CITALOPRAM (Cipramil,Citaxin,Cital,Citalec,Citabax,Citronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy citalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
71
63%

Nie
29
26%

Zaszkodził
13
12%

 
Liczba głosów : 113

Re: Citabax

przez nnn 01 gru 2010, 21:25
ten lek jest super ale na efekty trzeba czekać ze 4-5 miesięcy.
nnn
Offline

citobax

przez lucia22 02 gru 2010, 17:57
Witam byłam dzis u psychiatry,po kuracji seroxatem przez rok lekarz przepisał mi citobax .Moje pytanie brzmi czy dział podobnie co seroxat?? Prosze o odp i napiszcie jak sie po nim czujecie czy jest poprawa dziekuje!
Ostatnio edytowano 02 gru 2010, 19:06 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączone z odpowiednim tematem.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
15 sie 2010, 12:47

Re: citobax

przez Lili-ana 02 gru 2010, 18:28
Na mnie akurat citabax działał gorzej od paroksetyny(seroxat) ale to może kwestia indywidualna. A działa podobnie na pewno, bo to lek z tej samej grupy, czyli ssri. Poczytaj tu: citabax-t10356.html
Lili-ana
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez Izaiash 06 gru 2010, 13:04
Witam wszystkich użytkowników.

Moją "przygodę" z Citalem zacząłem jakieś 3 tygodnie temu i muszę stwierdzić, że czuję się coraz lepiej. Lek pomaga i nie jestem już wybuchowy, jak narazie nie mam ataków paniki i dziwnych, pokręconych myśli. Tylko troszkę z domku nie chce mi się wychodzić :P

Pozdrawiam xD :great:
Everybody lies ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 gru 2010, 12:16

Re: Cital

przez dorota_lodz 06 gru 2010, 16:19
Witam wszytskich,
Zajrzałam na to forum bo został mi przepisany Cital i zastanawiam się czy go brać..Lekarz powiedział mi, że leczenie będzie trawło koło roku. Od 2 miesięcy jestm żoną i narazie nie planujemy dziecka ale co jak zajdę w ciążę? Stosuję tabletki antykoncepcyjne, ale różnie może być..co wtedy?
Zastanaiwia mnie też jak odstawia się Cital. Troche przeraża mnie myśli, że jak nie będę chciała to nie będę mogła przestać..
Kolejna obawa dotyczy alkoholu..lubie piwo:) i wszyscy znajomi o tym wiedzą a nie chce mi sie za każdym razem tłumaczyć dlaczego nie chce pić..co prawda to jest najmniejszy problem ale jak możecie napiszcie jak jest z alko przy stosowaniu cital?
Kolejna obawa dotyczy tych pierwszych tygodni..po przeczytaniu waszych opinii aż strach pomysleć co mi będzie dolegać..
mam nadzieje że bedzie warto bo dosyć mam stanu w którym jestem!!
Z góry dzięki za odpowiedź i pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 gru 2010, 15:52

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez Izaiash 07 gru 2010, 10:09
Witam.
Moja kochana Pani Doktor powiedziała,że jak rano wezmę to wieczorem mogę sobie już "chlapnąć" co nie co. Oczywiście w ograniczonych ilościach. Ale jak narazie nie odczuwam potrzeby picia alkoholu także jest git. I czuję po kościach, że dłuuugo będę brał, gdyż naprawdę Cital POMAGA. Co do efektów ubocznych nie odczułem nic poza lekką sennością na początku.
:uklon:
Everybody lies ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 gru 2010, 12:16

Re: Cital

przez rain 15 gru 2010, 20:18
deepwaterhorizon,ja dopiero zaczynam brać lek,ale nie ukrywam,że to co napisaleś napawa mnie jakąś nadzieją,że będzie dobrze:)i powodzenia życzę:)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
23 lis 2010, 12:46

Re: Citabax

przez nnn 20 gru 2010, 20:32
do citabaxu( 40mg) dodałem sobie jeszcze aspargin ( 1 tabletka dziennie ) i jest fajnie.
nnn
Offline

Re: Citalopram

przez edi33 05 sty 2011, 19:01
biore citalopram od szesciu dni i moge powiedziec ze na razie nie czuje roznicy i do tego jeszcze te okropne działania uboczne nie wiem co robic :shock: odstawic czy brac dalej ???? czuje sie bardzo senny do tego lęki i ataki paniki co robic :why:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
05 sty 2011, 18:33

Re: Citabax

przez MARZENA 34 19 sty 2011, 21:38
czesc dziewczyny czy ktoras z was miala problemy z miesiaczka przy citabaxie
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
20 sie 2010, 22:30

Citabax

Avatar użytkownika
przez LN23 28 sty 2011, 22:49
Witam Wszystkich!

