KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klorazepan pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
23
70%

Nie
6
18%

Zaszkodził
4
12%

 
Liczba głosów : 33

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez masza 03 kwi 2011, 15:41
Ludzie kochani. Zbulwersował mnie post , w którym przeczytałam,że jakiś "lekarz" przepisał CLORANXEN przy rzucaniu palenia. Może to pretekst by zadać pytanie, ale dla mnie to okaqzja,żeby wszystkich na tym forum odesłać do strony http://www.benzo.org.uk/polman/index.htm. Dlaczego? Żebyście Wyszli do żywych i oprzytomnieli. CLORANXEN to świństwo. To nie lek tylko preparat otumaniający. Będzie w przypadku KAŻDEGO pacjenta działo się to samo: będziecie się czuli gorzej w trakcie brania, a potem trzeba będzie przejść odwyk. Piszę to, bo sama przeszłam przez piekło odstawiania jednocześnie stimulotonu, cloranxenu i terapii. Był to głupi ruch, na pewno nie należało tak gwałtownie czynić, ale uważam,że to cloranxen był cichym mordercą. Pamiętam,jak powiedziałam terapeucie,że natręctwa zniknęły, a ponieważ wcale nie czyję się dobrze po lekach, to chce już to wszystko odstawić. Terapię też, bo chcę czuć się wolna i zdrowa. Cóż, nie polecam gwałtownych ruchów, ale tak wówczas czułam. Rodzinie nic nie powiedziałam. To był koszmar, który przechodziłam 360 km od domu bez niczyjej pomocy. Chłopak odradzał mi branie JAKICHKOLWIEK leków. Gdyby teraz ktoś zapytał, czy mogę z czystym sumieniem powiedzieć,że dobrze się stało, to nie odpowiem twierdząco. Po czterech latach od rezygnacji z przyjmowania leków dowiaduję się,że brytyjski The Comittee On Safety Of Medicines oraz Royal College of Psychiatrists stwierdziły w różnych publikacjach(1988-1992),że benzodiazepiny NIE NADAJĄ SIĘ DO DŁUGOTRWAŁEGO UŻYTKU I POWINNY BYĆ PRZEPISYWANE NA OKRES NAJWYŻEJ TYGODNI. Cóż,ja od siebie mogę dodać,że nie wiem komu może pomóc cloranxen przez 2 tygodnie, skoro wyrażnie powiedziane jest,że ten preparat NIE LECZY, tylko BLOKUJE mózg w odczuwaniu konkretnych impulsów. Jako kobieta porównam to do mężczyzny, który wyjeżdża do jakiejś pracy np. na 10 dni, ale zanim wyjechał,jego związek kulał, każdy weekend był zmarnowany itp. Tak jak u mnie. I przyjeżdża ów Pan oczekując poprawy,bądż miłego powitania, a tu wita go wściekła partnerka. Pamiętajcie,że lekarze dzisiaj bardziej przypominają urzędników. Nie interesują się Waszą sytuacją rodzinną,czy macie problemy w związku.Przepisują preparat, który ich samych szybko by wykończył i wtedy dowiedzieliby się,jak torturują chorych ludzi. Czy wyobrażnia nie wystarczy,żeby wyobrazić sobie nieszczęśnika, który cloranxen przyjmuje przez pól roku, potem musi wrócić do rzeczywistości? Ja byłam taką nieszczęśniczką. I dopiero teraz widzę, że moje podejrzenia co do problemów endokrynologicznych mają podstawy. Chcę przestrzec wszystkich przed NAŁOGOWYM BRANIEM POWAŻNYCH LEKÓW. Przed złudzeniem ,że one prowadzą do lepszego życia. Moim zdaniem, najważniejsza jest miłość najbliższych,żę by zarówno ją okazywać jak i doświadczać jej. Może pomoc komuś potrzebującemu. Brak wiary w Boga, w dobro, brak radości i miłości - od tego ludzie tak na prawdę chorują. Nie potrafią zaufać samym sobie, tak jak ja - zaufałam niewłaściwym ludziom, choć pani psychiatra wcale mi się nie podobała, była ponura, zimna, pozbawiona energii. Miałam i wówczas w sobie więcej radości i uśmiechu niż ona. Często myslę,że miłość jest w stanie wszystko pokonać. Ale ta prawdziwa, agape, bezinteresowna i uczciwa. Nie seks, przygody, wrażenia. Tylko spokój. Którego i Wam życzę, i sobie też, bo moje życie wcale idealne nie jest. Czuję się odpowiedzialna i zobowiązana podzielić tymi doświadczeniami ta tym własnie forum, ale zachęcam zarówno moderatorów jak i forumowiczów do uważnego wsłuchiwania się w te posty i do wyjścia NA ZEWNĄTRZ z trąbieniem o skutkach przyjmowania i odstawiania leków psychotropowych. Zdaje się,że zaczęło się od prozacu i fluoksetyny, co wiele mówi o współczenej cywilizacji, która braki miłości próbuje zapchać chemicznymi preparatami. Wiele z tych listów to wołanie o pomoc,ale bardzo dobrze zakamuflowane. Ważne jest zdać sobie z tego wszystkiego sprawę. . Może będziecie mądrzejsi ode mnie. Pozdrawiam.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 mar 2011, 14:57

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez Miss Worldwide 03 kwi 2011, 21:01
[b]masza[/b

wlasnie cytaty tego artykulu podawalam.

a benzo sa potrzebne bo dzialaja od razu a antydepresanty nie. czasami trzeba miesiaca zeby antydepresant zaczal dzialac dlatego bierze sie benzo, ale powinno sie brac tylko ten okres czasu.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez Miss Worldwide 03 kwi 2011, 23:00
Amon_Rah,
chyba spiskowa skoro Masza ma tylko jeden post napisany na forum a Ty ja znasz................ :roll:
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

