CITALOPRAM (Cipramil,Citaxin,Cital,Citalec,Citabax,Citronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy citalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
71
63%

Nie
29
26%

Zaszkodził
13
12%

 
Liczba głosów : 113

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez eMka21 22 sie 2010, 14:16
Witam, mam na imię Maria , mam 23 lata i na to forum trafiłam przypadkowo. zawsze byłam zestresowana osoba. wiadomo studia, sesja, zawsze panikowałam przed wejsciem do sali na egz ale to mijało. Leczono mnie na bóle głowy bo faktycznie mam je ale dziwnymi lekami przeciw migrenowymi. te wakacje mam zupełnie popsute, nic nie chciało mi sie robic, tylko siedziałabym w domu i patrzyła w jeden punkt.serce mi waliło , nie mogłam spac, pociłam sie strasznie w nocy, nie mogłam znalesc sobie miejsca na swiecie, Miałam problemy z zoładkem, cały miesiac walczyłam z nim. Mam lekkie zawroty głowy wiec lekarz bez badania przypisała mi jakies tabl które mi nie pomagały. W minioną srode byłam u lekarza do którego mama juz od dawna namawiała mnie zebym poszła. Lekarz neurolog ale takze po psychologii. Bardzo długo trwała wizyta, poszłam niby z krecącą sie głowa i ogólnym złym samopoczuciem. Chciałam zeby wkoncu ktos cos dał mi po czym skonczy sie ten koszmar. dopiero u tego lekarza uświadomiłam sobie ze to nie jest przemeczenie po sesji, ze to za długo trwa, ale ze sa to nerwy:( Lekarz przypisał mi depakine( kiedys to brałam na bóle głowy) i citabax 20. dzisiaj wziełam ćwiartkę citabax-u gdyz boje sie brac połówki. Chce powoli sie do niego przyzwyczajać. Lekarz nie powiedział mi ze mam depresje tylko ze cały czas wyczuwa we mnie niepokój i lek, i to jest prawda, a zaczał sie ten horror po wypadku samochodowym który miałam. Nie mogłam sobie z tym lekiem po nim poradzic ale studia jakos wyciszyły ten lek na jakis czas zebym mogła skupić sie na ciezkiej sesji ale na wakacjach wróciło to wszystko tylko ze z dwojoną siła.
bede pisała jak sie czuje po citabax-ie chociaz do tej pory nie moge sobie uzmysłowic tego ze musze brac tego typu leki. pozdrawiam wszystkich serdecznie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2010, 13:57

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez linka 22 sie 2010, 14:20
eMka21, a nie myślałaś żeby iść do psychologa na terapię? Skoro to zaczęło się po wypadku to wygląda jak PTSD........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez jakasia 22 sie 2010, 21:25
biorę szósty dzień i póki co efekty uboczne mnie dobijają. Jestem ogólnie rozbita, więcej napadów lękowych, nic mi się nie chce, bóle głowy, żołądka oraz ucisk w klatce... No ale mam nadzieję, że jeszcze tydzień i wszystko przejdzie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 sie 2010, 20:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez eMka21 23 sie 2010, 12:35
Wypadek miałam w marcu i nie ukrywam ze bardzo to przezyłam bo za duzo pamietam z niego siostra bardziej poszkodowana nic nie pamieta. Nie przypuszczałam ze cos takiego moze mnie dotyczyc i ze cos takiego moze dziac sie z moim organizmem. w maju i w czerwcu byłam przejeta sesja , zaliczeniami, fakt zle sie juz czułam bo chodziałam do lekarza rodzinnego robiłam badania ale te złe nastroje i to złe samopoczucie jakos mijało. Koszmar zaczał sie na poczatku lipca jak stres po wypadku i stres po sesji skumulował sie na dobre. ja myslałam ze umieram. Miałam podejrzenia ze mam jakis nowtwór ale nie wiem juz co, dziwne mysli mi przychodził. nie mogłam nic jeść, żyłam na jogurtach i produktach mlecznych. Byłam u gastrologa, na gastroskopii, kardiologa z szalejacym pulsem ale nic nie wychodziło. I trafiłam do lekarza neurologa i psychologa i własnie u niego wyszło ze to moze byc nerwica. wczoraj pierwszy raz wziełam citabax ale 1/4 tabl 20mg bo ja zle toleruje nowe tabl. dzisiaj 2 raz wziełam 1/4. Od wczoraj mnie " muli" czyli mdli mnie i trace apetyt. nie wiem czy to normalne. pomocy :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2010, 13:57

