TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy tianeptyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
39
48%

Nie
33
40%

Zaszkodziła
10
12%

 
Liczba głosów : 82

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez Ginka 19 sie 2009, 22:49
Coaxil biorę od miesiąca w dawca 3x1. Jak na razie nie czuję żadnej zmiany, ale też nie mam skutków ubocznych. Co prawda od drugiego tygodnia zaczęłam mieć dużo snów i to bardzo realistycznych, ale nie są to koszmary, więc nie uznaję tego za jakiś efekt negatywny. Staram się być cierpliwa, bo to w końcu łagodny lek i działający długofalowo, choć przyznaję, że powoli tracę nadzieję... Jakieś zmiany miały być widoczne po 2-3 tygodniach, a póki co lęki mają się świetnie, a i depresja raczej nie zbiera się do odejścia. Może muszę jeszcze poczekać? Na razie nie jestem w najcięższym stanie, do początku roku akademickiego zostało jeszcze trochę czasu, więc mogę sobie pozwolić na czekanie. Jeśli za 2 tygodnie się nie poprawi, to będę próbowała zmienić lek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
18 sie 2009, 01:28

Re: Coaxil

przez Michaal 20 sie 2009, 12:33
Dzisiaj mija rowny tydzien mojego przyjmowania coaxilu. Cudow na razie nie ma, jednak zdecydowanie czuje ze w moim organizmie cos sie dzieje. Leki sie wyczuwalnie zmniejszyly, zaczalem nabierac pewnego dystansu do wszystkiego ( ktorego tak mi brakuje ), a sny sa momentami niesamowicie realne, oraz jednoczesnie w wiekszosci pozytywne. Mam nadzieje ze po kolejnym tygodniu bedzie jeszcze lepiej.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 lut 2009, 15:05

Re: Coaxil

przez gizela 09 wrz 2009, 21:35
Witam po raz pierwszy,
Dołączam do Waszych dyskusji bo właśnie dostałam kolejną receptę ( poprzednich leków nie wykupiłam, bo wydawało mi się że leki to ostateczność). Nigdy nie brałam leków antydepresyjnych i wydawało mi się , że depresja to trochę wydumany stan spowodowany głownie brakiem realnych problemów. :?: A jednak stało się wiem, że mój problem jednak jest realny.
Podziwiam wszą wiedzę (szczególnie miko84, anna r. też wydaje się "zaprawiona w boju") Z drugiej strony martwi mnie to, że zostajecie na tym forum tak długo :cry: U mnie jedno wydarzenie spowodowało, że zawalił mi się cały dotychczasowy świat (psychiatra stwierdził, ze to depresja reaktywna), myślałam że się pozbieram w tydzień lub dwa (moi znajomi zawsze mówili mi, że mam silny charakter) jednak się nie udaje. Przeraża mnie więc myśl, że nie wyjdę z leków przez nie wiadomo jak długo.
Brałam przez 2 tyg. Remtrę Oro (Mirtazapinum), spało się lepiej tylko że zamieniłam się w odkurzacz - wchłaniałam wszystko, w szczególności słodycze i miałam problemy żeby się podnieść rano z łóżka. Potem dostałam Asertin i po przeczytaniu jednego z wątków na tym forum nie wykupiłam recepty. Po kolejnej wizycie mam Coaxil 12,5 mg.(1-1-1) +Leviron.(0-0-1)10.mg. Zastanawiam się czy je brać, bo panicznie boję się problemów z odstawieniem. Ogólnie jestem dość podatna na nałogi - palę około paczki dzienie i wypić też lubie :smile:
Więc jako fachowcy, powiedzcie jak długo trzeba przyjmować leki, żeby coś na + się zadziało. Jak jest z odstawianiem Coaxilu, czy uzależnia?
Pozdrawiam :D
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
09 wrz 2009, 20:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez Anna R. 10 wrz 2009, 11:28
Coaxil i Lerivon to bardzo bezpieczne leki, oczywiscie, ze nie uzalezniaja, skad taki dziwny pomysl?
Nie bralam takiego polaczenia, ale mianseryne oceniam na szostke. Odstawianie tych antydepresantow, w porownaniu z innymi, jest w wiekszosci przypadkow bezproblemowe.