Avatar użytkownika
przez linka 03 kwi 2011, 23:02
klaudia, A po czym wnioskujesz że Aamon ją zna :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez Miss Worldwide 03 kwi 2011, 23:06
masza,

skoro moderatoczy pisza tutaj w temacie xanax, ze kochaja xanax to nie jeden mlodziak moze to zle zrozumiec..... Ja tam swoje tez przeszlam kiedy juz objawow nerwicy nie mialam a 3 lata zylam jak warzywo!!! depresja totalna! dopiero zaczelam grzebac po necie zeby sie dowiedziec co mi jest i wlasnie ten artykul co ty i ja przytoczylysmy otworzyl mi oczy. BENZOOOOOOOOOOOOOO zrujnowalo 4 lata mojego zycia. Bo powinnam brac je tylko na poczatku leczenia! (max. miesiac!!!) a pozniej najwyzej w momencie jakiegos ataku paniki, naprawde tylko doraznie....
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene).

przez monika1984 14 maja 2011, 13:27
Cloranxen szybko przestaje działać - miał ktoś tak?

Leczę się na depresję, biorę teraz Lafactin i wspomagająco Cloranxen 2x5mg, ale ta poranna tabletka przestaje działać już po 3-4 godzinach. Miał ktoś z Was coś takiego? Wcześniej brałam Zomiren SR 0,5 i było podobnie. To mój 3 tydzień na benzo. Chyba za szybko na wzrost tolerancji?
Ostatnio edytowano 14 maja 2011, 13:53 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono wątki z uwagi na tematykę Twojego postu
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
03 maja 2011, 12:44

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 maja 2011, 13:54
monika1984, Przeniosłam tutaj Twój wątek, poszukaj w tym dziale i w tym wątku inormacji Cię interesujacych, może później ktoś odpisze.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez 19_latek 17 maja 2011, 11:43
Jedna tabletka Xanax sr jest mocniejsza od tabletki 5mg Cloranxenu? Zastanawiam sie czy nie wziac tego na 11 godzinna podróż pociagiem.
19_latek
Offline

TRANXENE (Klorazepan-Cloranxen)

przez sparky 08 cze 2011, 19:20
Witam , mam pytanie właśnie dostałem od lekarza Tranxene . Jeśli chce żeby on zadziałał w dzień tóo mam wziąść go poprzedniego dnia na wieczór czy rano tego samego dnia ?

Chce zastosować doraźnie tylko 1 raz
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 cze 2011, 20:19

TRANXENE (Klorazepan-Cloranxen)

Avatar użytkownika
przez err 09 cze 2011, 06:59
Rano, ale jak doraźnie to np. godzinę przed stresową sytuacją...
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

TRANXENE (Klorazepan-Cloranxen)

przez sparky 11 cze 2011, 18:03
Dzięki err
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 cze 2011, 20:19

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez Miss Worldwide 15 cze 2011, 04:34
LitrMaślanki,

wg mnie o wiele lepszy lek. na mnie zle dziala xanax a byl jednym zpierwszych benzo jakie dostalam. zle zle zle...........

cloranxen spisal sie na medal, po 5 latach troche uzaleznil- to fakt- ale dalo sie zejsc bez horrorow. wszystkim tym co sie boja polecam szczerze zaczac od ugryznienia tabletki, kawaleczka. mniej strachu i sami zobaczycie reakcje. okruch nie zadziala to wziac troche wiecej i tyle. jak dal 10 mg to nie musisz przeciez walic 10mg calego. ugryz, poczekaj, zobacz, ze nie gryzie :) ale bierz krotko, zanim antydepresant zacznie dzialac tylko. a pozniej tylko w awaryjnych sytuajach, po co sie uzaleznic. wiem, ze na forum juz o tym pisano wiele razy ale wole dla pewnosci napisac. zeby nie wyszlo, ze namawiam do walenia non stop bezno, bo tak absolutnie nie jest. mnie pomogl ale, ze nie odstawialm na czas to wpedzil w depresje. pozdro

-- Śr cze 15, 2011 4:44 am --

19_latek,
nie wiem, wiem, ze 5mg cloranxenu to slabizna.
a ile mg xanax bierzesz i ile czasu?

ja bralam cloranxen ale po 20-40mg (Clorazepato dipotásico (D.C.I.)
GABOB
Piridoxina (D.C.I.) clorhidrato i fajnie sie zasypialo ale jak mialam co innego do roboty to wcale mnie nie usypial.

pytanie ile bierzesz xanax i jaka dawke bo to wazne. poczatki z benzo to zamulal mnie 10mg.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

przez Agasaya 15 cze 2011, 16:29
Pierwszy raz jak wzięłam cloranxen to mnie ścięło na spanie 5 mg (może dlatego że połączyłam go z alkoholem), za drugim razem niestety wzięłam go po to żeby zasnąć i nie zadziałał, nawet po 20 mg nie byłam w stanie usnąć... darowałam sobie dalsze dobieranie pigułek aż zasnę... :bezradny:

na afobam już się uodporniłam bo biorę go od 5 lat doraźnie na sen albo silny stres...

nie wiem już... co mogłoby wytłumić moje lęki i pomóc zasnąć... pomóżcie bo niedługo zwariuję... :(
Agasaya
Offline

CLORANXEN (Klorazepan-Tranxene)

Avatar użytkownika
przez Korba 15 cze 2011, 18:01
Lady_B, próbowałaś doraźnie zolpidemu?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do