KLORAZEPAN/KLORAZEPAT (Cloranxen,Tranxene)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klorazepan pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
23
70%

Nie
6
18%

Zaszkodził
4
12%

 
Liczba głosów : 33

Re: Cloranxen

przez wentyl77 02 lut 2010, 20:47
Co jest nie tak? każdy z wymienionych przeze mnie działa na apetyt muszę z nim walczyć aby nie przytyć i męczy mnie to a czytałem że cloranxen nie powoduje zmian w metabolizmie jak te moje.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
19 sty 2010, 19:36

Re: Cloranxen

Avatar użytkownika
przez Paranoja 02 lut 2010, 20:49
znikły lęki, ucisk w gardle, a teraz to znów wraca ;/

co do odżywiania to akurat ja schudłam 4 kilo i w ogóle nie mam apetytu
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Cloranxen

Avatar użytkownika
przez namiestnik 02 lut 2010, 21:13
wentyl77, no ehm... żadnego z nich cloranxenem nie zastąpisz. Cloranxen w sumie nie rzutuje zazwyczaj ani na + ani na - w dziedzinie apetytu. Ale jak już mówiłem nie zastapisz nim nic co wcześniej bierzesz. A jeżeli lekarz Tobie na zbyt duży apetyt przepisuje cloranxen to hmmm no nie jest zbyt odpowiedzialnym lekarzem. Choć w sumie coś w tym jest bo jak byś się uzależnił i wszedł w coś mocniejszego to duża szansa, że schudniesz. No przynajmniej stereotyp jest taki, że narkomani to dość chudzi ludzie.

Porozmawiaj o tym z psychiatrą. Może można pójść w jakimś innym kierunku. A może dodać coś właśnie "odchudzającego"? :)



Paranoja, no jeżeli nic prócz cloranxenu nie brałaś to często tak jest. On nie leczy tylko ukrywa to co jest skutkiem choroby. Jeżeli samo nie przeszło to wróci. Ja bym osobiście w moim przypadku nie odstawiał gdybym tak miał. Pozostawił dalej jak było i poszukał czegoś co mi pomoże. Np. psychoterapii. Lub leków. No ale nie namawiam, nie odradzam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Cloranxen

Avatar użytkownika
przez Paranoja 02 lut 2010, 21:15
namiestnik, mam psychoterapie i mam leki, pisalam wcześniej że biore jeszcze parogen. wcześniej brałam zomiren, ale gówno pomógł.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Cloranxen

przez wentyl77 03 lut 2010, 13:27
Paranoja
biorę także parogen i myślę że chyba nie działa na mnie! do niego sulpiryd. Na noc jak pisałem lerivon. Pamiętam że kiedyś brałem na noc cloranxen i jakoś wszystko przeszło. Teraz jakaś deprecha, lęki i po parogenie przesszło jednak czuję że od jakiegoś czasu stan się nei polepsza wiec i lek nie działą.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
19 sty 2010, 19:36

Re: Cloranxen

Avatar użytkownika
przez Molly Peek-a-boo 09 lut 2010, 14:07
Huh, ja po dzisiejszej wizycie u psychiatry mam brać ParoGen jedną tabletkę (20mg) rano zamiast Asertinu50. Asertin brałam 6 tygodni i nie widziałam znacznej poprawy, a mam napady lękowe, stany depresyjne i huśtawkę emocjonalną. Po Asertinie nie miałam żadnych skutków ubocznych, ale boję się ich przy ParoGenie, szczególnie tych ze strony układu pokarmowego - nudności, biegunka czy tycie :S Mam nadzieję, że mi pomoże, ale jak zaobserwuje minimalne skutki uboczne znając mnie odstawię lek... eh szkoda, że nie ma takiego złotego leku, działającego jak Clonazepam ale nieuzależniającego i nieotępiającego ;) Pozdrawiam, napiszę wam jak się czuję, i jakby coś proszę o rady, bo jestem w mega kropce. Hej :*
Wyobraź sobie formę życia,która uwielbia fantazje o swej zagładzie.
Zrobisz głupią uwagę, chcesz się zabić.
Podoba ci się film, żyjesz. Spóźnisz się na pociąg, zabijasz się.