Zdecydowałam sie na rozpoczęcie terapii Citabaxem po 2 tyg. od wypisania recepty przez psychiatrę. Miałam nadzieje, że klawi terapia czyli chińsko-japońska terapia pochodna akupunkturze (robiłam ją głównie na uciążliwe drgawki, problemy z koncentracja i pamięcią) i moje usilne programowanie podświadomości pomoże, ale dupa.

Nadmierne nerwy utrudniały mi życie od kiedy pamietam. Chora sytułacja rodzinna, (matka ma nerwice- ale nie stosuje na to leków konwencjonalnych). Do tego brak koncentracju i "opóżniony zapłon", problemy z pamięcią i wiecznie apatyczne stany.
14 lat próba samobójcza-paracetamol-tydzień w szpitalu.
W wieku 15 lat troche sie uspokoiłam, ale reszta utrzymywały sie dalej. Stałam sie wrecz melancholijna wybuchałam tylko czasamim,- ale jak już wybuchłam to trza było spieprzać gdzie pieprz rośnie. Pózniej sie zaczął problem z alko. Napady nerowe najczęściej po alkoholu-ale musiał mnie ktoś sprowokowac, dalej narkotyki, pózniej bardzo silne stany apatyczne powiedzialabym, że wręcz marazm. Zaprzestałam chemi. Raz na jakiś czas reset dzieki alko. i mj.-w sumie nie wiadomo po co bo tylko sie po niej zamulałam albo schizowalam. Postanowilam coś z tym zrobić i wyjechałam na studia. Pierwsze 2 miesiacze było ok. pierwsze niezliczone kolo mimo ciąglej, systematycznej nauki i sie zaczela jazda....

Od 2 miesięcy się trzęsę. Miałam już takie napady, ale nie tak, żeby non stop. Ja się trzęsę od momentu jak się budzę do momentu jak zasypiam.
Myśli samobójcze cały grudzień, teraz biore citabax od 10 dni (zaczęłam od 10mg przez pierwsze dwa dni a póżniej już 20mg) i czuje sie troche spokojniejsza.
Nie chce mi sie jeść, przed jego braniem tez mi sie nie chciało, ale i tak jadłam i jem ... nie to za mało powiedziane ja wpierdalam garściami!

Uczucie światowstrętu wciąż się utrzymuje. Podpieram się terapią u psychologa i w ośrodku uzależnień. Więc nie spoczęłam na laurach i nie czekam na cudowne uzdrowienie-one nie uzdrowią tylko wytłumią lęk. Przykładam wiele starań, żeby zmienić także tok myślenia, bo przecież tabsy tego za mnie nie zrobią...niestety ale nie.

Z ubocznych zauważyłam:
*potliwość rąk
*zakręty głowy
*rozmycie obrazu
*zaburzenia percepcji
*bóle głowy
*zdeformowanie odczuć smakowych,-przed chwilą zjadłam prażony słonecznik i myślałam, że sie zrzygam...
*zaciski mięśni szczęk i jak jeżdżę na rowerze to po zejściu z niego mam totalnie napięte uda i nie mogę ich rozluźnić mimo usilnych starań. Na początku się tym przeraziłam, ale to w sumie zabawne uczucie...

Na koncentracje biorę dodatkowo Nootropil- świetnie zdaje egzamin, a na sen mam deprexolex- za jedyne 9,40 a ścina z nóg jak 10cio godzinna ciężka fizyczna praca;)

PAMIĘTAJCIE, ŻE TABLETKI TO NIE WSZYSTKO!!!

Serdeczności!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 sty 2011, 21:50

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez LN23 29 sty 2011, 00:59
Miesiączka jak narazie mi się opóżnia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 sty 2011, 21:50

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez aree1987 29 sty 2011, 02:28
LN23 napisał(a):Miesiączka jak narazie mi się opóżnia


Mi już 23 lata. :lol:
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Citabax

przez MARZENA 34 29 sty 2011, 18:42
czesc mi sie juz okres opoznia 2 tyg jak bralam antykoncepcje bylo ok a teraz tragedia apropo citabaxu jak zaczelam go brac mialam szczekoscisk pierwszy tydz czulam sie dziwnie.teraz po 4 mc jest dobrze najgorsze jest ze czasami jesc mi sie nie chce na sile musze wpychac.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
20 sie 2010, 22:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 39 gości

Przeskocz do