KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy karbamazepina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
14
52%

Nie
9
33%

Zaszkodziła
4
15%

 
Liczba głosów : 27

Re: Tegretol

przez cynosia27 19 lis 2008, 23:58
.Tomek .Tomek wyczytalam ,ze nie mozna łaczyc tego leku z alkoholem. Alkohol utrudnia tolernacje karbamazepiny, a to substancja czynna w tym leku. Duzo skutków ubocznych jest po alkoholu. Nie pij :smile:

---- EDIT ----

masz tu linka ,znajdziesz to co trzeba.
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=2099
Pierwszy krok ku pokonaniu jakiejkolwiek trudności to jej akceptacja. "Czego nie da się pokonać trzeba przetrwać".
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
24 wrz 2008, 01:01
Lokalizacja
kraków

Re: Tegretol

przez kasia000 20 lis 2008, 12:07
JAK SPAŁAŚ KRYSIUNIU? LEPIEJ???też sie boje ze po odstawienu seroxatu bezsenność bedzie mnie męczyć...jak u ciebie?
kasia000
Offline

Re: Tegretol

przez .Tomek 20 lis 2008, 20:27
cynosia27, za późno już dostałem ten lek a w piątek idę na popijawę się rozerwać. Ale chyba nie umrę co? btw na razie małe dawki biorę bo to pierwszy tyg. więc chyba będzie ok :mrgreen: :mrgreen: :P :P :P Pozdrawiam.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Tegretol

przez krysiunia 21 lis 2008, 12:15
czesc kasiu.....juz dwie nocki jestem na samym tegretol i powiem ci ze spie jak zabita! nawet nie moge pogladac troche telewizji bo jak sie połoze to od razy oczka mi sie zamykaja....takze podejrzewam ze na pierwsza noc była wynikiem przezyc w ciagy dnia...ale za to w dzien jestem tak pobudzona jak niewiem od razu wstaje z nerwami w głowie mysl goni mysl ,normalnie masakra....i jeszcze do tego mam skutko odstawienne velaflexu w głowie mi sie kreci ,ciemno mam przed oczami i wogole....dzwoniłam do mojej lekarz ona powiedziła ze tak moze byc przez pare di ,zebym była cierpliwa...niewiem mysle sobie ze całkowicie oddstawie te leki i zobacze jak bedzie bez nich ,ale z drugiej strony te lęki noce nie przespane boje sie tego!!!! tak sobie mysle czasem ze bede tak jak moja znajoma cały czas na hydroksyzinie wogole sie nie leczy tylko cały czas ja bierze 2razy dziennie.. wiem ze to nie jest rozwiazanie ale niewiem co jest juz lepsze...pozdrawiam cie kasiu napisz jak sie czujesz!!! buzka................. :D
krysiunia
Offline

Re: Tegretol

przez kasia000 21 lis 2008, 13:15
jek krysiunia-ja ogólnie dobrze tez łykam sobie systematycznie seroxat juz 4 lata..odstawić się boje choć bardzo bym chciała ale boje sie tej cholernej bezsenności..bo jak sama zaczełam odstawiać ten seroxat bez pomocy lekarza to własnie wplątałam sie w straszna bezsenność..lekarka ponownie włączyła mi ten seroxat dodała lerivon na spanie i śpie jak zabita czuje sie świetnie!!
ale jak długo moge brać te leki czasami wpadam z tego powodu w doła...lekerka powiedziała od stycznia bede pomalutku ale to bardzo pomału odstawiać ten seroxat..i zostane tylko na lerivonie żebym spała dalej dobrze..ale ja juz wybiegam w przyszłość i juz sie zamartwiam ..ach taką głupia mam nature..pozdrawiam
kasia000
Offline

Re: Tegretol

przez cynosia27 21 lis 2008, 19:14
wspolczuje wam z serca ! co te psychotropy z normalnego człowieka mogą zrobić ! przeciez to jest 100 razy gorsze niz miec zaburzenia lękowe :shock: wole miec lęki niż skutki uboczne tych leków. Ja w jeszcze wieksze lęki zdrowotne wpędziłabym się po tych skutkach ubocznych. A mieliscie bezsenne noce przed braniem tych leków :?: to bez sensu przeciez to gorsze objawy niz przy nerwicy, zreszta krysiunia tu potwierdzila swoim zachowanie w postach co odstawienie velaflexu moze zrobić w mózgu , po prostu spustoszenie :shock: teraz sie nie dziwie ,ze ma biegunke myślową z rana jak sama pisze :shock: dla mnie to pogorszenie zdrowia psychicznego. No dobrze odstawicie ten lek i co dalej ?? wyleczyliscie się ?? przeciez organizm sie wyczysci z niego i co ... :?: bedziecie mogli normalnie funkcjonować , radzić sobie z lękami ??