(Przerwana lekcja muzyki)
Posty
41
Dołączył(a)
09 lut 2010, 13:59

Re: Cloranxen

Avatar użytkownika
przez Paranoja 09 lut 2010, 14:18
ja w sumie dobrze znosze parogen, jestem dziś po wizycie u lekarzem zwiększył dawkę parogenu i obniżył cloranxen do tabletki dziennie rano przez 2 tyg. i do pół dziennie rano przez następne 4 i tygodnie.
Zobaczymy
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Cloranxen

Avatar użytkownika
przez Molly Peek-a-boo 09 lut 2010, 14:25
A miałaś jakieś problemy? Bo nie wiem, czy potrzebnie negatywnie się nastawiam...
Wyobraź sobie formę życia,która uwielbia fantazje o swej zagładzie.
Zrobisz głupią uwagę, chcesz się zabić.
Podoba ci się film, żyjesz. Spóźnisz się na pociąg, zabijasz się.

(Przerwana lekcja muzyki)
Posty
41
Dołączył(a)
09 lut 2010, 13:59

Re: Cloranxen

Avatar użytkownika
przez Paranoja 09 lut 2010, 18:57
Molly Peek-a-boo, nie, bardzo dobrze na mnie wpływa. jedynie, że niestety po odstawieniu objawy mi wracają ;/
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Cloranxen

Avatar użytkownika
przez Molly Peek-a-boo 09 lut 2010, 19:15
A jak długo go brałaś?
Wyobraź sobie formę życia,która uwielbia fantazje o swej zagładzie.
Zrobisz głupią uwagę, chcesz się zabić.
Podoba ci się film, żyjesz. Spóźnisz się na pociąg, zabijasz się.

(Przerwana lekcja muzyki)
Posty
41
Dołączył(a)
09 lut 2010, 13:59

Re: Cloranxen

Avatar użytkownika
przez Paranoja 09 lut 2010, 19:17
biorę nadal, zaczęłam od dawki 2 pigułki na dzień, po 2 tyg miałam zejść do jednej (przedłużyłam troche branie 2 tabletek) a potem po 2 tyg. zejść calkiem z leku, ale zamiast zejść na 1 to brałam półtorej, teraz 1. biorę jakieś półtorej miesiąca i czeka mnie kolejne półtorej by odstawić całkiem.

ps. mam nadzieję, że zrozumiałaś cos z tego posta ;)
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Cloranxen

Avatar użytkownika
przez Molly Peek-a-boo 09 lut 2010, 19:30
No no, ja mam zastąpić 1 tabletkę Asertinu50 jedną ParoGenu rano, chyba nie odczuję tego nazbyt, jak myślisz?
Wyobraź sobie formę życia,która uwielbia fantazje o swej zagładzie.
Zrobisz głupią uwagę, chcesz się zabić.
Podoba ci się film, żyjesz. Spóźnisz się na pociąg, zabijasz się.

(Przerwana lekcja muzyki)
Posty
41
Dołączył(a)
09 lut 2010, 13:59

Re: Cloranxen

Avatar użytkownika
przez Paranoja 09 lut 2010, 22:05
nie znam asertinu, ale skoro lekarz zalecił to chyba powinno być w porządku :)
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Cloranxen

Avatar użytkownika
przez Molly Peek-a-boo 10 lut 2010, 13:02
Ok, jestem po pierwszej tabletce, czas pokaże :)
Wyobraź sobie formę życia,która uwielbia fantazje o swej zagładzie.
Zrobisz głupią uwagę, chcesz się zabić.
Podoba ci się film, żyjesz. Spóźnisz się na pociąg, zabijasz się.

(Przerwana lekcja muzyki)
Posty
41
Dołączył(a)
09 lut 2010, 13:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 19 gości

Przeskocz do