Przy mirtazapinie mialam takie same problemy jak ty i dalam sobie z nia spokoj. Nie potrzebnie balas sie Asertinu, to tez dobry antydepresant i rzadko wywoluje skutki uboczne.

Moja rada, ktora nalezy wziac sobie do serca: brac leki zalecone przez fachowca, zdrowiec, a w necie nie siedziec i absolutnie niczego nie czytac!

[Dodane po edycji:]

Co do tego forum- pozostajemy tu tak dlugo, nawet po wyzdrowieniu, bo po prostu to lubimy :mrgreen:
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez elfrid 10 wrz 2009, 12:28
Nie ma co się zaczytywać w necie. Lekarz wie co robi. Asertin to sertralina, która obok escitalopramu najrzadziej ze wszystkich antydepresantów wywołuje skutki uboczne. I jest to bardzo skuteczny lek, dużo silniejszy niż coaxil (który jest z kolei uważany za placebo-ale na niektórych działa). Także na przysłość musisz zaufać lekarzowi, a nie forum internetowemu. :D
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Coaxil

przez gizela 10 wrz 2009, 22:32
Dziękuję Wam za info. Słuszna uwaga co do zaufania do lekarza! Ale zaglądać tu i tak warto, bo zawsze można się czegoś ciekawego dowiedzieć :P
Miłego weekendu!!! :mrgreen:
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
09 wrz 2009, 20:47

Re: Coaxil

przez miko84 24 wrz 2009, 09:33
Zdrowia życzę :) Bierz coaxil, bo to świetny lek. Może nie jest silnym lekiem, ale np przeciwdziała skutkom stresu, a bez stresu żyć się raczej nie da.
miko84
Offline

Re: Coaxil

przez gizela 24 wrz 2009, 11:29
miko, dzięki :) Biorę i jest dużo lepiej, można powiedzieć że wręcz świetnie :mrgreen:
Tylko jak będzie z odstawieniem?? Skoro jest tak dobrze to może już nie potrzebuję? Jak to ocenić i kiedy i jak odstawiać?
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
09 wrz 2009, 20:47

Re: Coaxil

przez miko84 24 wrz 2009, 12:24
Hmm, odstawianie może zostaw lekarzowi, on będzie wiedział kiedy :)
miko84
Offline

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez Anna R. 24 wrz 2009, 12:30
Słuszna uwaga. Leki po pierwszym epizodzie depresyjnym powinno się brać przez rok. Po kolejnych przez minimum dwa lata. W przypadku przedwczesnego odstawienia pojawiają się nawroty.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Coaxil

przez gizela 24 wrz 2009, 12:33
rok?????????
mimo że czuję się zupełnie ok?
wiem, że depresja to nie przeziębienie, które można wyleczyć w tydzień, ale rok?!
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
09 wrz 2009, 20:47

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez Anna R. 24 wrz 2009, 13:58
Tak uważa moja lekarka i sadzę, ze się nie myli. Raz na własną prośbę miałam odstawione leki po pół roku brania i w miesiąc później zaliczyłam nawrót. Pamiętaj, ze każdy kolejny epizod depresyjny jest na ogół cięższy i oporny w leczeniu. Nie wiem wiec, czy warto ryzykować.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Coaxil

przez gizela 24 wrz 2009, 14:04
Aniu, dzięki za odpowiedź. Wiem, że macie większe doświadczenie i zapewne masz rację. Dla mnie to pierwsza tego typu "przygoda" chyba sama nie chcę się pogodzić z tym, że leki jednak trzeba brać. Kojarzy mi się to po prostu fatalnie rok na psychotropach... :roll:
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
09 wrz 2009, 20:47

Re: Coaxil

Avatar użytkownika
przez Anna R. 24 wrz 2009, 14:19
Coaxil i Lerivon to dobre, bezpieczne i sprawdzone leki. Ciesz się, ze masz dobrego lekarza, który je zastosował. Bierz je i zdrowiej, a odstawianiem się nie przejmuj. Ono wcale nie jest trudne, ani tak skomplikowane, jak niektórzy piszą ;)
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do