CITALOPRAM (Cipramil,Citaxin,Cital,Citalec,Citabax,Citronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy citalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
71
63%

Nie
29
26%

Zaszkodził
13
12%

 
Liczba głosów : 113

CITABAX (Citalopram-Citaxin,Cital,Cilon,Aurex)

przez Sabaidee 12 mar 2011, 16:25
Zenonek, Ja się borykam z dystymią i do obniżonego nastroju jestem przyzwyczajony. Bez leków było źle albo bardzo źle. Teraz trochę lepiej, ale jakiś mega happy nie jestem. Zobaczymy jak długo to "trochę lepiej" potrwa.
Sabaidee
Offline

CITABAX (Citalopram-Citaxin,Cital,Cilon,Aurex)

przez miś wesołek 12 mar 2011, 19:41
Po pierwsze witam! To mój pierwszy post tutaj. :papa:

Sabaidee napisał(a):Ja biorę 20 mg od 3 miesięcy i trudno powiedzieć czy pomaga. Podobno dopiero bym poczuł gdybym odstawił.


Pozwolicie, że się wtrącę. Wydaje mi się, że coś byś poczuł. 20 mg to niska dawka. Sam przy takiej nie poczułem kompletnie nic, oprócz dość przykrych efektów ubocznych podczas oswajania się z lekiem. Dopiero 40 mg przyniosło odczuwalną poprawę.

Potrzebuję Waszej porady. Citabax (a właściwie Cital) biorę od 8 tygodni. Przez pierwsze 4 tygodnie brania dawki 20 mg nie poczułem kompletnie nic (oprócz przemijających, 2 tyg, objawów ubocznych zn. nasilenia lęku, depersonalizacji, pogłębienia depresji, jadłowstrętu, drżenia kończyn, osłabienia, ziewania, obniżenia libido, spłycenia snu - te objawy pojawiły się ponownie przy zwiększeniu dawki z 20 na 30, a następnie 40 mg) i coś się ruszyło dopiero po jakichś sześciu tygodniach, dopiero przy 40 mg. Poprawił się nastrój, czarne myśli już nie bombardują mnie 24 godz/dobę, osłabiły się lęki (zarówno lęk uogólniony, jak też mogę chyba zapomnieć o cholernych, niemożliwych do zniesienia atakach paniki! ...albo życia w ciągłym zagrożeniu takowymi), więcej żartuję, poprawiła się pewność siebie i czerpię znacznie większą przyjemność z wychodzenia, spotykania się z ludźmi i z rozmowy z nimi (to jest szczególnie miłe uczucie, że tak fajnie i na luzie można pogadać). Lek zadziałał więc i z pewnością mogę powiedzieć, że jest coraz lepiej. Miewam co prawda gorsze momenty i wciąż lekkie wahania nastroju, ale czuję, że idzie ku lepszemu. Aż sam jestem zdziwiony, bo początkowo byłem bardzo sceptycznie nastawiony do możliwości zmiany jakości życia przy pomocy jakichś substancji chemicznych, czyli niejako takiego oszukiwania mózgu. Rozpocząłem również psychoterapię i jestem do niej optymistycznie nastawiony. Nie jest jednak idealnie. Motywację wciąż mam niewielką, nie mogę sobie poradzić ze znalezieniem pracy, a jestem w takim momencie życiowym, że już naprawdę muszę ją w końcu znaleźć. Luki w CV coraz większe, a upływ czasu pogarsza tylko sytuację. Muszę wykorzystać ten moment kuracji SSRI do zrobienia czegoś ze swoim życiem, bo jak nie to już chyba po mnie... i nie wiem czy właśnie citalopram jest ku temu najlepszym środkiem. Nie myślę, że antydepresant ma być takim czymś, co rozwiąże wszystkie moje problemy, rozpocząłem terapię i mam zamiar pracować nad sobą także poza nią, ale fakt jest taki, że odrobiny chemicznego napędu życiowego i pozbycia się fobii pragnę i potrzebuję, jak kania dżdżu. Przynajmniej po to, aby zacząć coś robić, otrzaskać się, a tym samym naturalnie podwyższyć próg lękowy.

