REBOKSETYNA (Edronax)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy reboksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
12
67%

Nie
3
17%

Zaszkodziła
3
17%

 
Liczba głosów : 18

REBOKSETYNA (Edronax)

Avatar użytkownika
przez faeton 20 maja 2012, 13:35
Czy Edronax u Was podnosił, czy obniżał łaknienie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
19 mar 2012, 20:06
Lokalizacja
Lublin

REBOKSETYNA (Edronax)

Avatar użytkownika
przez Michuj 20 maja 2012, 14:45
bez wpływu u mnie.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

REBOKSETYNA (Edronax)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 20 maja 2012, 14:50
Czy Edronax u Was podnosił, czy obniżał łaknienie?

U mnie nawet 1 mg powodował zupełny zanik apetytu,jadłem wtedy tylko raz i mało na wieczór i to bardziej na siłę.
A jakie zatwardzenia po tym leku...masakrycznie.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

REBOKSETYNA (Edronax)

przez cytrynka84 20 maja 2012, 20:37
faeton, obnizal apetyt
Apropos zaparć to b.dobry jest Colon C
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

REBOKSETYNA (Edronax)

Avatar użytkownika
przez faeton 21 maja 2012, 17:51
A jakie dawki braliście?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
19 mar 2012, 20:06
Lokalizacja
Lublin

REBOKSETYNA (Edronax)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 maja 2012, 23:29
Ja brałem edronax w dawkach 1mg ,2 mg /d. I zawsze jako dodatek do SSRI.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

REBOKSETYNA (Edronax)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 22 maja 2012, 01:48
To dobrze, bo Edronax nie nadaje się do monoterapii. No ewentualnie w przypadku bardzo specyficznych zaburzeń.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

REBOKSETYNA (Edronax)

przez cytrynka84 27 maja 2012, 20:00
8 mg /d 1 tabl rano i 1 popołudniu razem z SSRi i kiedyś też z SNRI w połączeniu z SNRI czułam się dziwnie rozbita,ale chciałam sama spróbować kombo z wenla.Lekarz nie chciał się za bardzo zgodzić na to połączenie,ale w końcu się zgodzil- to nie był dobry pomysł
Kombo z SSRI( konkretnie fluo ) było za to b. dobrym pomysłem na przewlekle zmęczenie ,na które nic innego nie działało.Edronax był naprawdę dobry na moje problemy z koncentracją
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

REBOKSETYNA (Edronax)