---- EDIT ----

to jest akurat pytanie :smile: a nie prowokacja.
Ostatnio edytowano 21 lis 2008, 19:48 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Prosze o nie prowokowanie użytkownika konflikt miedzy wami jest znany administracji forum kolejna prowokacja bedzie nagrodzona ostrzeżeniem !!!
Pierwszy krok ku pokonaniu jakiejkolwiek trudności to jej akceptacja. "Czego nie da się pokonać trzeba przetrwać".
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
24 wrz 2008, 01:01
Lokalizacja
kraków

Re: Tegretol

przez krysiunia 22 lis 2008, 12:21
hej....no wiem jak sie czujesz....mnie tez wydaje sie ze bez lekow nie dam rady no i ta bezsennosc najgorsza....ale nie wolno tak myslec bo sobie wkrecamy i wtedy tak jest ...trzeba to olac i myslec ze bedzie dobrze!!!! ja juz na tym samym tegretolu i niewiem czy jest dobrze ...jakos tam cigane ,.,,,ale starsznie nerwowa jestem i poce sie...i wogole...ale zamierzam przetrwac i olac to wszystko!!!! najwazniejsze ze w nocy spie ja narazie!!! dzisaj ide na balety ,,,zobaczymy jak bedzie jutro...heheh na kacyku... pozdrawiam .....serdecznie...buziak!
krysiunia
Offline

Re: Tegretol

Avatar użytkownika
przez Jovita 28 lis 2008, 20:23
A ja mam pytanko czy ktos bierze badz bral ten lek na padaczke , jesli tak to piszcie.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Re: Amizepin

Avatar użytkownika
przez Reptile 15 gru 2008, 22:51
No właśnie, brał to ktoś na nerwicę i lęki? Podbijam temat, bo właśnie został mi przepisany ten lek. Jak się po nim czujecie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 19:38

Re: Amizepin

Avatar użytkownika
przez colinn211 16 gru 2008, 03:47
Ja biore ten lek juz okolo 2 miesięcy, amizepin glównie jest na padaczke i nerwobole ale ponoc ma zastosowanie w leczeniu depresji mi ciezko powiedziec jak na mnie dziala poniewaz biore oprocz niego jeszcze lexapro ale kiedys na nerwobole mi pomogl:)
"Zostawmy to i chodźmy na spacer, bo dzisiaj świat wygląda inaczej..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
25 paź 2008, 10:10

Re: Amizepin

przez Sarta 16 gru 2008, 22:54
Biorę od wczoraj, neuralgia nerwu trójdzielnego, od przeszło roku.
Jestem senna, lekkie zawroty głowy, ale ból ustępuje :D
Nie mogłam jeść, spać, mówić, zero koncentracji, niebawem wpadłabym w depresję.
Pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 gru 2008, 22:43

Re: Amizepin

przez Katarzynka35 21 gru 2008, 22:57
Witam!
Amizepin brałam jakies 15 lat temu przez okres około 1-2 miesięcy... miałam silne bóle glowy, podejrzewano padaczke i stąd amizepin, ale byłam strasznie po nim oszołomiona i dr kazała mi odstawić.. wiem, że już po tak krótkim czasie chyba sie troche uzależniłam, bo przez kilka dni byłam bardzo rozstrzesiona...
Ale z tego co wiem jest on przepisywany głownie na specyficzne bóle glowy - zw. z nerwem trójdzielnym... moja znajoma ma konflikt naczyniowy w glowie - tak to jakos się nazywa - ma jakby non stop zapalenie nerwu trójdzielnego i codziennie jest na p/ bólowych i na amizepinie... neurolog powiedział, że jak nie podda sie operacji to amizepin do końca życia bedzie musiała brać...
Pierwszy raz slyszę, że to jest lek na lęki!
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Amizepin

Avatar użytkownika
przez Reptile 26 gru 2008, 16:19
Mi to psychiatra przepisał na nerwicę i lęki. Niestety, biorę to już prawie dwa tygodnie i nic, ani lepiej, ani gorzej. Dla mnie to niestety kolejne placebo...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 19:38

Karbamazepina (Finlepsin, Amizepin, Neurotop)

przez old-Wujek_Dobra_Rada 02 sty 2010, 11:52
Witam. Od roku leczę się na depresję. Kończe właśnie odkładanie wenlafaksyny (alventa) którą brałem przez rok. Mam bardzo duże skłonności do zażywania leków do celów rekreacyjnych (2 krotnie przerabiałem uzależnienie od benzodiazepin i tramalu, natomiast od miesiąca już nic nie biorę). Przed leczeniem wenlafaksyną miałem strasznie wachania nastrojów, nawet dochodziły myśli samobójcze, bardzo niska samoocena oraz zaczątki fobi społecznej. W szczytowej fazie depresji pojawiły się także stany lękowe oraz nerwobóle.

Od 2 dni biorę karbamazepine. I tu mam kilka pytań:
Ma ktoś doświadczenie z tym lekiem?
Jakich skutków ubocznych mogę się spodziewać?
Czy lek powodóje zaburzenia sexualne?
Po jakim czasie brania odczuwa się pozytywne efekty zażywania tego leku?

Narazie mam brać dawkę 200 mg dziennie, po tygodniu zwiększyć do 400 mg. Karbamazepina ma także złagodzić odstawianie wenlafaksyny.

Będę wdzięczny za wszelkie info.

Pozdrawiam
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], kofel i 32 gości

Przeskocz do