Przeczytałem chyba wszystkie wątki w internecie dotyczące SSRI i generalnie odnoszę takie wrażenie, że citalopram nie jest ani środkiem najczęściej zapisywanym przez psychiatrów, ani najczęściej chwalonym przez osoby stosujące (świadczy o tym m.in. ilość odpowiedzi w tematach). W moim przypadku zaczyna działać całkiem dobrze, ale skoro mam się związać z tym lekiem na dłuższy okres czasu, to chciałbym mieć pewność, że dokonałem wyboru najlepszego z możliwych. Na pewno znajdzie się tu parę osób, które mają doświadczenie z citalopramem i innymi lekami z grupy SSRI. I TU MOJA PROŚBA DO WAS: chciałbym poznać Waszą opinię na temat tego leku i informacji na temat tego, jak wypada on na tle innych, szczególnie tak powszechnie chwalonej paroksetyny, ale też sertraliny (podobno najskuteczniejsze w redukcji lęku i fobii, a taki profil działania myślę najlepiej się sprawdzi w moim przypadku). Najmilej widziane byłyby opinie osób, które dobrze przyjęły citalopram i się on u nich sprawdził, ale mają też określone doświadczenia z wyżej wymienionymi środkami - lepsze lub gorsze.

Serdecznie pozdrawiam!
miś wesołek
Offline

CITABAX (Citalopram-Citaxin,Cital,Cilon,Aurex)

Avatar użytkownika
przez Adamo 12 mar 2011, 21:10
miś wesołek napisał(a): Najmilej widziane byłyby opinie osób, które dobrze przyjęły citalopram i się on u nich sprawdził, ale mają też określone doświadczenia z wyżej wymienionymi środkami - lepsze lub gorsze.

Kiedyś też szukałem tylko tego co chciałem przeczytać. Tani citalopram jest dobry, bo jest dobry i tani. ;)

Moim zdaniem jeżeli na wysokich dawkach Citalbaxu nie jesteś zamulony, masz poprawione samopoczucie i zmniejszone lęki, to zwiększaj dawkę aż do uzyskania pełnego efektu. Zmiana na inny, mocniejszy lek może spowodować, że Citabax nie będzie potem działać.
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CITALOPRAM (Citaxin,Cital,Aurex,Citabax)

przez miś wesołek 16 mar 2011, 16:33
Lili-ana napisał(a):zmniejsza drastycznie libido


Poczytałem trochę wątki i wiem, że miałaś również doświadczenia z sertraliną (chyba najlepsze) i z paroksetyną. Czy mogłabyś napisać mi, który z tych trzech leków zn. citalopram, sertralina i paroksetyna najbardziej wpływa na te sprawy? Po citalopramie 40 mg odczułem wyraźny spadek zainteresowania seksem, co jest dość przykre, jakoś tam działa, ale faktycznie chyba słabo aktywizuje i jeśli tak będzie dalej, mam w planach się przesiąść na inny środek. Choć, z drugiej strony, chciałbym dać mu jeszcze trochę czasu i się bardziej z nim otrzaskać, bo póki co czuję lekką derealizację, zn. lek działa i nie czuję się zupełnie sobą. U mnie na szczęście w ogóle nie wywołuje senności, tak jak wywoływał u Ciebie.

Lili-ana napisał(a):Mój mąż brał najpierw cital, potem citronil i citabax i twierdzi że cital, czyli ten najdroższy działał najlepiej, a citronil najtańszy najgorzej.


Coś w tym jest. Przez pierwszy miesiąc brałem Citabax 20 mg i powodował znacznie mniejsze skutki uboczne, a zarazem nie działał w ogóle. Przesiadka na Cital 30 mg, a następnie 40 natychmiast (już po pierwszym dniu z 30) spowodowała znaczne nasilenie objawów ubocznych, a w dalszej kolejności poczułem jego działanie.

Sandy napisał(a):Czy to nadal nie za duzo.Citalopramu wziełam 20mg.


Nie dziwię się, że ten Citalopram Cię tak wystraszył. Ja na początku brałem 10 mg przez 2 tygodnie i w pierwszych dniach miałem straszny jadłowstręt, puchła mi głowa i miałem zawroty oraz drżenie kończyn. Myślę, że nie powinno się zaczynać od 20 od razu.

Zenonek napisał(a):Nie na razie , nie wiem co zrobic...kurde...popatrz jak ludzie reaguja na ten lek, przeciez to dno, przezytek, jak mozna go zapisywac jak jest Escitalopram - swietny lek ? Ale cital jest stosowany coraz rzadziej, roznice w tolerancji tego leku a Esci sa kolosalne... Cital to dla mnie calkowita ostatecznosc.


Myślę, że troszeczkę przesadzasz. Citalopram i Escitalopram to raczej leki dość do siebie podobne, tak pod względem działania, jak i efektów ubocznych, z jakąś tam przewagą na rzecz esci, ale ten lek generalnie stosuje się w niższych dawkach niż citalopram. Tutaj jest bardzo ciekawy artykuł na ten temat:
http://pl.lundbeck.com/pl/PDF/Lexapro%2 ... rancja.pdf
...w którym możemy przeczytać m.in.
""Wykazano, że ogólne właściwości farmakologiczne, farmakokinetyczne i toksykologiczne
escitalopramu są takie same jak citalopramu. (...) Poniewa¿ escitalopram i R-enancjomer nie ulegają konwersji, właściwości farmakokinetyczne
escitalopramu można określić na podstawie danych dla citalopramu..."
itd.

