagnozowała u mnie fobię społeczną...dobrze się po nim czułem..ale jeszcze chyba nie byłem na tyle dojrzały żeby się leczyc...zacząłem go brac w kratkę i wrzeszcie przestał działac.... później zaczęła się seria srii...i to do niczego dobrego nie doprowadziło. Może ten mocloxil to jest dobry trop?...mówiłem lekarzowi ale raczej nie potraktował tego jako wskazówke...mocloxil regulował mnie społecznie... Nie czuję wyraźnie strachu przek ludźmi..p no ale powiedzmy blokadę...no i ten ból w klatce piersiowej(emocjonalny..chyba tak to się zwie)...rozrywający...chwilami trudno wytrzymac(fizyczny)...mi samemu trudno jest zdiagnozowac jego przyczynę ..po prostu jest i tyle...ehh..,. i bezssenośc...do dnia dzisiejszego to mam wrażenie że coaxil( 10 dzień brania) na niewiele się zdaję...może nawet nasila dpr?..

[Dodane po edycji:]

Najgorszę są te ataki. Jak ściśnie ból to cały się trzęsę weewnątrz (zimno?)

[Dodane po edycji:]

a twarz jest z cierpnięta z cierpienia..
depresyjny098
Offline

Re: Coaxil

przez miko84 13 lis 2009, 18:10
Brałeś MAO, mocloxil to moklobemid, może rzeczywiście tędy droga jak na Ciebie dobrze działał.
miko84
Offline

Re: Coaxil

przez depresyjny098 20 lis 2009, 16:27
Ja mam takie pytanie. Ile trzeba czekac na działanie tego leku, na poleepszenie stanu zdrowia.. bo wszyscy piszą czekac, czekac..ale
dokładnie po jakim czasie można ten lek zrecenzowac. Wkurzające jest to że trzeba tyle czekac na jego działanie. Ja jadę 3 tydzien i oprócz otępienia emocjonalnego(maskowatośc twarzy),jakieś takie zmęczenie psychiczne.poddenerwowanie i ściętego libido..nie mogę powiedzec niczego pozytywnego, sen to porażka..skoro zastanawiam się czy mi lepiej z nim, czy bez niego...no to wiadomo o co kaman. Więc powtarzam pytanie ile? Ile trzeba dac mu czasu? Czy jest sens czekac?
depresyjny098
Offline

Re: Coaxil

przez basior 22 lis 2009, 14:26
kurcze biore coaxil od tygodnia,ale po tym co tu zobaczyłem zwątpiłem... http://www.totallycrap.com/videos/video ... om_russia/
basior
Offline

Re: Coaxil

przez miko84 22 lis 2009, 16:11
Co za lolek wstrzykuje sobie antydepresant w żyłę. Obawiam się, że większością leków antydepresyjnych można się nieźle "uszkodzić" gdy robi się z nimi takie żałosne rzeczy. Bo czy ktoś próbował wstrzykiwać sobie SSRI, albo inne leki? Nie wiemy jak to mogłoby zadziałać. Pozatym tianeptyna znana jest z
"giving rise to a mood elevation, unlike the mood blunting associated with SSRIs" (wikipedia), zależnego od dawki, więc oni na pewno używali ogromnych dawek tego leku, co jak wiadomo przy każdym przedawkowaniu może zakończyć się źle.

Jest przypadek gościa który zażył 240 tabletek tianeptyny na raz. "Abuse of tianeptine is rare and only seen thus far in a few patients with pre-existing multi-substance abuse disorders. One patient reportedly consumed a total of two hundred and forty 12.5 mg tablets (3000 mg) per day for several months and was later successfully detoxified in an inpatient setting."

Pozatym forma podania żylnego daje efekt działania podobny do opiatów, także nadużywanych, więc takie przypadki się zdarzają. "Tianeptine, under the Coaxil brand name, has been intravenously injected by drug users in Armenia and Russia. This method of administration reportedly causes an opiate-like effect, and is sometimes used in an attempt to lessen opiate withdrawal symptoms."

Ale żeby bać się leku bo jakiś koleś wstrzyknął sobie ogromną dawkę tego leku w żyłę i dostał czegoś takiego to moim zdaniem bezsens.
miko84
Offline

Re: Coaxil

przez basior 22 lis 2009, 16:18
miko84 a orientujesz sie po jakim czasie ujawnia sie terapeutyczne działanie tego leku?
basior
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do