CITALOPRAM (Cipramil,Citaxin,Cital,Citalec,Citabax,Citronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy citalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
71
63%

Nie
29
26%

Zaszkodził
13
12%

 
Liczba głosów : 113

Re: Citabax

przez damian991 12 mar 2010, 17:22
gadalem z nia i powiedziala ze ona rodzicom nie powie, poczekam jesli nic sie nie zmieni to sam rodzicom powiem albo sama dostrzeze ze to nic nie pomaga... trzeba czasu, dzieki wielkie, pozdro
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 mar 2010, 02:16

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez soulfly89 14 mar 2010, 13:41
Właśnie odstawiam Citabax bo czuję się po nim też nie najlepiej. Dzięki Wam robię to po troszku, stopniowo i nie czuję żadnych skutków odstawiania (dzisiaj połknęłam ćwiartkę tabletki, wcześniej łykałam połówki) - wręcz przeciwnie, już dawno nie miałam tyle energii do życia! :) Zastanawiam się tylko czy citalopram aż tak mnie otępiał czy po prostu coś mi znowu zaczyna odwalać... ;) No i ciekawe co na to powie mój lekarz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Citabax

przez mysz4444 23 mar 2010, 22:12
Witam od 10 dni biorę citabax 20 przez pierwsz 6 dni brałam po połowie tabletki i było coraz lepiej ale po 6 dniach zwiększyłam dawke do całej tabletki i zaczął się koszmar, lęki są o wiele bardzij silniejsze, jestem strasznie pobudzona,nie mogę wysiedzieć w miejscu a to pobudzenie wywołuje mi lęki. czy myślicie że powinnam zmniejszyć dawkę i wrócić do połowy tabletki czy muszę to przeczekać i poczekać jeszcze tydzień do kontroli lekarza?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 mar 2010, 21:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Citalopramum

Avatar użytkownika
przez Iqwetka 12 kwi 2010, 13:57
Proszę wszystkie osoby które biorą bądź brały ten lek na wpisywanie w tym temacie swoich odczuć.. czy pomógł i ile się go brało i takie tam.. każdy post osoby, która go bierze bądź brała jest dla mnie ważny.. muszę wymienić doświadczenia bo już sama nie wiem czy on mi pomaga czy ja zwariowałam jeszcze bardziej;/
Tylko spokój nas uratuje..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 12:17
Lokalizacja
Warszawa

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez Iqwetka 12 kwi 2010, 14:18
Ja biorę Citalopramum 20mg od 31 miesięcy. Brałam różne odpowiedniki i nigdy nie poczułam różnicy. Od 8 miesięcy jestem na pół.. chciałabym już przejść na ćwiartkę ale moje nawroty mnie dobijają ostatnio i boję się że przestał na mnie działać.. może potrzebuję jakiejś terapii grupowej..

Przez pierwszy miesiąc brania miałam tragedię ale potem było już tylko lepiej.
Tylko spokój nas uratuje..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 12:17
Lokalizacja
Warszawa

Re: Cital

przez jaspers 13 kwi 2010, 14:28
Hej,

biorę CITAL od 16 marca, dodatkowo jeszcze Lamitrin. Nie mam skutków ubocznych, oprócz lekkich problemów z zasypianiem i czasami z pamięcią, ale to po Lamitrinie nie po Citalu. Czuję się lepiej, jestem spokojniejsza, mam zdecydowanie mniejszy natłok myśli. Lekarka powiedziała że leczenie będzie trwało około roku więc nie nastawiam się że po 4 tygodniach będę fruwac jak motylek. Jest ok, bez wzlotów ale też bez upadków.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
13 kwi 2010, 14:23
Lokalizacja
Warszawa

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez Iqwetka 14 kwi 2010, 09:16
Mam nadzieje że po roku będziesz mogła już powoli odstawiać:)
Tylko spokój nas uratuje..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 12:17
Lokalizacja
Warszawa

Re: Cital

przez jaspers 14 kwi 2010, 12:36
Lekarka u której byłam obiecała mi że na 99% po roku będzie wielka poprawa. Podobno Cital nie uzależnia, ale wiadomo jak to jest, gdy się człowiek do czegos przyzwyczai, to trudno po tak długim czasie nagle się czegos pozbyć. Ale jestem pełna dobrych myśli. Musi sie udać i naczej moje życie będzie do niczego.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
13 kwi 2010, 14:23
Lokalizacja
Warszawa