A jeśli chodzi o skutki uboczne, to jeśli prześledzisz wyniki badań przedstawione w tekście i tabelach, to zauważysz, że wcale nie są tak jednoznaczne, choć konkluzja artykułu jest taka, że escitalopram jest lepiej tolerowany. Różnice wcale nie są - jak piszesz - kolosalne.

Patrząc jednak na Twoje nastawienie do tych dwóch leków, lepiej byłoby jednak gdybyś sięgnął jednak po esci, bo czemu nie. Nastawienie pacjenta jest bardzo ważne. :smile:
miś wesołek
Offline

CITALOPRAM (Citaxin,Cital,Aurex,Citabax)

przez Zenonek 16 mar 2011, 16:54
miś wesołek,

Zmienilem zdanie na temat Citalopramu.

Citalopram to jednak bardzo dobry lek.

Ma odmienny profil dzialania od Escitalopramu. Citalopram dziala silniej przeciwlękowo i poprawia sen (w dluzszym czasie). Escitalopram powinien zadzialac motywujaco.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

CITABAX (Citalopram-Citaxin,Cital,Cilon,Aurex)

przez miś wesołek 16 mar 2011, 17:02
Adamo napisał(a):Tani citalopram jest dobry, bo jest dobry i tani. ;)


Hehe, nie ma być tani, może być drogi, ale ma działać. ;)

Adamo napisał(a):Moim zdaniem jeżeli na wysokich dawkach Citalbaxu nie jesteś zamulony, masz poprawione samopoczucie i zmniejszone lęki, to zwiększaj dawkę aż do uzyskania pełnego efektu. Zmiana na inny, mocniejszy lek może spowodować, że Citabax nie będzie potem działać.


Nie jestem zamulony, wręcz przeciwnie, ale jestem trochę rozkojarzony i nie mam większej motywacji (zresztą wcześniej też nie miałem). Wyraźnie poprawione samopoczucie już niestety minęło. Myślę, że w pierwszych dniach, w których lek zaczął działać zaliczyłem mały, parodniowy epizod hipomanii. Takie wszystko wydawało mi się super, nawet ja. Teraz minęło, choć nie jest źle. Pojawiają się niestety lęki, wczoraj znowu nieprzyjemne uczucie dławienia w gardle i kołatanie serca, ech, a już myślałem, że mi ten citalopram aż zbyt dobrze pomógł na lęki, ale nie do końca pomógł na stany depresyjne i demotywację. Poczekam jeszcze trochę.

Zwiększanie dawki do 60 mg spowoduje, że Cital, choć "dobry" może przestać być "tani". Pisząc o mocniejszym leku SSRI masz na myśli paroksetynę i escitalopram czy coś jeszcze. Zdaje się, że reszta jest słabsza.
miś wesołek
Offline

CITALOPRAM (Citaxin,Cital,Aurex,Citabax)

przez miś wesołek 16 mar 2011, 17:04
Zenonek napisał(a):Escitalopram powinien zadzialac motywujaco.


To ja też zmieniłem zdanie na temat citalopramu i wolę escitalopram. :mrgreen:

ED. Aha, mi po ponad dwóch miechach jakoś na sen nie pomogło, ani w ciągu dnia, ani w nocy...
miś wesołek
Offline

CITABAX (Citalopram-Citaxin,Cital,Cilon,Aurex)

Avatar użytkownika
przez Adamo 16 mar 2011, 18:02
Wejdź na 60 mg, powinno szybko zaskoczyć. Jeżeli teraz zmienisz lek, to znowu musisz czekać 2 miesiące na działanie.

Jeżeli chodzi o moc, to z SSRI tylko esci i paro są silniejsze, fakt. Ciężko jest mi porównać z TLDP i SNRI, trochę inny profil działania.
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

CITABAX (Citalopram-Citaxin,Cital,Cilon,Aurex)

przez miś wesołek 16 mar 2011, 18:37
Dzięki Adamo. :) Myślę, że to może być dobry pomysł. Nie mam jakoś teraz szczególnie ochoty się przestawiać na inny lek i dałbym temu jeszcze przynajmniej jeden miesiąc, tym bardziej, że rozpoczynam teraz na poważnie terapię (w końcu się udało mnie powciskać w jakieś terminy częściej i gęściej na kasę chorych) i nie chcę się pokazywać taki roztrzęsiony, a po samym Citalu wiem, że początki z lekiem mogą być trudne.