Avatar użytkownika
przez Firletka Poszarpana 06 cze 2012, 16:14
Witam. Biorę Edronax 7 dzień. Razem z Boxetinem. Zaczynałam od 1/4tab. Edronaxu 4mg pierwszego dnia i schodziłam z 40mg Bioxetinu, przez 2 dni 30mg, potem 3 dni 20mg i teraz 2gi dzień 10mg. Przez 6 dni brałam 1/2 Edronaxu. Wrażenia: Zadziałał bardzo szybko, myslałam nawet ze to efekt placebo, ale się dowiedziałam, że on startuje juz nawet 2 dnia, jak przez 2 tyg. nie zadziała to się go odstawia. 2 pierwsze dni czułam jak wychodzę z depresji. Pierwszy raz od wielu miesięcy pojawiła się nadzieja na wyzdrowienie, energia - zaczęłam porządki, gotowanie, czytanie. Czułam jak mi się w głowie rozjaśnia i miałam taką ostrą jak brzytwa koncentrację. Z negatywów, po 2mg spałam w nocy tylko 2,5 h mimo 75g Ketrelu na sen. Ale o dziwo, następnego dnia nie czułam zmęczenia, tak jak normalnie miałabym mega kaca z niewyspania (czuć że to stymulant). 4 dnia poszłam wyszłam z domu i poszłam na krótki spacer (od 2 miesięcy w ogóle nie wychodziłam z domu). Wszystko pięknie tylko ten krótki sen, zatwardzenie, rozszerzone źrenice (trudności w czytaniu) i najgorszy skutek uboczny wg mnie to zlewne poty z odczuciem gorąca, po minucie na zmianę z uczuciem zimna i dreszczami. czułam się jakbym miała grypę. Masakra po prostu. Ubierałam się ciepło bo było mi b. zimno, by po chwili się rozbierać z mokrych ciuchów bo potwornie gorąco i tak w kółko. Z czasem ten efekt zelżał, ale nadal jest dotkliwy. Nie pracuję obecnie, więc mam możliwość przebierania się na okrągło, ale nie wyobrażam sobie takich szopek w pracy. Myślę sobie, pal sześć te poty i dreszcze, grunt że nastrój się poprawia. Ale wczoraj wieczorem, miałam gwałtowny spadek nastroju: płacze, brak nadziei, znowu poczucie że męczę siebie i innych i nie ma dla mnie życia w takim stanie. Podłamałam się że Edronax przestaje działać. A czytałam o takim krótkotwałym pozytywnym efekcie i wpdanięciu w jeszcze gorszą depresję niż wcześniej na anglojęzycznych forach, bo u nas mało o Edronaxie (cena czy słabo skuteczny?). Dziś na szczęście ciut lepiej, ale nie aż tak różowo jak przez pierwsze 3 dni brania go. Dziś wieczorem mam zadzwonić do dr ze sprawozdaniem z działania reboksetyny. Och tak bym chciała, żeby Edronax zadziałał trwale, bo to już 7-y miesiąc w tym rzucie dobierania mi leków (depresja lekooporna), w tym pobyt w szpitalu i drugi lekarz (teraz prywatnie 150zł za wizytę!).
Posty
66
Dołączył(a)
28 maja 2011, 13:07

REBOKSETYNA (Edronax)

przez betii 07 cze 2012, 11:12
mi edronax tez pomogl, tez mialam zlewne poty lalo sie ze mnie nawet zimą... ale o dziwo zanim jeszcze bralam edronax, poczatk.welbutrin. teraz mam odstawione leki i jest o niebo lepiej, sa wybuchy uderzenia ale mniejsze.poza tym stwierdzono poty na tle lękowym... wszystko jest takie dziwne
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

REBOKSETYNA (Edronax)

Avatar użytkownika
przez Firletka Poszarpana 07 cze 2012, 12:40
Dr przez telefon powiedziała, że zostajemy przy Edronaxie. Kazała zwiększyć z pół tabletki na całą, czyli z 2mg na 4mg. Na wszelki wypadek wzięłam dziś jednak 3/4 tabletki czyli 3 mg, coby zmniejszyć ryzyko uboków. A fluoksetynę poleciła odstawić. Żeby było stopniowo to wczoraj wzięłam 10mg a dziś 5mg Bioxetinu. Zobaczymy co się będzie działo. Generalnie to się mało pocę, ale na Edronaxie wzrost potliwości o jakieś 300%. Wolałabym brać Edronax w miksie z jakims antydepem, ale lekarz kazała odstawić Bioxetin. Mam nadzieję że wie co robi. W sumie biorę jeszcze Lamitrin 50 mg (wchodzę stopniowo od 3 tygodni), więc może to ma jakiś sens.
Posty
66
Dołączył(a)
28 maja 2011, 13:07

REBOKSETYNA (Edronax)

przez qrulewna 16 cze 2012, 20:36
o firletka :)))
ja własnie tez na rebo wskakuje,i to na czystą mnie samą probooje bo seronil odstawiłam tzw 3 .uje.kilka dni temu.
ja tez juz ktorys miesiąc w tym rzucie dobierania mi leków.moze wreszcie trafie.a jak nie z tym to sprobooje jeszcze raz z depralinem.bo mam wrazenie ze troszkę za bardzo histerycznie podeszłam do tego leku
firletka i jak ci z edronaxem?
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
14 mar 2012, 22:36
Lokalizacja
3city