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez Korba 23 sie 2010, 12:44
eMka21, niestety na początku zażywania Citabaxu mogą wystąpić nieprzyjemne objawy uboczne...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez eMka21 23 sie 2010, 16:22
A czy ty brałas ten lek? jak na poczatku czułaś sie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2010, 13:57

Re: Citabax

przez leonidas 23 sie 2010, 18:08
Ponawiam moje wcześniejsze pytanie czy po 8 tygodniach brania citabaxu powinna być już pełna poprawa? Jest zdecydowanie lepiej niż wcześniej, ale brakuje mi takiego kopa, żebym mógł wcielać w życiu to czego chce, w tej chwili nie jestem w stanie jeszcze tak działać? Zastanawiam się nad tym bo jeśli rzeczywiście poprawa powinna być lepsza, to może zwiększyć dawkę? Miał ktoś z Was podobne doświadczenia?
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:30

Re: Citabax

przez Lili-ana 23 sie 2010, 21:48
Z moich doświadczeń wynika - i tu Cię zmartwię - że citalopram żadnego kopa do życia nie daje. Ja, jak zwiększałam dawkę to tym bardziej nic mi się nie chciało...
Ale próbuj... Powodzenia.

Z leków ssri to sertralina działa aktywizująco i tak było w moim przypadku.
Lili-ana
Offline

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez Korba 24 sie 2010, 11:02
eMka21, tak, na początku czułam się bardzo źle...

leonidas, biorę citabax już 11 tydzień, po 4 tygodniu miałam chwilę poprawy, wtedy był lekki kop, ale przeminął szybciutko, teraz ponownie czuję się bardzo źle.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez eMka21 24 sie 2010, 12:15
Korba, od momentu kiedy go biore nie moge nic jeść i mam straszne mdłości. dzisiaj w nocy wogóle nie spałam bo strasznie zle sie czułam. Dzisiaj nie wziełam tabletki bo sie wykończe. pozostane tylko przy depakine na poprawe nastroju skoro mam tak zle sie czuc, ze z łózka nie moge wstać po citabax-ie. :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2010, 13:57

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez Korba 24 sie 2010, 12:24
eMka21, to już Twój wybór. To nie cudowny lek, który zmienia świat w mgnieniu oka.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Citabax

przez leonidas 24 sie 2010, 15:28
Żeby mieć kopa do życia trzeba również mieć porządne fundamenty w postaci ułożonej głowy. Ja wczoraj jak i przez całą depresję zauważyłem swój dziwny tok rozumowania, na wszystko się rzucałem, teraz do wszystkiego spokojnie podchodzę, mimo, że człowiek to wszystko wie to nie zawsze jest łatwo to wprowadzić w życie, po tornadzie jakim wyrządziła depresja w bani. Tak to jest w depresji, że same tabletki nie załatwią sprawy, trzeba także cierpliwości i pracy, aby w głowie wszystko się poukładało. To nie zawsze jest łatwe, ale teraz wydaje mi się, że mogę już łatwiej podchodzić do pewnych spraw.
Emka21 nie rezygnuj tak łatwo, warto przetrwać te najgorsze momenty, aby było lepiej wiesz mi, że będziesz o wiele lepiej się czuła max po 2 do 4 tygodniach, ja może nie miałem mocnych skutków ubocznych, ale też nie mogłem spać nawet do rana, więc tutaj bardzo ważna jest cierpliwość.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:30

Re: Cital

przez kochanie 30 sie 2010, 20:25
cital to pierwszy lek który zaczełam brac 4 lata temu
pierwsze dni były odjazdowe - nigdy bym nie uwierzyla ze mozna tak sie czuc gdbym tego nie przezyla
myslalam ze po scianach zaczne chodzic
mialam takie napady paniki jak nigdy wczesniej
akatyzje - kazdej nocy spadalam z łożka
bezsennosc
mega zwroty glowy caly czas!!
czulam sie jakbym nie byla w swoim ciele
ale potem bylo juz dobrze
pierwszy raz w życiu mogłam normalnie oddychac, normalnie chodzic, bylam spokojna i wyciszona - to bylo niesamowite...
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
26 sie 2010, 15:02

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez Korba 02 wrz 2010, 14:51
równo 12 tygodni brania citabaxu - samopoczucie KASZANA, silne myśli samobójcze.
za tydzień do psychiatry, ciekawe co powie, czy znowu zwiększy dawkę, czy znowu da co innego...
cokolwiek zrobi jestem pewna, że prędzej czy później odejdę od zmysłów..
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 26 gości

Przeskocz do