A napisz mi jeszcze, jeśli możesz? Czy miałeś doświadczenia z sertraliną? Jak byś ocenił w porównaniu do citalo? Paroksetyny się szczerze mówiąc się boję. :zonk:
Ostatnio edytowano 16 mar 2011, 18:44 przez miś wesołek, łącznie edytowano 1 raz
miś wesołek
Offline

CITABAX (Citalopram-Citaxin,Cital,Cilon,Aurex)

przez Zenonek 16 mar 2011, 18:42
miś wesołek,

Ja bralem Sertre przez ok 10 miesiecy. Dlugo sie rozkrecala, bardzo dlugo. Ale gdzies po 6-7 miesiacach nastroj sie ustabilizowal i jest ok.

OCeniam tak :

- dzialanie antydepresyjne (w sensie nastroj) - w miare dobre na -db
- przeciwlękowe - slabe, znikome
- motywacyjne - w moim przypadku slabe
- redukcja roznych glupich nerwicowych mysli - slabo na +mierny

Cital jest teoretycznie mocnejszym i bardziej selektwynym lekiem niz Sertra. Cipramil ma rowniez teoretycznie mocniejsze dzialanie przeciwlękowe i powinien regulowac sen.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

CITABAX (Citalopram-Citaxin,Cital,Cilon,Aurex)

przez miś wesołek 16 mar 2011, 19:15
Zenonek napisał(a):- dzialanie antydepresyjne (w sensie nastroj) - w miare dobre na -db
- przeciwlękowe - slabe, znikome
- motywacyjne - w moim przypadku slabe
- redukcja roznych glupich nerwicowych mysli - slabo na +mierny


Z tego, co piszesz, to nie za ciekawie. Szukam leku o odpowiednim profilu działania, ale już chyba się coraz bardziej w tych moich objawach gubię. Przed tym, gdy psychiatra mi zapisała Cital uskarżałem się głównie na lęk, zwłaszcza psychosomatyczny, napadowy, życie na krawędzi zagrożenia atakiem paniki i napięcie. Teraz jak już się w tej kwestii nieco poprawiło, zaczynam czuć, że mam kompulsję i depresyjny brak napędu. Dlatego pytam o sertralinę, bo wiele osób chwali jej działanie za lepszy napęd. Wariactwo jakieś. Lepiej nie myśleć. ;) Poczekam jeszcze trochę i zobaczę. A Ty dawaj znać, jak Ci idzie z tym Citalem. Ja też dam znać jak to się dalej potoczyło.

Zenonek napisał(a):Cital jest teoretycznie mocnejszym i bardziej selektwynym lekiem niz Sertra.


Jest mocniejszym, ale myślę, że wiele zależy od profilu działania, a moc substancji wyrównuje się jej ilością i tak np. za 40 mg citalopramu, bierze się 150 mg sertry.

Zenonek napisał(a):Cipramil ma rowniez teoretycznie mocniejsze dzialanie przeciwlękowe i powinien regulowac sen.


Działanie przeciwlękowe jest. Z mojej strony mogę Ci powiedzieć, że wyraźne, zwłaszcza jeśli chodzi o czarne myśli dotyczące przyszłości i przewidywanie nieszczęść, a więc lęk uogólniony. Z tą regulacją snu nie jest jednak tak różowo. Przynajmniej na razie - jakiś 8 tydzień stosowania. Zasypiam tak źle, jak zawsze, a do tego dochodzi jeszcze przebudzanie się nad ranem (choć po przebudzeniu mogę zasnąć), co nigdy mi się w życiu nie zdarzało. Często miałem duże problemy z zaśnięciem, ale jak już spałem, to snem kamiennym. Po Citalu pierwszy raz mam inaczej (ale i to zdaje się poprawiać).

Pozdr. :)
miś wesołek
Offline

CITABAX (Citalopram-Citaxin,Cital,Cilon,Aurex)

przez Zenonek 16 mar 2011, 19:27
miś wesołek,

Na naped to najlepiej dziala Fluoksetyna i Escitalopram, Sertra tez u niektorych.

Dzialanie poprawiajace sen obserwuje sie raczej w dluzszym okresie, co najmniej po 3-12 tygodniach.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

CITABAX (Citalopram-Citaxin,Cital,Cilon,Aurex)

Avatar użytkownika
przez Adamo 16 mar 2011, 22:12
Może SSRI + metylofenidat? Za granicą częste połączenie.
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

CITABAX (Citalopram-Citaxin,Cital,Cilon,Aurex)

przez miś wesołek 16 mar 2011, 22:25
Adamo napisał(a):Może SSRI + metylofenidat? Za granicą częste połączenie.


Mając w pamięci przygody z amfetaminą i innymi takimi, myślę że moglibyśmy się z Concertą baaaardzo polubić. ;)
Nie sądzę jednak, że mój psychiatra zechce mi coś takiego wypisać ze względu na skłonność do urojeń.
miś wesołek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do