KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klorazepan pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
23
70%

Nie
6
18%

Zaszkodził
4
12%

 
Liczba głosów : 33

TRANXENE (Klorazepan-Cloranxen)

przez uzytkownik 16 sie 2011, 15:30
namiestnik napisał(a):uzytkownik, wprowadzasz w błąd.

Proszę zatem o sprostowanie.
uzytkownik
Offline

TRANXENE (Klorazepan-Cloranxen)

przez Michuj 16 sie 2011, 15:34
Moim zdaniem jazda pod wpływem leku a ŚRODKA to zasadnicza różnica.
Lek - jeśli mamy legalnie od lekarza na konkretne schorzenie
Środek - nie mamy możlwiości wykazania legalnego pochodzenia
Michuj
Offline

TRANXENE (Klorazepan-Cloranxen)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 16 sie 2011, 15:52
uzytkownik, sprostowanie??? Oczywiście gdy powiesz, że wsiadłeś do samochodu gdy bolała Cię głowa, albo wcześniej uderzyłeś się w kostkę to gdyby doszło do rozprawy to może to być to wykorzystane przeciwko Tobie. Ale nigdy z założenia nie będzie.

Zresztą co się będę produkował. Podaj źródła i precedensy (a takie akurat są - nawet, że katar ktoś miał to już go obciążyło).

Nie dajmy się zwariować. Podstawa to jeździć po ludzku i już.

Swoją drogą jest już wątek na ten temat i tu jest to nieco OT - może znajdź sobie go i tam się z nim zapoznaj.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

TRANXENE (Klorazepan-Cloranxen)

przez Michuj 16 sie 2011, 16:03
Nie dajmy się zwariować. Podstawa to jeździć po ludzku i już.

Dokładnie. Użytkownik - tylko nie potrzebnie siejesz zamęt i jeśli Twoim celem było dodatkowo zaniepokoić meninę, to gratulacje bo chyba Ci się udało.
Michuj
Offline

TRANXENE (Klorazepan-Cloranxen)

przez uzytkownik 16 sie 2011, 17:43
namiestnik napisał(a):Nie dajmy się zwariować. Podstawa to jeździć po ludzku i już.

Nie dajmy się zwariować i jeździjmy po wódce, a co! Podstawa to jeździć po ludzku i już!
Pod względem prawnym jest jak jest. Benzodiazepiny są wpisane na listę substancji zakazanych podczas prowadzenia pojazdów, koniec i kropka.

Pisz co chcesz, prawa nie zmienisz. A przekonasz się o tym zabijając kogoś na drodze...
Przedstawiłem tylko prawną kwestię używania benzo i prowadzenia pojazdów - i co do tego nie ma żadnych wątpliwości, chyba, że ty inaczej interpretujesz prawo.
uzytkownik
Offline

TRANXENE (Klorazepan-Cloranxen)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 16 sie 2011, 19:11
uzytkownik, przy takim podejściu do życia i nie rozróżnianiu podstawowych spraw nie powinieneś ani prowadzić ani wypowiadać się publicznie, gdyż stwarza to niebezpieczeństwo dla innych.

Prawa nie zmieniam. A Ty pisz we właściwym temacie jakie ilości i czego są zakazane. I w dodatku zaznacz, że piszesz o Polsce (w różnych krajach jest różnie).


Jednak przy Twoim braku krytycyzmu to sorry - ale nie będziemy rozmawiać. Łatwiej pogadam z obrazem.

-- 16 sie 2011, 18:13 --

Acha jak jeszcze apel by jeździć normalnie, ostrożnie, etc, Ty rozumiesz jako to samo co pijmy i jeźdżmy.. to... mam nadzieję, że Cię nie spotkam na drodze ani w życiu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

TRANXENE (Klorazepan-Cloranxen)

przez uzytkownik 16 sie 2011, 19:20
przy takim podejściu do życia i nie rozróżnianiu podstawowych spraw nie powinieneś ani prowadzić ani wypowiadać się publicznie, gdyż stwarza to niebezpieczeństwo dla innych.


Natomiast twoje podejście jest całkowicie ignoranckie i w ogóle nie nawiązujące do sedna sprawy. Bredzisz jak nieodpowiedzialny dzieciak i nie widzisz w tym nic złego.
gdyż stwarza to niebezpieczeństwo dla innych.
Niebezpieczeństwem jest brak znajomości prawa i taki ignorancji sposób podejścia do niego.

Do reszty się nie będę ustosunkowywał, bo szkoda mi słów w ogóle na to. Nie włączam się dalej w dyskusje na ten temat. Sprawa jest jasna i klarowna. Nie gotuj się. Cześć.
uzytkownik
Offline

TRANXENE (Klorazepan-Cloranxen)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 16 sie 2011, 22:13
Brednie kolego to Twoja specjalność. A jak narazie poza pieniactwem nie zaprezentowałeś żadnego konkretnego przepisu podającego dopuszczalną dawkę.