REBOKSETYNA (Edronax)

Avatar użytkownika
przez Firletka Poszarpana 19 cze 2012, 15:26
qrulewna witam w małym klubie Edronaksowiczów :)
Jestem zadowolona z działania reboksetyny. Dziś mija 20-ty dzień na Edronaxie i wreszcie wychodzę z depresji (aż boję się zapeszyć). Znowu staję się sobą. Myśli o śmierci minęły, mam sporo energii, choć nadal szybko się męczę, ale to pewnie przez to że przez ostatnie 8 mieś. moja aktywność była na minimalnym a czasem na zerowym poziomie, więc kondycja mi siadła masakrycznie. Przedwczoraj jeździłam rowerem i po 7km miałam dość, tak bardzo się zmęczyłam. A kiedyś śmigałam po 25km dziennie i było ok. Trzeba czasu na powrót do formy. W domu robię zaległe porządki, co dzień gotuję obiadek, wrócił mi apetyt, wreszcie jedzenie mi smakuje. Napęd zdecydowanie większy niż 3 tyg. temu. Nastrój czasem mi pada, wtedy jestem płaczliwa, raz na tydzień mam taki płaczliwy dzień, ale i tak lepiej niż było. Zrobiłam sobie test Becka i z 37 pkt wjechałam na 25 pkt, więc spora poprawa. Do stanu normalności jeszcze trochę brakuje, ale mam nadzieję że do niego dojdę. Z uboków zlewne poty się zmniejszyły, problem ze snem nadal jest, ale mniejszy niż na początku brania Edronaxu. Często mam dreszcze i napady zimna nawet jak jest upał (noradrenalina odpowieda m.in. za termoregulację). Śpię po 5-7h, przy czym coby usnąć muszę wziąć 100mg Ketrelu. Sahara w ustach nadal dokucza. No i najbardziej dokuczliwy skutek uboczny to trudności w oddawaniu moczu (sorry wrażliwcy), czasem skutkujący stanem podobnym do zapalenia pęcherza, co nie jest miłe. Dr kazała dużo pić na to. Ogólnie sięcieszę, ale boje się żeby działanie reboksetyny nagle się nie skończyło, bo słyszałam że tak może być po kilku tygodniach lub miesiącach. Jakbym znowu musiała wrócić do stanu sprzed ok. miesiąca to bym ponownie tego nie zniosła. Ach tam, może mi się uda :) A Ty qrulewna jak znosisz początki Edronaxu? Pzdr Cię.
Posty
66
Dołączył(a)
28 maja 2011, 13:07

REBOKSETYNA (Edronax)

przez qrulewna 21 cze 2012, 08:59
ja dopiero dzis zaczynam.od cwiartki.troche sie denerwuje bo ...mam obawy ze ja az takiego kopa nie potrzebuje.ja jestem" czynna" ze tak powiem.ale mozliwosc utycia włącza mi stan histerii i bulimia atakuje straszliwie...a wiadomo ze po rebo sie nie tyje wiec dostałam to.ale jak mi sie włączy niepokoj i lęki to ...nie bedzie mi sie podobac.obaczymy.
pozdr firletka.fajnie ze cię podniosło:)))

-- 21 cze 2012, 13:44 --

jednak nie rebo.cwiartka połozyła mnie do łozka na 3 godziny.poty bol głowy lekkie wozenie ekstazkowe.nie mam czasu teraz zeby walczyc z tzw ubokami.nie moge lezec ani sie zle czuc bo mam kupe roboty.ja ostatnie 2 tygodnie bez lekow chodziłam i nie było zle.zrobie sobie tydzien przerwy i sprobooje do depralinu wrocic.moja sajko sie ze mną zgadza.pozdr firletka
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
14 mar 2012, 22:36
Lokalizacja
3city

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do