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez Iqwetka 14 kwi 2010, 13:55
Cital nie uzależnia ale ja np czuję psychiczną potrzebę go brania.. jakoś tak czuję się z nim bezpiecznie. U mnie po 3 miesiącach brania zaszła prawdziwa rewolucja w życiu. Ludzie, którzy mnie znali byli w szoku że tak się zmieniłam i jestem chętna do angażowania się w różne projekty. Nawet do pracy na zlecenie poszłam do perfumerii i doradzałam obcym ludziom :) jestem na prawdę inną osobą..
Chociaż teraz mam gorsze samopoczucie to wierzę że to stan przejściowy.
Tylko spokój nas uratuje..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 12:17
Lokalizacja
Warszawa

Re: Citabax

przez karmelka 16 kwi 2010, 12:12
Ja bralam od marca Cital 1 tabletka 20mg dziennie, teraz od tygodnia Citabax 2x20mg. mam wrażenie, ze ten lek na mnie dziala, wreszcie sie rozpogodzilam, przeszly mi mysli samobojcze, nie placze 5 razy dziennie, nie mam juz ochoty sie ciąć. Jak ktos napisał wczesniej faktycznie czasami jestem "nakręcona", ciesze sie bez powodu, śmieję, ale mi to jak najbardziej odpowiada...
skutki uboczne odczuwalam przez pierwsze 3 dni Citalu - było mi słabo i chciało się wymiotować, ale potem juz nie czułam nic takiego.
generalnie jestem bardzo zadowolona. widze,że ten lek pomaga, ale zaczynając go brać bardzo wierzyłam w to, że pomoże, bo już nie mogłam żyć z ta depresją, nerwicą i bezsennościa (ta ciagle jest niestety:(), a z miesiąca na miesiąc było gorzej... Teraz mam nadzieję, że bedzie tylko lepiej
Życzę wszystkim powodzenia w leczeniu:)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 12:02

Citabax

przez ewunia1212 18 kwi 2010, 20:46
Niech napisze ktoś kto odstawił citabax.Biorę go 2 lata chyba dość.Do lutego bylo ok a teraz nie wiem trzęse sie jak osika mimo to chce go odstawic moze juz nie dziala na mnie.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
13 kwi 2010, 13:19

Re: Citabax

przez shadow_no 18 kwi 2010, 20:49
citabax-t10356.html 6 stron o leku citabax
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez Kirian 02 maja 2010, 15:57
Cital biorę od kilku dni. Wprowadzony został bardzo stopniowo - 4 dni brałam 1/4 tabletki, dziś jest drugi dzień na połówce. Ze skutków ubocznych zauważyłam suchość w ustach, problemy z zasypianiem (co mnie martwi trochę, bo dopiero niedawno wygrałam z trwającą 4 lata bezsennością i nie chciałabym znowu przez to przechodzić). Dziś pojawiły się też mdłości. Nasilenia lęków, odpukać, raczej nie ma. Na tej 1/4 (ku własnemu zaskoczeniu) czułam się naprawdę dobrze, funkcjonowałam prawie normalnie i nie mogłam zrozumieć jakim cudem - przecież tak niska dawka nie mogła chyba dać mi kopa? Tak czy owak - od wczoraj jest już 1/2 tabletki i czuję się nieco gorzej, ale zobaczymy co będzie dalej. Nie oczekuję cudów, rozumiem, że na efekty trzeba poczekać. Wierzę, że uda mi się wyjść na prostą i że znowu zacznę poznawać samą siebie.
[url]www.lekomanka.pl[/url] - ciekawy blog pisany przez osobę, która jak ja ma problem z uzależnieniem od leków nasennych i cierpi na depresję. Fajnie się czyta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
02 maja 2010, 15:52
Lokalizacja
Czarna Otchłań

Re: Cital

przez Wera 03 maja 2010, 13:02
ja Cital biorę juz 5 lat jestem na dawce 30 mg czuję się dobrze ale bardzo piszczy mi w uszach można zwaryjować. Zastanawiam się czy na dawce 40 mg mniej męczyłabym się z tymi pisakmi ale to chyba duża dawka?pozdrawiam

[Dodane po edycji:]

a czy ktoś zażywa 40 mg Citalu i jak się czuje
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
18 cze 2006, 19:35
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do