Jak będziesz miał konkrety to chętnie (naprawdę chętnie) wysłucham ja (bo może coś się zmieniło) i pewnie wiele innych osób.

Dla uspokojenia koleżanki - słowa lekarza - w dawkach leczniczych można jak najbardziej. Słowa osób zajmujących się prawem - można, ale lepiej się nie przyznawać. Nawet do nerwicy czy depresji bo papugi w razie czego mogą argumentować, że przy takich chorobach nie powinno się prowadzić. Do zdenerwowania ani pośpiechu również - bo to można wykorzystać przeciwko.


Jak masz zdawać i jeździć nieprzytomna ze stresu to lepiej w leczniczej dawce benzo. Słowa lekarza. Prawo absolutnie tego nie zabrania (słowa lekarza ale w innym kraju).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez histeryczka 28 sie 2011, 17:01
witam, bardzo proszę o pomoc,mój lekarz wyjechał na urlop możę macie możliwość np. po zakończonej kuracji odsprzedać cloranxen lub lepiel clorazepam proszę o kontakt hybrydowa_histeryczka@poczta.onet.pl
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 sie 2011, 16:39

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez uzytkownik 28 sie 2011, 17:13
histeryczka napisał(a):witam, bardzo proszę o pomoc,mój lekarz wyjechał na urlop możę macie możliwość np. po zakończonej kuracji odsprzedać cloranxen lub lepiel clorazepam proszę o kontakt hybrydowa_histeryczka@poczta.onet.pl

Nie wolno handlować lekami w sieci! Poza tym coś kombinujesz...
Już jedno ogłoszenie dałaś tutaj http://warszawa.gumtree.pl/c-Firmy-Uslu ... Z309286593
uzytkownik
Offline

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez megi55 23 wrz 2011, 12:52
Witam!
Ja dostałam Cloranxen doraźnie zamiast Afobamu, który ( nie wiem czemu ) nie działał na mnie.
Mam go brać doraźnie w stresujących sytuacjach, dziś wzięłam tego Cloranxenu 10mg ale
widzę że znów na mnie nie podziałał. A biorę obok tego Spamilan, czy to możliwe, że on blokuje
jakoś działanie Cloranxenu? Czy ktoś też tak ma?Gdyby Cloranxen nie podziałał mam przyjść po
receptę na Clonazepam ( który mi akurat pomaga), ale wolałabym tego uniknąć. Czy to możliwe, że wzięłam tego leku za mało? Gdyby nie to że klon działa pomyślałabym, że może po prostu nie jestem podatna na benzo. Będę wdzięczna za wszystkie sugestie.
Pozdrawiam:).
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:03
Lokalizacja
Łódź

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez Miss Worldwide 24 wrz 2011, 07:05
hej, a w jaki sposob na ciebie nie podzialal? nie zniwelowal léków czy nie zamulil ani troche? to jest wazne pytanie :) i jakie benzo bralas wczesniej i jakie dawki?

ja wale 6mg xanaxu czy tam afobamu i nic mi nie jest a cloranxen bralam normalne dawki, nie jakies konskie, ponad 4 lata i dzialal, a jeszcze przed cloranxenm bralam xanax i dzialal lipnie, nie za dobrze sie po nim czulam, niby bez lékow ale taka bomba zegarowa chodzaca, bez wybuchow :) ale takie uczucie spiecia okropnego, dlatego przeszlam na cloranxen, clona nie bralam i nie ma tez zbytnio zamairu.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez megi55 24 wrz 2011, 14:19
Hej Klaudia jeśli chodzi o Cloranxen to ani specjalnie nie zniwelował lęków ani nie uspokoił
( co mi było bardzo potrzebne) ani nawet nie zamulił. Zresztą to może i dobrze bo od poniedziałku
mam szkolenie i muszę raczej jasno myśleć:). Co do benzo do brałam chyba wszystko, ale to było
bardzo dawno temu. Teraz ostatnio miałam doraźnie Afobam - największa dawka jaką wzięłam to było
1,5 mg, ale nie czułam się po tym dobrze, jakaś taka podenerwowana, lęki nie minęły no i bolała mnie głowa.
Tak w ogóle to już od dawna jestem uzależniona od klona ( obecnie biorę 0,5 mg i myślę by z pomocą
lekarki zejść z tego).Bo wcześniej brałam go dużo, dużo więcej...Ale to już inna historia, o której wolę
nie myśleć. Żeby się nie powtarzać to trochę opisałam w wątku o clonie na samym początku.Ale tak jak pisałam mam przyjść po receptę na klona, gdyby Cloranxen nie podziałał.
I powiem jeszcze, że mimo, że wzięłam te 10mg to noc miałam koszmarną i musiałam się trochę
w dzień zdrzemnąć:).Ale zanim dostałam ten Cloranxen to pani doktor zgodziła się bym ratowała się
Klonazepamem, tylko, że chyba muszę zmniejszyć dawki, bo po 4 mg byłam na krótko wyluzowana, taka
trochę otępiała ale niestety również senna i trochę smutna. Czyli jak widzę żaden z tych środków nie jest idealny:).
Jutro mam takie trochę stresujące wydarzenie, to żeby wiedzieć co robić w poniedziałek to wezmę jeszcze
ten Cloranxen, może 15 mg tym razem i zobaczę czy to coś pomoże.Bo poza klonem a teraz Cloranxenem to
ja nie mam żadnych alternatyw. I mnie i lekarkę mocno zdziwił fakt że Afobam nie podziałał bo przecież to też
benzo, Cloranxen chyba też, a jak widać klon jakoś tam na mnie działa. Więc jakby co to do lekarza w
czwartek po receptę, chyba że wymyśli jeszcze coś innego. Chyba że Cloranxen jest za słaby, sama już nie
wiem? Piszesz też o Xanaxie, brałam go przed obroną i działał nieźle, nie całkowicie niwelował lęki, ale zawsze.
Ale to było jeszcze długo przed Afobamem, brałam przez miesiąc prawie codziennie i bez problemu zeszłam.
Tak też czasem myślę czy polskie odpowiedniki to nie jakaś lipa , no ale nie wiem - zobaczymy jutro.
Sorki za przydługi post, ale chciałam wyjaśnić najlepiej jak umiałam.A lęki to naprawdę mam wielkie i ostatnio problemy z żołądkiem, co jest dla mnie jeszcze bardziej kłopotliwe.I jak ten tonący czepiam się ostatniej deski ratunku:) Dzięki Klaudia za odpowiedź, to dla
mnie duża pomoc:). A napisz jeszcze w jakich dawkach brałaś ten Cloranxen:) Pozdrawiam:)
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:03
Lokalizacja
Łódź

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez Miss Worldwide 24 wrz 2011, 21:16
kochana, ja jak bralam cloranxen i pozniej rzucilam to zadne inne bezno nie dzialalo na mnie. (gdzies tutaj na forum poruszalam temat) bo ja nie mieszkam w Polsce i wycofali u mnie cloranxen i musialam szukac czegos innego. lekarka mi dawala recepty na rozne benzo i zadne nie dzialalo. bralam 6mg xanaxu i dupa. tzn cos tam dzialal ale gdybym wziela taka konska dawek cloranxenu to by mnie z nog zwalilo.
wiec jesli ty masz podobnie to wychodzi na to ze jakas odpornosc sie moze na benzo wlacza po dlugim braniu i pozniej zmianie na inny. organizm do benzo jest przyzwyczajony wiec ani nie muli ani tez nie dziala zbytnio (na pewno nie wszyscy tak maja ale ty i ja to juz 2 :)

wez sobie chlapnij tego cloranxenu ze 2-3 czyli 30mg. co to jest 10-15mg dla organizmu co lykal clona. najlepiej jak bedziesz w domku wieczorem, zebys nie musiala nigdzie wychodzic ale tez nie przed samym snem zebys mogla zobaczyc czy cos w ogole zadziala, uspokoi.

na ciebie nie zadziala dawka 10mg cloranxenu, a lekarze zawsze wola nakazac mniej. ja bralam cloranxen na pierwsze starcie pol tabletki co 2h. wtedy lekko mnie przymulal to fakt. ale to bylo jak moj organizm nie wiedzial co to benzo...

co do xanaxu i odpowiednikow to jak na poczatku choroby mi dali to tez na mnie dzialal zle. chodzilam poddenerwowana, spieta. czyli cos podobnego do ciebie. musialam zmienic.

ja juz jakis czas nie lykalam zadnych benzo, ostatnio mialam jazde z atakiem paniki (pisalam w innym temacie) i wzielam 0.25 czy 0.5mg -juz nie pamietam-zomirenu, i przeszlo, ale zero jakis innych rzeczy, zbytniego uspokojenia, zmulenia itd. nic! ale na atak paniki xanax zrobil swoje.

takze zalezy czego oczekujesz po leku. schizy atakowe na pewno ci zniweluje ale jak potrezbujesz czegos wiecej czyli sie uspokoic, ukoic skolotane nerwy itd, to musisz walnac wiecej. minimum 20mg cloranxenu. ja jakbym wziela teraz clona to pewnie by mnie scielo z nog, ale ja nigdy tego nie bralam, i ten lek jest bardzo mocny, nic dziwnego, ze 10mg cloranxenu na ciebie nie dziala :) wal cloranxen, znajdz sobie dawke co na ciebie zadziala, tak zejdziesz z clona a pozniej zejdziesz z coranxenu. ja zeszlam po 4-5 latach i to bez lekarza i z dnia na dzien. takze dasz rade. (nie bylo przyjenie ale dalo sie przezyc, raczej meczoce objawy fizyczne niz psychiczne, mdlosci, bezssenosc itd)
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 25 gości

Przeskocz do